Gość: Tomek
IP: *.internet.radom.pl
09.08.02, 19:54
I znowu kolejna akcja policji, nie wiem dlaczego kojarz mi się z komendantem
Straży Moiejskij, panem K.
Mamy tym razem donosić, oj tfu informować policje o tym, że nasi sąsiedzi
mają majątek zdobyty kradzieżą lub w inny nieuczciwy sposób (prawda jak to
ładnie brzmi). Jak my już poinformujemy policję, to za parę dni ona razem z
fiskusem zrobią nalot na panią sąsiadke i będą wypytywać, skąd ma na nowe
zasłonki i peniadze na jedzonko dla kanarka, bo przeciez emeryturki ma 500
zł. No to pani sąsiadka powie, ze od narzeczonego, pana Zdzisia, bo on ma 650
zł. i jego stać na jedzonko dla kanarków. No to policja zacznie sprawdzać
pania sąsiadke i jej narzeczonego, czy mają fakturki albo chociaż paragoniki
na jedzonko i na zasłonki, a jak się okaże, że nia mają to policja zaprosi
ich do radiowozu i oboje dostaną 25 lat za kradzież jedzonka dla kanarków i
zasłony o wymiarach 3x2,20 m. i pojadą na wycieczkę na Kozią Górę.
A kanarka trafi szlag
PS Czyżby przemawiał przez mnie ironia??