patsy79
16.07.08, 10:56
wkurza mnie nasza służba zdrowia. Mój mały znowu choruje, trzy tyg.
temu złapał zapalenie gardła, a teraz od niedzieli ma gorączkę robi
fatalne kupy , zielono czarne ,śluzowate, makabryczne jednym
słowem , w życiu takich nie robił. Byłam z nim u lekarza w
poniedziałek w przychodni i pani doktor znowu stwierdziła zapalenie
gardła, i znowu antybiotyk. Tylko nie wiem jak ona to stwierdziła,
bo on sie tak darł,że nie wiem czy ona co kolwiek słyszała przez te
swoje słuchaweczki, i nie wiem jak przez zaciśnięte usta
zobaczyła,że ma "rozognione gardło"... My w domu mu oglądaliśmy i
naszym zdaniem wszystko z gardłem jest ok. Je też bez problemu ,ięc
sama nie wiem. Szlag mnie trafia, jak ja nie cierpię tych konowałów!