Dodaj do ulubionych

10. rocznica reformy administracyjnej

25.07.08, 03:28
Jak Kielce walczyly o wojewodztwo.

Jerzy Stepien zaluje, ze w jednym wojewodztwie nie ma Czestochowy,
Radomia i Kielc.

miasta.gazeta.pl/kielce/1,35253,5474065,10_lat_wojewodztwa__Rozmowa_z_Jerzym_Stepniem.html
Obserwuj wątek
    • isoxazolidine Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 25.07.08, 09:28
      Województo wspólne z samymi Kielcami mogło mieć sens, jeśli udałoby
      się wypracować kompromis w sprawie sprawiedliwego podziału
      instytucji wojewódzkich. Tego zabrakło. Kielczanie mówia, że to
      myśmy odeszli od stołu. W Radomiu słyszałem, że to oczekiwania Kielc
      co do instalowania tam ośrodka wojewódzkiego były za duże. Prawdę
      młwiąc nie wiem do końca gdzie jest racja. Pewnie gdzies pośrodku ...
      • Gość: mentor Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.radom.vectranet.pl 25.07.08, 12:32
        Ta szansa juz byla i juz sie nie wruci, po latach okazalo sie , ze
        Radom wybral nietrafnie swoja nowa mazowiecka ojczyznę, lepiej bylo
        zostac na starych " sprawdzonych smieciach ".
        Kielce maja mniejsze wojewodztwo , ale maja,- a Radom zostal
        przyjety do swojej nowej ojczyzny na zasadzie - niechcianej
        przybłedy i caly czas stwarza problem dla woj. mazowieckiego ,
        ciagle jest zle traktowany i znaczaco pomijany i niedostrzegany
        przez wladców woj. mazowieckiego.
        Przykro to mowic ale ktos podczas ostatniej reformy
        administracyjnej - popelnil okropny bląd o zanaczeniu historycznym ,
        ktory bedzie mial negatywne reperkusje dla Radomia na dlugie lata.
        Lepiej bylo miec wspolne wojewodzctwo z Kielcami mimo wiecznych
        animozji , niz byc niechcianym powiatem w mazowieckim.
        Tak postapily Torun z Bydgoszcza , i Gorzow z Zielona Gora - maja
        wspolne wojewodztwa , prestiz , znaczenie i srodki na rozwoj, a
        animozje zeszly na dalszy plan.
    • archiwista_cia Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 25.07.08, 13:17
      podaje za Echem:

      -----------------------------------
      * Powiedział pan, że po wecie prezydenta ważne było to, co będzie
      się działo dalej. W jaki sposób rozgrywaliście karty w Sejmie, aby
      powstało województwo świętokrzyskie?

      - Aby odpowiedzieć, trzeba zacząć od koncepcji utworzenia
      województwa staropolskiego, wraz z Kielcami i Częstochową. Dziś mogę
      powiedzieć, że to był absolutny blef. O tym, że tak jest, wiedziało
      ledwie parę osób. Gdy lansowano tę koncepcję, wraz z Andrzejem
      Brachmańskim, wiceszefem sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych i
      Administracji, oraz kielczaninem Krzysztofem Janikiem, mieliśmy już
      zarys samodzielnego województwa świętokrzyskiego, z siedzibą sejmiku
      i wojewody w Kielcach. Problem polegał na tym, że takie województwo,
      z punktu widzenia polityki i propagandy, było za małe. Musieliśmy
      więc coś wymyślić i stąd pojawiła się Częstochowa.

      Chce pan powiedzieć, że Częstochowa świadomie uczestniczyła w tym
      blefie?

      - Nieświadomie. Wszyscy byli przekonani, że negocjujemy z nimi,
      gdzie ma być siedziba wojewody, a gdzie sejmiku. Wówczas naturalnym
      województwem, jakie powinno powstać, był wspólny region Kielc z
      Radomiem. Jednak z Radomiem nie dało się rozmawiać, została więc
      Częstochowa. Pamiętam, jak posłanka z tego właśnie miasta, Ewa
      Janik, powiedziała mi kiedyś: "Coś mi tu brzydko pachnie, bo wy się
      na wszystko za łatwo zgadzacie”. Godziliśmy się na przykład na to,
      żeby u nich był wojewoda. Robiliśmy to po to, aby wszystkim dać
      jasny sygnał, że potrafimy rozmawiać i dogadać się. Jednak koncepcja
      województwa staropolskiego miała ogromną liczbę przeciwników w
      parlamencie. Śląsk reprezentowała mocna grupa posłów, która
      twierdziła, że chcemy zbudować województwo po granicach kopalni. I
      tak to rzeczywiście wyglądało. Bez poparcia posłów Śląska byliśmy
      bez szans, a tego poparcia oczywiście nie było. Jaki więc był cel
      tej gry? Otóż w pewnym momencie, po tym, jak wylansowaliśmy
      województwo staropolskie, mogliśmy powiedzieć: "Dobrze, odpuszczamy
      wam tę Częstochowę, ale musi być samodzielnym województwem
      świętokrzyskim”. To był duży poker. W polityce trzeba sięgać po
      takie argumenty, by wyjść na swoje. Można powiedzieć, że w stosunku
      do Częstochowy zachowaliśmy się nieelegancko. Z drugiej jednak
      strony na wielką manifestację w Warszawie w obronie regionu
      przyjechało stamtąd ledwie kilka autobusów. Rozmowy z Częstochową
      dały także to, że pokazaliśmy wszystkim, jak bardzo nam zależy i
      potrafimy się dogadać w istotnej sprawie. To był ważny argument dla
      prezydenta, bo przykładowo w Środkowopomorskiem Słupsk kłócił się z
      Koszalinem.
      -----------------------------------
      www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080725/REPORTAZ/207885970
      -----------------------------------

      Ma ktoś jeszcze wąpliwosci ze Kielce chciały nas wydymać w 1998r????
      • Gość: ja Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 15:08
        Ja nie mam żadnych wątpliwości, że jesteś kolejną osobą, która NIC a
        NIC z tego nie rozumie. Jeśli bowiem nie potrafisz rozumieć tego co
        czytasz, a w szczególności jeżeli nie potrafisz samodzielnie myśleć,
        to nigdy nie uznasz prawdy : RADOM WYDYMAŁ SIĘ SAM, Kielce do tego
        nie były potrzebne! My pamiętamy to co teraz były reformator nam
        przypomina słowami : "Jednak z Radomiem nie dało się rozmawiać".
        I My pamiętamy komu ten dzisiejszy efekt zawdzięczamy. Teraz osoby
        te milczą, bo cóż im pozostało - co najwyżej udowadniać, że stali na
        straży bo ktoś kogoś chciał wydymać.
        • Gość: Anty Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.radom.vectranet.pl 25.07.08, 16:37
          Z poprzednią oceną "ja" całkowicie się zgadzam. Popieram ten pogląd!
        • gregory_z_radomia Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 25.07.08, 18:59
          A ja nie rozumiem jak możesz mówić, że "Radom się sam wydamał". Na
          podstawie, czego to mówisz, na podstawie zdania "...Jednak z
          Radomiem nie dało się rozmawiać...". Przecież jest to subiektywne
          zdanie. Z historii powinieneś wiedzieć, jakie było zarządzenie Kielc
          województwem do 1975 roku. Wszystko należało się Kielcom. Pewnie w
          tym zdaniu Pan Długosz miał to na myśli, jak zwykle za "dużo"
          chcieliśmy. Może takie zdanie nasuwa Ci się na podstawie oceny
          kieleckich działaczy, którzy w nieskrępowany sposób i z wyczuwalnym
          cynizmem opisują jak potrafią prowadzić politykę. Po przeczytaniu
          tego artykuły tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że to wszystko,
          o czym słyszałem od starszych osób o byciu Radomia w województwie
          kieleckim, ile Radom tracił będąc pod zarządzaniem Kielc, jest
          prawdą.
          • Gość: Yahagi Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.chello.pl 25.07.08, 22:10
            >>Pewnie w tym zdaniu Pan Długosz miał to na myśli, jak zwykle
            >> za "dużo" chcieliśmy.

            ?? Pewnie ?? Wy nie zdążyliście przecież chcieć... gdyby to ktoś z CZ mówił ..
            no to może by to brzmiało prawdopodobnie.

            Fajnie, że historia wg kol.Długosza wywołała taki oddźwięk po Waszej stronie :))
            Mnie najbardziej u kol. Długosza podobało się zdanie:
            "Oby kiedyś w historii urodził się jeszcze taki ruch, taki entuzjazm i takie
            zaangażowanie rdzennie polskiego narodu, chcącego mieć własny region. "
            ... a gdzie był wtedy Wasz 'ruch' (entuzjazm itd) ? hmmm... nie mam pojęcia,
            może jakaś podpowiedź ?? pewnie był gdzieść dobrze ukryty, niewątpliwie z winy
            Kielc.
            • sono_andrzej Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 25.07.08, 22:47
              Odpowiem Ci. W tym czasie radomianie walczyli nie o województwo, ale
              o miejsca pracy.

              Ja dobrze pamiętam 25 czerwca 1998 r. jak pod urzędem wojewódzkim
              kilkaset kobiet waliło łyżkami w puste garnki i miski. Wojewoda
              Wlazło był głuchy na te dźwięki.

              Wiosną i latem 1998 r. w Radomiu rozgrywał się dramat tysięcy
              radomskich rodzin zatrudnionych w przemyśle. Każdy w takim momencie
              myśli o sobie, a nie o walce o województwo.
              Być może AWS celowo wówczas działał, by radomianie nie mieli głowy
              do walki o swój region. To są tylko przypuszczenia. Jedno jest pewne
              AWS zniszczył Radom i ludzi tu mieszkających. AWS zniszczył tych
              dzięki którym ta partia mogła w ogóle istnieć.

              Cały czas się zastanawiam jak po czymś takim radomianie znowu
              zagłosowali na ludzi związanych z tamtymi wydarzeniami. Chyba to
              prawda, że pamięć ludzka jest krótka, dla mnie zbyt krótka.
    • akcja.radom Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 25.07.08, 22:55
      Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
      Trzeba szukać innych rozwiązań.
      To nie jest populizm.
      Ciągłe roztrząsanie tego tematu budzi tylko atmosferę rozgoryczenia i beznadziei.
      Lech.
      • Gość: bigot Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.radom.vectranet.pl 27.07.08, 10:59
        Masz racje , ale niestety lata leca a w Radomiu - czas sie zatrzymal
        w miejscu... , gdy tymczasem obok w Kielcach prą do przodu cała
        para , jechalem kilka dni temu do Kielc , juz kilkanascie kilometrow
        przed miastem widac , ze to region dynamicznego rozwoju - trwa
        budowa drogi ekspresowej wraz z nowoczesnymi wezlami
        komunikacyjnymi, a samo miasto w porownaniu z Radomiem - to
        metropolia z nowoczesnymi i wielkomiejskimi ulicami o trzech pasmach
        ruchu w kazda strone, a dynamika budowy nowych obiektow uzytecznosci
        publicznej , wyglad i estetyka tego miasta - ( elegancki deptak )
        stawiaja Kielce w czolowce rozwojowej miast polskich.
        Zastanawiam sie , jak ONI w tych Kielcach to zrobili, w jaki sposob
        i jak to mozliwe , ze w ciagu zaledwie dwudziestu - ( 20 ) lat
        Kielce wyprzedzilo Radom w rozwoju : - mowiac przyslowiowo " O Całe
        lata swietlne " - to przykre , ale niestety prawdziwe.
        • akcja.radom Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 27.07.08, 13:57
          Nie zgodzę sie z tobą.
          Jakiś czas temu przejeżdżałem przez Kielce i z ciekawości postanowiłem trochę
          pokluczyć po mieście. W cale nie wygląda to tak różowo. Na ulicach widać brak
          gospodarza. Brud i bałagan. Inwestycje drogowe realizowane są na poziomie
          krajowym. Zadbane kilka ulic w centrum. Tak jak u nas. Pytanie: czy Kielce mają
          większe szanse rozwoju w przyszłości. Tak. Nie dali sobie wydrzeć resztek
          przemysłu. Umieli skutecznie zadbać o status. Nie ma jednak woli politycznej
          utrzymywania mniejszych regionów.
          Sądzę, że Kilce pójdą swoją drogą, Radom swoją.
          Porównania na dzień dzisiejszy są tu nie na miejscu.
          Lech.
          • Gość: wojciech mann Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: 82.139.52.* 27.07.08, 14:42
            > Porównania na dzień dzisiejszy są tu nie na miejscu.

            A dlaczego? To, że miasto Kielce jest ładniejsze, bardziej zadbane i z daleka
            widać, że się do niego zbliżamy to nie powód, dla którego nie należy porównywać
            miasta Kielce z Radomiem?

            Dosyć często jestem w Kielcach i za kazdym razem nie mogę wyjść z podziwu, że
            miasto to tak prężnie się rozwija. Tamtejsi włodarze "mają jaja" i naprawdę
            starają się to miasto rozwinąć. U nas się pierdzieli farmazony i wznosi krzyże
            na Piotrówce, zamiast naprawdę zacząć pracować.

            Co więcej, mieszkańcy Kielc wydają się być zdecydowanie bardziej otwarci, niż
            ludzie z Radomia. Dodatkowo, to co najbardziej się rzuca mi się każdorazowo w
            oczy to fakt, że to jest miasto młodych ludzi. Dzięki nim to miasto żyje. Gdy u
            nas na deptaku i okolicznych ulicach wiatr hula po pustych ciągach pieszych, to
            tam ciężko coś podobnego zauważyć.

            Radom i jego mieszkańcy ciągle oglądają się na Kielce. I dobrze, należy patrzeć
            i brać przykład z miasta, w którym się więcej udaje, a nie ciągle psioczyć i
            szukać dziury w całym.

            W Radomiu nie lubi się Kielc. Tylko nikt już nie wie, dlaczego tak jest.
            Podrzuca się jakieś głodne kawałki o niesprawiedliwości dziejowej, o stłamszeniu
            Radomia przez Kielce do roku 1975. Wrogość do Kielc podsycana jest na każdym
            kroku, ale chyba tylko z tego powodu, że należy mieć jakiegoś wroga, trzeba mieć
            na kogo zrzucić odpowiedzialność za własne i błędy i nieróbstwo. Teraz promuje
            się tłamszenie Kielc przez Radom, za jakieś grzechy lat minionych, które niby to
            spowodowały, że Radom został zmarginalizowany na mapie dużych miast w Polsce.
            Bzdura. To miasto samo się marginalizuje.

            Lechu, pierdzielisz jak potłuczony. Radom nie jest pępkiem świata i nic się nie
            należy w tym mieście tylko dlatego, że "należy się i już".

            Masz może jakieś swoje wizje i plany, ale czasem mam wrażenie, że chyba sam się
            pogubiłeś w tym, co widocznie spędza Ci sen z powiek, a dla miasta jest
            niekorzystne. Czasem mam wrażenie, że wszystko, o czym piszesz wynika tylko i
            wyłącznie z kompleksu bycia radomianinem.
            • akcja.radom Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 27.07.08, 18:26
              Po części się z tobą zgadzam.
              Nie można jednak porównywać miasta wojewódzkiego z samodzielnym budżetem do
              miasta powiatowego utrzymującego się w obecnych realiach ze środków własnych.
              Od lat szukamy usprawiedliwienia za utratę statusu, przemysłu, dumy...
              Dla mnie Radom jest pępkiem świata z wielu powodów. Z wielu moich wypowiedzi
              wynika właśnie taki punkt widzenia. Jestem zagorzałym przeciwnikiem sztucznej
              rozbudowy wielomilionowych aglomeracji miejskich oraz upolitycznienia
              społeczności lokalnych. Mam swoją receptę na Radom. Poszczególne jej elementy
              staram się tutaj prezentować.
              Pozdrawiam Lech.
              • Gość: akcja.rozum Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.08, 22:36
                > Jestem zagorzałym przeciwnikiem sztucznej rozbudowy
                wielomilionowych aglomeracji miejskich

                Wielomilionowe aglomeracje miejskie same się rozbudowują, jest to
                trend globalny i nie ma w nim nic sztucznego. W przeciwieństwie do
                pompowania państwowej lub unijnej kasy w upadający przemysł,
                nieefektywne rolnictwo, czy mniejsze ośrodki, pozbawione realnych
                perspektyw na samodzielne rozwiązywanie własnych problemów. Gdyby
                Radom rzeczywiście utrzymywał się ze środków własnych, a nie z
                subwencji centralnych, już dawno byłby tym, czym pewnie i tak będzie
                za jakieś 20-30 lat. Chyba, że jakimś cudem uda się zbudować taką
                infrastrukturę transportową, która zrobi z Radomia funkcjonalną
                część Warszawy. I to jest teraz już chyba jedyna szansa dla tego
                miasta.
                • sono_andrzej Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 27.07.08, 23:24
                  Do "akcja.rozum"!

                  Radom nie jest jedynym miastem korzystającym z subwencji dla gmin. Z
                  tej subwencji korzystają chociażby Kielce, Lublin, Rzeszów, Olsztyn.

                  Radom za 20-30 lat nie będzie częścią Warszawy, bo ta nie rozubuduje
                  się tak szybko 100 km na południe. I chyba nigdy Radom nie stanie
                  się dzielnicą Warszawy, może za 100-150 lat będą tworzyć metropolię.

                  I na koniec. Dlaczego Radom akurat miałby samodzielnie rozwiązywać
                  swoje problemy? Przecież większość z tych problemów nie powstała z
                  winy gminy Radom, a na skutek błędnych decyzji kolejnych rządów.
                  Zatem to co władza centralna spaprała niech teraz naprawi.
                  • Gość: akcja.rozum Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 00:12
                    > Radom nie jest jedynym miastem korzystającym z subwencji dla gmin.
                    Z tej subwencji korzystają chociażby Kielce, Lublin, Rzeszów,
                    Olsztyn.

                    Ameryki nie odkryłeś. Odkryłbyś, gdyby Ci się udało udowodnić, że to
                    akcja.radom ma rację, bo gdy Kielce, Lublin, Rzeszów czy Olsztyn
                    korzystają z subwencji, Radom utrzymuje się jakimś cudem tylko ze
                    środków własnych.

                    > Radom za 20-30 lat nie będzie częścią Warszawy, bo ta nie
                    rozubuduje się tak szybko 100 km na południe.

                    Nic takiego nikt myślący nie byłby w stanie przypuścić. Jednak bycie
                    funkcjonalną częścią jakiegoś miasta, to coś innego niż wejście w
                    skład jego strefy zurbanizowanej. Do tego wystarczy silne powiązanie
                    komunikacyjne i istotne związki funkcjonalne. Obudź się, żyjesz w
                    Europie XXIw. Odległość 100km nie jest już realną barierą dla
                    związków pomiędzy miastami, choć może przekracza to jeszcze
                    wyobraźnię ukształtowaną w tym konkretnym mieście i ciągle karmioną
                    mrzonkami o regionalnej potędze.

                    > I chyba nigdy Radom nie stanie się dzielnicą Warszawy, może za 100-
                    150 lat będą tworzyć metropolię.

                    hehehe, za 150 lat może nie być już Warszawy ani Radomia. I nie
                    byłby to żaden ewenement w historii świata. Dlatego nikt poza
                    fantastami nie zajmuje się takimi perspektywami prognozowania. Ale
                    przecież zwolennicy województwa radomskiego, to właśnie fantaści.

                    > Dlaczego Radom akurat miałby samodzielnie rozwiązywać
                    > swoje problemy? Przecież większość z tych problemów nie powstała z
                    > winy gminy Radom, a na skutek błędnych decyzji kolejnych rządów.
                    > Zatem to co władza centralna spaprała niech teraz naprawi.

                    Tak, władza centralna zawsze jest winna. Że rosną ceny paliw na
                    globalnym rynku, wychodzą z użycia telefony stacjonarne lub wylewają
                    rzeki, to też wina Buzka albo Kaczyńskiego, w zależności od upodobań
                    politycznych danego nieudacznika, który nie potrafi ani myśleć, ani
                    sam o siebie zadbać.
                    Błędem władz centralnych było centralne sterowanie gospodarką i
                    sztuczne tworzenie ośrodków przemysłowych w oderwaniu od
                    jakiejkolwiek logiki rynkowej. Teraz już się tych błędów nie
                    popełnia. Na tym polega postęp. A po rekompensatę za błędy przeszłe
                    zgłoś się do towarzyszy, którzy pilnowali systemu ręcznego
                    sterowania wszystkim co się dało, a gdy się ten system ku ich
                    zdumieniu wyp...ił, przeszli na ubeckie emerytury wypłacane z
                    naszych podatków.
                    • akcja.radom Dla Panów: sono i akcji... 28.07.08, 20:41
                      Z całym szacunkiem dla obu panów. Dyskusja jest ciekawa i merytoryczna. To
                      rzadkość na tym forum. Temat jest ciekawy i jak najbardziej godny uwagi. Na
                      początek proponuję zapoznać się z definicją środków własnych, subwencji i
                      dotacji. Kształtowanie budżetu to wykładnia ambicji, możliwości, kreatywności,
                      planowania a przede wszystkim realizacji wieloletniego planu rozwoju i
                      umiejętności stałej modyfikacji zamierzeń wynikającej z pojawiających się szans
                      i trudności, oraz posiadanego zaplecza administracyjnego. Położenie miasta,
                      odległość od stolicy, układ komunikacyjny uniemożliwiają preferowanie miasta
                      jako odległej dzielnicy Warszawy. Wysokie zaludnienie regionu, miejscowości
                      przyległych, zaplecze naukowe, ludzkie, pojawiające się możliwości determinują
                      Radom jako samodzielną stolicę silnego gospodarczo regionu. Przychylam się, choć
                      z trudem do twierdzenia, że zwolennicy wyodrębnienia samodzielnego Województwa
                      Radomskiego są fantastami. Nie ma obecnie żadnego ugrupowania politycznego
                      dającego, choć cień nadziei na samodzielność dla Regionu Radomskiego. Stąd moja
                      krytyka upolitycznienia regionów. Jeżeli nikt nam nie jest w stanie pomóc to
                      musimy pomóc sobie sami. Ze słabym nikt się nie liczy. Rozwiązanie jest zwykle
                      tam gdzie się go nie spodziewamy. Ja myślę, że jest tu w Radomiu.
                      Pozdrawiam Lech.
                      • Gość: akcja.rozum Re: Dla Panów: sono i akcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 10:48
                        > Na początek proponuję zapoznać się z definicją środków własnych,
                        subwencji i dotacji.

                        No właśnie. Jak już akcja.radom się z tymi pojęciami zapozna, to
                        niech następnie sprawdzi jaki procent dochodów budżetu gminy Radom
                        stanowią dochody własne, a jaki subwencje z budżetu centralnego. Jak
                        już akcja.radom zdobędzie tą wiedzę, to niech następnie zbada
                        radomskie proporcje zatrudnienia pomiędzy sektorem budżetowym, który
                        w/w subwencje przejada, a sektorem przedsiębiorstw, który na w/w
                        subwencje płaci podatki. Jak już akcja.radom posiądzie i tą wiedzę,
                        niech wykona kilka prostych operacji logicznych w celu weryfikacji
                        swojej tezy, że Radom utrzymuje się ze środków własnych, czytaj:
                        podatnicy radomscy utrzymują Radom i nikt im w tym nie pomaga.
                        A w sprawie odrębności regionalnej: sama w sobie jest mniej lub
                        bardziej fikcyjna. Wymiana pomiędzy podmiotami jest fundamentem
                        każdej gospodarki. Dotyczy to też gospodarki regionów, z których
                        żaden nie może być już samotną wyspą. Nawet Kubie przestało się to
                        podobać, choć wolny rynek nie jest jej ulubiona bajką. Granice są
                        umowne i polityczne. Dlatego nie wykluczam żadnej politycznej
                        bzdury, także stworzenia odrębnego regionu radomskiego, ani nawet
                        megabzdury, w postaci regionu radomsko-siedlecko-płocko-
                        ciechanowskiego. Wszak głupota w Polsce ma bogate tradycje i nie
                        widzę powodu, z którego miałoby się to zmienić. Jednak jeśli
                        jakikolwiek region ma się rozwijać, to musi swój rozwój oprzeć na
                        realnych przesłankach. A decydującą przesłanką dla Radomia jest nie
                        jakiś jego unikalny i konkurencyjny potencjał, ale raczej
                        lokalizacja względem Warszawy i powiązania z nią. I nic, poza
                        zrzuceniem bomby atomowej na W-wę, tego nie zmieni. Dlatego taki czy
                        inny region będzie miał do wykonania względem Radomia kilka zadań,
                        które w żaden sposób nie zależą od arbitralnie wytyczonych granic.
                        Jeśli jakaś zmiana w podziale administracyjnym lub kompetencyjnym
                        miała by być wprowadzona, to powinna wykonanie tych zadań ułatwiać,
                        a nie utrudniać. I o tym trzeba myśleć, a nie od d... strony
                        inspirować się wspominkami i rysowaniem map. Bo jakie zadania Radom
                        potrafi samodzielnie wykonać -każdy widzi i nie potrzeba do tego
                        specjalnego komentarza. Obywatelskie wchodzenie na barykady i marsze
                        na sejm w sprawie własnego województwa tego nie zmienią.
                        Myślę, że istotna większość obywateli tego miasta doskonale zdaje
                        sobie z tego sprawę. Właśnie dlatego pobłażliwie olewa populistyczne
                        zagrywki polityków zamierzających fundować nam nowe wydatki na nowe
                        zastępy urzędników i nowy bałagan przy "reformowaniu" administracji.
                        A gospodarka, to już wprost uwielbia nieustanne reformy prawa i
                        administracji.
                        • akcja.radom Tylko dla akcji.rozum 29.07.08, 22:53
                          Z twojej wypowiedzi wynika, że pojęcia subwencji i dotacji są ci całkiem obce.
                          Subwencja i dotacja nie jest jedynym składnikiem budżetu gminy. Zapewniam cię,
                          że tych składników jest o wiele, wiele więcej (patrz na stronach miasta). Z
                          samej natury wymienione składniki służą do zabezpieczenia zadań zleconych przez
                          budżet państwa i pole manewru wydatkowania tych środków przez dysponenta jest
                          mocno ograniczone. Są to miedzy innymi środki na oświatę, wypłaty zasiłków
                          itd... Ty to nazywasz przeżeraniem otrzymanych środków finansowych, ja
                          wykonywaniem przez organy gminy ustawowego obowiązku.
                          Jeżeli zapoznasz się z tymi pojęciami możemy wrócić do tematu.

                          Wielkie aglomeracje pożerają wprost swoje otoczenie tworząc wokół siebie
                          pustynię nędzy. Zgodnie z twoim twierdzeniem żaden region nie jest samotną
                          wyspą. Jego rozwój winien wynikać z realnych przesłanek. Mamy prawo do takich
                          samych szans bez względu czy mieszkamy w Radomiu, Siedlcach, Kielcach czy
                          Warszawie. Wybór szansy powinien zależeć tylko od nas.
                          Pozdrawiam Lech.
                          • Gość: akcja.rozum Re: Tylko dla akcji.rozum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 10:33
                            > Z twojej wypowiedzi wynika, że pojęcia subwencji i dotacji są ci
                            całkiem obce.
                            > Subwencja i dotacja nie jest jedynym składnikiem budżetu gminy.

                            Nauka czytania ze zrozumieniem akcji.radom by się przydała. Gdzie
                            napisałem, że "subwencja i dotacja są jedynymi składnikami budżetu
                            gminy"??? Napisałem jedynie o tych składnikach dochodów budżetu,
                            które mają jakieś znaczenie dla spornej kwestii utrzymywania się ze
                            środków własnych: "Jak już akcja.radom się z tymi pojęciami zapozna,
                            to niech następnie sprawdzi jaki procent dochodów budżetu gminy
                            Radom stanowią DOCHODY WŁASNE, a jaki subwencje z budżetu
                            centralnego." I tyle w tym miejscu. Dalej pisałen też o innych
                            rzeczach, jak lokalizacja przedsiębiorstw płacących podatki na
                            utrzymanie miasta, ale akcja.radom pogubiła się o wiele wcześniej:)))

                            > Wielkie aglomeracje pożerają wprost swoje otoczenie tworząc wokół
                            siebie pustynię nędzy.

                            Po przekroczeniu pewnego progu przesada staje się zwykłą bzdurą.
                            Równie dobrze można by napisać, że wielkie metropolie pożerają
                            siebie i tworzą nędzę w sobie, bo przyciągają biednych emigrantów,
                            podczas gdy bogaci wyprowadzają się z nich w bardziej malownicze
                            okolice. Liczy się bilans ogólny. Gdyby metropolie się nie opłacały -
                            nie powstawałyby, a globalna produkcja w świecie metropolii by nie
                            rosła. A że metropolie produkują także nierówności, to co innego.
                            Przyczyną nierówności są prawa rynku. Te same prawa są też przyczyną
                            powstawania metropolii. Paru filozofów już próbowało je zastąpić
                            czymś, co wydawało im się bardziej racjonalne. Skutki są znane.
                            Dlatego cały spór w tej sprawie zawęża się dziś do pytania jak
                            przeciwdziałać negatywnym skutkom wolnego rynku, a nie czym go
                            zastąpić. A daleko idąca ingerencja w samorzutne procesy rozwoju
                            miast zakrawa właśnie na zastępowane rynku. To nie kończy się dobrze.

                            > Mamy prawo do takich samych szans bez względu czy mieszkamy w
                            Radomiu, Siedlcach, Kielcach czy Warszawie. Wybór szansy powinien
                            zależeć tylko od nas.

                            Słusznie prawisz. I masz taką szansę: możesz wybrać swoje miejsce
                            zamieszkania. Jeśli chcesz mieszkać w metropolii -wyprowadź się do
                            niej zamiast czekać, aż rząd obuduje nią Twoje osiedle:)
                            • akcja.radom Re: Tylko dla akcji.rozum 30.07.08, 19:07
                              To świetnie, że chcesz się zainteresować zagadnieniami budżetu. To wyjaśni wiele
                              spraw, które poruszasz. Radom nie czeka na pytania, lecz na gotowe rozwiązania.
                              Jestem pewien, że radom ma szansę na rozwój i godne miejsce wśród największych
                              miast Polski. Jeżeli chcesz poruszyć ten temat na innym forum, w innej formie -
                              służę pomocą.
                              Pozdrawiam Lech.
                              • Gość: akcja.rozum Re: Tylko dla akcji.rozum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 09:55
                                Dzięki, Lechu, za słowa otuchy!
                                ;)
                                • akcja.radom Re: Tylko dla akcji.rozum 02.08.08, 11:18
                                  Mój post nie był skierowany przeciwko tobie. Cieszę się, że jesteś tego samego
                                  zdania. Mam nadzieję, że się jeszcze nie raz spotkamy.
                                  Pozdrawiam Lech.
                            • Gość: WR Re: Tylko dla akcji.(nie)rozum IP: 82.139.54.* 01.08.08, 22:50
                              Jeśli tylko, przeprowadzkę proponujesz dla domagających się
                              sprawiedliwego państwa Radomian to gratuluję uczciwości. Jesteśmy
                              takimi samymi obywatelami Państwa Polskiego jak warszawiacy,
                              kielczanie, ślązacy. Na całym zachodzie istnieją fundusze wyrównawcze
                              wspierające biedniejsze miasta i regiony. Polityka regionalna UE
                              również zasadza się na takich przesłankach. Tylko zaślepiona akcja.
                              (nie)rozum opowiada jakieś ultraliberalne brednie. To ty wyprowadź
                              się do Bantustanu jeśli nie rozumiesz nowoczesnej i sprawiedliwej
                              polityki regionalnej.
                              • Gość: akcja.rozum Re: Tylko dla akcji.(nie)rozum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 14:56
                                > Jeśli tylko, przeprowadzkę proponujesz dla domagających się
                                > sprawiedliwego państwa Radomian to gratuluję uczciwości.

                                Moja recepta przeprowadzki w miejsce gdzie oczekiwane przez kogoś
                                warunki już istnieją, wydaje mi się tak oczywista, jak decyzja
                                Mahometa zaprzestania czekania aż góra do niego przyjdzie. Twoja
                                recepta sprowadza się do zalecenia Mahometowi, żeby stał gdzie stoi,
                                a tylko głośniej wrzeszczał o swoim prawie do tego, żeby znaleźć się
                                przy tej górze:)
                                Gratuluję (nie)rozumu!

                                > Na całym zachodzie istnieją fundusze wyrównawcze
                                > wspierające biedniejsze miasta i regiony. Polityka regionalna UE
                                > również zasadza się na takich przesłankach.Tylko zaślepiona akcja.
                                > (nie)rozum opowiada jakieś ultraliberalne brednie.

                                Tylko zaślepiny WR nie zauważył, że Radom wraz z całą Polską
                                znajduje się od pewnego czasu w UE, gdzie polityka regionalna
                                faktycznie zasadza się na przesłance społeczno-ekonomicznej
                                spójności (ale nie równości metropolii i zabitych dechami wsi).
                                Zatem zalecam spokój i rozkoszowanie się obserwowaniem rozwoju kraju
                                dzięki tej przynależności. Właśnie dlatego, że UE nie rozdaje kasy
                                na lewo i prawo, jest to możliwe. Bo UE daje tym, którzy wiedzą co z
                                pieniędzmi zrobić, żeby w końcu stać się od zewnętrznej pomocy
                                niezależnym i potrafią to udowodnić. Radom tego nie potrafi.
                                • Gość: WR Re: Tylko dla akcji.(nie)rozum IP: 82.139.54.* 02.08.08, 21:25
                                  Po pierwsze Radomianin nie jest Mahometem a rozwój gosspodarczy
                                  miasta górą więc nie uprawiaj chwytliwej demagogi przez naciągane
                                  porównania. A co do rozdziału funduszy UE w Polsce a szczególnie na
                                  Mazowszu to można mieć bardzo ale to bardzo wiele zastrzeżeń i nie
                                  sprowadzaj sprawy tylko do tego czy Radom potrafi czy nie. W Płocku
                                  wybydowano most bez dojazdów czy też amfiteatr, który trzeba było
                                  przebudowywać ale pieniądze dostają bo mają swojego marszałka i to
                                  wystarcza.
                                  A swoją drogą to ciekawy jestem skąd piszesz, że masz w sobie tyle
                                  antyradomskości?
            • Gość: WR Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: 82.139.54.* 29.07.08, 20:47
              Zdaje się, że wojtek mann uległ poprawnej modzie na krytykę
              narzekania i w ten sposób opowiada dyrdymały jak to okupacja Radomia
              przez Kielce nie miała żadnego znaczenia. Otóż miała wojtku, miała i
              ma w dalszym ciągu. W Radomiu w przeciwieństwie do Kielc po wojnie
              były bardzo silne elity. Grzecznarowski o mały figiel nie spowodował
              przeniesienia stolicy województwa do Radomia. Niestety. Polityka
              dyskryminowania Radomia ze strony władz władz wojewódzkich polegała
              nie tylko na zabieraniu środków na rozwój, niewydawaniu zgody na
              inwestycje ale co znacznie gorsze przeciąganiu elit z Radomia do
              Kielc. Upatrzona osoba otrzymywała natychmiast pracę w województwie
              co zawsze jest pewną nobilitacją ale również mieszkanie na które w
              Radomiu czekało się kilkanaście nawet lat. Ci co nie wyemigrowali do
              Kielc uciekli z blokowanego w rozwoju Radomia do Warszawy i gdzie
              tylko się dało. A teraz dziwimy się i sprzeczamy dlaczego w godzinie
              zero nie było w Radomiu osób, które zadbałyby o dobrą dla miasta
              decyzję w reformie administracyjnej. Otóż to właśnie wojtku: BO NIE
              BYŁO ELIT. Byli tylko Fałko i Wlazłopodobni osobnicy. I dziwimy się
              i sprzeczamy dlaczego w Radomiu nie mamy władz miasta z prawdziwego
              zdarzenia. Otóż to właśnie wojtku: BO NIE MAMY ELIT. Mamy tylko
              Kosztowniako-Fałko-czy też Skibopodobnych osobników.
              A w Kielcach przeciwnie - elity mieli i są tego skutki: dlaczegoś
              biedny? Boś głupi, itd.
              Jako ciekawostkę powtórzę tylko dane statystyczne z byłego Woj.
              Kieleckiego z lat 1945-1975. Radom wnosił do budżetu województwa
              27%, Kielce 9%. Nakłady odwrotnie: Kielce 29%, Radom 8%. I w ten oto
              sposób Radom uzyskał tak denny poziom, że miasto nie może się od
              tego dna odbić. Dlatego wojtku zanim zaczniesz wydawać z siebie głos
              trochę się dowiedz i zastanów.
              I jeszcze o jednym Cię poinformuję: rząd PRL po Wydarzeniach
              Czerwcowych 1976 r. przeprowadził analizę sytuacji Radomia i
              przyznał w 1977 r. Naszemu Miastu olbrzymią sumę 28 mld. zł na
              wyrównanie zapóźnień rozwojowych spowodowanych no... jak myślisz
              wojtku? Czym? Niestety kryzys gospodarczy końca lat 70 i 80
              spowodował małą skuteczność tej decyzji. Ale była!
              Szkoda, że obecne rządy w podobno wyzwolonej, demokratycznej i
              sprawiedliwej RP są ślepe na patologię występującą w
              samorządach.
              • Gość: akcja.rozum Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 21:25
                > Jako ciekawostkę powtórzę tylko dane statystyczne z byłego Woj.
                > Kieleckiego z lat 1945-1975. Radom wnosił do budżetu województwa
                > 27%, Kielce 9%. Nakłady odwrotnie: Kielce 29%, Radom 8%.

                To rzeczywiście jest ciekawostka, zwłaszcza jeśli się te dane prówna
                z danymi o zmianach w zatrudnieniu i liczbie ludności. Wygląda na
                to, że pod kielecką okupacją wyzyskiwany Radom rozwijał się szybciej
                niż kiedykolwiek w swojej historii i osiągnął tym sposobem szczytowy
                punkt, który określasz jako "denny poziom":
                > I w ten oto
                > sposób Radom uzyskał tak denny poziom, że miasto nie może się od
                > tego dna odbić.

                I tu się mylisz. Radom odbił się od tego "dennego poziomu" zaraz po
                uzyskaniu statusu stolicy województwa i, jak sam piszesz, dodatkowej
                kasy na interwencje. Bo od połowy lat siedemdziesiątych wszystko się
                odwraca i zaczyna się dołowanie radomskiego przemysłu i całego
                miasta. Ponowna utrata statusu województwa jest tylko logiczną
                konsekwencją tego odbicia. Jeśli chcesz wiązać posiadanie statusu
                województwa z powojennym rozwojem gospodarczym, to tak to wygląda.

                Dlatego, WR, zanim zaczniesz wydawać z siebie głos trochę się
                dowiedz i zastanów.
                Jednak, jak znam życie, z braku argumentów zastanowisz się tylko nad
                inwektywami.
                • Gość: WR Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: 82.139.54.* 01.08.08, 23:01
                  No to zdecyduj się czy po uzyskaniu statusu województwa (w 1975 r.)
                  Radom odbijał się od dna czy też od połowy lat siedemdziesiątych
                  dołowano mu przemysł . Coś Ci się rozum na nierozum zamienił i
                  zaplątałeś się. A co do elit to traci się je dosyć długo ale
                  odzyskuje znacznie dłużej. Dlatego jesteś w błędzie jeśli uważasz,
                  że po 30 latach tracenia elit można je odzyskać w ciągu kilku lat.
                  • Gość: akcja.rozum Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 09:57
                    Wiesz, WR, skoro szczytowy punkt rozwoju przemysłowego Radomia
                    określiłeś jako dno, to ja tylko dostosowałem się do tego i także
                    użyłem tego słowa w znaczeniu odwróconym. Dokładnie tak, jak
                    odwrócone są Twoje pojęcia uczciwości i sprawiedliwości, dzięki
                    czemu zgadza się z nimi utrzymywanie nierobów i nieudaczników przez
                    podatników ograbianych na rzecz tych pierwszych przez państwo.
                    A o odzyskiwaniu elit w ogóle nic nie pisałem. Coś Ci się rozum na
                    nierozum zamienił i zaplątałeś się:)
    • Gość: dr Hous Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: 82.139.52.* 27.07.08, 11:19
      czy sono i ten z nickiem ja to Mlodzi demokraci z PO piszacy na
      polecenie Schetyny mnijesza z tym ale kretynskie wypowiedzi
      debilnego sono powinny byc usuwane.1989 rok to konsekwencja grubej
      kreski Mazowieckiego dla komunistow i przypadkowych 4letnich
      grabiezczych rzadow SLD (pamietasz w jakim okresie rzadzili debilu z
      celowa amnezja?).Nie bede polemizowal z kims kto wyrosl na mleku
      komucha i za nim teskni ale przypomne tylko "prywartyzacje"
      Acanty.Kto ja zniszczyl wszystkowiedzacy mlody potomku mamy
      czekistki i taty pezetperowca?
      • sono_andrzej Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 27.07.08, 17:06
        Na amnezję nie cierpię... Prawda boli. Rozumiem Cię, że trudno teraz
        przyznać się do błędów.

        Acanta, Radoskór, RZMO... i wiele innych mających zostać
        sprywatyzowanych poprzez upadłość. Wówczas rządu AWS i wojewody nie
        było stać na nic więcej.

        I jeszcze jedno. W 1997 r. kiedy władze oddawało SLD Polska miała
        chyba 5% wzrost gospodarczy. Buzek oddał władzę w 2001 r. z ZEROWYM
        PKB, więc nie gadaj głupot. Ja pisze o faktach.

        AWS ZNISZCZYŁ RADOM I RADOMSKI PRZEMYSŁ!!!
        • mlodyradomianin Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 27.07.08, 21:22
          Sono ma strasznie lewicowe poglady i atakuje prof.Buzka ale to jego
          prawo...Ja osobiscie mam inne zdanie w tym temacie w 1998r. Radom
          został oszukany przez pseudeopolityków i z prawa i z lewa.Radom
          zdradził nawet rodowity radomianin poseł AWS w tamtych czasach.Co
          wybory placi za to kare i NIGDY juz zapewne poslem z Radomia nie
          bedzie.W 1998r. inny lewicowy posel z naszego okregu pochodzacy z
          Sochaczewa tez Radomia nie bronil on jakims cudem nadal poslem jest
          i nadal nic dla Radomia nie robi!!!!

          A negocjacje z kielcami przypominaly negocjacje z pistoletem przy
          glowie.Jak Radom mial wtedy byc wygrany.Radom cierpi na chroniczny
          brak elit , malo patriotyzmu lokalnego w Radomiu a jak ktos kocha
          Radom i o niego walczy to albo mu zarzuca faszyzm albo zydowskie
          pochodzenie taka o to prawda.Radom musi sam zadbac o siebie.Ówczesny
          Prezydent Radomia Pan Falek wybral opcje warszawe i mazowsze.Ja na
          jego miejscu i pewnie tysiace rodowitych radomian wybraloby podobna
          droge oby tylko jak najdalej od antyradomskich nienawidzacych
          naszego miasta kielc.
          wyborcy w Radomiu mysla podobnie i nadal Pan Falek co wybory ma
          dobre wyniki.Moze byc teraz nawet najgorsyzm Preziem jako iwce
          Radomia i tak w 2010r. bedzie radnym taki ma kapital spoleczny jedna
          swoja decyzja.
          Polecam czasem porozmawiac ze starszymi Radomianami pamietajacymi
          kielecka okupacje w latach 1918-1939 i 1945-1975.wbrew obiegowym
          opiniom Radom najlepiej roziwajał sie w latach 1975-1999 od 199r.
          mamy kryzys moim zdaniem miasto z neigo wyjdzie potrzebuje tylko
          wiecej entuzjazmu.Radom trzeba obudzic,ozywic i rozwinac,potrzeba
          madrcy rodowitych radomian u władz i szczescia u politykow z
          wiejskiej!!!!

          PS.Woj. swietokrzyskie poparl nawet sam Tusk owczesny wice-marszalek
          Senatu o czym my tu mowimy jak sie ma Panie Tusk rodzinke w
          kieleckim grajdole..
          • sono_andrzej Re: 10. rocznica reformy administracyjnej 27.07.08, 22:03
            Pan Fałek wybrał to co musiał wybrać. Przecież jako działacz AWS nie
            mógł się sprzeciwić temu co nakazała partia. Przecież Kazimierz W.
            nie dostałby stołka w MSW po 1999r.

            Sam Kolego musisz przyznać, że AWS i UW "pięknie" odpłaciły
            Radomiowi za protest 1976 r. Sam już nie wiem co jest gorsze.
            Represje władzy PRL po 1976, czy to co spotkało miasto dziesięć lat
            temu i trwa nadal.

            Co do świętokrzyskiego. To województwo jest województwem
            politycznego kompromisu. Dobrze wiesz o czym mówię. Więc tu nie
            żadne rodzinne kwestie Tuska odegrały znaczenie, a czysta polityka
            na linii rząd-prezydent.
            Gdyby Kwaśniewski nie targował się o liczbę województw to mielibyśmy
            ich góra 15.
            • Gość: Analityk Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.08, 11:47
              Widać, że nic dobrego dla Radomia nie wyniknie, jeśli wciąż będzie
              oglądanie się za siebie i szukanie przyczyn niepowodzeń nie tam
              gdzie trzeba. I wskazywanie winnych wokół, tylko nie siebie. Bo jak
              uznać wypowiedź młodego chwalącego dążność w 1998 r. elit radomskich
              m.in. Prezydenta m.Radomia do włączenia nas do Mazowsza bo "lepiej u
              bogatego przy proszonym stole, niż wespół z biednym klepać biedę"
              (młodego, który nie rozumiejąc mechanizmów gospodarki nakazowo-
              rozdzielczej bezkrytycznie określa mianem grabieży częste wspólne
              kielecko-radomskie zabiegi o pozyskanie z tzw. centrali większych
              pieniędzy np. damy Radomiowi mniej, później ponarzekamy i centrala
              zawsze coś dorzucała). To przecież powielanie już ileś tam razy tej
              samej drogi "do nikąd". Przyjąć należy, że w 1998r. elity kierując
              się prywatą i oczekując takich jak obecne efekty (pozytywnych dla
              siebie), albo wbrew logice, dokonały w sumie złego wyboru. Winni
              zatem jesteśmy sami sobie. I basta. Bo po okresie wybrzydzania na
              złego gospodarza z Kielc, nastąpiło narzekanie na kłody pod nogi za
              czerwiec 1976, a ostatnio jako winnego niepowodzeń wskazuje się
              Płock i Struzika. I tak wkoło Macieju.
    • Gość: JóżeikPapista Etioogia wrachoła ..vide dr Hous IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 16:23
      Oto klasyczny radomski <warchoł> dr Hous !!Nienormalny typek...dlatego w tej
      obłasti i łuckej guberni zawsze będzie ...NIERNORMALNIE!
      ***************************gość: dr Hous 27.07.08, 11:19 napisał:

      czy sono i ten z nickiem ja to Mlodzi demokraci z PO piszacy na
      polecenie Schetyny mnijesza z tym ale kretynskie wypowiedzi
      debilnego sono powinny byc usuwane.1989 rok to konsekwencja grubej
      kreski Mazowieckiego dla komunistow i przypadkowych 4letnich
      grabiezczych rzadow SLD (pamietasz w jakim okresie rzadzili debilu z
      celowa amnezja?).Nie bede polemizowal z kims kto wyrosl na mleku
      komucha i za nim teskni ale przypomne tylko "prywartyzacje"
      Acanty.Kto ja zniszczyl wszystkowiedzacy mlody potomku mamy
      czekistki i taty pezetperowca?
      • Gość: WarchOlik Re: Etioogia wrachoła ..vide dr Hous IP: *.gprs.plus.pl 29.07.08, 17:36
        Rewolucjoniści ostatniej godziny

        Coraz więcej u nas nas antykomunistów tych "pięć po dwunastej".,,,jak dr Hous
        lub inny symaptyczniaków!
        Liczba tych współczesnych rewolucjonistów ostatniej godziny zwiększa się z roku
        na rok, z miesiąca na miesiąc. Tych starszych pamiętam z działalności
        opozycyjnej lat 70...tych - tj.lat Radomia <wojewódzkiego> i 80...tych,
        niektórzy nawet świetnie poodnajdywali się w nowej ojczyźnie.

        Wśród rewolucjonistów ostatniej godziny jest sporo młodych, którzy przyszli na
        świat już po wprowadzeniu stanu wojennego i wychowali się w wolnej Polsce, w tej
        okropnej III RP rządzonej przez "ubecko-postępową" mafię, jak to subtelnie ujął
        niedawno felietonista poczytnego tygodnika. Ataki na Lecha Wałęsę czy też cały
        pęd lustracyjny stały się domeną działań zbiorowych, przede wszystkim młodych
        antykomunistów bez komunizmu, spóźnionych w swoim radykalizmie. Jest w tym
        marzenie o wielkim rewolucyjnym czynie, o rewolucji "moralnej", która raz na
        zawsze nie tylko wymierzy sprawiedliwość przeszłości, ale i ustanowi na wieki
        wieków ład doskonały.

        Tęsknota pokolenia? Zbyt często w ostatnich latach używa się pojęcia pokolenia
        jako instrumentu scalającego. Zanim zostałem człowiekiem zdolnym do
        odpowiedzialności za własne czyny, już znalazłem gwarancję rozgrzeszenia w
        przynależności do jakiegoś pokolenia. Rozpowszechniony proceder ogłaszania
        nowych pokoleń powoduje, że miast tworzyć osobę ludzką, zagania się indywidua do
        stada....!
        Takie <stado, genetycznie patriotyczne>> na czele z dr Housem nigdy utworzy
        Radomia ...wojewódzkiego. Ament.
      • Gość: dr Hous [...] IP: 82.139.52.* 29.07.08, 18:33
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: WR Oszołomy precz z Radomia! IP: 82.139.54.* 29.07.08, 21:15
          Całkiem interesująca dyskusja trwała do momentu kiedy włączyli się
          do niej polityczni opętańcy. I tu jest problem Radomia:
          upartyjnienie lokalnych władz. Gdyby nie to Kosztowniak, chłopaczyna
          nadający się co najwyżej do noszenia teczki za Suskim NIGDY nie
          zostałby prezydentem Radomia. A Fałek, który powinien być skazany na
          banicję z Radomia za szkody miastu wyrządzone - wiceprezydentem. Ale
          polityka na miejskim gruncie sprawia to co mamy czyli nie rozwijamy
          się. Tu też jest odpowiedź dla tych co mówią, że wszystko zależy od
          nas. Nieprawda. Z takim władzami ani centrala nam nie pomoże ani
          sami daleko nie zajdziemy.
          Dlatego polityczni opętańcy (dr Hous i warchol) proponuję wyjazdy na
          zadymy gdzie możecie uprawiać swoje rozrabiactwo a od Radomia -
          wara.
          Tu potrzebna jest mądra dyskusja.
          • Gość: akcja.rozum Re: Oszołomy precz z Radomia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 21:56
            > Tu też jest odpowiedź dla tych co mówią, że wszystko zależy od
            nas. Nieprawda. Z takim władzami ani centrala nam nie pomoże ani
            sami daleko nie zajdziemy.

            Sam sobie przeczysz. Przecież nasza władza i te nasze "elity", to
            właśnie my. Co kogo obchodzi, że się z nimi nie identyfikujesz? Nie
            musisz, bo oni wzięli za Ciebie odpowiedzialność, skoro sam tego nie
            potrafisz i zwalasz odpowiedzialnośc za swój los na polityków.
            Poza tym, nikt nie twierdzi, że WSZYSTKO zależy od nas. Jeśli już,
            to tylko to, że najpierw sami powinniśmy sobie pomóc, żeby i ktoś
            inny mógł skutecznie to zrobić.
            • Gość: WR Re: Oszołomy precz z Radomia! IP: 82.139.54.* 01.08.08, 23:07
              Wspaniale operujesz banałami. Ale to są tylko banały. Radom bez
              wsparcia władz centralnych czy też wojewódzkich będzie coraz
              bardziej odstawał od reszty miast. Jak porównasz ile pieniędzy na
              rozwój z funduszy centralnych, wojewódzkich i UE uzyskały inne
              miasta a ile Radom to być może zrozumiesz w czym jest problem
              Radomia i przestaniesz pisać farmazony w stylu weźta się i zróbta.
              • Gość: akcja.rozum Re: Oszołomy precz z Radomia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 14:57
                Ty się ewidentnie marnujesz, WR, na tym forum. Powinieneś spróbować
                szerzej rozpropagować swoje odkrycia i recepty.
                W dziedzinie socjologii twórczo rozwinąłeś i ożywiłeś powszechnie
                przyjęty pogląd, że komunizm niszczył elity. Ty jasno określiłeś
                dotąd lekceważone i pomijane techniki tego niszczenia. Dzięki Twoim
                odkryciom dla wszystkich powinno stać się jasne, że to podziały w
                administracji terytorialnej były metodą komunistów na niszczenie
                elit:)
                Ekonomia polityczna także otrzymuje od Ciebie ożywczy impuls. Dzięki
                teorii zawartej w haśle: Wszyscy mamy prawo do tych samych warunków,
                niezależnie od miejsca naszego zamieszkania, a obowiązkiem władzy
                jest nam to zapewnić, Jeśli uda się je wcielić w życie za pomocą
                stosownych rozwiązań systemowych, każdy będzie wiedział jak się w
                życiu urządzić, żeby nie pracować, a mimo to mieć wszystko.
                Wystarczy wtedy wyprowadzić się na jakieś zadupie, a następnie dać
                znać władzy o aktualnym miejscu naszego zamieszkania. Władza
                natychmiast pośpieszy wybudować w tym miejscu infrastrukturę
                techniczną i społeczną na miarę stolicy, bo przecież nie może
                działać wbrew prawom WR. Pozostaje tylko kwestia: kto ma na to
                zapracować? Może Ty?:)
                • Gość: WR Re: Oszołomy precz z Radomia! IP: 82.139.54.* 02.08.08, 21:45
                  Ależ ty wszystko naciągasz pod swoje poprawne brednie.
                  Ja opisywałem jedynie mechanizmy, które spowodowały wypływ elit z
                  Radomia. Narzędziem, które posłużyło do realizacji tego celu był z
                  całą pewnością fakt, że Radom był powiatem w woj. kieleleckim i
                  miastem większym od stolicy województwa. Niejednokrotnie czytałem w
                  organie KW PZPR Słowie Ludu jak to bardzo boli i jakie podejmuje się
                  decyzje aby tą sytuację zmienić. I to są fakty. Również obecnie
                  obserwując funkcjonujące rozwiązania systemowe sprawiające, że
                  jednym funduje się miliardy za nicnierobienie (bo są stolicami albo
                  stolicami województw) a innym mówi wy zapracujcie na to sobie sami
                  można nazwać ekonomią akcja.rozum. Bo kto zapracowuje na te miliardy?
                  Uprawiasz tanią demagogię jesteś ślepy na fakty jak Koszałek Opałek,
                  który liczył kiedy wiosna przyjdzie a nie widział, że wiosna już
                  kwitnie dookoła. Odnoszę wrażenie, że funkcjonujesz jako prowokator.
                  I ponawiam pytanie z innego wpisu: skąd piszesz, że masz w sobie w
                  tyle antyradomskości?
                  • Gość: akcja.rozum Re: Oszołomy precz z Radomia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 08:53
                    > Również obecnie obserwując funkcjonujące rozwiązania systemowe
                    sprawiające, że jednym funduje się miliardy za nicnierobienie (bo są
                    stolicami albo stolicami województw) a innym mówi wy zapracujcie na
                    to sobie sami można nazwać ekonomią akcja.rozum. Bo kto zapracowuje
                    na te miliardy?

                    No właśnie, kto na nie zapracowuje? Porównaj sobie, na przykład, PKB
                    podregionów na Mazowszu lub wartośc produkcji przemysłowej i wtedy
                    będziesz wiedział. Bo chyba nie sądzisz poważnie, że PKB powstaje na
                    skutek nicnierobienia, na przykład w urzędach.
                    Choć tak sobie myślę, że nawet oczywiste dane nie przemówią do
                    kogoś, kto swoją edukację ekonomiczną ograniczył do tego, co był w
                    stanie wyczytać z organu KW PZPR, Słowa Ludu, a pojęcie uczciwości
                    ma tak powykręcane jak uśmiech Hawkinga.
                    A to, skąd nadaję, nie ma najmniejszego znaczenia dla prawdziwości
                    tego, co nadaję. To ma znaczenie tylko dla ślepych na fakty
                    fanatyków. Dla nich istnieje tylko jedna racja: ich racja. Jeśli
                    mówi ktoś, kto się z ich stanowiskiem nie identyfikuje, z
                    koniecznością musi być wrogiem, prowokatorem, kłamcą i w ogóle złym
                    człowiekiem.
                    Mentalności mieszkańców takiej jak twoja, WR, trzeba temu miastu
                    najbardziej współczuć.
                  • Gość: akcja.rozum Re: Oszołomy precz z Radomia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 09:35
                    > Ja opisywałem jedynie mechanizmy, które spowodowały wypływ elit z
                    > Radomia. Narzędziem, które posłużyło do realizacji tego celu był z
                    > całą pewnością fakt, że Radom był powiatem w woj. kieleleckim i
                    > miastem większym od stolicy województwa. Niejednokrotnie czytałem
                    w
                    > organie KW PZPR Słowie Ludu jak to bardzo boli i jakie podejmuje
                    się
                    > decyzje aby tą sytuację zmienić.

                    Tzw. elity mają istotny wpływ na rozwój gospodarczy tylko wtedy, gdy
                    mają swobodę działania. Za PRL-u swobody takiej nie było, a elitą u
                    władzy i w gospodarce mogli być tylko ci, którzy dobrze wpasowywali
                    się w system i politykę centralnego sterowania. Sam byś to przyznał,
                    gdybyś potrafił wyciągać logiczne wnioski ze swoich własnych,
                    mniejsza o to, czy prawdziwych informacji o polityce władz
                    zmierzającej do zmiany relacji miedzy Kielcami i Radomiem. Jeśli
                    były jakieś wyjątki, to nie miały one wpływu na istotę i działanie
                    tego systemu.
                    System się wyłożył. Jednak tęsknota za nim pozostaje, bo kolektywizm
                    wyprodukował taką masę bezradnych, niedouczonych miernot, zdolnych
                    do życia tylko dzięki temu, że ktoś inny da im niezbyt
                    skomplikowaną, mało odpowiedzialną pracę lub rentę, że wciąż
                    stanowią one istotną siłę polityczną. W takich miastach jak Radom,
                    jest szczególnie dobrze widoczne. I trzeba to zwyczajnie przeboleć i
                    przeczekać, bo przesuwanie elit za pomocą przesuwania urzędów jest
                    pomysłem obłędnym. Jeśli ktoś w tym kraju uważa, że urzędy są
                    miejscem wytwarzania elit, to chyba jego łączność z rzeczywistością
                    jest zachwiana w sposób kwalifikujący do leczenia.
        • Gość: JóziekPapista Re: Etiologia wrachoła ..vide dr Hous c.d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 21:23
          W konwencji osobnika z ksywką < dr Hous> to będzie tak:
          <Won frajerze ,czarny baranie,złodzieju....Smutno ci, bo stary, pewnie
          sutanniarz w czarnej kiecce ... nie może już kraść.Zdążył jednak nakraść
          łatwowiernym i naiwnym tyle, że kupił ci komputer śmieciu watykański....>. To
          tyle w ramach miłości bliźniego.
          A dalej: Ty czrny baranie NIGDY nie zrobisz..i nie dożyjesz już województwa w
          Radomiu, nigdy , warchole, na tym padole łez i po tej stronie Wszechświata.
          Cierpisz bowiem na elefantyzm jednej z półkul mózgowych , tzn. masz genetyczny
          patriotyzm , jak twój guru - cyrulikiem przez Dorna zwanym.


          • Gość: drucik [...] IP: *.31.radom.pilicka.pl 30.07.08, 10:57
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: re:druciak [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 11:08
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: WarCholik re:druciak- architekt wojwództwa IP: *.gprs.plus.pl 30.07.08, 11:25
              Łagodny spokój przystoi ludziom, gniewne poszczekiwanie zwierzętom.
              I po co ,< dr... druciaku> ,kundelku zagrodowy ujadasz i opluwasz wściekłą
              pianą ważki temat na tym zacnym forum? Czym , z kim i co chcesz budować, skoro,
              jak ktoś napisał ...cierpisz na elefantyzm prawej półkuli mózgowej??? Więc może
              pomyśl chłopie o urlopie. I tyle.
              • Gość: Yahagi Re: re:druciak- architekt wojwództwa IP: *.gprs.plus.pl 30.07.08, 12:23
                >> Przyjąć należy, że w 1998r. elity kierując się prywatą i
                >> oczekując takich jak obecne efekty (pozytywnych dla siebie),
                >> albo wbrew logice, dokonały w sumie złego wyboru. Winni
                >> zatem jesteśmy sami sobie. I basta. Bo po okresie wybrzydzania
                >> na złego gospodarza z Kielc, nastąpiło narzekanie na kłody pod
                >> nogi za czerwiec 1976, a ostatnio jako winnego niepowodzeń
                >> wskazuje się Płock i Struzika. I tak wkoło Macieju.

                ... cieszę się, że są jeszcze w Radomiu osoby potrafiące trzeźwo myśleć... w odróznieniu od:

                >> A negocjacje z kielcami przypominaly negocjacje z pistoletem
                >> przy glowie.Jak Radom mial wtedy byc wygrany.
    • Gość: kibic_radomski Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.client.dsl.net 30.07.08, 15:56
      Zgadzam sie z JS i dawno dawno temu pisalem, ze wojewodztwo malopolskie byloby
      najlepszym rozwiazaniem dla tego trojmiasta, ale stolica powinna byc we
      Wloszczowie i tu wizjoner Gosiewski ma racje. Particularne interesy i brak
      wizji ze strony lokalnych politykow czyli marnych "elit" uniemozliwil
      racjonalnego podjecia do tematu porzadnego wojewodztwa a teraz to malo kogo to
      obchodzi. Najpierw sprawdzcie nastroje ludu, czy chcialby zyc w jednym
      wojewodztwie czy lud woli tak jak jest. Dalem propozycje w watku "Dlaczego Radom
      nie jest miastem wojewódzkim???!!!"
    • Gość: xyz Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 23:53
      W Radomiu nikomu nie zależało na województwie, ważne było tylko to,
      żeby nie było województwa w Kielcach. Premier Tomaszewski powiedził,
      że "staropolski ogórek" (proponowane woj. częstochowsko- kieleckie
      miało mieć wydłużony kształt w kształcie ogórka),powstanie jak mu
      kaktus na rece wyrośnie i to ambitnym włodarzom Radomia wystarczyło
      do pełni szczęścia. A co do tego czy warto było walczyć, pojedźcie
      do Kielc albo Rzeszowa choć na kilka godzin i porównajcie. I
      przestańcie chrzanić o kieleckiej okupacji. Radom rozstał się z
      Kielcami 33 lata temu a odgrzewanie niechęci świadczy tylko o
      całkowitej bezradności dyskutantów.
      • Gość: Analityk2 Re: 10. rocznica reformy administracyjnej IP: *.radom.vectranet.pl 01.08.08, 19:19
        Ależ xyz, Ty masz całkowitą w tym względzie rację. Fakt zwycięskiego
        dla Polaków (za sprawą m.in. Górskiego, Tomaszewskiego, Laty,
        Domarskiego itd, et-cetera) remisu przed 34 laty na Wembley, nie
        może być obecnie powodem do wypinania piersi do odznaczeń, po
        sromotnej porażce na niedawnych mistrzostwach Europy w piłce nożnej.
        Jeżeli nie ma argumentów, to bezradność wymusza wręcz odgrzewanie
        często urojonych kotletów.
    • akcja.radom Radźcie co robić... 03.08.08, 15:07
      Radźcie, co robić dla odbudowy silnego ekonomicznie regionu a nie biadolić jak
      to u nas w zwyczaju.
      Lech.
      • Gość: karibuuu Re: Radźcie co robić... IP: *.radom.vectranet.pl 04.08.08, 09:22
        olbrzymie pole do popisu dla "Akcji Radom"
        jakieś propozycje Panie Lechu??
        • Gość: anna Re: Radźcie co robić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 13:03
          cocby mniejsze Kozienice wiedzą co robić i coś robią tylko nnasi
          nieudacznicy umieja tylko brać kase i i biadolić,że nic się nie da i
          zawsze zawinił ktoś z zewnątrz,WSTYD!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka