endi100
19.11.06, 23:58
nie wiem co mam zrobić... moja siostra ma narzeczonego- palanta. Na pozór
słodki, aż za bardzo.( kochanie, słoneczko, myszko itd), ale jest o nią
chorobliwie zazdrosny. Ona poza nim świata nie widzi, zerwała kontakt ze
wszystkimi znajomymi, jest wniego tak zapatrzona że chce mi sie żygać.
Wszyscy którzy go znają dłużej mówią że nie będzie z nim szczęśliwa. Ona
zawsze była bardzo wesołą i przebojową babą i zawsze miała własne zdanie. a w
tej chwili ...jakby inna dziewczyna. Najgorsze jest to że parę razy słyszałam
jak się na nią darł, a ona płakała. Mówiłam jej już że to palant, że nie jest
facetam dla niej... ale ona ma klapki na oczach. Za pół roku chcą się pobrać.
Rodziców też mi szkoda, bo oni też już go rozgryźli i bardzo się o nią
martwią. Nie wiem co mam zrobić... nie powinnam się wpieprzać w czyjeś
związki, ale to jest moja siostra i nie mogę już dłużej patrzeć jak ona się
męczy. Dziewczyny poradźcie mi co mam zrobić???? Jutro się z nią umówiłam
zeby pogadać.... Jak do niej przemówić.
Dodam tylko że ten jej narzeczony jest z kolei zastraszony przez swojego
ojca.Strasznie się go boi i co powie tatuś jest święte.... Proszę pomózcie mi