Gość: obserwator
IP: *.202.c71.petrotel.pl
02.07.09, 00:02
Ale prysła bańka mydlana i wyszło szydło z worka u naszego
forumowego "orła", który okazał się pospolitą gapą z podciętymi
skrzydłami, czyli typowo polskim brakiem umiejętności pozyskania
środków unijnych na stypendia studenckie na pożądane kierunki
inżynierskie w płockiej politechnice. On nic nie wie, ale to wstyd i
despekt! Kiedy uzdrowi swój zakład pracy? Na każdy temat pisze, a tu
nic nie radzi, jest niezorientowany i zagubiony, milczy, a może u
niego zgodnie z starymi polskimi przysłowiami: najciemniej pod
latarnią lub szewc bez butów chodzi. Czy wiecie o kogo chodzi? Kto
zgadnie to gratuluję! A tego kto się przyzna przepraszam, ale nie
mogę milczeć w obliczu takiej kompromitacji.