Dodaj do ulubionych

Po tragedii przy ul. Kolberga

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 22:09
To był mój brat z narzeczoną w pażdzierniku mieli się podrać.
Niesamowita tragedia.
winę ponosi zarządca dudynku i mieszkańcy, wentylacja była zapchana śmiećmi!!!
LUDZIE MYSLCIE!!
Obserwuj wątek
    • Gość: lokator Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 29.04.05, 23:34
      Okropna tragedia .Szczerze współczuję Waszej rodzinie.
      • Gość: Gazownik Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.udn.pl 30.04.05, 00:20
        O ile mi wiadomo, w tym mieszkaniu ktos samowolnie przeniósł piecyk kąpielowy z
        kuchni do łazienki. Nie miał na to zgody zarządcy domu, więc należy zapytać,
        kto tak naprawd ę jest winny tragedii?
        Przecież my Polacy znamy sie bna wszystkim i samowolnie dojkonujemy takich
        modernizacji, a później sa tragedie.
        • Gość: Jaś Fasollasido Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 30.04.05, 11:52
          Przecież (na razie) nie wiadomo kto przenosił piecyki, czy tylko ci
          nieszczęśliwscy czy może ktoś z pracowników spółdzielni na ich proźbę czy
          jeszcze ktoś inny kto mieszkał wcześniej, spokojnie, poczekajny.
          Przyjmijcie wyrazy współczucia.
          • Gość: SYLWIA Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.radom.pilicka.pl 30.04.05, 13:08
            PRZENIÓSŁ CZY NIE PRZENIÓSŁ,JEŻELI WE WRZEŚNIU BYŁA KONTROLA INSTALACJI GAZOWEJ
            TO CZEMU NIKT WTEDY NIE ZWRÓCIŁ NA TO UWAGI,A TERAZ BĘDZIECIE ZWALAĆ WINĘ NA
            INNYCH,
            • Gość: jac Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 20:33
              Sylwia przeczytaj uważnie artykół
            • Gość: Wiktor Sylwio jesteś w błędzie IP: *.udn.pl 01.05.05, 10:08
              A skąd sprawdzający ma wiedzieć, że piecyk został przeniesiony. Piec gazowy
              wcale nie musi być w kuchni. Na Ustroniu, w zasobach Administratora piecyki
              gazowe są zlokalizowane w łazience. Opinia techniczna typu, że piec winien być w
              kuchni a nie w łazience wynika jedynie z niekompetencji technicznej z-cy Prezesa
              d/s technicznych
            • Gość: gość Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.udn.pl 02.05.05, 15:25
              P.Sylwio ponoć sprawdzają,A gdzie wnioski pokontrolne? Przyłączam się do Pani
              komentarza.
    • Gość: Andrzej Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 17:32
      Wyrazy współczucia;(
    • Gość: Wiktor Jak można zapchać śmieciami ? IP: *.udn.pl 01.05.05, 07:45
      W jaki sposób można zapchać kanał wentylacyjny śmieciami ?
      Czy jest to technicznie możliwe ? Czy może kanał był zawalony gruzem jeszcze z
      czasów budowy bloku a kominiarze brali kasę za kwity a nic nie robili ?
      Czy z-ca prezesa d.s technicznych niejaki Krzemiński nie powinien podać się do
      dymisji z powodu braku kompetencji technicznych do sprawowania w/w funkcji ?
      Prezes Krzemiński ogłosił przegląd nadzwyczajny ale co da ten przegląd, tylko
      instalowanie czujników tlenków węgla jest konkretnym rozwiązaniem, z którego coś
      konkretnego wynika
    • Gość: Stefan Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 01.05.05, 07:51
      Sylwia ma całkowitą rację.Protokół był podpisany zarówno przez sprawdzającego
      jak i sprawdzanego.Jeżeli w protokóle wszystko było OK to teraz powinna beknąć
      spółdzielnia!Ale przepraszam.Spółdzielnia to zbyt ogólne.To prezes jest za nią
      odpowiedialny razem z wiceprezesem ds. technicznych.W myśl nowej ustawy
      odpowiadają oni za błędy swoim majątkiem.Tak więc najpierw sprawa karna a po
      skazaniu ich rodzina może wystapić z powództwa cywilnego o duże odszkodowanie
      do czego zachęcam i namawiam.Dość już tych prezesików z dawnego komunistycznego
      układu.
      • Gość: Wiktor Stefan ! Nie rozumiesz problemu IP: *.udn.pl 01.05.05, 10:05
        Były wykonywane badania szczelności instalacji gazowych a pojawienie się czadu
        wynikać może ze złego jego spalania spowodoweanego np. słabym dopływem tlenu
        W moim bloku licznik gazowy jest na zewnątrz budynku. Swego czasu był przegląd
        instalacji gazowych a licznik gazu pękł tydzień po przeglądzie. W dniu badań
        instalacji było dobrze a skopało się później. Sprawdzający też nie może
        odpowiadać za to, że we wrześniu było OK a potem ktoś nawrzucał śmieci do szybu
        wentylacyjnego
    • Gość: long Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 01.05.05, 10:56
      Widzę że niektórzy ze spółdzielni poprzez forum próbują zrzucać winę na innych.
    • Gość: Marzena P. Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.internet.radom.pl 01.05.05, 17:13
      Współczuje całej rodzinie i składam szczere kondolencje. Chodziłam z Dorotą to
      jednej klasy. Powiadomiłam koleżanki z klasy. Pożegnamy Cię Doroto jutro choć w
      tak smutny dzień dla nas wszystkich.MARZENA P.
    • Gość: Irena Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 01.05.05, 18:00
      trzeba sobie zadać pytanie dlaczego samowolnie są przenoszone piecki gazowe z
      kuchni do łazieni, przeciez wiadomo, że wentylacja w łazience nie jest
      prystosowana do spalin powstających przy spalaniu gazu a tylko do wentylacji
      pary powstajacej z gorącej wody, zatkana wentylacja czy właśnie przy tych
      przeróbkach,gruz sypał sie do wentylacji. Wacjowcy, którzy przeprowadzali
      instalacje piecyków powinni informować lokatorów o nienadającej się wentylacji
      do piecyków gazowych. Zawinili tu przede wszystkim lokatorzy, którzy bez zgody
      spółdzielni przeprowadzali instalacje oraz fachowców, którzy tą instalację
      przeprowadzali. Lokatorzy gdyby wystąpili o zgodę Zarządu do Spóldzielni
      napewno by jej niedostali, łatwo zwalać wine na innych. Wiadomo, że lokatorzy
      przeprowadzając remonty przestawiają wszystko co się da.
      • Gość: Denat Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.udn.pl 01.05.05, 21:28
        Wspólczuję bliskim osobom, które straciły zycie. Ale również dobrze mozna
        oskarżyać zarządy Spółdzielni o całe zło PRL-u oraz o budowniczych tych bloków,
        którzy nigdy nietrzeźwieli. Budowano tez budynki w czynie partyjnym przez
        osoby, które z budownictwem nie miały nigdy nic wspólnego.
        Na pewno nie wiedzieli do czego potrzebna jest dobra wentylacja. Ludzie którzy
        przerabiają instalację według własnwego widzimisie nie zdaja sobie sprawy na
        jakie niebezpieczęństwo się narażają.
        • Gość: Zorro Nikt nie przerabia sam ale fachowcy IP: *.udn.pl 08.05.05, 06:59
          Nikt nie przerabia sam ale korzysta z pomocy fachowców. Naczęściej są to
          pracownicy spółdzielni, którzy pracują po 15.00. Koniec z fuszerą !!!!!
    • Gość: Irena Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 01.05.05, 22:13
      Jeszcze raz zabiore głos. Ja dla swojej matki inwalidki I grupy osoby
      niepełnosprawnej ruchowo, żeby zlikwidować wanne a wstawic kabinę natryskową
      musiałam miec zgodę Spółdzielni i taką uzyskałam, bo takie są wymogi przy
      dopłatach z PFRON. Więc zgoda na przeróbki instalacji jest konieczna tak
      stanowi prawo.
      • Gość: gg Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.udn.pl 02.05.05, 00:56
        To spółdzielnia najlepiej zarządzana w tym mieście. Jako jedyna nie ma długów.
        Piękne kolorowe elewacje wykonują przy ocieplaniu bloków, klatki schodowe z
        potierami i wiele innych inicjatyw. Tam zarząd naprawdę pracuje. W RSM nie
        wiadomo na co idą tysiące od lokatorów. Spółdzielnia zadłużona brud smród i
        ubóstwo. Takie pochopne oskarżanie zarządu sp-ni jest krzywdzące. Trudno aby
        wchodzić do każdego miszkania i kontrolować co lokatorzy robią. Każdy powinien
        być odpowiedzialny.
        • Gość: art Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 13:04
          Zgadzam sie z gg w 100% a mieszkaniach to jest totalna samowolka mimo i tak
          współczuje tej rodzinie bo to jest ogromna dla niej tragedia ale może niektórym
          otworza sie oczy...
        • Gość: gość Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.udn.pl 02.05.05, 15:21
          A pan to może pracownik tej firmy? Słodycz z pana słów spływa jak woda po
          liściu.Wentylacja jest sprawdzana przez spół. to gdzie wnioski przy
          zanidbaniach?
        • Gość: żaba Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.204.udn.pl 03.05.05, 20:53
          gg kpisz czy o drogę pytasz? Albo nie masz pojęcia jak cię rolują, albo jesteś
          z kolesioskiej paczki wzajemnej adoracji. Poczekamy na przyzwoite ustawy i
          rozliczymy kolesiów.
    • Gość: Sara Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: 80.249.0.* 02.05.05, 15:37
      Podam przykład z własnego życia. 10 lat mieszkałam na Obozisku. Bloki są tam z
      lat 50-tych. Co roku byli kominiarze i sprawdzali "świeczką" a jakże... W
      ubiegłym roku przyszli inni młodzi kominiarze z nowocześniejszym nieco sprzętęm
      i długo dłubali, sprawdzali i komentowali przez krótkofalówki. A potem WYBILI
      MI DRUGI OTWÓR w łazience, bo tam gdzie dotąd był wentylator NIE BYŁO KOMINA!!!
      Na szczęście juz tam nie mieszkam. A ci wcześniejśi fachowcy, mówili mi tylko,
      żebym otwierała okno jak się kąpię.
      Ile jest podobnych sytuacji?
      • Gość: Kuba Jaka była przyczyna zatrucia ? IP: *.udn.pl 02.05.05, 16:14
        Nie chwalcie ludzie prezesów SM Nasz Dom. Rok temu zarząd zlecił firmie ZUTE Sp.
        z o.o. wykonanie pomiarów elektrycznych. Dwóch młokosów chodziło bez sensu po
        mieszkaniach i sprawdzali czy gniazda w łazience mają styki ochronne..... W
        przeglądach zgodnych z Ustawą Prawo Budowlane chodzi o coś zupełnie innego a
        mianowicie, najważniejsze są oględziny tj. przegląd wzrokowy, wizualny instalacji.
        Stan rozdzielni mieszkaniowych, które są na korytarzu jest skandaliczny, w
        tumanach kurzu i pajęczyny leżą płyty bakielitowe z niekompletnymi podstawami
        bezpiecznikowymi. Cieszcie się ludzie, że tylko dwoje zginęło od zatrucia czadem
        a nie spłonął cały blok od zwarcia w instalacji elektrycznej
        • Gość: SierściuchKuba ma Re: Jaka była przyczyna zatrucia ? IP: *.udn.pl 02.05.05, 19:20
          Kuba ma rację,jak można wychwalać Prezesa Sp-ni Nasz Dom i to w aspekcie
          takim,że nie ma ona długów w porównaniu z RSM albo,że ładnie z wyglądu budynki
          wyglądają.Istotny dla budynków jest ich stan techniczny pod każdym
          względem.Winą zarządzającego jest zlecenie firmie kominiarskiej przeglądu
          wentylacji,w ten sposaob że badają to zapaloną świeczką.Sp-nia nie ma żadnych
          wymogów tak co do firmy jak i metody przeglądu,a dobrze wie .ze chodzi o
          bezpieczeństwo ludzi.Wydaje pieniądze i nie sprawdza kwalifikacji firmy.Inne sp-
          nie też to robią,a kominiarze chodzą ze świeczkami niczym jak pospolite
          ruszenie.Z tego co wiem,to w wieżowcu na Zeromskiego 112 też było zdarzenie z
          gazem w całym budynku.
          • Gość: Stach Re: Jaka była przyczyna zatrucia ? IP: *.udn.pl 03.05.05, 11:14
            Na ludzką głupotę nie ma rady, jak chcecie świat naprawiać zacznijcie od siebie.
    • Gość: Kuba Kto winny ? IP: *.udn.pl 03.05.05, 16:26
      Kto jest winny tragedii na Kolberga 8 ? Lokatorzy, którzy przestawili piecyk.
      Piecyki przestawiają zazwyczaj pracownicy spółdzielni po godzinach, prywatnie.
      Po co akceptacja prezesa i tak zrobią to samo a mniej biurokracji.
      • Gość: MM Re: Kto winny ? IP: *.udn.pl 03.05.05, 19:11
        Ja też jestem członkiem spółdzielni Nasz Dom.Rzeczywiście spółdzielnia robi
        ładne elewacje, zaczyna dbać o niektóre budynki,ale reszta wcale nie wygląda
        tak wspaniale.U mnie w marcu 1998 roku komisja ze spółdzielni stwierdziła, że
        płyta balkonowa nadaje się do kapitalnego remontu i trzeba zrobić to
        natychmiast i co...? I nic ,a pracownicy spółdzielni nadal zbywają mnie,że
        jakiś tam kierownik wyszedł i będzie o 15.00, albo że jeszcze nie przyszedł
        albo że do mnie zadzwonią.Jest już 2005 rok, a płyta balkonowa nadal jest w
        katastrofalnym stanie i grozi zawaleniem.Pewnie jak spadnie to zarząd
        Spółdzielni powie,że nie potrzebnie wychodziłem na balkon.
        • Gość: Kuba Facet weź kłonicę IP: *.udn.pl 03.05.05, 20:38
          Facet weź kłonice i pogoń nią prezesa z zastępcą. Twoja interwencja tym razem
          będzie skuteczna !!!
    • Gość: xxx Re: Po tragedii przy ul. Kolberga IP: *.204.udn.pl 03.05.05, 20:37
      Ktoś rżnie głupa. W tych instalacjach każda kontrola jest nadzwyczajna. Jeżeli
      podejmuje się decyzję o ponownej kontroli to znaczy, że odwalało się fuszerkę.
      • Gość: Kuba Przeglądy to pic na wodę IP: *.udn.pl 03.05.05, 20:40
        Celem kontroli nadzwyczajnej jest wzięcie dodatkowej kasy za przeglądy.
        Celem tej kontroli jest też załatwienie dodatkowego kwitu a będzie to samo co było
        • Gość: mati zostaniecie na zawsze w naszych sercach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.05.05, 19:02
          byli dla nas jak brat i siostra , do tej pory nie mozemy uwierzyc ze ich nie ma
          przeciez byli tacy młodzi ,mieli wziąć ślub ,"DZIADEK" był najlepszym kucharzem
          jakiego znałem, pracowaliśmy z nim ,bawiliśmy sie razem ,był wspaniałym
          człowiekiem,przyjjacielem,DZIADKU I DOROTO NA ZAWSZE BEDZIECIE ZYC W NASZYCH
          SERCACH.(koledzy i koleżanki ze SPHINXA I KREDENSU)
    • Gość: Kuba a przeglądy piwnic w SM Nasz Dom IP: *.udn.pl 08.05.05, 06:57
      A przeglądy piwnic w SM Nasz Dom ? Czy zarząd je zinwentaryzował ? Czy wie która
      piwnica jest czyja ? Jeśli ktoś w takiej piwnicy lokator będzie przechowywał
      benzynę czy materiały wybuchowe, czy będzie wiadomo, kto winny ?
      W bloku Zeromskiego 76/82 miałaby być wykonywana instalacja monitoringu w I
      kwartale 2005 roku. Tak zapewniał niejaki Krzemiński z-ca prezesa latem 2004 roku.
      Dziś już wiadomo, że instalacja nie będzie wykonywana, bo nie ma dokumentacji.
      Zaznaczam, że projekt jest kompatybilny z projektem Zeromskiego 74 oraz 82,
      wystarczy tylko w edytorze tekstu zmienić numer budynku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka