Dodaj do ulubionych

opinia publiczna

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 13:48
Ze zgrozą ostatnio czytam sportowe strony lokalnego dodatku GW. Ludzie
opanujcie się. Pewnie, że w Płocku nie będzie wielkiej piłki - kto byłby w
stanie wytrzymywać ciągłe ataki żurnalistów i kreowaną przez nich atmosferę
beznadzieji i skandalu.
Który prezezes SSA był pupilkiem dziennikarzy? Dmoszyński. Jakie miał sukcesy:
- spadek do II ligii noznych,
- wice ręcznych,
- rozpieprzenie drużyny ręcznych polityką transferową (to on sprowadził
"gwiazdy" i dał im kontrakty znacznie wyższe niż wychowankom)
- pogłębienie zapaści finansowej (a może pozyskał jakiegoś sponsora??)
Byłbym zapomniał - przecież spełnił postulat kibiców i spowodował zmianę nazwy
klubu na Wisła Płock. Zaraz, zaraz tego nie zdążył zrobić. Dlaczego odszedł -
bo nie chciano mu dac więcej pieniędzy, pomimo tylu sukcesów. Dlaczego lubuli
go dziennikarze - bo dawał im jeść (kiełbasę) i piwo. Dziennikarze są tak tani,
a Pilimon nie jest gotów ponieść nawet tak niewielkich wydatków!
Pozostali dotychczasowi prezesi, począwszy od Tyburskiego to dyletanci,
ignoranci i sabotażyści.
Nie chcę bronic Pilimona, bo podobno to nie ideał, a ponadto ogarnął go
sydndrom oblężonej twierdzy. Temu akurat trudno się dziwić.
A Panom dziennikarzom gratuluję, oby tak dalej.
Obserwuj wątek
    • Gość: PiotrK Re: opinia publiczna IP: 212.244.82.* 07.01.02, 08:43
      Masz dużo racji ale nie trafia cię szlak jak odchodzi z drużyny za darmo jeden
      z najlepszych jej graczy, w dodatku bardzo zdolny piłkarz młodego pokolenia
      (Mila). Jeśli Pilimon nie pójdzie na kolanach do Częstochowy to niech się w
      Płocku nie pokazuje.
    • Gość: polk Re: opinia publiczna IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 17:12
      Gość portalu: cdn napisał(a):

      > Ze zgrozą ostatnio czytam sportowe strony lokalnego dodatku GW. Ludzie
      > opanujcie się. Pewnie, że w Płocku nie będzie wielkiej piłki - kto byłby w
      > stanie wytrzymywać ciągłe ataki żurnalistów i kreowaną przez nich atmosferę
      > beznadzieji i skandalu.


      Czytaj ze zrozumieniem ,a nie ze zgrozą.Wielkiej piłki nie robią
      dziennikarze tylko trenerzy.O którym z nich można było powiedzieć...facet zna się
      na rzeczy? I jeszcze jedno:warto było wydać 80 mln po to aby mieć II ligę?
      To co to jest jak nie skandal,a solidarnie powinni za to
      odpowiadać:trenerzy,zarząd i rada nadzorcza spółki.


      > Który prezezes SSA był pupilkiem dziennikarzy? Dmoszyński. Jakie miał sukcesy:
      > - spadek do II ligii noznych,
      > - wice ręcznych,
      > - rozpieprzenie drużyny ręcznych polityką transferową (to on sprowadził
      > "gwiazdy" i dał im kontrakty znacznie wyższe niż wychowankom)
      > - pogłębienie zapaści finansowej (a może pozyskał jakiegoś sponsora??)
      > Byłbym zapomniał - przecież spełnił postulat kibiców i spowodował zmianę nazwy
      > klubu na Wisła Płock. Zaraz, zaraz tego nie zdążył zrobić. Dlaczego odszedł -
      > bo nie chciano mu dac więcej pieniędzy, pomimo tylu sukcesów. Dlaczego lubuli
      > go dziennikarze - bo dawał im jeść (kiełbasę) i piwo. Dziennikarze są tak tani,

