Dodaj do ulubionych

Belant - Kemer

04.08.05, 22:46
autorka: aga.kosyl@wp.pl

Wrócilismy wczoraj z "pieknego" hotelu belant, umiejscowionego ok 15 km od
Kemer. Potwierdzamy prawie wszystkie negatywy jakie sa na forum ,no moze
oprocz jedzenia,naszym zdaniem bylo duzo ale wiekszosc nie do zjedzenia.
Bylismy 7dni, cale szczescie ze nie 2 tyg. Gdyby nie fajni ludzie korych
poznalismi,zalamalabym sie tam. To byla 1wsza i ostatnia wycieczka z
itaka,wycieczke mielismy od 27 do 3ego,a juz drugiego do godz 0:00 musielismy
opuscic pokoje,czyli zabrali nam caly dzien.Kiedy poprosilam przed wyjazdem
ok 20tej pania rezydent aby mi podpisala uwagi dot hotelu,powiedziala ze nie
ma czasu,zlekcewazyła mnie totalnie. Powiedziala ze w drodze na lotnisko
bedzie z nami inna pani rezydent,ktora mi wszystko podpisze, oczywiscie jej
nie bylo,ani w trakcie drogi ani na lotnisku. Na lotnisku byl rezydent ale z
biura jet turistic, ktory profesjonalnie zajmowal sie swoimi klientami.
Zapomnialam wspomniec, ze kiedy przyjechalismy do hotelu,kazano nam zastawic
bagaze i isc na obiad,nikt nas nie zaprowadzil,totalna olewka obslugi
tureckiej, pani rezydent oczywiscie w tym hotelu nie ma.Po obiedzie pokoi
nadal nie bylo, recepcjonista poinformowal, ze Itaka nie zrobila rezerwacji-
szok!!! Nikt nic nie wie. Zadzwonilam wiec z wlasnego tel do szanownej pani
rezydent,aby sie pojawila,udawala bardzo zdziwiona. Przyjechala po ok
godzinie, jednak obsluga turecka miala nasza pania anetke gleboko w ... Po
dlugiej negocjacji,raczej klótni p.rezydent poinformowala nas ze pokoje
dostaniemy za 20 min, pomimo tego ze obsluga co 20 min mowila to samo,p aneta
nie wytrzymala napiecia i pojechala do swojego hotelu,zostawiajac nas na
walizkach. Po 3 godz stresu i oczekiwan wreszcie udalo sie wywalczyc
pokoje,cale szczescie dostalismy pokoje na 2 pietrze,wiec nie byly takie
zle.Grupa polakow,którzy przyjechali w nocy dostali "pokoje" zwane
katakumbami,norami w piwnicy,a tam grzyby,smrud,robactwo. Po dwoch dniach
klotni w koncu ich przeniesli do lepszych pokoi. Itaka w ramach rekompensaty
zorganizowala bezplatny rejs statkiem,ktory kosztowal okolo 15$ od
osoby,smiechu warte!!!!!!!!!!!!!!! Hotel mial byc 3 i pol gwiazdkowy,moze i
byl ale 10 lat temu. Ogolnie na terenie hotelu panowala wolna
amerykanka,obrzydliwy balagan wszedzie,recznikow brak, mimo codziennego
upominania. Plaza bardzo,a nawet bardzo kamienista,tam dawno zapomnieli o
sprzataniu, pelno papierosow butelek. kelnerzy i obrusy - lepiej nie
wspominac.
Nie polecam nikomu tego hotelu a takze miejscowosci Beldibi, dziura nic sie
tam nie dzieje. Polecam miasteczko Kemer ale nigdy z Itaka!!!!!!!!!
Zapomnialam jeszce o jednej istotnej sprawie, nigdy nie korzystajcie z
wycieczek fakultatywnych organizownych przez itake, kasuja ostra kase,
ZŁODZIEJE !!!! Dla przykladu Pamukale z Itaka kosztuje 40 lub 47 $ od osoby,
my placilismy przez biuro mieszczace sie obok hotelu 18 $. Wszystkie
wycieczki itaki sa wiecej niz dwa razy drozsze.
Zycze wszystkim aby nie trafili do Hotelu Belant
Obserwuj wątek
    • anka99999 Re: Belant - Kemer 05.08.05, 17:30
      Ja też wróciłam w środę z tego "wspaniałego hotelu BELANT" i mam nadzieję,że
      więcej taka przygoda mi się nie przydaży. Pani rezydent faktycznie miala
      cudowną moc "załatwiania wszystkich problemów" i ulatniania się w miarę ich
      narastania!!!! KOleżanka nie dodała fantastycznych informacji, że na
      korytarzach hotelu nie było klimatyzacji, a nasi "przyjaciele" Rosjanie znosili
      do pokoi jedzenie, a resztki wystawiali na korytarz, gdzie potrafiły psuć się i
      śmierdzieć przez następne trzy dni! W barze All-Inclusive podawano nam ciepłe
      napoje chłodzące w plastikowych jednorazowych kubeczkach opłukanych jedynie
      zimną wodą po poprzednim jego urzytkowniku. Na pół dnia zabrakło wody
      mineralnej butelkowanej. Wtstawiono nam wtedywielki baniak z wodą z kranu. Było
      znacznie więcej tych "kwiatków", ale nawet szkoda pisać.
      W pokoju też nie mogłam siedzieć bo śmierdziało wymiocinam!!!! Był to już
      jednak pokój o wyższym standarcie aniżeli piwnice (katakumby). Jeszcze dwa dni
      w tych piwnicach, a domagałabym się renty górniczej.
      Faktycznie gdyby nie fantastyczne Polskie towarzystwo to bym tam oszalała.
      Pozdrowienia
    • turhotel Re: Belant - Kemer 24.07.07, 21:37
      Od samego początku straciłem tyle nerwów, że nie miałem już ochoty na dalsze
      wakacje. Zostałem umieszczony w "piwnicy" (pokoje pod poziomem morza) w
      zagrzybiałym pokoju z nieświeżym powietrzem gdzie wszystko było popsute -
      włącznie z zamkiem do drzwi !!! Dopiero po kilku dniach dyskusji i walki
      dostałem inny pokój. Brudno, tłoczno i nieprzyjemnie. Dosłownie "syf" w pełnym
      tego słowa znaczeniu. Puste plastikowe butelki i inne śmieci, papiery, pudła w
      ogródku, grzyb na ścianie, ufajdana pościel (plamy niewiadomego pochodzenia),
      włosy w pościeli, popsuta toaleta, popsuta kapiąca klimatyzacja (zalało całą
      podłogę!!!), pełno ludzi, kolejki po szklankę napoju, nie wspominając już o
      posiłkach, a ten ich all inclusiv to jakieś żarty. Jeśli planujesz tu jechać -
      TO POMYŚL JESZCZE RAZ!!! Ja wiem, że żałuję i oby nigdy więcej mi się coś
      takiego nie przytrafiło!!! A pojechałem z niby renomowanej firmy ITAKA!!!
      Ogromny minus za taką przygodę i pewnie nigdy więcej nie skorzystam z tego
      biura. Ogólne wrażenie: Strzeżcie się tego miejsca jak ognia!!!
      P.S. Mam wystarczającą ilość zdjęć (oraz filmów), na potwierdzenie moich słów,
      szkoda, że nie ma możliwości ich zamieszczenia w tym serwisie.

      Piotr
    • turhotel Re: Belant - Kemer 24.07.07, 21:38
      Byłem w tym hotleu w ubiegłym roku. Nie będe już powtarzał poprzedników. Hotel
      to totalny syf!! Alkohole mieszają z wodą. Szczególnie wieczormem - nawet to
      nie przypomina samku alkoholu. Wszystko w mikro kubkach na sczęscie duało nam
      się skołowac kufle. Niektórzy tma doś pozytywnie okreslili obsługe. Wg mnie
      straszna wszyscy na maksa brudi usyfione jest dosłownie wszystko i śmierdzi.
      Śmiatkami sprzątają z usyfionych stołów, sprzątaczka wszystko czyści szczotą do
      kibla - zaczyna od ubikacji po sciany półki nie zdziwiłbym się jkaby i po
      szczoteczkch do zębów przejechała. Recepcja totalnie Cię ognoruje możesz sobie
      tydziń czekac i się awanturować. NIE JEDŹCIE TAM
      Autor: Adam
    • turhotel Re: Belant - Kemer 22.07.08, 18:41
      Dwa lata temu byliśmy tam z żoną. Po "pobycie" wytoczyliśmy
      organizatorowi wczasów proces. Wygraliśmy - zwrot całej ceny kilka
      tysięcy zadośćuczynienia. Hotel jest totalnym nieporozumieniem,
      przebywanie tam grozi utratą zdrowia fizycznego i psychicznego. Syf,
      smród nie do zniesienia, grzyb, wszystko się lepi, napoje podawane w
      plastikowych kubkach wielokrotnego użytku, dodam napoje rozrabiane z
      wodą (podobnie alkohole). Plaża kamienista i wywołująca
      klaustrofobię, bardzo niebezpieczna (wystające druty zbrojeniowe,
      zejście z ostatnim schodkiem o wys. 70 cm) i brudna. Mnóstwo
      przybyszów zza naszej wschodniej granicy. Trauma....
    • turhotel Aquabella (****) - Kemer 15.07.09, 17:32
      Obecna nazwa to Aquabella i 4 gwiazdki. Główni goście to Rosjanie,
      którzy są na "preferencyjnych warunkach". Ciągle trwa remont, pod
      koniec maja 2008 nie były jeszcze czynne wszystkie "atrakcje",
      funkcjonował 1 bar, nie było prysznicy przy plaży, dopiero
      rozkładano zadaszenia itp. Słaba komunikacja z obsługą - tylko
      j.rosyjski, b.słabo angielski. Animacje dla dzieci b.słabe,
      animatorzy nie zainteresowani dziećmi, tylko od 21:30 dyskoteka dla
      dzieci i non stop te same piosenki i zabawy. Bardzo głośna muzyka
      (tylko rosyjskie przeboje) przy basenie do 24 w nocy (uciążliwe dla
      posiadających pokoje od strony basenu). Długie kolejki do obiadu i
      kolacji wymuszały godzinne "przeczekiwanie" żeby się rozluźniło. Dla
      dzieci plac zabaw przy sąsiednim hotelu - na plaży(nie w hotelu jak
      było w ofercie). Plaża słabo przygotowana, brudna, połamane i brudne
      leżaki, parasoli jak na lekarstwo. Ręczniki kąpielowe za kaucją -5
      $/szt mimo, że w ofercie figurują jako bezpłatne. Generalnie 3
      gwiazdki tak, 4 nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka