Dodaj do ulubionych

Zaadoptuj psa lub kota

23.04.08, 09:34
...Do serca przytul psa,
weź na kolana kota...
:)
Obserwuj wątek
    • Gość: rikona Zaadoptuj psa lub kota IP: *.chello.pl 23.04.08, 10:03
      Świetny pomysł. Strona schroniska niestety chyba nie istnieje, przynajmniej mi
      nie udało jej się znaleźć, a dzięki temu blogowi można tu obejrzeć zwierzaki.
      Jako, że rodzice chcą zaadoptować pieska z płockiego schroniska to bardzo mi się
      pomysł podoba :)
      • Gość: szarik Re: Zaadoptuj psa lub kota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 13:12
        Tak pomysł z blogiem jest świetny, można obejrzeć zwierzaka.
        Szkoda tylko,że te zwierzaki tak bardzo smuto wyglądają.
        Muszą bardzo cierpieć, takie porzucone i niechciane.
        Szkoda,że cierpią przez nas ludzi.
        Mam jednak nadzieję,że znajdzie się jakaś ludzka istota, która
        przygarnie takie smutne nieszczęście.
    • sero1969 Re: Zaadoptuj psa lub kota 23.04.08, 13:44
      frameset napisała:

      > ...Do serca przytul psa,
      > weź na kolana kota...
      > :)
      wyprowadż go na spacer do piaskownicy,albo niech narobi na
      chodnik,może ktoś się poślizgnie(BĘDZIE DUŻO ŚMIECHU).I zapomnij o
      podatu za zwierzę,niech placą inni
      • Gość: frost Re: Zaadoptuj psa lub kota IP: *.220.c93.petrotel.pl 23.04.08, 17:19
        Nie mierz wszystkich swoją miarką!
    • Gość: psiarz Zaadoptuj psa lub kota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 16:22
      Mam już trzeciego psa ze schroniska. To są najlepsze psy. Wiedzą jak
      zaskarbić sobie przyjażń człowieka. Ludzie przygarniajcie psie
      mordki.
      • Gość: joanna Re: Zaadoptuj psa lub kota IP: *.plock.mm.pl 24.04.08, 22:25
        mam pytanko, czy zwierzaki oddawane do adopcji przez TOZ to sa
        zwierzaki z Parowej? bo na stronce TOZ jest napisane o zwierzakach
        do adopcji (np ze sa do adopcji 4 koty a ze 40 jest w domach
        zastepczych-i nie wiem czy mam to rozumeic ze w schronisku sa tylko
        4 kotki? ) i na stronie schroniska tez jest napisane o adopcji,
        znalazlam tez cennik schroniska, czy moze to sa dwie oddzielne
        dzialalnosci? czy TOZ wspolpracuje ze schroniskiem i z niego bierze
        zwierzaczki i posredniczy w adopcji, chcialabym wiedziec jak to
        wyglada, moze sie orientujesz? pozdrawiam :) PS-super ze sa tacy
        ludzie jak Ty ktorym nie jest obojetny los zwierzaczkow
    • prawdziwyjotes Zaadoptuj psa lub kota 24.04.08, 13:58
      Mieszkałem trochę w najbardziej ofajdanym przez psie pociechy miastem. I
      podejrzewm, że nic się nie zmieniło w Łodzi, trawniki - zakupione, chodniki -
      zakupione, bramy - zasikane, elewacje - zasikane, psy - bezdomny i szwendające
      się, gołebie - masowo dokarmiane, by guanem swoim z wysokości dachów domów
      powalac na ziemię przechodniów.
      Lubię, koty, lubię psy, ale gdy widze bezdomne - uważam że powinny być usypiane,
      a gołębie odstrzeliwane, zatruwane. Nadpodukacja w każdej formie przynalezna
      jest cywilizacji w jej schyłkowej fazie.
      • frameset Re: Zaadoptuj psa lub kota 24.04.08, 18:52
        prawdziwyjotes napisał:

        > Mieszkałem trochę w najbardziej ofajdanym przez psie pociechy
        miastem. I
        > podejrzewm, że nic się nie zmieniło w Łodzi, trawniki -
        zakupione, chodniki -
        > zakupione, bramy - zasikane, elewacje - zasikane, psy - bezdomny
        i szwendające
        > się, gołebie - masowo dokarmiane, by guanem swoim z wysokości
        dachów domów
        > powalac na ziemię przechodniów.
        > Lubię, koty, lubię psy, ale gdy widze bezdomne - uważam że
        powinny być usypiane
        > ,
        > a gołębie odstrzeliwane, zatruwane. Nadpodukacja w każdej formie
        przynalezna
        > jest cywilizacji w jej schyłkowej fazie.

        Czy bezdomnych ludzi też powinno się odstrzelić?
      • roman_j Re: Zaadoptuj psa lub kota 25.04.08, 00:13
        prawdziwyjotes napisał:

        > Lubię, koty, lubię psy, ale gdy widze bezdomne - uważam że powinny
        > być usypiane

        Uśpij wszystkie wolno bytujące koty, a za swoją głupotę pokarany zostaniesz
        inwazją szczurów wraz z jej wszelkimi konsekwencjami. Natura nie znosi próżni i
        na opuszczoną przez jeden gatunek niszę szybko znajdą się amatorzy. Dodam może,
        że amatorzy bardziej uciążliwi i dużo trudniejsi do wytępienia. :-))
        • prawdziwyjotes Re: Zaadoptuj psa lub kota 26.04.08, 01:18
          Chronologicznie:
          A* Bezdomni - oczywiście ten argument musiał się pojawić: wyjaskrawić, pokazać
          dobre serduszko, co tylko tulić, tulić cały świat by chciało.
          Czy ja pisałem gdzieś o bezdomnych? Z żalem przyznaję,ze nie stawiam znaku
          równości między psem a człowiekiem, co próbuje się tu włożyć usilnie w moje
          usta, choć i jeden i drugi w podobny sposób bywa uciążliwy: wszedłem w życiu we
          wszystkie możliwe rodzaje gówna, ludzkie i zwierzęce, suche i wilgotne,
          świeżutkie i rozkładające się w śniegu, raz nawet włożyłem w gó.. (po wielkości
          patrząc - psie, lub ludzkie) rękę, gdy rozmawiałem w kucki i po omacku
          sprawdzałem w parku skrawek trawy - czy aby nie wilgotna - chcąc tam usiąść.
          Widziałem co się dzieje z elewacjami budynków oszczanymi przez psy bezdomne i
          psy wyposażone we właściciela. Widziałem jakie plamy na siedzeniach zostawiają w
          łodkzich autobusach bezdomni. Od czasu gdy usiadłem na czymś czego się doprać za
          nic nie dało - przestałem siadać. Z wieloma jechałem, oddychając zapachem ich
          ubrań... Pojedź do Łodzi, pochodź trochę i żyj tam przez jakiś czas, oglądaj
          właścicieli psów klepiących swoje pupilki po dupskach za to że osrały trawnik
          przy wojewódzkiej bibliotece - wtedy z chęcią poznam Twoje zdanie.
          Bezpańskie psy sa jedynie zagrożeniem. Nie widzę powodów, dla których po jakimś
          czasie, gdy ze schroniska nikt nie chce ich przygarnąć, nie
          można było by ich uśpić. O miłosierdzie zapytasz, tak? ... pieniądze, które idą
          na psy powinni otrzymywać ludzie - ale ci rzeczywiście potrzebujący. Koty - to
          inna rzecz.
          B* Szczególnie łowne są koty utrzymywane przez rozkochane w nich babinki,
          prawda? Dlatego na osiedlach gdzie mieszkają wiekowi ludzie rozkłada się środki
          deratyzujące. Bo kot syty nie będzie polował. Tak, wtedy z kotów jest pożytek.
          I uwierz, że akurat lubię koty o wiele bardziej niż psy (błąkający się dotad po
          ogródkach działkowych syjamski, błąka się teraz u mnie w domu).
          • frameset Re: Zaadoptuj psa lub kota 26.04.08, 08:02
            To nie wina psów, że muszą się załatwiać.
            To,że do dyspozycji mają ogólnie dostępne dla ludzi trawniki to już
            inna sprawa. To ,że po nich zostają kupy, to wina właścicieli.
            Wszak to człowiek ma rozum , teoretycznie.
            Oczywiście, najłatwiej jest uśpić, ale lepszym rozwiązaniem by było
            niedopuszczenie do zaistnienia faktu bezdomnego zwierzaka.
          • Gość: anka Re: Zaadoptuj psa lub kota IP: *.eranet.pl 26.04.08, 08:28
            A miałeś człowieku kiedyś kota,że prawisz o braku łowów w przypadku sytości
            kota? Gorszych pierdół nigdy nie przeczytałam. Wyobraź sobie, że mieszkam na
            wsi, mam dwie kotki tak tłuste, że ich widok wywołuje zdziwienie na twarzach
            wiejskiej części ciemnych i ułomnych twierdzących, że kot to wypad z domu i na
            myszy. Otóż moje dwie spasione kotki przynoszą codziennie na podwórko myszki w
            liczbie co najmniej 3 szt. Wniosek z tego taki, że każdy kot będzie polował -
            czy to syty czy głodny, bo taka jest jego natura/instynkt.
            • prawdziwyjotes Re: Zaadoptuj psa lub kota 26.04.08, 10:11
              Oczywiście, że uśpić jest łatwiej. Gdyby jednak przekazywanie bezdomnych psów
              przebiegało jak należy - nie byłoby ich tyle w schroniskach. A więc my, ludzie,
              będziemy teraz litować się na każdym czworonogiem w i upychać je w klatkach, z
              nadzieją, że zjawi się jakiś poczciwiec. A potem ryk szalony - nie mamy
              pieniędzy, schroniska są przepełnione. Państwo nie dba. Ble Ble Ble.. jak mi
              jeszcze raz ta cholerna reklama wyskoczy.. grr...
              A więc ryk, ze pomocy potrzeba, schroniska przepełnione... Proszę - kolejne
              rozwiązanie - sterylizacja bezdomnych. Bowiem jak uczy historia, wszelkie
              praktyki służące "przetrwaniu gatunku" psiego, podobnie jak kupka, są naturalne
              - INSTYNKT by zacytować - i nie można pieska karać za to, że ludziom podrzuca na
              ulice kolejne niemowlęcia. A ty biedny o dobrym serduszku człowieku, KARM. OPIEKUJ.

              ...koty syte. Brawo, piękne słowo - instynkt. Na niego wszystko można zrzucić,
              wszystko nim załatwić. Nie mieszkam na wisi i jeśli z podobnym argumentem
              wystąpi tu INNA osoba, wtedy Twoja zaczną do mnie przemawiać. Czy na wsi nie ma
              aby czasem więcej tych myszy? Czy nie jest tak, że każdy wypad Twoich kotów
              jest zwieńczony sukcesem? Jeśli kot tylko łapą sięgnie - a tam mysz, o jak to
              się ma w sytacji gdy myszy mamy tyle w blokach co kotów...?
              Wydaje mi się jadnak, że instynkt to jedno, a przyzwyczajenie/tresura to drugie.
              Tresura, która stępić może instynkt. Jak często i jakimi porcjami karmisz swoje
              koty? Czy uważasz, ze kot który spi w jedzeniu bo nie przejada, będzie polował
              za myszą? Może wiejski, nauczony tego od małego. Ale miejski - wątpię szczerze.
              Jeśli Ty uważasz jednak, że środowisko w jakim kot żyje nie ma na niego wpływu -
              musisz byc ślepo kotach zakochana.
              • Gość: joanna Re: Zaadoptuj psa lub kota IP: *.plock.mm.pl 26.04.08, 13:13
                ja mam 3 dorosle koty,nie rasowe, jeden znaleziony na smietniku
                wtedy ok 2 tygodniowy,kotka okolo 4 tygodniowa zabrana ze schroniska
                i jej syn urodzony juz w moim domu, wychowane od kociaka w domu,
                spia na przyslowiowych "poduszkach", jedzenie podstawiane pod nos,
                rozpieszczone do granic ,typowe "lwy kanapowe" ,2 kocie damy i kot-
                kastrat, leniwy i ospaly, ale gdy je zabieram na dzialke pod plock
                to znikaja a za pare godzin pojawiaja sie z upolowanymi myszami,
                ptakami, wiec smiem twierdzic ze super warunki zycia nie stłamsza
                instynktu drapieznika
                • prawdziwyjotes Re: Zaadoptuj psa lub kota 26.04.08, 19:03
                  Każdy ma swoje doświadczenia. Rozumiem zatem że trutka na gryzonie rozłożona na
                  osiedlu, gdzie w jednym bloku, który obsiadły koty (w dwóch klatkach mieszkają
                  dwie panie z męzami; na każdą klatkę przypada ok 8 kotów, a młode już są w
                  drodze), wiec rozkladana trutka jest, bo lokatorzy cenią jej smak?
                  Pisalem, że doświadczenia innych skłonią mnie do zastanowienia się. Zdania
                  jednak nie zmienię. Poza tym robi się atmosfera z koła alkoholików.
              • ciffan Re: Zaadoptuj psa lub kota 27.04.08, 01:28
                Brawo, trueJS, ale za friko dam ci radę. Daj sobie spokój. Pianobijów nie
                przegadasz na tym szrekowym, bagiennym forum. Każdy tu wyrocznią jest, ostoją
                mądrości, konceptu tudzież chómoró.
                Też uwielbiam koty.
                Ale psiska bezdomne bez wyjątku wyłapałbym i uśpił. Koty wysterylizował. Bo te,
                które same się nie wyżywią, guzik zrobią. Instynkt - tak, ale jak piszesz,
                wyuczony. Napasiony kot niewiele umie.
          • Gość: NIE PRAWD Re: Zaadoptuj psa lub kota IP: *.145.c77.petrotel.pl 19.06.08, 10:55
            > B* Szczególnie łowne są koty utrzymywane przez rozkochane w nich
            babinki,
            > prawda? Dlatego na osiedlach gdzie mieszkają wiekowi ludzie
            rozkłada się środki
            > deratyzujące. Bo kot syty nie będzie polował.
            Mylisz się,kot zawsze będzie polował,ma to w genach.On nie zje
            upolowanej zwierzyny,ponieważ jest syty,ale zapoluje i zabije
    • prawdziwyjotes Zaadoptuj psa lub kota 28.04.08, 00:25
      Zgadzam się, radę przyjmuje.
      Ale jak to się stało, że nasze fekaliowe monologi obrodziły nowym artykułem? Oj
      nie z prochu powstałeś artykule, nie z prochu...
      • frameset Re: Zaadoptuj psa lub kota 28.04.08, 11:09
        prawdziwyjotes napisał:

        > Zgadzam się, radę przyjmuje.
        > Ale jak to się stało, że nasze fekaliowe monologi obrodziły nowym
        artykułem? Oj
        > nie z prochu powstałeś artykule, nie z prochu...
        Oczywiście, artykuł powstał z tego,że właścicele psów, którzy nie
        sprzątają po swoim pupilu są flejtuchami.

    • Gość: Ona Re: Zaadoptuj psa lub kota IP: *.plock.mm.pl 19.06.08, 10:36
      prosze wszystkich ludzi o dobrych sercach majacych warunki na
      przygarniecie zwierzaka, o zaadoptowanie psiej lub kociej biedy,w
      schronisku jest wiele cudownych,potrzebujacych milosci
      psiakow,doroslych, wystraszonych, zagubionych,potrzebujacych
      czulosci i pelnych ufnosci ze czlowiek moze byc tez dobry i moze byc
      przyjacielem a nie tylko katem jak i szczeniakow jeszcze pelnych
      energii, pod opieka TOZ-u jest wiele cudownych kociakow,kotek juz po
      sterylizacji, wiec problem ciąż odpada jak i dosc kosztownego
      zabiegu sterylizacji. koty sa zdrowe i urocze, kazdy ma swoja
      dramatyczna historie, kazdy potrzebuje odrobiny zainteresowania,
      potrzebuja chocby domu tymczasowego by dojść do siebie po operacji,
      by przywyknac do zycia w domu,koty czesto sa ratowane przed pewna
      smiercia , w kazdy czwartek od 16 do 17 mozna przyjsc na
      Sienkiewicza 29 i zglosic osobiscie swoja chec pomocy zwierzakom jak
      i mozna zadzwonic, jeszcze raz prosze ludzi o wielkich sercach o
      szanse na lepsze zycie dla zwierzaczkow. ( zlosliwe komentarze
      prosze sobie darowac)
    • krzysiek_33 Re: Zaadoptuj psa lub kota 19.06.08, 10:47

      Chętnie przygarnę (w okolicach zimy) szczeniaczka owczarka lub
      owczarkopodobnego :)

      k.
      • Gość: Ona Re: Zaadoptuj psa lub kota IP: *.plock.mm.pl 19.06.08, 10:53
        Hej Krzysiu, a dlaczego dopiero w okolicach zimy? :( wiem ze w
        schronisku jest szczeniaczek wygladajacy na owczarka (przynajmniej
        byl tam tydz temu). ciesze sie bardzo ze sie odezwales, ze sa ludzie
        ktorzy maja serce i chca dac dom psiakom. pozdrawiam Ciebie
        serdecznie i zachecam do kontaktu z TOZ-em jak i do wizyty w
        schronisku
    • firstkaktus Re: Zaadoptuj psa lub kota 19.06.08, 11:39
      A teraz z realnego punktu widzenia posiadacza rasowego zapasionego
      kundelka :
      Jeśli zechcesz zaadoptować pieska to :
      1> Jeśli nie jesteś dresikiem , karkiem itp to licz się z częstymi
      uwagami w rodzaju : proszę trzymać to bydlę na smyczy ( dla
      niektórych nawet ratlerek to bydlę !!!) , dlaczego ten pies nie ma
      kagańca ( nawet ratlerek :DDD) , oraz uwagami o głośnym szczekaniu ,
      załatwianiu się na trawnikach itp itd....
      2> Jeśli zaopatrzyłeś się w takowego przyjaciela pamiętaj o
      zapłaceniu odpowiedniego podatku i zaszczepieniu pieska na
      okoliczność . I znowu : jeśli nie jesteś "karkiem" to licz się z
      częstymi zaczepkami naszych dzielnych "straszaków mniejskich" i noś
      odpowiednie kwity przy sobie w celach natychmiastowego okazania . I
      byłbym zapomniał - zachipuj pieska bo to teraz modne . I tak SM nie
      mają przy sobie narzędzia do sprawdzenia czy to ustrojstwo w piesku
      jest czy nie ma ale wtedy chcą kwitek , że jest !!!!
      3> I po trzecie , licz się z donosami wszelkiej maści sąsiadek
      emerytek , sfrustrowanych starych panien i innych nielubiących
      zwierząt , że psina brudzi na klatce schodowej , zalatwia się gdzie
      popadnie , śmierdzi , szczeka ponad miarę , i co jeszcze mogą
      wymyślić to wymyślą aby swojemu sąsiadowi dotkliwie zaszkodzić !!!
      4> A po czwarte mamy jeszcze tzw władców miasta , którzy w wyniku
      braku zajęcia widocznie bardzo się nudzą , więc co jakiś czas
      wymyślą ci dodatkowe utrudnienia i obciążenia abyś sobie szybko i
      raz na zawsze wybił z głowy posiadanie czworonoga .

      Rozważcie czy plusy o których piszecie dostatecznie równoważą minusy
      a decyzję podejmijcie zgodnie z własnym sumieniem .
      • Gość: menel Re: Zaadoptuj psa - a po co ? IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.08, 11:57
        nie potrzebuję więcej obowiążków i obciążeń, więc nie będę nic
        adoptował ani adaptował się do tego owczego pędu "wyższych sfer"
        coby posiadać psa, najlepiej rasy atakującej.
        Schronisko dla bezdomnych zwierząt to kosztowne społecznie
        nieporozumienie. W zdrowym społeczeństwie potrzebne są odatki od
        fanaberii (psy), policja municypalna do sparawdzania wniesienia
        tkaiej opłaty i karania mandatami za brak smyczy, kagańca, dowodów
        rejestracji i opłaty podatku oraz brudzenia w miejscach publicznych
        a także instytucje chycel i rakarz do odławiania b ezpaśkich i
        regulacji pogłowia.
        Powinien istnieć prawny zakaz bełtania ludziom w głowach przez
        opisywanie w prasie i pokazywanie w TV schronisk dla zwierząt.
        • firstkaktus Re: Zaadoptuj psa - a po co ? 19.06.08, 12:08
          Kochany !!!! Rakarz i chycel to instytucje z początku poprzedniego
          wieku !!!! Aż tak chcesz się uwstecznić . Pogłowie można regulować w
          sposób cywilizowany bez potrzeby uśmiercania ( Patrz:
          sterylizacja ). A jeśli chodzi o podatki to przy takim jak twoje
          podejściu do sprawy zaniedługo może dojść do tego , że za możliwość
          oddychania płockim "wspaniałym i niezwykle czystym " powietrzem
          zabulisz taki podatek , że wyłysiejesz !!!! głosuj tak dalej to może
          któryś z naszych szanownych rajców to przeczyta i zechce się
          lansować !!!!
        • Gość: Ona Re: Zaadoptuj psa - a po co ? IP: *.plock.mm.pl 19.06.08, 12:25
          nikt tobie nie karze adoptowac psa, nie chcesz to nie masz-twoja
          sprawa, ale swe komentarze zachowaj dla siebie, moj post kierowany
          jest do ludzi ktorzy chca i moga adoptowac zwierze,skoro nie jestes
          tym zainteresowany to czemu zawracasz sobie glowe czytaniem mego
          postu i stracisz swoj jakze cenny czas na odpisywanie, nie
          interesuje cie to ,to nie zabieraj glosu i tyle, nikt cie nie zmusza
          do kochania zwierzat.
          • firstkaktus Re: Zaadoptuj psa - a po co ? 19.06.08, 12:34
            Mam . czytaj to co jest napisane a rozum miej otwarty !!!!Między
            wierszami wyczytasz więcej !!!!
            • firstkaktus Re: Zaadoptuj psa - a po co ? 19.06.08, 12:35
              Upsss.... to pewnie nie było do mnie >>>>>>>>>>:D
              • Gość: Ona Re: Zaadoptuj psa - a po co ? IP: *.plock.mm.pl 19.06.08, 12:41
                jasne,że nie do Ciebie :) pozdrawiam Ciebie serdecznie :)
                • Gość: Ona dlaczego wykasowano część postów? IP: *.plock.mm.pl 19.06.08, 20:48
                  o 15 bylo wiecej postow niz jest teraz, bardzo to dziwne.
                  • Gość: XXX Re: dlaczego wykasowano część postów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 20:56
                    Tajfun przeszedł i "wymiótł"
                  • frameset Re: dlaczego wykasowano część postów? 19.06.08, 23:31
                    Pewnie wpisy wycina roman_j.
                    • Gość: bill Re: dlaczego wykasowano część postów? IP: *.074.c78.petrotel.pl 20.06.08, 10:10
                      O co Wam chodzi???Przecież to w trosce o nas,żeby nas oczka nie
                      bolały od tego ciągłego czytania.Dobry człowiek
                      • Gość: XXX Re: dlaczego wykasowano część postów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 11:33
                        Oczka oczkami, ale takie "czystki" na pewno pomogą nam ustrzec się
                        przed długotrwałą psychoterapią. Altruista !
                        • Gość: leno Re: dlaczego wykasowano część postów? IP: *.plock.mm.pl 21.06.08, 13:14
                          to nie fair ze ktos kasuje to co ktos napisal :-/ zenujace zachowanie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka