cirka
03.01.06, 02:44
Mam bardzo dobra kolezanke ktora co roku, w jej urodziny, oprocz prezentu
zapraszam do restauracji na kolacje. Ona odwzajemnia sie tym samym. Ja troche
jestem w rozjazdach sluzbowo i raz, pare lat temu zdarzylo sie ze nie bylo
mnie w moje urodziny. Dylemat moj jest nastepujacy: od dwoch lat kolezanka po
prostu jakby totalnie zapomniala o moich urodzinach, zero kontaktu tego dnia,
ale wkrotce potem wszystko wraca do normy, jakby nigdy nic…
Musze powiedziec ze jest to bardzo fajna dziewczyna, mila, zyczliwa, naprawde
nic nie mam jej do zarzucenia, spotykamy sie czesto i nigdy nie mialysmy
zadnych nieporozumien czy klotni.
Jak ja mam zareagowac na ta sytuacje? Jej urodziny juz za miesiac. Jak
najdelikatniej dowiedziec sie czy ona po prostu zapomina, albo moze nie chce
kontynuowac naszej ‘tradycji’ – aczkolwiek nie wzbrania sie przed kolacja
przeze mnie fundowana.
Jak podejsc do tej sprawy?