caprissa
31.08.07, 13:35
matko, czy ktos ma taki problem jak ja?
Z gotowaniem jest problem, bo tyle smaków, ile osób. Dziwi mnie, że
np 3 osoby lubią rybę, ale jedna nie i mama mówi- ale ta osoba nie
lubi wiec jej nie gotuje. Wiec meczymy sie z mielonymi, kotletami
schabowymi itp.
A inna sytuacja ja lubie np gołabki, czy kapuste zasmażaną.
I czemu wtedy mama robi jakies ekpserymenty kulinarne, ktore niezbyt
sa trafne. I gdy mowia, ze stary przepis był lepszy, obraza sie jak
dziecko. I zaraz gadanie, ze gotuje, nikt nie je.
inna sytuacja jak my 3 osoby cos lubimy np danie A. ale ta jedna
osoba nie lubi dania A. to i tak my musimy jesc to co nielubimy
Ale jak ta osoba lubi danie B, a my we trójkę tego nie lubimy to i
tak mama to gotuje.
bez sesnu.