Dodaj do ulubionych

Pożegnanie z galerią

19.03.09, 21:29
Dziwny artykuł. To normalnie że niektóre sklepy zwijają interes,inne się
otwierają. W stołecznej Arkadii średnio co miesiąc jakiś sklep się zamyka a
otwiera inny a tam raczej na brak klientów nikt narzekać nie może.Prosiłbym o
nie robienie z igieł wideł.
Obserwuj wątek
    • wjerg Re: Pożegnanie z galerią 19.03.09, 21:41
      oj chyba nie do konca przesadzaja
      rozmawialem ze znajomym, tez najmuje tam lokal i tez gdyby nie umowa to dawno by
      sie stamtad wyniosl
      • Gość: mmm Re: Pożegnanie z galerią IP: *.015.c88.petrotel.pl 19.03.09, 21:48
        co? znajomy myślał, że małym płocku będzie zbijał kasę na
        luksusowych zegarkach i koszulach za 300-400 pln? sklepy będą padać
        jak muchy, ale co mnie to obchodzi, nadszedł w końcu czas klienta...
        • Gość: Igal Re: Pożegnanie z galerią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.09, 22:16
          Widać Orlen ładnie zawyża średnią płace w Płocku. Sęk w tym, że na kluczowych
          stanowiskach siedzi warszawka a ona wydaje kasę w stolicy. W Wiśle rzeczywiście
          jest mały ruch. Chyba rzeczywiście nie te ceny na nasz lokalny rynek.
        • Gość: galeria skisła Re: Pożegnanie z galerią IP: *.156.c64.petrotel.pl 19.03.09, 22:26
          >>Ludzie nie byli przyzwyczajeni do tego, że wolny czas można spędzać w galerii.

          Czy ten hipermarket szuka idiotów, co czas wolny będą spędzać szwędając się całymi dniami po jego korytarzach (nie mówię o kinie i kręglach/knajpie)?
    • Gość: Matti Pożegnanie z galerią IP: *.147.c68.petrotel.pl 19.03.09, 22:19
      Bo tak naprawdę, to w tej galerii są tylko dwa fajne sklepy : Bata,
      C&A, ewentualnie Royal Collection. Reszta to kaszana. Ja i tak wolę
      jechać na "Złote Tarasy" :)
      • Gość: słonik Re: Pożegnanie z galerią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 23:54
        to jedź! krzyż na drogę
      • Gość: Cantona Re: Pożegnanie z galerią IP: *.subscribers.sferia.net 20.03.09, 10:15
        typowo wsiowe zachowanie wole jechać do stolicy bo tam lepsze choć tam innych
        sklepów nie ma tylko takie same no może trochę większe, ale co tam Płock to nie
        Stolica trzeba jechać do wawki żeby się można było przed znajomymi pochwalić
        • Gość: eSTe Re: Pożegnanie z galerią IP: *.plock.mm.pl 20.03.09, 11:09
          tu się nie zgodzę ... w Płocku faktycznie jest many wybór sklepów a jeśli sklepy
          już są to z małym asortymentem... w galerii podoba mi się.... Piotr i Paweł :D
          moim zdaniem brakuje tu takich marek jak ZARA H&M... które nie są drogimi markami
          SMYK i 5 10 15 to jakaś żenada nawet nie parodia parodii!!
          podobnie PRIMA MODA
          sklepy typu SIMPLE z cenami z kosmosu na pewno nie są na płocki rynek, podobnie
          sklepy z biżuteria i zegarkami bo i le tego można kupować?
          • Gość: katrinao2 Re: Pożegnanie z galerią IP: *.191.c83.petrotel.pl 20.03.09, 11:14
            A waszym zdaniem w których sklepach w galerii warto robić zakupy.
            • Gość: ***sia Re: Pożegnanie z galerią IP: *.class147.petrotel.pl 20.03.09, 21:39
              warto pewnie w każdym, ale stać finansowo to pewnie tylko C&A,
              Camaieu, CCC, Kaapahl, Pretty Girl, House i to by było na tyle
        • Gość: 123 Re: Pożegnanie z galerią IP: *.u.itsa.pl 20.03.09, 11:48
          Faktycznie, jechać do stolicy to może, żeby kupić parę rzeczy to
          może jest bezsensowne, ALE będąc przy okazji i skoczyć na zakupy to
          już ma to większy sens PONIEWAŻ te same marki sklepów w innych
          miastach mają również promocje tylko, że obniżki są dużo większe niż
          w Płocku. Można to zrozumieć, dopiero co otwarty sklep chce jakoś
          przeżyć, ale klienci też chcą "żyć" i tą samą rzecz (być może w tej
          samej sieci) kupią tam gdzie jest taniej i co tu więcej dodać...
          • blix_wloclawek Re: Pożegnanie z galerią 21.03.09, 11:19
            W Warszawie akurat nie jest taniej. Często sklepy tej samej sieci mają inne ceny
            w różnych miastach - na korzyść mniejszych, gdzie ruch jest mniejszy i wynajem
            lokalu tańszy.
      • Gość: JA Re: Pożegnanie z galerią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 14:09
        masz racje, jedz na zlote tarasy, szczegolnie jak jest sporo na
        plusie, wypocisz sie i moze schudniesz
    • Gość: Craft Pożegnanie z galerią IP: *.052.c77.petrotel.pl 19.03.09, 22:21
      to też wina kryzysu i poświątecznego zastoju, nie zwalajmy wszystkiego na Płock.
      ale jednak nasze miasto nie jest najlepszym miejscem na handel. Kiedy dojdą nowe
      galerie może być ciężko. Może to też sprawa reklamy? Może warto było by
      skutecznie reklamować się w okolicznych miastach i miasteczkach?
    • Gość: eh miasto taygera i manhattanu IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.09, 22:34
      a wy myśleliście, że luksusowa galeria wypali...
      • Gość: gość Re: miasto taygera i manhattanu IP: *.049.c70.petrotel.pl 19.03.09, 22:42
        W polskich galeriah jest bardzo drogo
        Dużo taniej można się ubrać w Berlinie , Londynie i Paryżu.
        Nie wspomnę o USA
        Krytykującym mój wpis odpowiadam wiem co piszę
        • Gość: cwiczednia Re: miasto taygera i manhattanu IP: *.cable.ubr07.sgyl.blueyonder.co.uk 20.03.09, 01:07
          mieszkam w Edynburgu i w pelnio popieram., ubrania, sprzet rtv i
          agd, komputery wszytko w Polsce jest droższe. szczegolnie ubrania i
          komputery niestety.


          co do stanow- to jest El Dorado jezeli chodzi o zakupy.
          • Gość: eSTe stosunek pensji do cen IP: *.plock.mm.pl 20.03.09, 11:12
            a wszystko to to kwestia stosunku naszych zarobków do cen ubrań. Te same marki w
            Polsce i za granicą to identyczny koszt... tylko zaroki na Zachodzie
            kilkakrotnie większe
            • Gość: eh po co głupoty piszesz? IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 11:51
              ludzie zarabiają po 1000 euro, ale te 1000 euro to w europie jak tysiąc złotych,
              tylko, że u nas za taką pensję się przeżywa, za granicą się już trochę żyje..
              przynajmniej można kupić sobie playstation, laptopa czy telewizor, które są w
              stosunku do polskich cen 30% tańsze.
      • Gość: plc Re: miasto taygera i manhattanu IP: *.plock.mm.pl 19.03.09, 22:50
        Jaka ona luksusowa-taka jakich dziesiątki czy setki w Polsce. W
        Płocku przez wiele lat królował syf i zastój-nie tak szybko
        płocczaki się do 'luksusów' przyzwyczają-zresztą galeria to zbiór
        sklepów a nie galeria sztuki. Na miejsce sklepu przyjdzie inny.
        Zmiany najemców były w malutkiej galerii Echo i nikt nie rozpaczał.
        Jak zwykle prowincjonalna gazetka dramatyzuje-a to tylko rynek
        decyduje. Niektóre sieci sklepów upadają po prostu. Zresztą
        kupowanie nie jest sensem życia.
      • Gość: eSTe Re: miasto taygera i manhattanu IP: *.plock.mm.pl 20.03.09, 11:10
        smutne ale prawdziwe... niektórzy w ogóle nie zaglądają do galerii bo za drogo
        chociaż nie wiedzą jak kształtują się tam ceny
    • Gość: płocczanin jakiś żeby tak powstała konkurencja w stacjach paliw IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.09, 22:58
      większa konkurencja w aptekach. Mam nadzieję, że kryzys pomoże klientom w tym
      temacie
    • plocczanin19 Pożegnanie z galerią 19.03.09, 23:26
      Nasze miasto zamieszkują ludzie, którzy kierują się innymi zasadami.
      W Płocku zawsze jest inaczej, niż w innych miastach. Rynek Płocki i czy mówimy
      o nieruchomościach, samochodach, meblach i ubiorze jest u nas po prostu inny.
      Płocczanie myślą: Po co mam iść na piwo za 5zł., na Starówkę skoro mogę wypić
      za 2,5 zł. w domu przed telewizorem. Tak samo jest prawie ze wszystkim. I
      mówię tu o przeważającej większości naszej społeczności. Zwróćcie uwagę, że na
      wyprzedażach jest tłum, bo każdy myśli, że tam "za darmo oddadzą", więc idzie
      i kupuje.Większość z nas (szczególnie kobiet)nadal ubiera się np. w Halach na
      Rembielińskiego, bo tam jest taniej ( nie mówię tu o C&A, New Yorker itp.). A
      Ci co mają naprawdę duże dochody często ubierają się w Warszawie, a pozostali,
      no cóż ile można kupować torebek po 500zł. skoro kupiło się jedną wczoraj.
      Największą klientellą byłaby kadra menago z PKN, ale to jest niestety
      warszawka i ubierają się w Stolicy.
      Powodzenia dla następców Wisły.
      pS. Troszkę też tak wygląda, jakby towar w NIEKTÓRYCH sklepach w Wiśle był
      wycofany z innych sieciowych sklepów z np. Warszawy, ale mogę się mylić!!! :)
      • Gość: Mentor medyl Re: Pożegnanie z galerią IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.09, 23:33
        I co na to fiki Miki z Afryki czy Ameryki?
        • Gość: jas Re: Pożegnanie z galerią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 23:59
          Przestarzały towar to fakt.Stare kolekcje w cenach wyższych niż w
          Warszawie płaci sie za obecnie aktualną.I taka jest prawda.Osobiscie
          robie zakupy w Galeriach,ale ....w Warszawie,bo taniej ,wiekszy
          wybór i co najważniejsze towary nie sa z przed 2 sezonów....
    • Gość: słonik Re: Pożegnanie z galerią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 23:53
      gościu, warszawka to nie płock. tam się żyje a tu wegetuje...
    • Gość: handel Pożegnanie z galerią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 02:17
      Prezydent Płocka niejaki M. Milewski pieprzył kiedyś od rzeczy, że w
      Płockau za jego kadencji nie powstanie żaden wielkopowierzchniowy
      sklep. Milewski pisze listy do przedsiębiorców, błaga ich nie
      zwalniajcie ludzi z pracy. Panie Milewski to zwolnij pan kupców z
      podatku od nieruchomości, znieś opłaty targowe, wspomóż płockich
      biznesmenów.
      A tu co, mecenas Bogda Sumiński czyżby to nie przyjaciel prezydenta
      Milewskiego, radac prawny Vectry -pierwszego budowniczego za rządów
      Milewskiego i teraz radca prawny pana Lewandowskiego. Jakiż to
      dziwny zbieg okoliczności. Czysty przypadek, tak jak to że senator
      Misiak wygrał coś za pare zoty w jakiejś stoczni.
      Płocki układ jest a jeśli go nie ma, to niech nam prezydent Milewski
      i redaktorzy gazety odpowiedzą, co w zamian za to, że Irlandczyk
      pobudował w centrum Płocka centrum handlowe otzymało miasto Płock????
      Irlandczyk pobudował sobie galerie pomiędzy istniejącymi ulicami,
      Wyszogrodzką, J. Pawła II i ulicą Czwartaków za friko. Nawet
      komuniści w Płocku od inwestora Auchan dostali na inwestycje
      miejskie około 10 milionów złotych. A co wynegocjował Milewski
      wielki przeciwnik budowy galerii.
      Otóż wydał urząd kierowany przez Milewskiego pozwolenia na budowę
      trzech galerii kttóre niszczą lokalny handel i płockich kupców. I
      bardzo mocno Milewski chce wspomóc budowe czwartej galeri w Nowym
      Rynku. Prokuratura bada sprawe na wniosek zarządu spólki Rynex który
      doniósł sam na siebie do prokuratury o działaniu na szkode swojej
      spółki. Z końcem miesiąca zobaczymy czy prokuratura dopatrzy się w
      zawiadomieniu znamion przestępstwa czy też nie i poświęci swój czas
      koledze pana Milewskiego niejakiemu posłowi Ziobro???
      Płock to miasto bez kantów, zarządzane przez prezydenta z Partii
      Prawo i Sprawiedliwość.
      Panie Milewski a może obniży pan milionerowi z Irlandii podatki od
      gruntu Galerii Wisła, to może ten zamożny biznesmen obnizy choć o 1
      euro czynsz za metr kwadratowy kupcom?? Ale na Boga nie pisz pan
      bzdurnych listów o nie zwalnianie pracowników do płockich
      przedsiębiorców, którym w żaden sposób nie pomagasz. Sam widzisz
      Panie prezydencie jedna firma z Płocka największe zadania w tym
      mieście buduje, a radca prawny to znajomy, a może nawet kolega czy
      też przyjaciel was wszystkich.
      Kiedy Galeria Polimenii, bo po co mieszkacy Straego Miasta mają
      jeżdzić na Podolszyce jak jeszcze im tramwaju pan prezydent nie
      zbudował.
      Pozdrawiam ojca chrzestnego płockich Galerii Handlowych.
      Miasto z tego korzysta w wielki sposób a nam się wciska głodne
      kawałki o kryzysie.
      Jak kryzys to wzorem polityków w panstwie zmniejsz sobie panie
      Milewski pensje i swoim zastępcom, radnym w płockich spólkach
      zatrudnioneych na twoje rzyczenie by swymi głosowaniami służyli czy
      w radzie.
      Panie Milewski ma pana hipokryzji dość.
      • miki_z_afryki Prezydent Milewski wyciągnął już... 20.03.09, 09:52
        Prezydent Milewski wyciągnął już podobno kilkaset tysięcy złotych od Galerii na
        sponsoring klubu piłkarskiego Wisła.

