Dodaj do ulubionych

Święta dwa tygodnie temu

04.10.07, 18:24
czy ktoś wie kogo ogłoszono świętym dwa tygodnie temu wiem, że to
była kobieta i w dodatku Polka
dziękuję za ewentualną pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: ser Re: Święta dwa tygodnie temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 18:30
      obudziłes sie ?
      • kwisniewski Re: Święta dwa tygodnie temu 04.10.07, 21:10
        30 września do chwały ołtarzy wyniesiona zostanie założycielka
        Elżbietanek – Matka Maria Merkert. Swym legatem Benedykt XVI
        mianował prefekta Kongregacji ds. Kanonizacyjnych kard. Jose Saraivę
        Martinsa. Beatyfikacja odbędzie się w Nysie, gdzie przyszła
        błogosławiona żyła, pracowała i zmarła.

        Dla miasta i całego Śląska będzie to wydarzenie historyczne –
        zapewnia ks. Mikołaj Mróz proboszcz parafii św. Jakuba i Agnieszki.
        Właśnie w tym kościele znajduje się grób Matki Marii. Tam też
        odbędzie się liturgia beatyfikacyjna.

        „Cieszymy się, że beatyfikacja będzie miała miejsce właśnie tu gdzie
        przyszła błogosławiona urodziła się, została ochrzczona i przyjęła I
        Komunię, gdzie się modliła, założyła swoje zgromadzenie i gdzie
        spoczywają jej doczesne szczątki”. Ks. Mróz podkreśla ogromne
        znaczenie tego wydarzenia nie tylko dla Kościoła lokalnego, ale i
        całego regionu. „To jest ważne nie tylko dla wszystkich parafii
        Nysy, ale również dla samorządu, powiatu i całego województwa”.
        Związany od wielu lat z Nysą kapłan zaznacza, że Matka Maria Merkert
        jest w tym mieście doskonale znana. Jedna z ulic nosi jej imię.
        Także szpital rejonowy jest imienia Marii Merkert. Ks. Mróz dodaje,
        że „ludzie znają nie tylko nazwisko przyszłej błogosławionej, ale i
        jej działalność, ponieważ siostry elżbietanki na trwałe wpisały się
        w historię Nysy, a ich posługa jest ceniona także dzisiaj”.

        Cud, który otworzył Matce Marii drogę na ołtarze dotyczy uzdrowienia
        z gruźlicy jednej z elżbietanek, s. Miry. Jak podkreśla
        wicepostulatorka, s. Paula Zaborowska chorobą zaraziła się ona od
        dzieci z którymi pracowała w Domu Dziecka.

        „Była to bardzo poważna postać gruźlicy. Pod uwagę należy też wciąć
        okres w jakim zachorowała, był to 1943 r. Z powodu choroby nie mogła
        kontynuować swej pracy z dziećmi i musiała odejść z Domu Dziecka.
        Została wysłana jak to się wówczas praktykowało na leczenie
        klimatyczne i dietetyczne. Nie zażywała żadnych leków, bo wtedy po
        prostu nie było żadnych środków przeciw prątkowych” – mówi
        wicepostulatorka w procesie beatyfikacyjnym Matki Marii Merkert.
        Przypomina, że chora zakonnica w swych notatkach pisze, że kiedy
        dowiedziała się o tym jak poważnie jest chora włożyła pod poduszkę
        obrazek Matki Marii i z wielką wiarą zaczęła się modlić o
        cud. „Kiedy po 2 miesiącach poszła do kontroli lekarze z
        niedowierzaniem stwierdzili, że po tak ciężkiej gruźlicy nie ma ani
        śladu. W tym czasie chorowało na gruźlicę wiele elżbietanek.
        Wszystkie oprócz siostry miry zmarły na wskutek tej choroby”.

        Matka Maria Merkert będzie pierwszą elżbietanką wyniesioną do chwały
        ołtarzy.

        siostryelzbietanki.net/index.php?option=com_content&task=view&id=42&Itemid=2
        • cycek27 Re: Święta dwa tygodnie temu 05.10.07, 08:27
          dzięki bardzo za konkretną pdopwiedź
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka