turhotel
12.03.05, 14:15
A ja spędziłam 2 miłe tygodznie w hotelu Hera w Alanii. Pojechaliśmy z Triadą,
pełni obaw, bo klienci tego biura na łamach forum wypisywali różne rzeczy. Na
szczęście potwierdził się fakt, że wszystkie paskudne opinie na temat wczasów
w Turcji pochodziły od zmanierowanych "turystów" zapewne z Warszawy, albo może
Poznania... my własnie Poznaniaków poznaliśmy w Herze. Starsi, kulturalni (??)
ludzie, którzy potrafili tylko marudzić... a to, że pokoje za małe, albo że
nie ma lodówki w pokoju, a zawsze była, albo że nie ma deseru owocowego, albo,
że kucharz nie rozumie jak starsza pani pyta go po raz setny po polsku "co to
jest?". Mówię Wam, katastrofa! Było mi wstyd za tych ludzi! Nakładali pełne
talerze jedzenia, tylko po to, żeby potem nad nimi pomarudzić, że niesmaczne i
wszystko zostawić! Do 20.00 (czyli w ciągu 30 minut) nasi rodacy potrafili
przeładować prawie cały bufet szewdzki na swoje talerze... i zostawić!! Nie
ważne, że dla reszty został tylko makaron... WSTYD!!!!!
Ale pomijając te 15 osób, cała reszta była super! Hotelik miły, pokoje
nieduże, ale czyste i ładne, basen nieduży, ale czysty! Jedzenie suuuppeeer!!
Nie mielismy żadnych sensacji żołądkowych, żadnych zatruć!! Pogoda świetna,
morze cieplutkie!! Naprawdę wakacje mogę uznać za udane!!!
A jeśli chodzi o Triadę: nie mileiśmy żadnych problemów. Rezydent pojawiał się
zgodnie z grafikiem, odpowiadał na wszystkie pytania, naprawdę wszystko grało!!
Jeśli ktoś ma jakieś pytania, chętnie odpowiem.
autorka: EWA.JADWISZCZOK@WP.PL
15-09-2003