Gość: piechur
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.06.06, 20:22
Widać już nowy odcinek ulicy Tumskiej i poza tym, że jest odnowiona to muszę
powiezdzieć że się zawiodłem. Dlaczego? Otóż za 6 mln złotych miała być ulica
Tumska kolorowa i piękna, a jest szara, smutna i byle jaka. Szczęście, że
jestm facetem, gdyż przejść nią w wysokich obcasach to wielka sztuka po
tzw. "kocił łbach" ułozonych środkiem deptaku. Uważam,że za 6 mlnb można
wymagać czegoś lepszego no i w dużo krótszym terminie. Mówienie że zima
przeszkodziła to zwykła bzdura urzędników miejskich dla ludzi nie znających
procesów inwestycyjnych. Gdy montowano fontanę, zapytałem ile coś takiego
kosztuje (w kontekście drogiej Afrodyty spod ratusza), a jeden z pracowników
powiedział, "proszę pana oni w tym ratuszu to na głowy poupadali wie pan, że
jedna dysza w fontannie kosztuje 12.000 złotych"
Zatkało mnie, to znaczy teraz straż miejska będzie stała przy każdej
fontannie, bo jeśli zginie dysza z fonmtanny za ponad 10.000 złotych to
hańba dla Płocka. Dobrze, że jest kilka klombów wsadzonych w miejsce
wyciętych drzew.
Ale jest jeszcze jedna zagadka, jeśli ten odcinej od placu NArutowicza do
Kolegialnej kosztował 6 mln złotych to dlaczego odcinej od kKolegioalnej do
Królewieckiej kosztuhje 20 mln złotych. Czy tam dysze w fontannie będą ze
złota? A może tam będzie ruchoma ulica?
Proszę o wytłumaczenie dlaczego remont tego odcinka ulicy Tumskiej, ma tak
drogo nas podatników kosztować?