Jestem po in vitro!!

15.09.06, 13:39
Witajcie! Pod koniec maja miałam wykonane in vitro(nie udało się).Przez
dłuższy czas psychicznie musiałam dojść do siebie.Teraz byłam na wizycie
kontrolnej u ginekologa oraz pobraniu cytologii.Na wynik muszę jeszcze
poczekać,ale okazało się ,że mam nadzerkę.Lekarz przepisał mi czopki(z kwasem
mlekowym-nie podam nazwy bo już nie pamiętam).Wspomniał też o
elektrokoagulacji, aby zaleczyć stan zapalny.Muszę się skontaktować z
lekarzem z kliniki, ale wiem że raczej nie powinnam się poddawac temu
zabiegowi do chwili,aż nie urodzę dziecka, a po tym jak inni mowią i są
problemy z zajściem w ciążę oraz występują poronienia.Jedni lekarze są za tą
metodą inni są przeciwni.Dziewczyny a Wy co o tym sądzicie.Czy znacie takie
przypadki jak mój.Najgorsze jeszcze przede mną ponieważ nie wiem jaki wynik
cytologii.Pozdrawiam mocno.
    • mj78 Re: Jestem po in vitro!! 15.09.06, 14:39
      Miałam nadżerkę i w związku z tym, że nie rodziłam lekarka wyleczyła mi ją
      Solcogynem. To lekarstwo, którym dr smaruje nadżerkę i mi pomogly 3 ampułki.
      Polecam!
      • raviador Re: Jestem po in vitro!! 15.09.06, 16:21
        też polecam solcogyn , mnie pomogły dwie ampułki.
    • rafulka Re: Jestem po in vitro!! 15.09.06, 16:22
      Ja z kolei miałam wymrażaną. Dziś nie ma po niej śladu... Ale to było przed
      leczeniem i przed in vitro. Koniecznie konsultuj się z kliniką
Pełna wersja