Nie mamy odrobiny intymności

13.11.06, 07:29
Państwo chce, żeby kobiety miały dużo dzieci, ale pomoc dla takich rodzin to
już tylko w sferze wirtualnej. Jak ja nie mogę patrzeć i słuchać tych LPR-
owskich czereśniaków ... Ja bym tę całą rodzinę wprowadziła do domu
Giertycha, chce dużo dzieci, niech się nimi opiekuje.
    • ainipoajom Re: Nie mamy odrobiny intymności 13.11.06, 08:35
      jakiez to katolickie, typowy obraz wielodzietnej rodziny indoktrynowanej przez
      oszolomow z ligi patologicznej rodziny
    • Gość: socjalista Powinno im się wybudować wille za naszą kasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 08:46
      i dzieciom dać wszystko czego tylko zapragną . Ja z moją żonką zrobiłem 30-cioro dzieciątek i kombinujemy jak możemy . Bierzemy zasiłki ,czasem idziemy kraść ,udajemy że jesteśmy chorzy itd. Socjalistyczny system jest piękny ,bo nic nie robisz ,a kasa leci . Jest cudownie .
    • Gość: NOWY Nie mamy odrobiny intymności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 12:48
      ALE PATOLOGIA WIĘCEJ BECIKOWEGO A NAPEWNO JESZCZE TATA OGRODNIK ZMIEŚCI WTYM
      MAŁYM LOKALU NASTĘPNE OŚMIORO DZIECI.
      • teufel7 Re: Nie mamy odrobiny intymności 13.11.06, 13:15
        Bluźnicie, bracia i siostry, bluźnicie...
      • Gość: MAGDA Re: Nie mamy odrobiny intymności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 13:17
        Kto kazał mieć im tyle dzieci z tego co wiem to połowa urodziła się właśnie w
        tym małym mieszkaniu szkoda mi tych dzieci ale tylko dlatego że mają takich
        mądrych rodziców tata ogrodnik bez pracy od lat jak to możliwe a pozatym
        dostają pomoc z MOPS SWOJĄ DROGĄ NAPEWNO NIE MAŁĄ znam tych ludzi to prawdziwa
        patologia lubią popić zostawiają dzieci na całe dnie i noce same a sami
        zabawiają się na Sienkiewicza u starych znajomych. popytajcie sąsiadów jak
        panstwo Witkowscy zajmują się dziećmi .Pozatym niech wezmą się za kąkretną
        pracę bo co za życie mają te dziećijaka czeka ich przyszłość mnie serce by
        pękło gdyby moje dziecko niemogło się uczyć bo musiało by iść do pracy zarabiać
        a tatuś i mamusia leżą i nic nie robią .Praca jest ale dla tych któży chcą
        pracować kto weżmie gdzie kolwiek do pracy pijaka i lenia któremu niechce się
        pracować .
    • Gość: Demon Nie mamy odrobiny intymności IP: *.devs.futuro.pl 13.11.06, 13:19
      Chyba kilka intymnych chwil udało się znaleźć skoro mieszkają tam od 1998r, a
      najmłodsze dziecko ma 1,5 roku...
      A tak na marginesie to obecnie jest duże zapotrzebowanie na pracowników
      niskowykwalifikowanych, tylko trzeba chcieć pracować, a nie tylko "daj, daj,
      daj..."
      • Gość: obcy 2 Re: Nie mamy odrobiny intymności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 15:20
        demon masz rację nie jedna była ta chwila bo tam jest jeszcze tych dwoje
        małych na tym zdięciu nie licząc tego małego co siedzi na kolanach u siostry.a
        co do pracy to niesądzę żeby szanowny pan WITKOWSKI zechciał bo może dochód na
        osobę by przekroczył i wtedy MOPS nie pomorze a naprawde pomaga i myślę że
        chyba już zadługo ciekawe dlaczego niezmusili go do pracy znam go jest młody i
        może pracować ale niechce mu się państwo itak patologię utrzyma.SZKODA TYLKO
        DZIECIAKÓW .
Pełna wersja