Walkower dla troglodytów

30.09.07, 22:26
Proszę zauważyć, że nie idąc na wybory, również wyrażamy swoją opinię. Nie
widzę żadnej różnicy między wrzucaniem kartki do urny a zupełnym brakiem
zainteresowania tą patologią.
Ciągłymi spory chcą tzw. politycy wytworzyć w społeczeństwie przekonanie, że
są między niemi jakieś różnice, przy czym żadnych różnic społeczeństwo w
rezultacie nie dostrzega. Niestety jest ono ale na tyle omamione, że idzie
wybierać ciągle te same osoby (później narzekając, że nic się nie zmienia).
Najgorsze jest ale to, że idzie z przekonaniem, że coś tym samym zmienia.
A już w ogóle nie są stosownemi takie słowa, że kiedy ktoś na wyborach nie
był, to nie może swoich opinii wyrażać i na tę patologię narzekać.
Ja nie skorzystałem z tej "łaski" jeszcze nigdy (dopiero trzy lata mam
zaszczyt ją posiadać). I w Polsce nigdy nie skorzystam.
Pozdrawiam!
    • ainipoajom Re: Walkower dla troglodytów 01.10.07, 07:24
      szkoda bo wyboru dokona twoja babcia :(
    • claratrueba Walkower dla troglodytów 01.10.07, 08:04
      Od 1989r. udział w wyborach jest prawem, z którego można skorzystać lub nie.
      Dokładnie tak samo, jak można iść do dentysty, albo zwijać się z bólu. Tylko, że
      jak nie poszedłeś, to nie narzekaj, że cię boli. Podjąłeś decyzję i ponoś jej
      konsekwencje. Jak na dorosłego człowieka przystało. Nikt nie pociąga cię swoim
      programem? Zakładam, że te programy znasz. Pewnie również wiesz, że są one
      równie prawdziwe jak wszystkie reklamy. Natomiast w tej kampanii jest wybór
      prosty- między państwem wszechobecnym i inwigilującym (do tego chamskim i
      prostackim) braci Kaczyńskich a normalnym. Między wykształciołkami a
      wykształciuchami w polityce. A dla nas w Płocku - jeszcze prostszy- między
      podupadającą prowincją bez podatków z Orlenu a miastem, które pod dobrymi
      rządami wreszcie zacznie się znowu rozwijać. Naprawdę nie masz powodu, żeby iść
      na wybory?
      • rromero Re: Walkower dla troglodytów 01.10.07, 08:43
        Nie idąc na wybory także dokonujesz wyboru - zdajesz się na głosy innych.
    • Gość: Spinboy Re: Walkower dla troglodytów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 09:53
      Akurat nie zgodzę się z tym, że nie idąc na wybory także wyrażamy
      swoja opinię. Nie pójścia na wybory to zbyt duża ignorancja. Jeżeli
      coś mogę polecić to polecam głosowanie "na opozycję" czyli na tych
      którzy według nas powinni "pilnować" prawdopodobnych zwycięzców.
      Kiepski żart? Polecam poddanie pod rozwagę, w naszym kraju były już
      większe jaja.

      A co do haseł to chyba je sobie daruję bo i tak na siłe nikogo nie
      przekonam. W zamian proponuję kilka juz dośc popularnych dowcipów:

      1. Szczyt chamstwa? Zagłosować na PiS i wyjechać z kraju.

      2. Chowając babci dowód osobisty w dniu wyborów masz szansę ocalić
      nasz kraj!

      Pozdrawiam!



Pełna wersja