Dodaj do ulubionych

Sailor's Park Hotel Kiris

IP: *.play-internet.pl 13.07.12, 09:51
Byłam w tym hotelu z Itaki.
Koszmar, po prostu koszmar.
Jedzenie przywożone z Sailors Beach, w Sailors Park NIE ma kuchni, wieczne kolejki sięgające 10-15 metrów do stołu szwedzkiego po jedzenie, walka o jedzenie. Mięsa prawie wcale nie zobaczysz, na zmianę pomidory i bakłażany, codziennie zimna jajecznica, raz były tureckie parówki. Zielenina pod różna postacią, łącznie z natką pietruszki w ogromnych ilościach. Na podwieczorek codziennie hamburgery. Brak śniadań dla leniuchów, brak posiłków między śniadaniem a obiadem. Opcja all inclusive niby od 10 do 22 ale już o 21 w barze przy basenie nie dostaniesz nic oprócz wody. Wieczna wojna o leżaki przy basenie. Po dwóch dniach widać że ludzie zajmują ręcznikami leżaki już o 2 w nocy i idą sobie na plażę, nad basen przychodzą około 13-15 więc widać że znaczna część jest niby wolna a jednak zajęta przy basenie, obsługa na taki stan nie reaguje. Plaża to jakiś koszmar, ja wiem, że jest to region górski, plaże kamieniste ale ta plaża wydzielona jest z publicznego wejścia na plażę, szerokość około 15 metrów, zejście do wody tragiczne. Pomenada wiodąca do plaży to jeden wielki syf. W holach hotelowych talerze z resztkami jedzenia zostawiane przez Rosjan stoją po 2-3 dni. W automatach zamiast napojów owocowych popłuczyny z butelek po napojach. Woda do automatów dolewana z kranu. Dla klientów z Itaki NIE ma internetu nawet za opłatą, dla klientów z TUI jest.
Basen dużo mniejszy niż przedstawiony w folderach turystycznych, zero animacji dla dzieci, dyskoteki dla dorosłych kończą się o 23 godz, potem cisza nocna. Animacje wciągu dnia sprowadzają się do włączenia przy basenie bardzo głośnej muzyki przez młodego Turaska i
nic więcej. Obsługa nie zwracająca uwagi na czystość i porządek. Hotel opanowany przez Rosjan. Sklepy przy promanedzie diabelsko drogie, Turcy już nie schodzą z cen, nie akceptujesz ich propozycji to zostaniesz zbesztany po turecku i wyproszony ze sklepu.
Wycieczka Kemer Yacht z połączeniem Bazaru wykupiona z Itaki to jakiś dowcip, wersja all inclusive na statku: gorąca kawa podawana w bardzo cienkich, łamliwych kubeczkach, zabrakło napojów, które były zagwarantowane w tej opcji, ignorancja personelu pokładowego. 6 godzin rejsu, 3 postoje na pływanie, na trzecim postoju nikt już nie chciał pływać, pilotka nie chciała wcześniej pojechać na bazar mimo nalegań WSZYSTKICH pasażerów, brak prysznica na statku, brak pianek do pływania. Na pływanie kapitan cumuje bardzo dlaeko od brzegu. Po rejsie biuro przewozi na bazar na 30 minut!!! Rezydentka na spotkaniu mówiła o godzinie na bazarze. Pilotka z Itaki łaskawie zgodziła się na 45 minut. I cała ta przyjemność za 30 dolarów od osoby. Przy wyjściu ze statku kapitan stał ze skrzyneczką na tip boksy-nikt nie dał ani dolara napiwku mimo przypominania pilotki.
2 dni wcześniej byłam na takiej wycieczce Kemer Yacht z regionalnego tureckiego biura, koszt 10 dolarów od osoby, oczywiście z obiadem.Odbiór z hotelu. Rewelacja, kapitan grająca orkiestra: animacje w jego wykonaniu bardzo super, na pływanie przybija do brzegu skał i opuszcza trap, można zejść na brzeg na dziką plażę, po rejsie ze statku motorówką podwozi do plaży hotelowej hotelu w którym pasażer jest zakwaterowany. Po prostu super. Ludzi sami dawali napiwki chociaż nikt o nie nie prosił, nie wspominał. A to wszystko kupione przy 18a na promenadzie w KIRIS.
Okropny hotel, nastawiłam się na luz i zlewanie ale ten hotel mnie przerósł.
Byłam już raz w Turcji, region Alanya, nie oczekiwałam wiele, tamten wyjazd był super,chociaż też hotel 3 gwiazdkowy, Sailors Park to porażka.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka