spokojna25 26.01.06, 10:35 Chce wam się? Czy wasz mężczyzna daje wam do zrozumienia rano, wczeeeśnie rano że mu się chce i oczekuje ze cos z tym zrobicie? A Wam się chce akurat wtedy zaszaleć? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roman_tyczka Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 10:41 spokojna25 napisała: > Chce wam się? Czy wasz mężczyzna daje wam do zrozumienia rano, wczeeeśnie > rano że mu się chce i oczekuje ze cos z tym zrobicie? A Wam się chce akurat > wtedy zaszaleć? > Pozdrawiam chce nam sie czy nie chce? bo nie zrozumialam. przeciez jesli nam sie chce to wiadomo, ze zaszalejemy, a jak nam sie nie chce to wiadomo,ze on sie obrazi. najlepiej nie strzelac focha tylko robic , co pan kaze. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojna25 Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 10:45 Pytam o to czy się kobietom chce tak wcześnie rano, bo mi o 6 to tylko spac się chce. Ale jemu niestety nie tylko :( Odpowiedz Link Zgłoś
roman_tyczka Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 10:49 spokojna25 napisała: > Pytam o to czy się kobietom chce tak wcześnie rano, bo mi o 6 to tylko spac > się chce. Ale jemu niestety nie tylko :( to spij, a on niech robi swoje. im to nie przeszkadza , a wrecz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojna25 Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 11:06 Myślisz, że go to podnieca kiedy ja ledwo przytomna, a on... no wiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
no1teresa Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 10:51 wiekszosc facetow ma ten "poranny problem", bo nad ranem poziom testosteronu jest najwyzszy, kobiety maja swije maksimum wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 10:49 Od razu szalec. A nie mozna tak spokojnie, po malutku? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojna25 Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 11:03 Nie można, bo trzeba się w końcu zebrać do pracy, no chyba ze w weekend. Albo trzeba by wstać godzinę wcześniej, co już w ogóle jest dla mnie totalną abstrakcją. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 11:22 A to takie szybkie na odwal sie ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojna25 Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 11:32 Dla niego ma, dla niego to poranna czynność fizjologiczna. Znów bez przesady, jak nie będzie miał codziennie to też przeżyje, ale wiem ,że bardzo by chciał codziennie a jeszcze bardziej żebym brała w tym udział. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 12:04 > ......a jeszcze bardziej żebym brała w tym udział. Eeeeee.... my na pewno o tym samym? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojna25 Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 12:19 A gdzie sie rozmijamy? Bo jak dla mnie to wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelita Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 12:01 A mnie się chce, choć jestem śpiochem i zazwyczaj nastawiamy budzik trochę wcześniej albo sie spóźniamy do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kamikadze82 Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 16:19 U mnei to tak jest ze jak nic sama nie zaczne to facet sie za mnei nie wexmie. Po prostu ma takie przekonanie ze kobita powinna pierwsza zaczynac jakeis akcje.A jak jemu sie chce to jak sie nie zgodze to nic z tego nie bedzie :P Jak ja mam mysleć? bowiekszosc tutaj pisze ze facet to pan i wladca i bedzie kobiete swoją chedorzył jak i kiedy mu sie chce i bedzie sie z tym napraszał :P ?? Odpowiedz Link Zgłoś
niesamatoja Re: Poranne bara-bara 26.01.06, 16:51 spokojna25 napisała: > Chce wam się? Czy wasz mężczyzna daje wam do zrozumienia rano, wczeeeśnie > rano że mu się chce i oczekuje ze cos z tym zrobicie? A Wam się chce akurat > wtedy zaszaleć? > Pozdrawiam O kurczę! Właśnie mój zawsze chce rano, a ja rano lubię pospać. Natomiast ja mam wielką ochotę wieczorem, romantyczna kąpiel przy świecach, wino, nastrój, muzyka itd. itd. A on mówi, że jest zmęczony i woli rano, gdy się wyśpi i odpocznie. I cóż począć z tym fantem? I w tym jest cały ambaras, aby dwoje chciało na raz!!!! Jakie to mądre, a kiedyś wydawało mi się taki głupie. Odpowiedz Link Zgłoś