      Dmoszyński przyszedł jako ten ,który w przeszłości miał udany epizod w
      wielkiej (na warunki polskie oczywiście) piłce.Kibice,w tym również
      ja ,spodziewaliśmy się kompetentnego zarządzania klubem.Wyszło jak wyszło.Gorszące
      kłótnie z Wdowczykiem,niejasna polityka transferowa.
      Dziennikarze po życzliwym przyjęciu faceta stali się jednak po jakimś
      czasie b.wstrzemięźliwi w swoich ocenach.A i on zaczął nagle mówić o presji prasy
      na klub.Kiedy i gdzie widziałeś to wazeliniarstwo o którym piszesz?
      Z tą kiełbasą też przesadzasz.Skąd o tym wiesz?Byłeś na takim spotkaniu
      i inni wszystko zeżarli a tobie nie starczyło- stąd żale do kolegów-czy jesteś
      kelnerem rutynowo obsługującym tego rodzaju spotkania?Przesadzam bo i Ty
      przesadzasz.


      >
      > a Pilimon nie jest gotów ponieść nawet tak niewielkich wydatków!
      > Pozostali dotychczasowi prezesi, począwszy od Tyburskiego to dyletanci,
      > ignoranci i sabotażyści.
      > Nie chcę bronic Pilimona, bo podobno to nie ideał, a ponadto ogarnął go
      > sydndrom oblężonej twierdzy. Temu akurat trudno się dziwić.
      > A Panom dziennikarzom gratuluję, oby tak dalej.


      Zgoda co do surowej oceny wszystkich poprzednich zarządów.Ale ten klub
      to spółka,nie bez winy pozostają członkowie rady nadzorczej.W końcu to oni
      wybierają Zarząd.Faceci są dziwnie skryci i jeżeli mam pretensję do żurnalistów
      to tylko w tym iż tych jegomośći omijają wielkim łukiem.Wielka szkoda.

      Co do Pilimona to nie rozumiem jak mógł decydować o losach Mili bez:
      - konsultacji z trenerem Wojno,ten ostatni jeszcze do czwartku nic o tym nie
      wiedział,
      - dlaczego nie podjął rozmowy z samym zawodnikiem ?

      To jest zachowanie PROFESJONALISTY?To zwyczajny brak odpowiedzialności
      za majątek spółki i działanie na jej szkodę.
      Dziennikarz ma prawo i obowiązek zwracać na takie fakty uwagę.
      Zaś Ty kolego nie twórz kolejnych mitów jak to media w Płocku dowalają znakomitym
      działaczom i trenerom.Póki co mam żal,że nie dobrały się do ludzi którzy tym
      klubem rządzą tak jak należy.


      • Gość: cdn Re: opinia publiczna IP: 193.59.95.* 08.01.02, 15:45
        Gość portalu: polk napisał(a):

        > Czytaj ze zrozumieniem ,a nie ze zgrozą.Wielkiej piłki nie robią
        > dziennikarze tylko trenerzy.O którym z nich można było powiedzieć...facet zna s
        > ię
        > na rzeczy? I jeszcze jedno:warto było wydać 80 mln po to aby mieć II ligę?
        > To co to jest jak nie skandal,a solidarnie powinni za to
        > odpowiadać:trenerzy,zarząd i rada nadzorcza spółki.

