kkasinka
20.09.07, 13:55
Mam problem z kantaktem z corka.Mala ma 12 lat kiedys mialysmy dobre
relacje niestety to sie zmienilo.Rok temu zmienilismy miejsce
zamieszkania (miszkamy za garnica)i szkole.Byla bardzo towarzyska
miala mnostwo kolezanek i wszystko sie zmienila.Zamknela sie w sobie
nie szuka kontaktow.W nowej szkole sobie bardzo dobrze radzi,zna
jezyk ale wszystko wjej oczach jest nie tak.Obwinia nas o to,ze
zabralismy jej dzicinstwo,ze musiala wyjechac,ze tam ma
przyjaciol.Tlumaczymy jej i starmy sie rozmawiac ale ona mowi,ze jej
nie rozumiemy i nie umiemy rozmawic z nia.Nie wiem jak mam jej pomoc
jak nauczyc sie z nia rozmawiac.Prosze o porady.