        Nie wiem jakie są kulisty tej transakcji, ale widzę dwa wyjścia:
        1. Albo zarządzający galerią są idiotami i marnują duże pieniądze na nic nie
        dającą reklamę, bo przecież (z całym szacunkiem) przeciętny kibic Wisły raczej
        zdecydowanie nie jest targetem galerii handlowych.

        2. Albo zarządzający galerią nie są jednak idiotami tylko kupili sobie w ten
        sposób święty spokój, a może nawet przychylność władz. ;)Bo przecież wiadomo jak
        urzędnicy potrafią "odwdzięczyć się" niepokornym, albo niewspółpracującym. A jak
        się chce psa uderzyć, to kij się zawsze znajdzie.
        • Gość: mikuś Re: Prezydent Milewski wyciągnął już... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 20:54
          > Prezydent Milewski wyciągnął już podobno

          Podobno czy napewno, w którymś tam poście jak tu przypełzłes mówiłes
          że pracujesz dla galerii.
          Więc twoi szefowie sa idiotami czy nie są ?
          Bo to że masz uniwersalnego wroga to już kazdy wie.
          Wczoraj mi sie sracz zapchał. Ty juz znasz winnego...
          • miki_z_afryki Re: Prezydent Milewski wyciągnął już... 21.03.09, 08:22
            > Podobno czy napewno, w którymś tam poście jak tu przypełzłes mówiłes
            > że pracujesz dla galerii.
            > Więc twoi szefowie sa idiotami czy nie są ?

            Przemyj twarz, przeczesz włoski, ukłoń się grzecznie, przysiądź do lektury i
            poszukaj sobie gdzie tak niby napisałem.
    • Gość: Maciek Pożegnanie z galerią IP: *.095.c68.petrotel.pl 20.03.09, 03:08
      Nie rozumiem tych ludzi co budują te galerie skoro jedna galeria
      jest otwarta a dwie w budowie i jedna już nie przynosi zyskuf sklepy
      plajtują a te barany budują jescze dwie kto tam będzie im chodził to
      wychodzi na to ze w płocku nie opłaca się żadnej galeri budowac
      skoro jedna galeria na całe miasto to za dużo jedna jest w mieście i
      niema ludzi sklepy upadają jedna galeria w mieście to za dużo to
      jest dla mnie szok jedna galeria to za dużo jednak się potwierdza za
      Płock to za mała klita to jest małe miasteczko jedno z najmniejszych
      miast w polsce skoro jedna galeria w mięście plajtuje takie centra
      handlowe powinno się budowac tylko w najwiekszych miastach polski a
      nie w takim Płocku Płock niezasługuje na takie centra handlowe nawet
      na jedno to za małe miasteczko a oni jeszcze mazovie po drugiej
      stronie ulicy budują ten kto wpadł na pomysł budowy tej mazovi to
      jest dla mnie de.il powinnien sie leczyc psychicznie bo jest chory
      kto tam będzie chodził tam nikogo niebędzie w tej mazovi jeszcze tą
      mazovie będą rozwałac rownac z powierzchnią ziemi zobaczycie skoro
      jedna galeria na całe miasto nie przynosi zysków to o czym my mówimi
      galerie powinny byc w miastach od 400,500 tyś mieszkanców a nie w
      takim 127 tyśiecznym Płocku.
      • Gość: m Re: Pożegnanie z galerią IP: *.eranet.pl 20.03.09, 03:32
        słaba prowokacja...
        • wjerg Re: Pożegnanie z galerią 20.03.09, 07:55
          to ze otwieraja sie nowe galerie to akurat moze pomoc
          wiecej ludzi przyjedzie do plocka spoza miasta
          w promieniu kilku kilometrow beda mieli 3 galerie handlowe i 3 wieksze hipermarkety
        • magrabo Re: Pożegnanie z galerią 20.03.09, 07:55
          słabiutka, słabiutka. Maćku musisz się bardziej postarać.
    • Gość: adelina Pożegnanie z galerią IP: *.124.c89.petrotel.pl 20.03.09, 07:54
      Przecież to było do przewidzenia. A na co jeszcze ta druga galeria? Komuś to
      nabiło kabzę
      • konrad_wp Re: Pożegnanie z galerią 20.03.09, 07:59
        Po ponownym przeczytaniu stwierdzam że artykulik ten jest po prostu tendencyjny
        i manipuluje czytelnikiem stwarzając wrażenie że Płock jest jakąś wyspą fenomenu
        w tym kraju. Otóż nie! Proszę przeczytać inne donosy z tego samego tabloidu
        dotyczące podobnych obiektów w dużo większych miastach:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6354172,Magnolia__Francuski_zarzad__rosyjskie_metody.html?skad=rss
        We Wrocławiu

        www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090123/GALERIEHANDLOWE/244321912
        www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090128/BIALYSTOK/671842062
        i w Białymstoku

        W dodatku tytuł i pierwszy akapit przeczy wypowiedziom przedstawiciela
        właściciela Wisły.

        Czemu takie szukanie dziury w całym ma służyć?
        • Gość: Mała_Megi Czytaj zdrów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 08:43
          W jaki sposób manipuluje? Nikt nie napisał czegoś w stylu "Wisła, nowo
          wybudowana galeria w Płocku, jako pierwsza w Polsce zbiera żniwa kryzysu" (tak
          rozumiem "wyspę fenomenu w tym kraju").
          Galeria świeci pustkami, stała się spacerniakiem, "panięki" w sklepach nie
          ukrywają znużenia.
          Dwie kolejne galerie to po prostu rozpusta dla tego miasta (w negatywnym słowa
          znaczeniu) :) Cóż, Płock chce stać się metropolią (czyt. przykleiło się g****o
          do okrętu i krzyczy "płyniemy!")
        • miki_z_afryki Bierzesz się za ocenę sytuacji... 20.03.09, 09:38
          > W dodatku tytuł i pierwszy akapit przeczy wypowiedziom przedstawiciela
          > właściciela Wisły.
          >
          > Czemu takie szukanie dziury w całym ma służyć?

          Bierzesz się za ocenę sytuacji o której nie masz żadnego pojęcia.
          A co ma powiedzieć przedstawiciel galerii? Że jest źle?
          Powiem szczerze, że artykuł w GW jest bardzo powściągliwy jak na to co się
          dzieje w galerii.

          Sklepy robią co mogą, żeby obniżyć czynsze, wynajmują prawników, negocjują, itd.
          Pracę straciło już mnóstwo ludzi, a dzierżawcy zamieniają się w organizmy
          wegetujące, oszczędzając na wszystkim na czym się tylko da.

          Owszem, na kryzys i kurs EUR można zrzucić sporą część odpowiedzialności i
          dotyka one też inne galerie w jakimś stopniu.

          Jednak w Płocku prawdziwym problemem jest to o czym pisałem już w grudniu -
          wyszło na wierzch, że jesteśmy miastem robotniczym, gdzie klasa średnia to jakiś
          margines.
          I nawet to, że robotnicy w tym mieście zarabiają tyle co klasa średnia w innych
          częściach kraju nie powoduje, że ma inną mentalność i nawyki.

          Innymi słowy rażąco wyszło, że jesteśmy prowincją. ;)
          • Gość: *** Re: Bierzesz się za ocenę sytuacji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 10:01
            Domyślam się, że chcesz by przenieśćswoje zakupy z innych sklepów do
            sklepów w Wiśle.
            Czy jednak tak zmiana nie spowoduje, że owszem zyska Wisła, ale
            stracą inne sklepy.
            • miki_z_afryki Re: Bierzesz się za ocenę sytuacji... 20.03.09, 10:24
              > Domyślam się, że chcesz by przenieśćswoje zakupy z innych sklepów do
              > sklepów w Wiśle.

              Ja nic nie chcę. Napisałem na tym forum, że jestem zorientowany w wynikach
              galerii i niektórzy teraz uparcie twierdzą, że albo mam tam sklep, albo jestem
              jej pracownikiem, albo wręcz rzecznikiem... hehe
              Z zawodowego punktu widzenia dla mnie tę Galerię mogą nawet zaorać - a czy ktoś
              mi w to wierzy, czy nie, to już średnio mnie to interesuje.

              Prostuję jednak, że ja nic nie chcę i nie mam żadnych ukrytych czy nie ukrytych
              intencji. Ja po prostu stwierdzam pewien fakt i go oceniam.

              > Czy jednak tak zmiana nie spowoduje, że owszem zyska Wisła, ale
              > stracą inne sklepy.

              Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale w galerii powierzchnie wynajmuje bardzo
              duża ilość płockich przedsiębiorców, którzy prowadzą lub prowadzili sklepy już
              wcześniej, np. na Tumskiej, Grodzkiej, itd.
              I to właśnie wielu z nich, których było na to stać poszli do galerii, albo
              "zapisali" się do Mostów, itd. I to często wcale nie dlatego, że rzucili się jak
              bezzębny na suchary - jak to niektórzy tu twierdzą, tylko właśnie dlatego, że
              bali się, że galerie mogą ich zajeździć.

              I dlatego dla wielu przedsiębiorców inwestycja w galerię to często była przykra
              konieczność, bo do tej pory całkiem dobrze im się żyło.
              • Gość: mikuś Re: Bierzesz się za ocenę sytuacji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 21:02
                > Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale w galerii powierzchnie
                wynajmuje bardzo
                > duża ilość płockich przedsiębiorców, którzy prowadzą lub prowadzili
                sklepy już
                > wcześniej, np. na Tumskiej, Grodzkiej, itd.
                > I to właśnie wielu z nich, których było na to stać poszli do
                galerii, albo
                > "zapisali" się do Mostów, itd. I to często wcale nie dlatego, że
                rzucili się ja
                > k
                > bezzębny na suchary - jak to niektórzy tu twierdzą, tylko właśnie
                dlatego, że
                > bali się, że galerie mogą ich zajeździć.
                >
                > I dlatego dla wielu przedsiębiorców inwestycja w galerię to często
                była przykra
                > konieczność, bo do tej pory całkiem dobrze im się żyło.


                czyli chcieli być po prostu nadal monopolistami a zamiast przyjąć
                konkurencje postanowili ją wykupić przez co umoczyli.
                brawo.
                • miki_z_afryki Re: Bierzesz się za ocenę sytuacji... 21.03.09, 08:38
                  > czyli chcieli być po prostu nadal monopolistami a zamiast przyjąć
                  > konkurencje postanowili ją wykupić przez co umoczyli.
                  > brawo.

                  Po pierwsze
                  Jak Ci wyszło, że wielu niezależnych właścicieli konkurujących o klienta tworzy monopol, to ja nie wiem. :)LOL

                  Po drugie
                  Oferta galerii kierowana jest również do lokalnych przedsiębiorców z natury rzeczy

                  Po trzecie
                  Inwestowanie w trosce o przyszłość i zapewnienie przetrwania swojej firmie, to jest jak najbardziej racjonalne ludzkie postępowanie.

                  Trzeba mieć wyjątkowo mały kurzy móżdżek, żeby dojść do wniosku, że to działanie na wyeliminowanie konkurencji i stworzenie monopolu!
          • Gość: mikuś Re: Bierzesz się za ocenę sytuacji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 20:59
            > Jednak w Płocku prawdziwym problemem jest to o czym pisałem już w
            grudniu -
            > wyszło na wierzch, że jesteśmy miastem robotniczym, gdzie klasa
            średnia to jakiś margines.

            Nie pisałeś. Tylko się dowiedziałeś od nas.
            I długo nie mogłeś uwierzyć.
            Zapatrzyłes się w statystyki, nie pamiętasz już ?
            • miki_z_afryki Re: Bierzesz się za ocenę sytuacji... 21.03.09, 08:25
              > Nie pisałeś. Tylko się dowiedziałeś od nas.
              > I długo nie mogłeś uwierzyć.
              > Zapatrzyłes się w statystyki, nie pamiętasz już ?

              Dowiedziałem się od was? Czyli od kogo? Od was towarzyszu? :)

              O tym, że jesteśmy prowincją pisałem od samego początku, a statystyki świadczą o
              tym, że jesteśmy miastem dużo bogatszym od innych o podobnej wielkości.
              Więc nie widzę, żebym się czegoś od was towarzyszu dowiedział czego nie
              wiedziałbym wcześniej.
      • Gość: erw Re: Pożegnanie z galerią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 08:04
        chciałbym dobry fitnes club , chciałbym całoroczny aqua park ,
        chciałbym ścieżek rowerowych , chciałbym obwodnicy , a co do galeri
        Wisła większość sklepów nie na Płock, i jak można podpisać umowę na
        dziesięć lat?
        • Gość: plo Re: Pożegnanie z galerią IP: *.243.c76.petrotel.pl 20.03.09, 09:25
          miki z afryki juz sie tu wpisal prawdopodobnie pod innym nickiem.
          chcialem tych ludkow co narzekaja na Plock serdecznie pozdrowic
          srodkowym palcem. wasze bdzurne teorie jaki to Plock jest be a inne
          miasta spoko to parodia. taki jest rynek dzieciaki.jedni
          zamkna,drudzy otworza,w innych miastach takie same sa problemy.kazdy
          sie z warszawa chce porownywac,a moze porownajmy sie nie ze stolica
          tylko innym miastem ? duzo miast z galeriami ma podobne
          problemy,zreszta nie drmatyzowalbym,artykul typowo
          prowincjonalny,strachy na lachy.
          • Gość: antyWisła Re: Pożegnanie z galerią IP: *.003.c70.petrotel.pl 20.03.09, 09:40
            Na palcach mozna policzyć duże sklepy w galerii. Reszta to małe
            sklepiczki niczym na rynku. Towar albo ze starych kolekcji albo
            żadnego wyboru czy rozmiarówki. Niektóry towar przywożą ze swoich
            innych sklepów. Jest tak zużyty od przymierzania, że od razu widać
            że pochodzi z większej galerii. Próbują wcisnąć szmelc. Moim zdaniem
            dobrze niech się wynoszą. A i poco ci pośrednicy wynajmujący.
            Przecież oni też biorą grubą kasę. czym więcej pośredników tym
            drożej dla wszystkich. Sami są sobie winni.
            • Gość: esteban666 Re: Pożegnanie z galerią IP: *.193.c81.petrotel.pl 20.03.09, 13:25
              brawo trafna opinnia! nieopłaca sie, bo jest grono ludzi, którzy są
              przyzwyczajeni zarabiać po 60,70 tyś pln co miesiąc, są tacy co i
              wiecej chłapią...Jesli jest kryzys to moze jakiś plan pomocy dla
              tych co biznes rozpoczeli
          • miki_z_afryki Re: Pożegnanie z galerią 20.03.09, 09:46
            > miki z afryki juz sie tu wpisal prawdopodobnie pod innym nickiem.

            Zawsze wpisuję się tylko pod swoim własnym nickiem.

            > wasze bdzurne teorie jaki to Plock jest be a inne
            > miasta spoko to parodia. taki jest rynek dzieciaki.jedni
            > zamkna,drudzy otworza,w innych miastach takie same sa problemy.kazdy
            > sie z warszawa chce porownywac,a moze porownajmy sie nie ze stolica
            > tylko innym miastem ?

            Rozumiem, że chciałbyś poprawić sobie humor porównując się do najsłabszych, ale
            zaskoczę Cię. Akurat w tej materii jesteśmy w zasadzie najsłabsi.

            > duzo miast z galeriami ma podobne
            > problemy,zreszta nie drmatyzowalbym,artykul typowo
            > prowincjonalny,strachy na lachy.

            Grunt to umieć nie przyjmować pewnych faktów - tyle tylko, że rzeczywistości to
            nie zmieni. ;)
      • Gość: ccc Re: Pożegnanie z galerią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 09:33
        a moze nasze lokalne gryzipiory juz nie maja o czym pisac i wyszukuja bardzo
        waznych tematów,
        a zła wiadomość to jest wiadomość, dobra wiadomosc to zadna wiadomosc...
        przeciez taka zasada kieruja sie miedia na swiecie...
    • Gość: katrinao2 Pożegnanie z galerią IP: *.191.c83.petrotel.pl 20.03.09, 09:41
      To już kolejny przykład na to że mieszkańcy Płocka wolą dać zarobić
      ludziom z innego miasta niż swoim.
    • samotnoscwsieci Pożegnanie z galerią 20.03.09, 11:03
      Płock to wymierające miasto.Tu nie ma prawa nic się udać.To wstrętna wiocha
      więc młodzi ludzie uciekają stąd najdalej jak można.
      • Gość: m Re: Pożegnanie z galerią IP: *.eranet.pl 20.03.09, 11:31
        takich pajaców jak wyżej to tylko rozstrzeliwać... wieczni
        malkontenci siedzący na dupie
    • Gość: JasnyPierun Jako pracownik Galerii... IP: 81.15.147.* 20.03.09, 12:37
      Jako, że pracuję (jeszcze w galerii mogę wrzucić kilka obiektywnych uwag.
      Otóż jeden ze sklepów zwolnił ok 20 pracowników. W innych również redukują
      etaty.Zapewne nie dlatego, że odnotowali utargi na przyzwoitym poziomie. W tym
      mieście zarabia się 1200 zł netto średnio, więc nikt nie kupi sweterka za 400 zł
      i stąd przyczyna katastrof. Ostatnio chciałem kupić jakie takie spodnie. Ceny
      200 - 300 zł za sztuke. Wystarczy trochę zdrowego rozsądku. Faktem jest, że
      Galeria nie robi nic aby przyciągnąć klientów, była noc wyprzedaży czym tylko
      zaszkodzono kupcom, bo klienci tylko tej nocy kupowali na max, a przed i po nocy
      wyprzedaży sklepy odnotowały straszne spadki utargów. Prawdą jest, że większość
      ludzi w galerii tylko spaceruje patrząc na ceny. Dobrym wynikiem byłoby, aby
      choć 10 % tych patrzącym kupiło cokolwiek.W tygodniu nie dzieje się tu nic,
      pustki i nuda. W weekend jest troszkę lepiej, ale nie na tyle aby jakoś znacząco
      poprawiło to sytuacje sieci i najemców.
      Galeria prowadzi mało trafną politykę marketingową, organizuje imprezy dla
      dzieci, a przecież to nie jest grupa docelowa.
      Z relacji sąsiednich sklepów wiem, że i u nich również nie za wesoło.
      Powstało stowarzyszenie do renegocjacji umów najmu. Niedługo obawiam się, że
      będziemy świadkami zamykania sklepów kosztem kar za zerwanie umowy, przyniesie
      to zapewne mniejsze straty niż dalsze pogłębianie strat przez okresy trwania umów.
      Galerii Mazovia wróżę również katastrofę, a co do Mostów to jestem pozytywnie
      nastawiony. W centrum zawsze są ludzie. I mają konkurencyjne koszty najmu.
      A oboczne usytuowanie Galerii Wisły i Mazovii sprowadza zarówno na jedną jak i
      na drugą nieuchronną katastrofę.
      I czy jesteśmy wiochą czy nie dziś każdy liczyć umie.
      Pozdrawiam was forumowicze.
      • Gość: Saruman Re: Jako pracownik Galerii... IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 13:05
        Macie rację, wiele towarów z galerii można kupić za znacznie
        mniejsza kasę w Vabbi Factory Outlet.
        Oczywiście nie zawsze mają pełen wybór rozmiarów, ale da się coś
        wybrać i marki takie jak Zarra, Wrangler cy Mex to nie ta liga co
        np. Royal Colection :-))
        Przydał by się w Płocku jeszcze większy Outlet, taki jak np. w
        Ursusie….
      • Gość: Mała_Megi Re: Jako pracownik Galerii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 14:11
        Dobrze, że ująłeś wątek usytuowania Galerii. Słyszę niejednokrotnie, iż
        Podolszyce stają się niezależne od Centrum, a czym to geniusze argumentują? "Bo
        mamy galerię, pocztę, aptekę"...:] (Boże patrzysz i nie grzmisz!)Jak "we wsi" :/
        Z takim myśleniem to Wy się kochani cofacie nawet stojąc w miejscu. Wszystko
        idzie do przodu omijając szerokim łukiem "teoretyków" wielkich przedsięwzięć.
        Przyciągają atrakcjami...Rzeczywiście mi atrakcja...pokaz mody małolat dla
        małolatów. NO chyba, że zmalują Cię za darmo i Twoja twarz będzie wyglądała jak
        d***a pawiana.
        Promocje cenowe sprawiają, ze białko w oczach się ścina.
        Heh :/
    • Gość: miś Pożegnanie z galerią IP: *.198.c81.petrotel.pl 20.03.09, 13:25
      Najpierw to sklepy winny by dobrze zatowarowane aby miec
      klientów.One natomiast mają same spady sieciowe- to co w innych
      galeriach się nie sprzedaje.
    • Gość: `klient oglądający Re: Pożegnanie z galeriąspodziewali się czego ? IP: 80.48.4.* 20.03.09, 14:24
      kokosów ano niestety kryzys i to bydzie jeszcze większy ludzie musza kupić
      żywnośc a ubiór niestety co jakiś czas a ceny tez dopasowane do klienta, a nie
      biznesmana który po zakupy pojedzie do W-wy, Bydgoszczy, Łodzi czy nawet
      Torunia. Niestety Płock podupadł w handlu i jego tradycjach. >>>>Z relacji
      handlowca wynika, że sytuacja w galerii jest napięta: - Znajomy z innego sklepu
      miał np. w grudniu 70 tys. zł obrotu. Przy 30 tys. zł czynszu. Do tego pensje
      dla pracowników, opłaty, pozostałe koszty.<<<<<<< No zostaje mu 40tyszł
      pracownikom zapłacił pewnie 5tyszł inne koszty 15tys zł to itak mu zostanie
      20tyszł za m-c swojego bezrobocia no może 10dni pracy.
      • miki_z_afryki A towar pewnie mu krasnoludki uszyły... 20.03.09, 14:35
        > No zostaje mu 40tyszł
        > pracownikom zapłacił pewnie 5tyszł inne koszty 15tys zł to itak mu zostanie
        > 20tyszł za m-c swojego bezrobocia no może 10dni pracy.

        A towar pewnie mu krasnoludki uszyły? ;)
        Nawet jeśli sprzedał ze 100% marżą (a na pewno z taką nie sprzedał), to z obrotu
        70.000 zł zostaje mu 35.000 zł.

        Więc wystarczy już tylko, że dodasz te 30.000 zł czynszu plus koszty które
        wymieniasz i nagle z Twojego zysku 20.000 zł robi się 15.000 zł straty.
        A zaznaczam jeszcze raz, że szansa na to, że towar był sprzedawany z marżą 100%
        jest żadna.
        • Gość: PIT Re: A towar pewnie mu krasnoludki uszyły... IP: *.plock.mm.pl 22.03.09, 20:32
          Jestem ciekaw jak najemcy kalkulowali biznes, skoro po 3 miesiącach stwierdzają
          - "wynoszę się - tu się nie zarabia". Pokaż mi dziś taki interes związany z
          działalnością handlową, który od pierwszego miesiąca przynosi zyski. Znam
          dokładnie sytuację wielu galerii handlowych, i ta opisana w artykule nie jest
          żadnym zaskoczeniem. Markę, wizerunek, przywiązanie klienta buduje się czasem
          bardzo długo. A akurat w Płocku, handlowcy chcieli od razu mieć wszystko.
          A co do cen, to dziś sprawdziłem sobie ceny zegarków. Porównałem dwie galerie
          handlowe w Łodzi, oraz sklep w Wiśle. Ta sama sieć, ten sam model zegarka.
          Różnica na korzyść sklepu w Wiśle w jednym przypadku 200 zł, a w drugiej 170 zł.
          Niewielka różnorodność sklepów to inny problem. Ale wcale nie jest najdrożej w
          Płocku.
          Pozdrawiam
    • Gość: `kramarz Re:Płock bez tradycji w handlu - tayger i...... IP: 80.48.4.* 20.03.09, 14:31
      manhatan i budki na targowisku i nic więcej a tu BOOM tylko jaki i dla kogo?
      tradycja i czego handlowcy z galerii sie spodziewają kokosów ano niestety kryzys
      i to bydzie jeszcze większy ludzie musza kupić żywnośc a ubiór niestety co jakiś
      czas a ceny tez dopasowane do klienta, a nie biznesmana który po zakupy pojedzie
      do W-wy, Bydgoszczy, Łodzi czy nawet Torunia. Niestety Płock podupadł w handlu i
      jego tradycjach. >>>>Z relacji handlowca wynika, że sytuacja w galerii jest
      napięta: - Znajomy z innego sklepu miał np. w grudniu 70 tys. zł obrotu. Przy
      30tys. zł czynszu. Do tego pensje dla pracowników, opłaty,
      pozostałekoszty.<<<<<<< No zostaje mu 40tyszł pracownikom zapłacił pewnie 5tyszł
      inne koszty 15tys zł to itak mu zostanie 20tyszł za m-c swojego bezrobocia no
      może10dni pracy.
      • Gość: klient Re:Płock bez tradycji w handlu - tayger i...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 14:36
        CENY Moi drodzy CENY !
        Nie dziwcie się, że upadł Wam obrót skoro ludzie uznali, że mogą to mieć taniej
        w Łodzi, W-wie i innych dużych miastach to właśnie tam jeżdżą!
        Klient nie jest głupi - pamiętajcie ;-)
        Niższe ceny = większy obrót = zadowolenie klientów => Z CZASEM większy zysk !!!
        ...a nie od razu kokosy wszyscy by chcieli zbijać, "bo to G_A_L_E_R_I_A WOW" !!!
        Pozdrowienia dla czytających :)
      • miki_z_afryki A towar pewnie mu krasnoludki uszyły... 20.03.09, 14:43

        Co to? Echo? No to jak echo, to i ja nim odpowiem:

        > No zostaje mu 40tyszł praco
        > wnikom zapłacił pewnie 5tyszł
        > inne koszty 15tys zł to itak mu zostanie 20tyszł za m-c swojego bezrobocia no
        > może10dni pracy.

        A towar pewnie mu krasnoludki uszyły? ;)
        Nawet jeśli sprzedał ze 100% marżą (a na pewno z taką nie sprzedał), to z obrotu
        70.000 zł zostaje mu 35.000 zł.

        Więc wystarczy już tylko, że dodasz te 30.000 zł czynszu plus koszty które
        wymieniasz i nagle z Twojego zysku 20.000 zł robi się 15.000 zł straty.
        A zaznaczam jeszcze raz, że szansa na to, że towar był sprzedawany z marżą 100%
        jest żadna.
    • Gość: JasnyPierun Pożegnanie z galerią IP: 81.15.147.* 20.03.09, 14:58
      Zgadzam się, że stanowczo mamy za mało promocji w galerii. Ceny z kosmosu.
      Kwestia czasu jak inni zaczną się wycofywać z najmu powierzchni.

    • miki_z_afryki EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 20.03.09, 15:11
      EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie o handlu? I jak to się dzieje, że tak dobrze
      orientujecie się w przyczynach kłopotów sklepów w galeriach?
      Macie jakieś doświadczenie, wiedzę, wykształcenie ku temu, czy może to tylko
      taka Wasza mądrość ludowa? :)

      Jak to niby zmierzyliście, że ceny w Płocku są wyższe niż w Wawie, Łodzi, itd.?
      Macie taką orientację w każdym sklepie, w każdym towarze? Bo mi się wydaje, że
      tylko zasłyszane głupoty powtarzacie.
      Ja znam przypadki, że w Płocku jest taniej niż gdzie indziej.
      Zresztą tak czy inaczej, to wszystko są sieciówki i ceny są albo takie same w
      znakomitej większości przypadków, albo różnią się w ramach indywidualnych
      sklepowych widełek - mogą być różnice i na plus i na minus.

      Jednostkowe przypadki, to nie reguła - nie róbcie ludziom, którzy nie mają
      okazji bywać w innych miastach, wody z mózgu, że niby u nas jest drożej.

      Druga sprawa, która mnie bawi, to wypowiedzi ekspertów od zarządzania, że jak
      będą niższe ceny, to będzie obrót. Pobudka! W tej galerii nie ma ludzi - nawet
      jakby ceny były o połowę niższe, to i tak byłoby za drogo, za daleko, parking
      pod górkę i ogólnie tak straszno i dziwno.
      I chciałem niektórym przypomnieć, że niektóre drogie marki były już wcześniej w
      Płocku i nawet jeśli nie sprzedawały się w hurtowych ilościach, to jednak
      sprzedawały się i sprzedają na DUŻO DUŻO DUŻO wyższym poziomie niż teraz w
      galerii w sklepach tej samej marki.

      Więc słabo broni się ta teoria o wysokich cenach w galerii... ;)
      • Gość: klient Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 15:16
        Miki grubo się mylisz...
        "Pobudka! W tej galerii nie ma ludzi - nawet
        jakby ceny były o połowę niższe, to i tak byłoby za drogo, za daleko, parking
        pod górkę i ogólnie tak straszno i dziwno. "
        Nie wierzę w to, że w dłuższej perspektywie czasu ZNACZNA obniżka cen nie
        zwielokrotniłaby ilości odwiedzających i - co najważniejsze - KUPUJĄCYCH !
        Pozdrawiam
        • miki_z_afryki Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 20.03.09, 15:29
          > Nie wierzę w to, że w dłuższej perspektywie czasu ZNACZNA obniżka cen nie
          > zwielokrotniłaby ilości odwiedzających i - co najważniejsze - KUPUJĄCYCH !

          Ale jak sobie wyobrażasz tę obniżkę cen?

          Wydaje Ci się, że tam są jakieś nienaturalnie napompowane ceny, które ktoś sobie
          wymyślił od tak z czapki, w ramach widzi mi się? :)

          Można też obniżyć ceny do zera - wtedy klientela będzie sobie towar wyrywać z
          rąk i wszystko pójdzie w ciągu kilkunastu minut. Tylko co z tego? :)
          • Gość: klient Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 15:38
            Miałem już nie wdawać się z Tobą w dyskusję, ale...
            Owszem niektóre (sic!) ceny są z kosmosu!
            Generalnie dziwi Mnie fakt, że klientela uogólnia - tzn. "że jak tu drogo, to i
            tam na pewno też jest drogo, więc nie mam tu czego szukać".
            Lekarstwem na to wszystko winna być tzw. poczta pantoflowa, która jest
            skuteczniejsza niż reklamy w gazetach, radiu itp.
            Jednak, żeby do tego doszło ceny po prostu muszą spaść!
            THE END :)
            • miki_z_afryki Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 20.03.09, 16:14
              > Owszem niektóre (sic!) ceny są z kosmosu!
              [...]
              > Jednak, żeby do tego doszło ceny po prostu muszą spaść!

              Niektóre sklepy są rzeczywiście sklepami drogimi.
              To tak jak z samochodami. Są marki, które dla kogoś wydają się mieć ceny z kosmosu.
              Takie np. Volvo zawsze będzie droższe od Fiata i nie dlatego, że ktoś sobie
              wymyślił taką cenę, tylko dlatego, że coś jednak konkretnego za nią stoi.

              Tyle tylko, że w galeriach nie tylko są Volvo. :)

              > Generalnie dziwi Mnie fakt, że klientela uogólnia - tzn. "że jak tu drogo, to i
              > tam na pewno też jest drogo, więc nie mam tu czego szukać".
              > Lekarstwem na to wszystko winna być tzw. poczta pantoflowa, która jest
              > skuteczniejsza niż reklamy w gazetach, radiu itp.

              To prawda. A najczęściej niestety uogólnia się negatywnie. Bo to najłatwiej coś
              skrytykować, a często nawet z satysfakcją kogoś czy coś oczernić.
      • Gość: Mała_Megi Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 15:33
        Ty również ponoć z handlem niewiele masz wspólnego a to nie cofa Cie przed
        aktywnością na tym forum...
        Jest gro sklepów w łódzkiej Manufakturze czy warszawskich galeriach, gdzie ceny
        są niższe w tych samych sklepach, które mamy tu. Zatem to nie są legendy.
        Aczkolwiek nie porównywałabym Płockiej Wisełki do warszawskich sieciówek. U nas
        te sklepy póki co nie maja konkurencji, zatem z cenami mogą "zaszaleć".
        Również znam przypadki tańszych towarów w Płocku niż gdzie indziej...w końcu nie
        wszystkie miasta mogą pochwalić się "manhatanem" na Rembielińskiego...:]
        Ceny cenami...wybór towaru pozostawia wiele do życzenia.
        Niezwykle miło, że dbasz o mniej mobilnych mieszkańców i ich ewentualne
        horyzonty handlowe :)

        Cyt.:
        I chciałem niektórym przypomnieć, że niektóre drogie marki były już wcześniej w
        > Płocku i nawet jeśli nie sprzedawały się w hurtowych ilościach, to jednak
        > sprzedawały się i sprzedają na DUŻO DUŻO DUŻO wyższym poziomie niż teraz w
        > galerii w sklepach tej samej marki.

        Odzież firmowa (tak zwana) kierowana jest do określonych grup klientów. Do
        takiego Solara czy Vistuli idą osoby ze świadomością ceny ale i marki produktu.
        Natomiast Centra Handlowe to miejsca z założenia dla mas...ludzie goniący tam
        liczą na Bóg wie jakie obniżki, ba! może coś gratis, a może utargują...

        Mentalność Miki, mentalność ludzka jest tu priorytetem, a nie teorie, których
        należy bronić czy które mamy obalać.

        • miki_z_afryki Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 20.03.09, 15:57
          > Ty również ponoć z handlem niewiele masz wspólnego a to nie cofa Cie przed
          > aktywnością na tym forum...

          Napisałem, że zawodowo ani mnie ziębi, ani parzy los Galerii Wisła. Nie przypominam sobie swojej wypowiedzi, w której napisałbym, że nie mam nic wspólnego z handlem. Nie twierdzę tym samym, że mam. ;)
          Poza tym ja nie odmawiam nikomu prawa do dyskusji. Pytam się tylko jakie kompetencje mają ludzie, którzy tak jednoznacznie twierdzą, że winne są niby ceny?
          A pytam się dlatego, że jestem prawie przekonany, że są to tylko "mądrości" ludowe.

          > Jest gro sklepów w łódzkiej Manufakturze czy warszawskich galeriach, gdzie ceny
          > są niższe w tych samych sklepach, które mamy tu.

          Przez gro rozumiem, że masz na myśli gros.
          Gros to większość. Czy jesteś pewna, że rzeczywiście większość? Może podasz konkretne nazwy sklepów, które mają ceny wyższe? Skoro jest ich gros, to myślę, że nie będziesz miała problemów, żeby podać choćby kilka z nich.

          > Również znam przypadki tańszych towarów w Płocku niż gdzie indziej...w końcu ni
          > e
          > wszystkie miasta mogą pochwalić się "manhatanem" na Rembielińskiego...:]

          Ja miałem na myśli tylko te sklep, które są w Galerii Wisła.

          > Niezwykle miło, że dbasz o mniej mobilnych mieszkańców i ich ewentualne
          > horyzonty handlowe :)

          O nikogo nie dbam. Nie lubię dezinformacji. A przeważnie różnej maści legendy tworzą ludzie, którzy albo nic nie widzieli, albo gdzieś tam jedna rzecz im droższa się w oczy rzuciła i od razu rozpowiadają jakby to była reguła. Wiedzą przecież, że mało kto ich sprawdzi, a przynajmniej mogą przez chwilę po pozować na znawców.

          > Odzież firmowa (tak zwana) kierowana jest do określonych grup klientów. Do
          > takiego Solara czy Vistuli idą osoby ze świadomością ceny ale i marki produktu.
          > Natomiast Centra Handlowe to miejsca z założenia dla mas...ludzie goniący tam
          > liczą na Bóg wie jakie obniżki, ba! może coś gratis, a może utargują...

          Centra handlowe są dla klasy średniej. Nie zobaczysz w nich (z całym szacunkiem) górnika, hutnika, rolnika, itp. zawodów - chyba, ze na wycieczce krajoznawczej.
          W galeriach jak najbardziej są również sklepy z droższą, a często nawet eksluzywną odzieżą.
          Są nawet całe galerie przeznaczone tylko dla zamożnego klienta.

          Więc nie wiem skąd ta Twoja opinia, że to dla mas. Dla mas są supermarkety, a nie galerie.

          > Mentalność Miki, mentalność ludzka jest tu priorytetem

          Ja cały czas o tym piszę! ;)

          :)
          • Gość: *** Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:55
            > Centra handlowe są dla klasy średniej. Nie zobaczysz w nich (z
            całym szacunkiem
            > ) górnika, hutnika, rolnika, itp. zawodów - chyba, ze na wycieczce
            krajoznawcze
            > j.
            > W galeriach jak najbardziej są również sklepy z droższą, a często
            nawet eksluzy
            > wną odzieżą.
            > Są nawet całe galerie przeznaczone tylko dla zamożnego klienta.
            >
            ....
            Obawiam się, że przechwałki o tym jakie to zakupy robione są w
            Warszawie wynikają ze zwykłego snobizmu. Wystarczy podrążyćtemat by
            dowiedzieć , że owszem były robione w Warszawie, tylko że na bazarze
            Dziesięciolecia. Te wyjazdy i owsze są do Warszawy , ale samochodem
            służbowym, by nie płacić za paliwo.
            Obawiam się, że część garderoby markowej, noszona przez płocczan
            pochodzi z lumpeksów.
          • Gość: Mała_Megi Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.centertel.pl 22.03.09, 15:01
            Rozprawiłeś się (dosłownie i w przenośni) z moją wypowiedzią, nie omieszkałeś
            wytknąć mi wręcz "grosa". Mam nadzieje, że kilkukrotne zaakcentowanie mojej
            literówki sprawiło Ci wręcz dziecięcą rozkosz.
            Jeśli chodzi o tę "większość" to jednak powinnam napisać, że większości sklepów,
            które są w tych dwóch miastach, u nas po prostu nie ma. Przerost formy nad treścią.
            Piszesz bym wymieniła nazwy sklepów gdzie ceny są niższe niż u nas. Ty mi wymień
            w którym sklepie w Wiśle kupię tę samą rzecz taniej niż w innych
            galeriach...Będzie krócej.
            (...)
            A przeważnie różnej maści legendy t
            > worzą ludzie, którzy albo nic nie widzieli, albo gdzieś tam jedna rzecz im droż
            > sza się w oczy rzuciła i od razu rozpowiadają jakby to była reguła. Wiedzą prze
            > cież, że mało kto ich sprawdzi, a przynajmniej mogą przez chwilę po pozować na
            > znawców.

            To tak jakbym napisała, że współczuję znajomych skoro takimi fanaberiami Cie
            faszerują.
            Nie mam zamiaru wypowiadać się za innych. Nie "wyrobiłam" sobie zdania na
            podstawie czyichś opowieści czy przypadkowej, jednorazowej wizyty, w dajmy na to
            "Arkadii", podczas postoju wycieczki do Pipidówka w ramach stania w kolejce do WC.

            No z tym, że nie zobaczę w centrach handlowych klasy robotniczej to po prostu
            grubo przegiąłeś. Wybierz się któregoś dnia do Wisły, pofatyguj na parking i
            zerknij na rejestracje samochodów. Oczywiście to jeszcze nie dowód. Następnie w
            radosnych podskokach udaj się na pięterko i popatrz na tych ludzi w weekend.
            Jeśli nie zauważysz iskrzących ale zmęczonych oczu, twarzy w których odbija się
            ciężka praca, brudnych, zniszczonych rąk...to jesteś albo ignorantem albo
            ślepcem. Później uprawiaj tę swoją radosną twórczość.

            Galerie nie są dla mas...powiedz to inwestorom i całej reszcie zainteresowanej
            popytem "klasie średniej wzwyż".

            :)
            • miki_z_afryki Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 23.03.09, 15:28
              > Rozprawiłeś się (dosłownie i w przenośni) z moją wypowiedzią, nie omieszkałeś
              > wytknąć mi wręcz "grosa". Mam nadzieje, że kilkukrotne zaakcentowanie mojej
              > literówki sprawiło Ci wręcz dziecięcą rozkosz.

              Nie było moją intencją "dokopanie" Ci za literówkę. Chciałem się tylko upewnić
              czy chodzi o większość, bo czasem ludzie używają słów rozumiejąc je w wypaczony
              albo błędny sposób.
              Przepraszam jeśli poczułaś się urażona.

              > Jeśli chodzi o tę "większość" to jednak powinnam napisać, że większości sklepów
              > ,
              > które są w tych dwóch miastach, u nas po prostu nie ma. Przerost formy nad treś
              > cią.
              > Piszesz bym wymieniła nazwy sklepów gdzie ceny są niższe niż u nas. Ty mi wymie
              > ń
              > w którym sklepie w Wiśle kupię tę samą rzecz taniej niż w innych
              > galeriach...Będzie krócej.

              Napiszę wprost - przyjmuję powyższą argumentację jako nieumiejętność przyznania
              się do tego, że przesadzoną była Twoja opinia o tym jakoby większość sklepów
              oferowała wyższe ceny w Płocku niż gdzie indziej.

              > No z tym, że nie zobaczę w centrach handlowych klasy robotniczej to po prostu
              > grubo przegiąłeś. Wybierz się któregoś dnia do Wisły, pofatyguj na parking i
              > zerknij na rejestracje samochodów. Oczywiście to jeszcze nie dowód. Następnie w
              > radosnych podskokach udaj się na pięterko i popatrz na tych ludzi w weekend.
              > Jeśli nie zauważysz iskrzących ale zmęczonych oczu, twarzy w których odbija się
              > ciężka praca, brudnych, zniszczonych rąk...to jesteś albo ignorantem albo
              > ślepcem. Później uprawiaj tę swoją radosną twórczość.

              Ja nie piszę o zwiedzających tylko kupujących.

              > Galerie nie są dla mas...powiedz to inwestorom i całej reszcie zainteresowanej
              > popytem "klasie średniej wzwyż".

              Inwestorzy wiedzą to od dawna. Jest coś takiego jak target.

              Np. targetem TVN jest klasa średnia, a targetem Polsatu widownia statystycznie
              gorzej wykształcona, mniej zamożna, itd.
              Obie telewizje oczywiście zahaczają o siebie i mają spory procent widzów
              wspólnych, ale target jest jednak trochę inny.

              I tak galerie handlowe, które mają charakter bardziej butikowy są dla trochę
              innego klienta niż supermarkety, hipermarkety, dyskonty, itp. Ale oczywiście
              jest sporo takich klientów, którzy zostawiają pieniądze i tu i tu.
              Co nie znaczy jednak, że galerie mają charakter masowy w takim znaczeniu jaki Ty
              to napisałaś.
              • Gość: Mała_Megi Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 08:43
                Nie poczułam się urażona...raczej porażona, zaciętością.
                Nie używam słów znaczenia których nie rozumiem. Jednak przedmiotem rozmowy nie
                są moje zdolności czy niewiedza na poziomie elementarnym.
                Do błędu czy nieodpowiedniego sformułowania potrafię się przyznać. To też
                zrobiłam. Zatem nie wiem o jakiej nieumiejętności piszesz??
                Nadal upieram się, że "szary tłum", zwany klasą robotniczą, na temat której tak
                się rozpisałeś wcześniej, dokonuje zakupów w galerii. Nie napisałam, ze idą i
                "obławiają" się odzieżą z kolekcji Royal'a.
                Jasne, ze jest coś takiego jak target (od problemu w jego "wyrobieniu" przecież
                się zaczęło). Z tym, że tak samo jak ludzie z wyższym wykształceniem oglądają
                Polsat, tak samo robotnicy śledzą durne seriale w TVN. Analogii do tematu
                bieżącego nie muszę wyjaśniać, prawda?
                Zatem ten argument mnie nie przekonuje.

                Co nie znaczy jednak, że galerie mają charakter masowy w takim znaczeniu jaki T
                > y
                > to napisałaś.

                Hmm, jeśli inwestor buduje galerię w mieście, w którym przeważa klasa robotnicza
                oraz falowe migracje studentów Polibudy i PWSZ' tów (wiemy już, że rodowici
                Płocczanie wynoszą się stąd kiedy nadarzy się okazja) to chyba nie liczy na
                target realizowany przez ludzi z klasy wyższej?
                Może liczył, skutki jakie są...każdy widzi.
                • miki_z_afryki Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 24.03.09, 09:19
                  > Do błędu czy nieodpowiedniego sformułowania potrafię się przyznać. To też
                  > zrobiłam. Zatem nie wiem o jakiej nieumiejętności piszesz??

                  Piszę o nieumiejętności wycofania się z bardzo przesadzonego stwierdzenia, że większość sklepów w GW ma wyższe ceny niż ich odpowiedniki w innych miastach.
                  Temat "gros" jest poboczny i zupełnie dla mnie nie istotny, a dla Ciebie widzę kluczowy.
                  Tak kluczowy, że aż połączyłaś te dwa "wątki" i próbujesz wyjaśnić, że wszystko jest okej.
                  Więc zostawmy temat "gros", bo to jest mało ważne i wróćmy do meritum:

                  Które sklepy mają wyższe ceny w Płocku od tych samych np. w Warszawie czy Łodzi, itd.?
                  Jeśli wskażesz te sklepy, to napisz proszę czy dotyczy to całego asortymentu, czy tylko wybranych artykułów.

                  Do pozostałych wątków poruszonych przez Ciebie odniosę się jeśli uda Ci się zamknąć ten jeden, bo obawiam się, że jak odpiszę o kilku rzeczach, to dam Ci pretekst do dalszego odwracania uwagi.
                  • psotka83 Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 24.03.09, 09:43
                    miki_z_afryki napisał:

                    >
                    > Piszę o nieumiejętności wycofania się z bardzo przesadzonego
                    stwierdzenia, że w
                    > iększość sklepów w GW ma wyższe ceny niż ich odpowiedniki w innych
                    miastach.


                    Miki tu się z Tobą zgodzę, nie wydaje mi się, żeby między Płockiem a
                    Warszawą czy Łodzią były jakieś znaczące różnice w cenach. Problem
                    leży prawdopodobnie w doborze marek, niestety pod tym względem GW
                    wypada średnio. Poza tym, gdyby najemcy gastronomiczni byli lepiej
                    dobrani to może więcej ludzi bym tam się pojawiało.
                    • Gość: Espresso Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 10:55
                      Na piętrze jest Kawiarnia z dobrą kawą.
                      W pewnym momencie uzupełniono tam stoliki i zgrabne fotele do takiej
                      ilości,że gdyby przypadkiem zdarzyło się,że na każdym usiądzie
                      klient,to nie ma szans na wyjście,podanie kawy,wejście i
                      przedostanie się do stolika.
                      Jak jest pusto,to zręcznie przesuwając kolanem kolejne mebelki da
                      się dotrzeć do stolika w centrum.
                      Pierwszy raz widzę Lokal o takim dużym nasyceniu fotelami i
                      siedziskami. Niby nikogo nie ma a ledwo docieram do baru by zamówić
                      kawę i z trudem wracam do stolika.
                      Wychodzi na to,że Kawiarnia uległa panującemu przekonaniu w
                      Galerii,że KLIENTÓW BĘDZIE WIĘCEJ!
                      Chyba przestanę tam chodzić bo już nie chce mi się przesuwać tych
                      mebli!
                      • psotka83 Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 24.03.09, 11:32
                        Gość portalu: Espresso napisał(a):

                        > Na piętrze jest Kawiarnia z dobrą kawą.
                        >

                        IMHO brakuje w GW kawiarni z baristami z prawdziwego zdarzenia, bo
                        to co serwują w pseudo kawiarniach w naszej galerii z dobrą kawą ma
                        niewiele wspólnego.
                        • Gość: espresso Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 13:02
                          Ze skruchą pzryznaję się ,że nie wiem co to kawa z baristami ale
                          piłem kiedyś kawę "z maszynki" w Krakowie w Jamie Michalika.
                          Co do espresso na pierwszym piętrze GW,to lepszej kawy w Płocku jak
                          tam,nie ma.
                          • psotka83 Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 24.03.09, 13:17
                            Barista/stka to taki pan lub pani co znają się na sztuce parzenia
                            kawy :)
                            wiem, wydziwiam :D

                  • Gość: Mała_Megi Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 12:18
                    Wycofałam się z przesadzonego stwierdzenia. Czytasz moje zdania wybiórczo bądź
                    nadinterpretujesz. Temat "gros"...to co napisałeś niech będzie epilogiem tej
                    kwestii...ręce mi opadły.
                    W Płocku to Crop, House (poza tym w Łodzi i Wa-wie mają szerszy asortyment ale
                    nadmieniam, iż mówię o tym samym, który jest u nas). W Wiśle C&A cieszący się tu
                    taka popularnością.
                    Zanim rozłożysz moją wcześniejszą wypowiedź na czynniki pierwsze, napisz które
                    sklepy są tańsze w Płocku niż w Wa-wie czy Łodzi? Tego zagadnienia Ty skrzętnie
                    uniknąłeś.

                    Poza tym odnoszę wrażenie, iż to już nie jest wymiana zdań a próba narzucenia mi
                    Twojego toku myślenia.
                    "Jeśli uda Ci się zamknąć ten jeden (wątek)" -Twoje słowa. Uważasz, że nie
                    ogarniam więcej niż jednego zagadnienia na raz? Noo, z czego widzę to
                    sugerujesz, iż ani jednego nie ogarniam.
                    Jak zmienisz postawę i nie będziesz nastawiał się, iż będę Ci tępo przytakiwać
                    może dojdą do Ciebie moje argumenty i to, że mam prawo miec odmienne zdanie i go
                    bronić.
                    (uprzedzę) nie, nie spinam się :)
                    • miki_z_afryki Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 24.03.09, 14:11
                      > Wycofałam się z przesadzonego stwierdzenia.

                      Kiedy i gdzie?
                      Jeśli rzeczywiście wycofujesz się, to dopiero teraz.

                      > Jak zmienisz postawę i nie będziesz nastawiał się, iż będę Ci tępo przytakiwać
                      > może dojdą do Ciebie moje argumenty i to, że mam prawo miec odmienne zdanie i g
                      > o
                      > bronić.

                      Nikt Ci nie broni mieć swojego zdania, a już tym bardziej nie jestem to ja.
                      Zawsze szanuję odmienne zdanie, a jeśli czegoś się "czepiam" to najwyżej
                      uzasadnienia głoszonych tez.

                      A Twoim uzasadnieniem było to, że podobno większość sklepów sprzedaje towar
                      drożej, co przecież nie jest prawdą.
                      Teraz sama przyznajesz, że jeśli nawet ktoś sprzedaje drożej, to nie jest to
                      większość.

                      I przecież tylko o to mi chodziło. Nie czuj się od razu taka napiętnowana z tego
                      powodu, że ktoś wytknął Ci manipulację argumentami do głoszonej tezy.
                      • Gość: Mała_Megi Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.centertel.pl 24.03.09, 17:44
                        Absolutnie nie czuję się napiętnowaną. Nie masz takiej mocy sprawczej :)A dość
                        mocnego słowa użyłeś.
                        Co do manipulacji argumentami...erystyka rządzi się swoimi prawami.
                        Stwierdzenie o większości sprostowałam a nie wycofałam. Nie czytasz.
                        Wkleiłeś się w widełki "grosa" i na tym podparłeś dalszą wymianę zdań, czego
                        sensowności nie stwierdzam.
                        Nie doczytałam się także odpowiedzi na mój poprzedni wpis, mimo, iż sama
                        udzieliłam dość precyzyjnej na Twój.
                        • miki_z_afryki Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 24.03.09, 19:14
                          > Nie masz takiej mocy sprawczej :)

                          Twierdzisz, że nie mam, a rozwodzisz się nad tym któryś post z rzędu.

                          Ogólnie bawi mnie to, że napisałaś bzdurę jakoby większość sklepów oferowała
                          wyższe ceny za to samo co w innych miastach i zamiast spalić się ze wstydu z
                          tego powodu, albo przynajmniej przymknąć jadaczkę, to robisz wielkie zamieszanie
                          i sprawiasz wrażenie jakby Cię ktoś niesłusznie zaatakował.
                          A Ty biedna odpierasz teraz mężnie ten niesprawiedliwy atak. :)

                          Nudzi mnie już ta dyskusja z Tobą. Co miałem wyjaśnić zostało wyjaśnione.
                          Żegnam.
                          • Gość: Mała_Megi Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.centertel.pl 24.03.09, 20:40
                            Mnie kilka postów temu przestał bawić Twoje bezsensowne stanowisko polonisty
                            teoretyka. Grunt, że przynajmniej TY się "u_bawiłeś" :]
                            Kultury rozmowy jeszcze musisz się nauczyć.
                            Zamiast konkretów uprawiasz tę swoją radosną twórczość, jednak do tego też
                            trzeba mieć polot.
                            Jeśli to był atak to zdecydowanie niesłuszny (ale to j.w., kultura rozmowy).
                            Nie ma to jak ugodzić w męską dumę :))))Sprzeciw też trzeba umieć przyjąć z
                            klasą. Niekoniecznie pierwszą szkoły podstawowej.

                            "> Żegnam."
                            pfff :))))
                            Możesz się nawet prze_żegnać
                            • Gość: ferrytowy Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 20:54
                              No i miki z afryki otrzymał cios w podbrzusze od przedstawicielki
                              inteligencji robotniczego podobno miasta.
                              W ostatnim poście wykazał się jakby en passant chamstwem typowym
                              dla "nowej klasy białych kołnierzyków".
                              Domyślam się,że w pracy do ubrania nosi obuwie na gumie.
                              • miki_z_afryki Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 24.03.09, 21:16
                                > No i miki z afryki otrzymał cios w podbrzusze od przedstawicielki
                                > inteligencji robotniczego podobno miasta.

                                yyyy eeee mmmmm ten tego
                                Odpuściłem sobie dalszą dyskusję, żeby nie uległ rozmyciu fakt, że koleżanka
                                Mała_Megi skłamała bądź też celowo przesadziła twierdząc, że większość sklepów w
                                galerii ma wyższe ceny niż ich odpowiedniki w innych miastach.

                                Reszta jej wypowiedzi to były wariacje na temat tego jak zdezawuować adwersarza.
                                Mógłbym z powodzeniem dąć w tę trąbkę, ale wolę, żeby widoczna pozostała jej
                                kompromitacja.

                                > W ostatnim poście wykazał się jakby en passant chamstwem typowym
                                > dla "nowej klasy białych kołnierzyków".
                                > Domyślam się,że w pracy do ubrania nosi obuwie na gumie.

                                Rozumiem, że powyższa wypowiedź świadczy za to o Twej klasie i kulturze. ;)
                                • Gość: Mała_Megi Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 09:19
                                  Pogrążasz się...Zarzucasz mi monotematyczność wątku a sam uczepiłeś się jednego
                                  i dalej jak nic nie potrafisz się rozwinąć. Skłamała? :))))Skłamałabym gdybym
                                  napisała, że przyjemnością jest wymiana zdań z Tobą. Masz nutę do formułowania
                                  przesadnych twierdzeń.

                                  >>Reszta jej wypowiedzi to były wariacje na temat tego jak zdezawuować adwersarza<<

                                  Dobrze, że nie permutacje na temat jak zdyskredytować interlokutora.


                                  >>Mógłbym z powodzeniem dąć w tę trąbkę, ale wolę, żeby widoczna pozostała jej
                                  > kompromitacja.

                                  Oszczędź moją Eustachiusza :) Fałszujesz.
                                  Teraz widzę, że nie ma sensu sprzeczać się z głupcem. W rezultacie bowiem inni
                                  mogą nas pomylić.

                                  Trzymaj się :)
                                  • miki_z_afryki Jejku... ale się nakręciłaś... 25.03.09, 11:16
                                    Jejku... ale się nakręciłaś.
                                    Może wróć do początku naszej dyskusji i przeczytaj sobie ją na spokojnie i
                                    zobacz kto tu przesadza.

                                    Mimo zaczepek z Twojej strony i szeregu wypowiedzi o charakterze personalnym, ja
                                    starałem się w miarę spokojnie trzymać się meritum.
                                    Zdarzyło mi się nawet przeprosić za to, że mogłaś mnie źle zrozumieć, mimo, że
                                    to Ty przypisałaś mi złe intencje a propos tego całego "gros".
                                    Dla Ciebie to był jednak pretekst do dalszych złośliwości.

                                    Dlatego to Ty zrobiłaś jakąś burzę w szklance wody. Myślę, że prawdopodobnie
                                    brak Ci dystansu do siebie i agresywnie reagujesz na wymianę zdań, która nie
                                    idzie po Twojej myśli. Zresztą widać, że w miarę jak ja staję się co raz mniej
                                    elegancki w wypowiedziach, to Ty stajesz się co raz bardziej wulgarna.

                                    Dlatego ponawiam prośbę - wróć do początku tej dyskusji i przeczytaj ją bez
                                    doszukiwania się ataków na Ciebie.
                                    Jeśli chcesz dalej dyskutować na tematy personalne, to zapraszam na
                                    miki_z_afryki@gazeta.pl, bo chyba nie ma sensu dalej zaśmiecać tego tematu, a
                                    obawiam się, że za chwilę zaczniesz sięgać po co raz drastyczniejsze środki wyrazu.
                                    • Gość: Mała_Megi Re: Jejku... ale się nakręciłaś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 12:02
                                      "Ogólnie bawi mnie to, że napisałaś bzdurę jakoby większość sklepów oferowała
                                      wyższe ceny za to samo co w innych miastach i zamiast spalić się ze wstydu z
                                      tego powodu, albo przynajmniej przymknąć jadaczkę,(...)"

                                      Było jeszcze kilka "kwiatków" pod moim adresem. Do tego momentu nie ujęłam nic z
                                      szacunku do Ciebie. Więc jeśli piszesz o agresywności to zacznij od analizy
                                      własnych wypowiedzi.
                                      Wulgaryzmu nie użyłam ani razu. Słowo "głupiec" nie powinno być rozumiane przez
                                      Ciebie jako "głupek- osoba mówiąca bez ładu i składu " (to nie był epitet).
                                      Rozmowa rzeczywiście nie potoczyła się po mojej myśli (nie spodziewałam się, iż
                                      z prostej rozmowy przejdziesz do ataku, jak sam to ująłeś).
                                      Dystans do siebie...hmm. Nie próbuj dokonywać analizy psychologicznej mojej
                                      osoby :)
                                      Tylko ludzie, którzy czują się bezsilni w rozmowie sięgają po wulgaryzmy. Zatem
                                      obejdzie się bez drastycznych scen.

                                      Przyznaję rację co do "zaśmiecania" tematu. Recykling na tej płaszczyźnie
                                      zapewne kosztuje admina kilka kliknięć. No ale chyba nie mogłam odmówić sobie
                                      odpisania.

                                      • miki_z_afryki Re: Jejku... ale się nakręciłaś... 25.03.09, 12:41
                                        > Było jeszcze kilka "kwiatków" pod moim adresem.

                                        Taka sama prawda jak to, że większość sklepów w galerii ma wyższe ceny niż w
                                        innych miastach.

                                        > Słowo "głupiec" nie powinno być rozumiane przez
                                        > Ciebie jako "głupek- osoba mówiąca bez ładu i składu " (to nie był epitet).

                                        Nie no - oczywiście, że nie był to epitet... hehe

                                        > Rozmowa rzeczywiście nie potoczyła się po mojej myśli (nie spodziewałam się, iż
                                        > z prostej rozmowy przejdziesz do ataku, jak sam to ująłeś).

                                        Obawiam się, że stworzyłaś sobie jakiś fałszywy obraz tej dyskusji i jesteś
                                        przekonana, że Ty tu jesteś ofiarą, a ja atakującym.

                                        Dlatego proszę jeszcze raz - przeczytaj naszą wymianę postów bez emocji.
      • Gość: hehu Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 15:45
        A ja chyba znam przyczyne takiego stanu rzeczy...
        Za daleko dla wielu Płocczan.Płock to nie tylko Podolszyce i
        Borowiczki.Jak ja mam jechac specjalnie na zakupy tam,to wole zrobic
        je w centrum ,gdzie mam blisko i sa TE SAME SKLEPY.Niejednokrotnie
        jako staly klient tych sklepow dostaje od wlascicieli znizki,czesto
        mi podpowiedza co nowego jest a co niedlugo bedzie.Poza tym ta
        galeria nie oferuje mi w zasadzie nic specjalnego.Np
        kino....sorry,ale wybieram Przedwiosnie,raz ze mam blizej a dwa ze
        mam sentyment do tego miejsca(mimo ze to nowy budynek ).Przy okazji
        po seansie moge sobie isc na Grodzka lub Stary Rynek do pubu albo do
        restauracji i cos wypic lub zjesc,spotkac sie ze znajomymi.Oprocz
        tego mam blisko do innych sklepow,rowniez tak wyszydzanego Taygera i
        TSS-gdzie tez mozna kupic fajne rzecy i w dobrych cenach,trzeba
        tylko wiedziec gdzie i co.A w Galerii Wisla jest kręgielnia ktos
        powie...A ja odpowiem,owszem jest,ale dwa razy probowalem tam
        spedzic czas ze znajomymi,znalesc wolny tor to CUD.Wiec
        dziekuje ,ale mam dosc.Poza tym zadnych nowych kawiarenek i
        restauracji...Do SPhinxa to ja moge isc na Tumskiej.
        Do tego,dochodzi bliskosc Auchana i Panoramy Płockiej czyli
        PoloMarketu-niby to inny target klienta,ale zawsze...Tak naprawde
        dobre sklepy w galerii to C&A i Piotr i Pawel-reszta albo kosmicznie
        droga albo sklepy sa w centrum.
        Podsumowujac-ktos nie trafil z doborem sklepow i tzw pobocznych
        atrakcji typu lodziarnie,kawiarenki,restauracje,ktore to w innych
        miastach przyciagaja tlumy.Wielu ludzi chodzi do galerii wlasnie do
        restauracji i kawiarni.
        Czekam z niecierpliwoscia na Galerie Mosty,gdzie bede mial blisko i
        z tego co wiem,od kogos bedacego blisko inwestora,to ma tam byc
        bardziej zroznicowany "repertuar" sklepow,w tym np H&M,a takze
        restauracje i kawiarenki w tym PizzaHut i KFC.
        Co do galerii powstajacej na przeciw Auchana...moze niech inwestor
        przemysli jeszcze sprawe poki nie jest z apozno.Niech otworzy ten
        Media Markt a reszte powierzchni przeprojektuje i przeznaczy
        na ..Aaua Park.Tego w Plocku brak i na tym zbiłby niezly pieniadz.
        • Gość: Łakomczuch Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 21:33
          Myślę, żę atrakcyjność Wisły podniosłyby różnorodne restauracje czy
          nawet fast foody typu MC Donalds,KFC Pizza Hut. Jak tu spedzać dzień
          w Galerii bez zjedzenia czegoś dobrego?
      • Gość: mikuś Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 21:07
        > EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie o handlu? I
        ---ciach bzdury
        > Więc słabo broni się ta teoria o wysokich cenach w galerii... ;)

        Masz racje. W galerii jest za tanio jedyny wszechwiedzący
        specjalisto.
        Dlatego właśnie ludzie tam nie kupują.
        • miki_z_afryki Re: EJ! Znawcy cen! Skąd Wy tyle wiecie... 21.03.09, 08:37
          > Masz racje. W galerii jest za tanio jedyny wszechwiedzący
          > specjalisto.
          > Dlatego właśnie ludzie tam nie kupują.

          [ziewaaa]
          Co tam jeszcze ujadasz?
          Skup się!
    • Gość: Prowincjusz Pożegnanie z galerią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 15:43
      Jak się przeczyta te wszystkie wpisy to wniosek musi być jeden: ludzie piszą
      cokolwiek o czymkolwiek po to tylko by ulżyć własnej frustracji. Pierwsza
      konkluzja: Płock to prowincja!!! A jak ma nie być prowincją jak ona siedzi w was
      wszystkich. Poniżacie siebie nawzajem i czepiacie się wszystkiego czego można
      się czepić. Znawcy od wszystkiego. A Miki z Afryki zna się kompletnie na
      wszystkim. Miki czy Ty masz takie szerokie spektrum z tego afrykańskiego
      baobabu? Rzucam hasło: Miki z Afryki na prezydenta Płocka. A co mamy być gorsi
      od Stanów? Afryka górą, zapewni nam światowy poziom bo przecież nie chcemy być
      prowincją. CO NIE ???!!!!
    • Gość: mietek Pożegnanie z galerią IP: *.gprs.plus.pl 20.03.09, 16:26
      Problem SKLEPU zwanego GALERIA WISŁA jest jeden - Żeby ten budynek
      nazywać GALERIĄ to powinien być wykończony ze standardami jak
      przystało na GALERIE, a tym samym szanować KLIENTA
      Moje uwagi (wybrane na szybko):
      1.PARKING
      - bramka umieszczona na podjeździe
      - brak oznakowania wejścia do GALERII
      - klatka schodowa - niechlujstwo przy wykończeniu, bród.
      2. Wnętrze
      - niedzialające schody ruchome
      - braki w wykończeniu
      - co to za figurki? te większe zasłonięte przez Grycana, te
      mniejsze? Szkoda kasy. Lepiej było postawić 2 większe niż kilka
      małych, których i tak nie zauważa się od razu.
      - Fontanna - nie robi wrażenia
      - ławki, kwiaty, zieleń w holach - bez komentarza
      - położenie glazury, gresu, chwiejące się barierki - bez komentarza

      Ogólne wrażenie - budynek o niskim standardzie.
      Wszechobecne niechlujstwo i bród.
      Niedoróbki.
      Czy ktoś zwracał uwagę na JAKOŚĆ wykończenia?
      Moja sugestia dla innych budujących GALERIE:
      Płocczanin nie jest gorszy od Warszawiaka czy Łodzianina ze swoją
      Manufakturą.
      I dlatego również wymaga GALERII o określonych standardach.
      Pomylił się ten, kto stawiając ten SKLEP :-) z wszystkimi jego
      niedoskonałościami i niedoróbkami uważał, że NAS uszczęśliwi.
      WIELKI BŁĄD

      Więc:
      Galeria - TAK
      Drogie, markowe sklepy - TAK
      Ale w ODPOWIEDNIM OPAKOWANIU - zachęcającym, a nie odpychającym.
      Znana wszystkim w handlu...chyba wszystkim.
      • war3 Re: Pożegnanie z galerią 20.03.09, 17:41
        wisła to nie tayger, tss, tylko lepsze i bardziej cywilizowane
        auchan. kupić można wszystko. Wisła tak samo jak i inne centra
        handlowe w mniejszych miastach typu Płock rozrusza się za rok - dwa
        lata. nie popadajmy w paranoję. to, że kilka sklepów będzie się
        zamykać to norma i nie ma co się doszukiwać spiskowych teorii.

        panuje kryzys, ludzie boją się o pracę, trzeba to przetrwać.
        • miki_z_afryki Zgadza się... 20.03.09, 17:56
          Wisła tak samo jak i inne centra
          > handlowe w mniejszych miastach typu Płock rozrusza się za rok - dwa
          > lata.

          Zgadza się! Tak zapewne będzie.
          Co więcej uważam, że to, że otworzą się jeszcze dwie galerie pomoże tej całej
          sytuacji.
          Ludzie się z tym szybciej oswoją i zaczną z tego korzystać.

          Jednak ja właśnie dlatego uważam, że pokazaliśmy wyraźnie, że jesteśmy prowincją.
          Wiele jest przejawów prowincjonalności Płocka, które nie są tak bardzo widoczne
          jak to, że dopiero pojawienie się galerii obnażyło na jaką to jest ogromną skalę!

          Sami mamy zadęcie na bycie miastem wojewódzkim, nie obce nam Warszawy, Łodzie,
          wysoka średnia zarobków, piękna i zadbana młodzież, Beemki, Mercedesy, itd.
          Niektórzy byli przekonani, że reprezentujemy trochę więcej niż inne polskie
          miasta o podobnej wielkości.
          Niektórzy nawet obawiali się, że Podolszyce zakorkują się po otwarciu galerii i
          była to opinia dość powszechna.

          A tu nagle strzał między oczy! Już po dwóch dniach okazało się, że jesteśmy
          jednak prowincjonalnym, robotniczym miasteczkiem, któremu teraz podobnie jak
          innym takim samym zajmie wiele miesięcy zanim oswoją się z nowością.

          Niestety niczym się nie różnimy od przeciętnej polskiej prowincji poza tym, że
          mamy więcej kasy.
          • Gość: *** Re: Zgadza się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:37
            Może wiosna rozrusza trochę tę Wisłę.Nowy sezon, nowe ciuchy.
            • Gość: Anka Re: Zgadza się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 19:45
              Projektant za schody w galeri powinien dostać,, złotą kulę,,mając
              tak dużo miejsca i żeby zaprojektować tak strome schody to skandal
              poza tym trzymając się poręczy ręka szybciej ucieka.
          • Gość: Sedan Re: Zgadza się... IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 22:43
            Pamiętaj że mieszkając w Płocku sam jesteś w zbiorze tych elementów
            składajacych się według Ciebie na robotnicze, prowincjonalne miasto.
            Pogódź sie z faktem że to się nie zmieni ale nie wysmiewaj się z
            miejsca które pewnie kochasz. Jeżeli Ci brakuje klasy średniej to
            sie przeprowadź i dorównaj do swojego poziomu.
            • miki_z_afryki Re: Zgadza się... 21.03.09, 08:45
              > Pamiętaj że mieszkając w Płocku sam jesteś w zbiorze tych elementów
              > składajacych się według Ciebie na robotnicze, prowincjonalne miasto.

              Pamiętam o tym i dlatego nad tym ubolewam.

              > Pogódź sie z faktem że to się nie zmieni

              To jest proces ewolucyjny. Z dnia na dzień się nie zmieni, co nie znaczy, że
              trzeba się godzić z tym, że nie zmieni się nigdy.

              > ale nie wysmiewaj się z
              > miejsca które pewnie kochasz.

              Jakoś nie jest mi do śmiechu.

              > Jeżeli Ci brakuje klasy średniej to
              > sie przeprowadź i dorównaj do swojego poziomu.

              Dziękuję za radę, ale nie skorzystam.
              • Gość: *** Re: Zgadza się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 08:56
                miki_z_afryki napisał:


                > > Jeżeli Ci brakuje klasy średniej to
                > > sie przeprowadź i dorównaj do swojego poziomu.
                >
                > Dziękuję za radę, ale nie skorzystam
                Czyli dostosowałeś się do większości :)
                Jeśli siądziesz między wrony, musisz krakać tak jak one ?:)
                • miki_z_afryki Re: Zgadza się... 21.03.09, 13:13
                  > Czyli dostosowałeś się do większości :)
                  > Jeśli siądziesz między wrony, musisz krakać tak jak one ?:)

                  Dla Ciebie alternatywą dla ucieczki (wyprowadzenia się) jest poddanie się i
                  pogodzenie z sytuacją?
                  Dziwne podejście do życia - ja mam zupełnie inne. ;)
                  • Gość: *** Re: Zgadza się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 15:15
                    miki_z_afryki napisał:

                    > > Czyli dostosowałeś się do większości :)
                    > > Jeśli siądziesz między wrony, musisz krakać tak jak one ?:)
                    >
                    > Dla Ciebie alternatywą dla ucieczki (wyprowadzenia się) jest
                    poddanie się i
                    > pogodzenie z sytuacją?
                    > Dziwne podejście do życia - ja mam zupełnie inne. ;)
                    >

                    biedni sąsiedzi :).
    • Gość: Pracownik Koniec piątku utarg 237 zł IP: 81.15.147.* 20.03.09, 20:36
      Więcej mają w taygerze :)
    • fifrak85 Re: Pożegnanie z galerią 20.03.09, 20:47
      Nie wiem czemu też nikt nie bierze pod uwagę że konsumpcja ogólnie spada w skali
      makro.
      Ale oczywiście można sobie tłumaczyć pustki w galerii na inne sposoby.
    • Gość: klientka Pożegnanie z galerią IP: *.195.c93.petrotel.pl 21.03.09, 09:21
      Galeria jest ładna i kameralna ma cudny neon typowo polski.Mieszkam
      obok i jestem zadowolona z tej galerii.Sklepy ładne nie ma tłoku i
      wszystko gra!Uwielbiam Rossman i Nanu i New Yorker! sklepy sa dobrze
      zaopatrzone a w Warszawie czy Gdańsku jest to samo ,bywam bo mam
      rodzinę.Ja nie cierpię Taygera i rynków z wsiowymi klientami i bidą!
      nie będę tam bywać odkąd mam Galerię ani razu nie byłam w centrum bo
      nie mam po co!Piotr i Paweł tez ma niektore markowe towary po bardzo
      niskich cenach!Jesli chodzi o przeceny to w New Yorker są nowe
      kolekcje na tredny 2009,Sa ogormne wyprzedaże np sweterek meski z
      99zl na 9,90 ostania kolekcja, czy nie warto?Zaznaczam,ze nie
      pracuję w Galerii:)))))))))
      • Gość: **** Re: Pożegnanie z galerią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 09:31
        Gość portalu: klientka napisał(a):

        > Galeria jest ładna i kameralna ma cudny neon typowo polski.
        :)Wygląda jak indiański totem, ale skoro jest typowo polski .
        • Gość: z Re: Pożegnanie z galerią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 10:08
          jacy ludzie takie miasto taka i galeria
        • Gość: klientka Re: Pożegnanie z galerią IP: *.195.c93.petrotel.pl 21.03.09, 17:34
          Mam 44 lata i pamiętam typowo polskie sliczne neony z
          Tumskiej ,nawet kolory ma dawne.....Na kazdego znajdziesz parafraf
          to i do Galerii mozna sie czepiac i do neonu i do towaru jak się
          chce i ma poczucie pustki.Dzisiaj byłam tam ze swoją mama ,jest tez
          zachwycona.Nie jest prostą kobieciną ,która widzi nowosc i pada do
          nózek ale bardzo mamie sie podobało! nawet sobie kupiła rzecz o
          ktorej marzyła od czasów Hit Dom,ktorego juz nie ma:))))))))))))
    • Gość: Internautka Pożegnanie z galerią IP: *.219.c86.petrotel.pl 21.03.09, 23:26
      Zdecydowanie nie zgadzam się z opiniami, że Galeria Wisła jest
      zbędna w Płocku, że to miasto nie potrzebuje takiego obiektu. Wielu
      mieszkańców Płocka dyponuje dużymi zasaobami finansowymi bo mamy
      przecież Orlen. Poza tym ja często odwiedzam galerię i nieustannie
      utwierdzam się w przekonaniu, że to super miejsce. Naprawdę
      znalazłam i kupiłam tam mnóstwo fajnych i smakowitych rzeczy :)
      • Gość: Mira Re: Pożegnanie z galerią IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 00:28
        hahaha to fajnie, większość ludzi przychodzi tam na spacerki
        kupujących jest bardzo bardzo mało i to widać, jeżeli nic sie nie
        zmieni (ceny i asortyment)to padnie jak kowadło z mostu. Nie można
        liczyć na kadrę menagerską z Orlenu jest jej za mało aby utrzymać
        taki obiekt. Tutaj rozwiązaniem biznesowym okazałby się "podrasowany
        Tayger" z cenami hurtowymi na wzór Wólki Kosowskiej , Nadarzyna czy
        Tuszyna i to jest odpowiedni target na płockie warunki.
        • Gość: klientka Re: Pożegnanie z galerią IP: *.042.c86.petrotel.pl 22.03.09, 11:00
          dziwne spostrzeżenie?ja jestem z Płocka z dziada pradziada od 1830r!
          mam tu korzenie i bywam w Warszawce i Gdańsku na zakupach, nie widzę
          roznicy zadnej!Tayger i bazarki rzadko owiedzam bo teraz nie mam
          zadnej potrzeby! kupuję wszystko w Galerii i sklepach spozywczych
          obok.Za kazdym razem wracam z torbami zakupów z
          Galerii ,niekoniecznie drogich!Mnie Galeria przypadła do gustu i
          kolezankom rózwnież.Jestem sredniej zamozności i nie udaję kogos kim
          nie jestem ,bogaci nie mieszkaja w blokach niestety.........
          • Gość: Mira Re: Pożegnanie z galerią IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 12:06
            Ok. tylko jaki % stanowią kupujący. W tyg. totalne puchy, sobota i
            niedziela bardziej spacery niż typowa chęc zakupów. Nie mówie, że
            nikt nic nie kupuje tylko nie na tyle aby te sklepy mogły
            funkcjonowac na granicy rentowności.
            • Gość: rara Re: Pożegnanie z galerią IP: 94.254.201.* 22.03.09, 21:31
              Nie rozumiem o co chodzi byłem ostatnio w Warszawie w tygodniu i
              zciekawości wszedłem do Blue City i Arkadii , były podobne pustki
              jak w Wiśle i nikt nie płakał po korytarzach, generalnie handel ma
              charakter sezonowy i impulsowy, miernikami siły konsumpcjonizmu mogą
              być najbliższe śięta.
              PS Ktoś pisał że płocczanie są ciemnym ludem z targowisk na
              Rembielińskiego, Bielskiej , Królewieckiej, Taygera, TSS, .....
              zaręczam że w porónaniu do niskiej frekwencji w Wiśle to tam
              nastąpiła śmierć kliniczna.
              • Gość: ciastkozmajonezem Re: Pożegnanie z galerią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 23:10
                Wyłączając "Piotra i Pawła",który ma nietypawe zaopatrzenie i
                wcześniej potrafiłem po herbatę i miód pojechać do Janek ("bo tylko
                tam było"),to do Galerii nie idę (jadę raczej)na zakupy a tylko
                pochodzić i przy okazji napić się dobrej espresso.
                W mojej,chyba jednak "normalnej" rodzinie nie chodzi się kupować
                pantofle czy odzież.Te rzeczy kupujemy od lat przy okazji.
                Nie kupuję spodni bo stare mi się podarły tylko kupuję bo stare
                wydają mi się gorsze gdy widzę na wystawie czy regale lepsze.
                Żona znowu, kupuje torebkę nie dlatego,że stara się już zniszczyła a
                tylko dlatego kupuje bo nowa jest fantastyczna i chce ją mieć.
                Tak jest też z apaszkami,szalikami,szalami etc.
                W BlueCity czy Arkadii jeszcze jemy obiad przed powrotem do domu.

                Chcę powiedzieć,że Galeria to taka Tumska,tyle że pod dachem. Na
                Tumską chodzimy też na spacer przy okazji ogladając wystawy.
                To nie jest tak,że na Tumską mają wstęp tylko Ci,co coś muszą kupić
                a jak wchodzisz do sklepu,to musisz wyjść z towarem.
                Ja jestem przyzwyczajony,że żona oglada coś kilkakrotnie zanim kupi
                lub niekupi.
                Do Księgarni wchodzę zobaczyć co jest nowego. Biorę książki do
                ręki,przeglądam,odkładam i...i nic się nie dzieje!
                Mam się za normalnego mieszkańca Płocka. Ani lepszego ani gorszego.
                W dodatku mieszkam jak większość w bloku.
                • Gość: klientka Re: Pożegnanie z galerią IP: *.197.c82.petrotel.pl 23.03.09, 09:59
                  Czyli jestes przeciętny jak ja! tylko nie widzę powodu zeby wstydzic
                  się kupowania w Płocku albo rzeczy z przeceny?taka koltuneria
                  udajemy kogos kim nie jestesmy! ja tez kupuje rzeczy ładne i modne i
                  nie zawsze przydatne ale ni krytykuję wszystkiego i wszystkich dla
                  zasady>
      • Gość: klientka Re: Pożegnanie z galerią IP: *.197.c82.petrotel.pl 23.03.09, 10:01
        Podzielam Twoją opinię:))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka