Dodaj do ulubionych

Marmaris - fakultety

12.08.09, 11:14
Wszem i wobec wiadomym jest, ze ceny wycieczek fakultatywnych u rezydentow sa
zawsze drozsze niz w miejscowych biurach podrozy (z tym, ze zwykle miejscowe
biura nie maja polskojezycznych przewodnikow). Czy mozecie polecic jakies
nazwy takowych tubylczych biur w Marmaris??? Przeszukujac fora wakacyjne
trudno znalezc cos konkretnego, a jezeli juz to zwykle w Alanii.
Mamy zamiar wybrac sie na Rodos, wyprawe po 12 okolicznych wysepkach, do Efezu
i Pammukale oraz oczywiscie do lazni tureckiej z masazem. Z pewnoscia nasze
plany sie zmienia, a mozliwe ze zmienimy wszystko diametralnie i wybierzemy
sie zupelnie gdzies indziej - jakies sugestie???

PS. Efez i Pammukale - widzialem te miejsca kilka lat temu - teraz chcialbym
pojechac tam z moja druga polowka i patrzac na odleglosci widze, ze jest to do
osiagniecia w 1 dzien. Znalazlem gdzies nawet taka oferte, ale niestety nie
moge juz jej odszukac. Czy ktokolwiek widzial taka opcje???

Wielkie dzieki za wszelka pomoc, rady i porady, za i przeciw ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Marmaris - fakultety IP: 212.244.23.* 22.08.09, 15:51
      Najlepiej Pammukale i Efez samochodem.Omijamy wtedy sklepy ze złotem
      itp ,dużo czasu i przyjemniej:)Polecam Rafting super
      zabawa,paragliding -mąż twierdzi że było wspaniale.Wąwóz Saklikent
      Tlos, Kaykoy, Laguna Oludeniz i grobowce likijskie w Fethye można
      zobaczyć w jeden dzień samochodem-piękna wycieczka.
    • cathier Re: Marmaris - fakultety 23.08.09, 07:48
      Ja byłam w Marmaris w zeszłym roku i korzystaliśmy z lokalnych biur. Spokojnie
      można kupić wycieczkę bezpośrednio od siedzących przy stoliku na ulicy przy
      porcie "naganiaczy". Jeśli chodzi o ceny można się targować, chociaż cena
      wyjściowa i tak jest dużo mniejsza niż proponowana przez biura polskie. np
      wycieczka na wyspę żółwi kosztowała 15 euro u Turków natomiast u rezydenta chyba
      ok 50. poza tym unika się też meczących wizyt w lokalnych sklepach ze złotem,
      futrami czy słodyczami. Niestety jest przepis nakazujący zagranicznym
      organizatorom na wizytę w takich miejscach. Jak kupisz wycieczkę na miejscu to
      zazwyczaj podajesz nazwę hotelu i numer pokoju. Od hotelu do hotelu jeździ busik
      który zgarnia ludzi i zawozi do portu (za darmo). za pierwszym razem busik
      spóźnił się ok 25 min i prawdę mówiąc już myśleliśmy że zostaliśmy oszukani ale
      później okazało się że to norma, szczególnie jak jest wiele chętnych do zabrania
      po drodze. Niestety nie ma polskiego przewodnika ale mówią dobrze po angielsku
      (my w każdym razie na takich trafiliśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka