Dodaj do ulubionych

Poranne wstawanie :((

10.10.01, 07:35
Na ktora chodzicie do pracy???
I jaka godizne uwazacie za optymalna, wiadomo, ze kazdy woli inaczej, ale
zobaczmy, czy Plock lubi spac.
Ja ostatnio chodze na 7 do ok 15. Ale wolałbym na 10 do 18. Przynajmniej póki
jestem sam :))
Obserwuj wątek
    • Gość: Pinch Re: Poranne wstawanie :(( IP: 193.59.39.* 10.10.01, 07:52
      Sztywne godziny pracy sa niewygodnym ograniczeniem . Lepiej miec nienormowany
      czas pracy. :-))))
    • Gość: Naka Re: Poranne wstawanie :(( IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 07:55
      Ja wstaję o 5,30 aby zdązyc do pracy na 7,00. Sa tacy którzy wstaja jeszcze
      wczesniej, bo własnie o 5,30 budzi mnie tupot nog po schodach. Mnie by pasowało
      pracowac od 8,00 do 16,00 aby po południu mieć trochę czasu dla siebie. No ale
      trzeba sie dostosowac do wymogów. Myslę , że Płock jest raczej miastem
      skowronków. Wieksze tłumy ludzi widac rano niz powiedzmy o 20,00 wieczorem.
      Pozdrawiam. Naka.
      • Gość: m Re: Poranne wstawanie :(( IP: 10.9.65.* 10.10.01, 10:41
        mam nienormowany czas pracy. Rano przeważnie od 9 (wstaję 20 minut wcześniej...), koniec - no właśnie,
        bywa 18, ale bywa 22.
      • hiubi Re: Poranne wstawanie :(( 10.10.01, 12:50
        > Myslę , że Płock jest raczej miastem
        > skowronków. Wieksze tłumy ludzi widac rano niz powiedzmy o 20,00 wieczorem.

        Normalnie, to ja byłem na mieście najwcześniej o 20. Ale teraz jak wstaję o 6
        rano, to o 22 już myślę, żeby iść do kochanego łóżeczka i zabić komara :))
        • Gość: Naka Re: Poranne wstawanie :(( IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 13:53
          Hubert /Hiubi/ Kacprzak
          Dobranoc - tylko bez zabójstw!!!!!!!!!!!!
          • hiubi Re: Poranne wstawanie :(( 10.10.01, 13:56
            > Hubert /Hiubi/ Kacprzak
            > Dobranoc - tylko bez zabójstw!!!!!!!!!!!!
            O cholera ja tu podaje swoje dane i zabijam komary
            a jak mnie GreenPeace ścignie ;))
            • Gość: Naka Re: Poranne wstawanie :(( IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 16:54
              O cholera ja tu podaje swoje dane i zabijam komary
              a jak mnie GreenPeace ścignie ;))
              Zależy o które chodzi ? Te rodzime czy zza wielkiej wody:)))
              • hiubi Re: Poranne wstawanie :(( 11.10.01, 19:16
                Gość portalu: Naka napisał(a):

                > > O cholera ja tu podaje swoje dane i zabijam komary
                > > a jak mnie GreenPeace ścignie ;))
                > Zależy o które chodzi ? Te rodzime czy zza wielkiej wody:)))

                jak nasze, to Lepperowcy mnie zabarykadują, juz chyba wole te zza wielkiej
                wody :))
    • Gość: piotrwlo Re: Poranne wstawanie :(( IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 08:46
      Do pracy chodze na godzine 7.30, wstaję o 6.30 - wcześniejsze wstawanie by mnie
      zabiło (komputera używam w domu pomiędzy 22.00 a 2.00 (4.30 godzin snu z
      doświadczenia wiem, że można się do tego przyzwyczaić)
    • roman_j Re: Poranne wstawanie :(( 31.12.02, 14:39
      A jak teraz wygląda kwestia poranego wstawania? :-))
    • Gość: Maciek Re: Poranne wstawanie :(( IP: 6CHUM* / *.ssss.gouv.qc.ca 31.12.02, 18:18
      Poranne wstawanie to moja chyba najciezsza katorga. A dzis to nie tylko wstanie
      bylo uciazliwe, ale i dotarcie do pracy, przy tej slizgawicy jaka zastalem rano
      na chodnikach i jezdniach, wymagalo nie lada wyobrazni. Teraz juz tylko kawka i
      odwiedziny forum :)) przed "wsiesciem" do auta i.........kierunek Appalachy, na
      sylwestrowe ekstrawagancje.
      Milej zabawy wszem i wobec !!
      • rezyser.hoffander Re: Poranne wstawanie :(( 01.01.03, 13:18
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Poranne wstawanie to moja chyba najciezsza katorga. A dzis to nie tylko
        wstanie bylo uciazliwe, ale i dotarcie do pracy, przy tej slizgawicy jaka
        zastalem rano na chodnikach i jezdniach, wymagalo nie lada wyobrazni. Teraz
        juz tylko kawka i odwiedziny forum :)) przed "wsiesciem" do auta
        i.........kierunek Appalachy, na sylwestrowe ekstrawagancje.

        Najgorzej jest wstać po sylwku tak jak dzisiaj.To dopiero jest katorga

        noworocznie pozdrawia reżyser
        • naka Re: Poranne wstawanie :(( 02.01.03, 17:29
          W tej kwestii nic mi sie nie zmieniło !!! W dalszym ciagu o 5,30. Najgorzej jest zima, kiedy to wychodze z domu i jest "czarno" i wracam do domu i tez jest "czarno" Ale byle do wiosny !!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka