Gość: Przemek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.04.05, 22:38
Zdecydowałem się w końcu napisać kilka słów pamięci o Naszym Wielkim
Janie Pawle II Karolu Wojtyle. Starałem się za każdym razem myśleć co mapisać
i tak to co teraz pisze to są rozmyślenia w tej chwili. Przez całe moje życie
(ur. się w roku Jego pierwszej pielgrzymki do Polski) On był. Nie wiem jak
będzie bez niego, ale wiem, że nie będzie gorzej. Będę częściej o nim myślał,
nie tylko o 21-37 każdego dnia. Nie udało mi się z nim spotkać podczas
pielgrzymki (a był tak blisko). Nie mogłem, nie chciałem??? Patrzy teraz na
nas (na mnie) z okien Boga i pewnie się cieszy, że tyle ludzi przyszło go
pożegnać. Bóg wezwał do siebie Wielkiego człowieka. Może brakowało mu
Papieża...? Dziękuję,że byłeś ze mną przez te 26 lat...