        Oczywiście, że dziennikarze nie tworzą wyniku sportowego, ale tworzą atmosferę
        wokół sportu, a także mają wpływ na odbiór wyników sportowych, zwłaszcza pośród
        kibiców, którzy nie mogli uczestniczyć w danym meczu. Słowem - ich rola jest
        bardzo istotna. Jeżeli chodzi o odpowiedzialność za działania Spółki (w tym
        przypadku wynik sportowy), to sprawy te reguluje KSH, ale zapewniam Cię, że nie
        jest ona solidarna. Jeżeli chcesz zmieniac prawo w tym zakresie, to monituj Sejm
        i Prezydenta.
        Mam też pytanie do Ciebie kolego - skąd kwota 80 milionów?? Gazety oceniają
        budżet klubu (np. Polityka) na 10-12 milionów rocznie (i to od niedawna, to jest
        od 3 wejścia do I ligii i nie jest jasne czy kwota ta nie uwzglednia również
        szczypiorniaka). Pewnie masz lepsze, własne szacunki... Może przedstawisz
        kalkulację?
        >
        > Dmoszyński przyszedł jako ten ,który w przeszłości miał udany epizod w
        > wielkiej (na warunki polskie oczywiście) piłce.Kibice,w tym również
        > ja ,spodziewaliśmy się kompetentnego zarządzania klubem.Wyszło jak wyszło.Gorsz
        > ące
        > kłótnie z Wdowczykiem,niejasna polityka transferowa.
        > Dziennikarze po życzliwym przyjęciu faceta stali się jednak po jakimś
        > czasie b.wstrzemięźliwi w swoich ocenach.A i on zaczął nagle mówić o presji pra
        > sy
        > na klub.Kiedy i gdzie widziałeś to wazeliniarstwo o którym piszesz?
        > Z tą kiełbasą też przesadzasz.Skąd o tym wiesz?Byłeś na takim spotkaniu
        > i inni wszystko zeżarli a tobie nie starczyło- stąd żale do kolegów-czy jesteś
        > kelnerem rutynowo obsługującym tego rodzaju spotkania?Przesadzam bo i Ty
        > przesadzasz.

        Jeżeli chodzi o Dmoszyńskiego, to nie prowadzę archiwum lokalnej prasy, aby miec
        na podorędziu gotowe przykłady. Ale gdybyś Ty czytał artykuły prasowe ze
        zrozumieniem, to dostrzegłbyś bardzo nieobiektywną ocenę dokonań Dmoszyńskiego na
        tle dokonań innych działaczy. I kampanię na rzecz jego powołania na prezesa.
        Gdzie są dziś ci , którzy wtedy najglosniej krzyczeli?
        Jeżeli chodzi o ta kiełbasę, to jest to moje przypuszczenie oprate na relacji GW
        z meczu w Nowym Dworze, w której jeden z dziennikarzy (AZ??) wypominał Pilimonowi
        oszczednościową likwidację tego darmowego posiłku regeneracyjnego. Jeżeli to był
        AZ, to tesknota jest nawet dziwna, biorąc pod uwagę jego samozwańczą i żenującą
        walke na odchudzanie z drużyną klubu, która właśnie spadała do II ligii.
        >
        > Zgoda co do surowej oceny wszystkich poprzednich zarządów.Ale ten klub
        > to spółka,nie bez winy pozostają członkowie rady nadzorczej.W końcu to oni
        > wybierają Zarząd.Faceci są dziwnie skryci i jeżeli mam pretensję do żurnalistów
        > to tylko w tym iż tych jegomośći omijają wielkim łukiem.Wielka szkoda.
        >
        > Co do Pilimona to nie rozumiem jak mógł decydować o losach Mili bez:
        > - konsultacji z trenerem Wojno,ten ostatni jeszcze do czwartku nic o tym nie
        >
        > wiedział,
        > - dlaczego nie podjął rozmowy z samym zawodnikiem ?
        >
        > To jest zachowanie PROFESJONALISTY?To zwyczajny brak odpowiedzialnośc
        > i
        > za majątek spółki i działanie na jej szkodę.
        > Dziennikarz ma prawo i obowiązek zwracać na takie fakty uwagę.
        > Zaś Ty kolego nie twórz kolejnych mitów jak to media w Płocku dowalają znakomit
        > ym
        > działaczom i trenerom.Póki co mam żal,że nie dobrały się do ludzi którzy tym
        > klubem rządzą tak jak należy.
        >
        Błednie odebrałeś teze mojego listu, ja nie twierdzę, że dziennikarze dowalają w
        Płocku znakomitym trenerom i działaczom. Ja twierdzę, że dowalają WSZYSTKIM
        trenerom i działaczom (z chlubnym wyjątkiem jednego działacza, potraktowanego na
        zasadach specjalnych), ostatnio w wyjątkowo mały i szkodliwy dla obrazu sportu
        sposób.
        Jeżeli chodzi o sprawę z Milą - to jak na razie znamy tylko obraz wydedukowany
        przez dziennikarzy (może stworzony). Czytałem wywiad z Milą i chłopak nic złego
        na klub nie powiedział, pomimo tego, że wywiadowca (AZ??) zadawał odpowiednie
        pytania "pomocnicze".

        Zresztą - nie będę bronił Pilimona, bo nie znam kulisów sprawy, a tez mi szkoda
        odejścia tego piłkarza. Nawet nie staram się odgadywać motywów dziennikarzy GW -
        byc może kieruje nimi tylko troska o klub - w takim razie robią to w zły sposób.

        • Gość: polk Re: opinia publiczna IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 17:28
          1.O wydaniu 80 mln.pisała prasa płocka i Przegląd S.Tamże szacunki.
          2.Zawodnik M.wyraźnie w tym samym wywiadzie mówi,że nikt z nim nie rozmawiał
          nt.jego dalszej gry w Płocku.
          3.Przyznasz chyba iż jest coś dziwnego w fakcie,że nic na temat odejścia M.
          nie wie jego trener.
          4.To co robi AZ ze swoją tuszą to jego broszka.Drużyna Orlenu spadła z I ligi
          bo była nijaka.Nie wypchnął jej stamtąd brzuch AZ.
          5.Nie mam zamiaru toczyć z Tobą polemiki na temat odpowiedzialności-dla mnie
          równej- członków zarządu i rady nadzorczej spółki.Ale nikt z tych panów
          do pracy w klubie nie został przymuszony wbrew swojej woli.Wobec opinii publi
          cznej odpowiadają tak samo.Nie musimy przywoływać w tej sprawie postanowień
          kodeksu na który się powołujesz.
          6.Może sam zaproponujesz jak należy dzisiaj pisać o sytuacji w klubie?
    • Gość: pismak Re: opinia publiczna IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 10:12
      bardzo ciekawe... Pozdrawiam AZ.
      • Gość: az Re: opinia publiczna IP: *.ploc.gazeta.pl 14.01.02, 10:03
        Dzięki za pozdrowienia :)
    • Gość: Semafor Re: opinia publiczna IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 15:05
      Zgadzam sie cdn w 100%. Za to co zrobił Dmoszyński, powinno sie go rozstrzelać. A
      co zrobił? Spuścił nam drużynę do II ligi. Biedny Wdowczyk. Nie azwsze ma sie
      takiego prezesa jak w Łodzi, który nie wtrąca się w twoje kierowanie zespołem. I
      nie nakazuje ci grac np. Litwinami. Pamieta,m relacje prasowe w niektórych
      mediach, kiedy Dmoszyński przychodził do Płocka; Cytowano go, ba byłem świadkiem
      kuluarowych rozmów, kiedy twierdził, że piłkarze to nawet cwale nie musza grać.
      On wszystko załatwi. I co załatwiŁ. II ligę. Co do dziennikarzy to jest jedna, no
      w porywach trzy, osoba w Płocku, której bardzo na Dmoszyńskim zależy. Miejmy
      nadzieję, że pozostali przejrzą na oczy.
      • rene2 Re: opinia publiczna 05.02.02, 17:58
        óry to ten AZ? taki grupy z długimi piórami w okularach?
        • Gość: Or Re: opinia publiczna IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 09:46
          Uważam, że Pilimonowi trzeba dać troche czasu. I nie zawracać sobie głowy takimi
          głupstwami jak wyjazd samochodem służbowym na sesję Rady Miasta do Polkowic. Co
          to za afera? Po co kruszyc kopie?. Jakoś nikt sie nie czepia Dmoszyńskiego za
          fundowane kolacyjnki w płockich lokalach dla swoich popleczników. Oczywiście z
          kasy klubu. Tymczasem Pilimon to młody człowiek, który wie, czego chce. Jesli
          dobrze przeprowadzi transfery, to nie będę do niego miał najmniejszych
          zastrzeżeń. No, może poza jednym. Stratą Sebastiana Mili. Czegos tu nie
          dopilnował.
          • Gość: PiotrK Re: opinia publiczna IP: 212.244.82.* 06.02.02, 09:52
            Co tam Pilimon czy Dmoszyński, Gawłowski ten to miał lekką rękę do wydawania
            pieniędzy. A czy poniósł jekieś konsekwencje, pracuje nadal w PKN w
            inwestycjach i ma sie dobrze.
            • rene2 Re: opinia publiczna 06.02.02, 10:17
              To może im trochę zainwestować. Np. w Rosji, szwajcarii lub na Cyprze.
              • Gość: Or Re: opinia publiczna IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 10:32
                Troche jest to dyskusja o niczym. Przciez pod koniec lutego szykują się zmiany w
                głównej formie. Nie wiadomo, jaka wówczas będzie koncpecja co do dalszych losów
                klubu pod nazwa Orlen. Może przeniosą go do Warszawy. A może się tak stać, jesli
                w dalszym ciągu będziemy się obrażać, myślę o kibicach, na nazwę, na barwy, na
                Bóg wie kogo
                • Gość: PETRAZKS Re: opinia publiczna IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 12:04
                  Kurwa to niech przenoszą tam do Warsazawy proszę beardzo na mecze nie będzie
                  chodziło więcej niż 100 osób w Płocku niedługo też tak będzie jak nie zmienią z
                  powrotem nazwy.

                  I trudno się nie obrażać na nazwę. Widzowi który sadza dupę na krzesełko i co
                  jakiś czas wyda z siebie nieprzychylny komentarz nie robi to różnicy. Kibicowi
                  robi. A na piknikach nam nie zależy. Piłkarze także takich cichych kibiców MAJĄ
                  W DUPIE.
                  • antoni.goczal Re: opinia publiczna 06.02.02, 20:48
                    Gość portalu: PETRAZKS napisał(a):

                    > Kurwa to niech przenoszą tam do Warsazawy proszę beardzo na mecze nie będzie
                    > chodziło więcej niż 100 osób w Płocku niedługo też tak będzie jak nie zmienią z
                    >
                    > powrotem nazwy.
                    >
                    > I trudno się nie obrażać na nazwę. Widzowi który sadza dupę na krzesełko i co
                    > jakiś czas wyda z siebie nieprzychylny komentarz nie robi to różnicy. Kibicowi
                    > robi. A na piknikach nam nie zależy. Piłkarze także takich cichych kibiców MAJĄ
                    >
                    > W DUPIE.

                    Ale z Ciebię palant ! Widz jak płaci za bilet to tak jakby zawarł umowę cywilno-
                    prawną !
                    • Gość: Jadros Re: opinia publiczna IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 09:28
                      Do PetraZKS
                      Wychodzisz z bzdurnego założenia, które w gruncie rzeczy polega na
                      powiedzeniu: "Na złość babci odmrożę sobie uszy". Zgadzasz sie na to, że jak nie
                      będzie Petry tylko "jakiś Orlen" to niech sobie zabierają drużynę do Warszawy. I
                      co? Normalny kibic, któryt kibicuje swojej druzynie, a nie skupia sie na tym
                      by "jechać" przyjezdnych kibiców, ma teraz znaleźć sobie inną druzynę do
                      kibicowania. Mieszkam w Płocku, tu mnie trują i tu chcę oglądać piłkę nożną.
                      Miejscową drużynę, w której przeważają wychowankowi płockiego klubu. A jak sie on
                      nazywa to juz inna para kaloszy.
                      • Gość: PETRAZKS Re: opinia publiczna IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 12:43
                        Ty nie jesteś kibicem, tylko WIDZEM. Inaczej byś dopingował swoją drużynę,
                        czyli wg. Ciebie "orlen". DLACZEGO TEGO NIE ROBISZ??? I nie próbuj tu pieprzyć
                        że na meczach krzyczysz "orlen" tak jak cały stadion bo cię zakwlifikuję do
                        wariatkowa jak tego przygłupa z warszawskim adresem! Dlaczego przygłupa? Bo
                        myśli że kogoś nabierze... Albo zdenerwuje, a my z kibicami Petry po prostu tak
                        z niego lejemy, że szok. Takiej polewki jak z tego idioty nie ma nigdzie indziej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka