22.04.09, 22:09
POMOCY!wlasnie podczas kapieli moich corek zobaczylam ze maja cos we
wlosach to chyba wszy moze pchly co z tym teraz zrobic?czy zglosic
to w szkole ?dbam o czystosc w moim domu,pomozcie jak sie tego
pozbyc?z gory dziekuje!!!
Obserwuj wątek
    • asia1997 Re: POMOCY! 22.04.09, 23:24
      Przerabiałam to, walczyłam tydzień z wszami u córki. Są preparaty w aptece,
      postępuj zgodnie z instukcją, ale jaja są cieżkie do wytępienia, ale giną w
      wysokiej temperaturze. Wiec jak juz nie wiedziałam jak sie pozbyć tzw.gnid to w
      ruch poszła lokówka i prostownica.
      Po prostu cudo, wystarczyło raz, po małej kępce włosków, przytrzymać i gnidy sie
      paliły.
      Może sie włoski osłabią, ale te jaja wszy sa ciężkie do zniszczenia wiec warto
      użyć cięzki kaliber.
      Sprawdzone, naprawde polecam. Bedzie dobrze
    • deszcz.ryb Re: POMOCY! 23.04.09, 16:27
      Kiedyś, jak miałam wszy, mama płukała mi włosy octem (działo się to po przemianie ustrojowej, kiedy jeszcze nie było żadnych fikuśnych preparatów). Zadziałało. Oprócz tego polecam częste rozczesywanie gęstym grzebieniem. Ubrania i pościel (nie tylko dziecka, ale całej rodziny - to się łatwo roznosi) pierz często i dokładnie prasuj gorącym żelazkiem.

      A jeżeli chodzi o szkołę - to zależy od ciebie, Jeżeli jesteś uczciwa, powiedz o tym, żeby inni rodzice też przepatrzyli głowy dzieci. Wszy się bardzo łatwo roznoszą - wystarczy krótki kontakt włosów, trzymanie czapek w jednej szafce itp. A jak całą klasa zastosuje terapię, to jest większa szansa, że się je szybko wytępi.

      I nie martw się tak, dzieci często łapią wszy, to nic groźnego ani nadzwyczajnego. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka