ar.co 15.05.09, 10:40 Nie ma to jak propaganda sukcesu. Szkoda tylko, że jakoś "umknęło" panu doktorowi, że ta odnosząca tyle sukcesów szkoła spadła w minionym roku w rankingu liceów z szóstego na bodaj 23 miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tomasz_judym Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 12:50 widzę lekką zawiść,ranking był za ubiegły rok szkolny 2007/2008, w którym był jeden z najsłabszych roczników w historii szkoły po 1989, w tym roku szkoła osiągnęła dwukrotnie większe sukcesy i z pewnością wróci do pierwszej 10- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ml15 Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.ats.pl 15.05.09, 15:18 w tym roku pewnie wróci ale to tylko wypadek przy pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbulwersowany Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 16:35 mnie się to nie podoba. pan Duszyk nie jest jedynym nauczycielem historii w tej szkole, tym bardziej nie jedynym, ktorego klasa odnosi sukcesy. klasę 2 uczy Pani Grześkiewicz, ktora w swojej klasie ma olimpijczyków z wosu i filozofii i z pewnością jest dla nich większą podporą niż zajmujący się autopromocją Duszyk. a i porównywanie sukcesów kochanowskiego i 13 szczecińskiej jest jak porównanie politechniki radomskiej do warszawskiej pozdrawiam i życzę trochę skromności Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Przepis na olimpijczyka 15.05.09, 16:40 Nie uważam, żebym miała specjalne powody do zawiści - również byłam olimpijczykiem, na studia dostałam się bez egzaminu (który wtedy jeszcze obowiązywał), a najmniejsza zasługa w tym wszystkim należała akurat do Kochanowskiego - no, może o tyle, że nauczyciele specjalnie nie przeszkadzali. Dlatego opowiadanie o zasługach "autorskiego programu" uważam głównie za działanie dla podbudowania własnego dobrego samopoczucia, zwłaszcza jeśli chodzi o taką dziedzinę jak historia. A spadek o kilkanaście miejsc w rankingu jednak o czymś świadczy - ciekawe, skąd nagle wziął się ten "jeden z najsłabszych roczników", nie mówiąc że w tym roku nie ma jeszcze wyników matur, więc obecny może być jeszcze słabszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz_judym Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 19:14 ja również uważam, że wywiad jest może leciutkim nietaktem, gdyż wyniki olimpijskie uczniów to głównie ich zasługa, a nie jakiegokolwiek programu, być może na uczniów, wpłynęły natomiast umiejętności motywacyjne samego Doktora,ciężko to określić trzeba by było zapytać o to jego podopiecznych. Co do wyników rocznika, to jeśli chodzi o olimpiady wynik jest około dwukrotnie lepszy niż w zeszłym roku, więc szkoła napewno, będzie na swoim miejscu w rankingach. Co do samej szkoły to uważam, że swoją reputacją i stosunkami na linii- uczeń i nauczyciel oraz bardziej ziindywidualizowanym podejściem do uczniów, daje dużo większe szanse rozwoju umysłowego niż inne Radomskie szkoły z całym dla nich szacunkiem. A co do porównań Kochanowskiego do Szczecińskiej XIII, to również uważam, że są nieco na wyrost, nikt jednak nie może zabierać dyrekcji i gronu pedagogicznemu ambicji dorównywania najlepszym (czyt. Szcz.XIII) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paczuka Przepis na olimpijczyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 09:47 Przeczytawszy wszystkie wpisy dotyczące dr Adama Benona :) Duszyka muszę podjąć się jego obrony. Trudno mi się wypowiadać jak wygląda jego praca w Kochanowskim, ani jakie osiągnięcia są jego zasługą. Jednakże nie mogę się zgodzić z tonem wypowiedzi na temet jego osoby. Pamiętam Pana doktora jak jeszcze magistrem był i pracę w Radomiu zaczynał, w wymienionym w artykule Słowackim. Był to człowiek ambitny, pracowity, otwarty, inteligentny. Cięzko mi uwierzyć aby te cechy u niego zanikły. Byłem w klasie, która była jego pierwszą w roli wychowawcy i muszę powiedzieć, że takiej osoby jak on niespotkałem przez 12 lat edukacji szkolnej, a i później na Alma Mater wielu mogłoby mu buty czyścić. Zgadzam się z jednym z przedmówców, że sukcesy w dużym stopniu zależą od indywidualnej pracy ucznia. Zresztą nie wierzę, że dr Duszyk, który kiedyś był liberałem (mam nadzieję że jest nim nadal) myśli inaczej ale nie da się ukryć, że rola nauczyciela jest ogromna chociażby we wskazaniu źródeł czy też rozmowie na codzień i pomocy osobie, która robi coś ponad normę. Mówię to z perspektywy już blisko 10 lat od matury. Piszę to zupełnie szczerze dr Duszyk pomógł mi osiągnąć zamierzone cele i był bardzo dobrym pedagogiem, mimo iż nasze sukcesy w Słowackim to był "pikuś" przy sukcesach Kochanowskiego. Jednakże sam fakt tego, że je odnosiliśmy powinien zmuszać do myślenia, gdyż w naszym liceum nie byli sami wybrani i najlepsi z regionu jak w Kochanowskim. Praca była od podstaw, a bez zaangażowania naszego i nauczyciela nie osiągnelibyśmy nic. Czytając zarzut dotyczący propagandy zwanej też PR, muszą stwierdzić jedno: dziś nie wystarczy osiągnąć sukces trzeba umieć go również sprzedać. DLategoteż jeżeli dr Duszyk to potrafi, cóż..... Zaznaczam jednak, że nie znam sytuacji w Kochanowskim i mogę tylko wypowiadać się mając za podstawę znajomość osoby dr Duszyka, oraz artykuł ktory przeczytałem. You'll Never Walk Alone Mister Benon :))) P.S. Można być w życiu szczęśliwym i osiągnąć sukces nie chodząc do Kochanowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abssolwent09 Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.vectranet.pl 21.05.09, 12:06 Wszystko to pięknie brzmi, pod warunkiem, że "sprzedaje się" własne osiągnięcia. Przypisywanie sobie osągnięć z przygotowania do olimpiady z historii muzyki jest już lekką przesadą, myślę, że tutaj jeżeli już jakimś nauczycielom zawdzięcza sukces ten uczeń to raczej nauczycielom muzyki, a nie historii, z całym szacunkiem dla profesora Duszyka. Natomiast przypisywanie sobie sukcesu z olimpiady z polskiego jest już jakimś nieporozumieniem, co profesor Duszyk ma z tym wspólnego!? Poza tym z lektury wywiadu można wywnioskować, że jedynym nauczycielem w Kochanowskim, który odnosi sukcesy jest profesor Duszyk i to jemu szkoła zawdzięca tak wysoką pozycję, tak jakby nie było innych nauczycieli historii czy innych przedmiotów,ktorzy mają olimpijczykówlub finalistów i zwycięzców w różnych konkursach np , Pani Profesor Serafin, Pan Profesor Golka, Pan Profesor Nowicki, Pan Profesor Wojtyna, Pani Profesor Grześkiewicz Pani Profesor Kacperska itd... Profesor Duszyk jakoś o nich "zapomniał"... Na mnie jako absolwencie już w tej chwili o wiele większe wrażenie wywarła praca Pani Profesor Serafin, czy Profesora Nowickiego, oni nie trąbią po mieście o swoich sukcesach, więc pewnie są gorsi, bo nie umieją się dobrze sprzedać... Trochę pokory bo za chwilę zacznie Pan Profesor przypisywac sobie olimpijczyków z fizyki i matematyki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 15:07 a ja mam trochę odmienne odczucia co do pracy p.Duszyka jako wychowawcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mati Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.vectranet.pl 21.05.09, 12:37 Autorski program przyczyną sukcesów olimpijskich? To chyba jakiś żart!?, Pani Dr Orzechowska nie miała programu autorskiego, a miała znacznie bardziej spektakularne sukcesy, że przypomnę chociażby tylko sprawę księdza Kotlarza. Zresztą Pani Orzechowska nadal odnosi sukcesy ze swoimi uczniami w "katoliku"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz_judym Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 00:36 Pani Dr Orzechowska sukcesy w Kochanowskim miała spore, to prawda, ale w Katoliku nie ma żadnych olimpijczyków, nie róbcie jaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mati Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.vectranet.pl 01.06.09, 18:05 A czy sukcesy nauczyciela to tylko olimpiady? Pani dr Orzechowska współpracuje z ośrodkiem "Karta". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.ghnet.pl 28.11.09, 21:43 Dobra. Proszę Cię nie zaczynaj ze sprawą ks. Kotlarza bo chyba kolego nie chcesz, aby wyszło na jaw jak to na prawdę było z tą "niby własną" pracą uczniów zajmujących się zabójstwem. Więc trochę pokory. A Pani Orzechowska jest wielkim historykiem i przez wzgląd na na szacunek do tej Pani nie będę się tutaj rozpisywał. Bo to akurat Ona była pokrzywdzona w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka Przepis na olimpijczyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.09, 13:09 ja rówbniez musze pochwalic pana Adama Duszyka.Kilka lat temu byłam jego uczennicą jeszcze za czasów Słowackiego i mogę tylko zdobyc się na pochwały.To bardzo ambitny nauczyciel, dużo serca wkłada w prace z uczniami, solidnie przykłąda sie do tego co robi.Brawo!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: timtirimtim Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 22:07 co do "przełamywania tendencji", hmmm... jakby popatrzeć na ilość tegorocznych finalistów z olimpiad związanych z przedmiotami ścisłymi, to tylko w finale Olimpiadzie Wiedzy Technicznej uczestniczyło 7 uczniów tej szkoły (co już chyba równoważy ilość olimpijczyków-humanistów), a o innych ścisłych przedmiotach już nie wspominając :P dobrze, że jest taka jedna klasa, szkoła staje się wtedy bardziej wszechstronna, łatwiej uzyskać lepsze miejsce w rankingu, które zależy od ilości różnych olimpiad w których startują uczniowie szkoły... ale nie ma co się tym tak obnosić, trochę pokory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: timtirimtim Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 22:13 mała errata: w OWT w tym roku było 9 finalistów ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczen Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 08:27 i jeszcze jedna! ta jedna klasa o ktorej pan duszyk pisze wydała troje finalistow i jednaego laureata więc nie jest to jakaś szalona liczba. klasa druga troje finalistow i klasa pierwsza podwojny laureat. więc ten autorski program jakoś nie wyroznia specjalnie tej jednej klasy ;) łącznie pan duszyk miał swoich olimpiczyków aż troje. jeden historia dwóch wos. rzeczywiście jest niesamowity Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OD Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.net.autocom.pl 28.05.09, 22:54 Chodziłem do klasy, którą uczył Pan Duszyk, jeszcze kiedy Słowacki był raczkującym liceum. P an Duszyk był magistrem, do tego świeżo upieczonym, ale w porównaniu do innych inteligentnych "profesorów" z renomowanych liceów, którzy z gówna robili medycynę co by podnieść 10 złociszy na "korkach" to: 1. Chciało mu się. 2. Miał ( i pewnie ma ) osobowość, mimo że potem spotykałem różnych profesorów z pierwszych i drugich stron gazet i rzadko który mógł się z Nim równać. 3. Z pzyjemnością słuchało się tego, co ma do powiedzenia. 4. Miał pomysły i zarazem odwagę, aby je realizować. 5. Nigdy nie traktował uczniów z pozycji "mentora" i "besserwissera". 6. Miał poczucie humora. Po kilku sukcesach Pana Duszyka okazuje się, że dotychczasowi bohaterowie z radomskich urban legend, w krainie mchu i paproci zapomnieli o tym, że młodego ucznia należy przede wszystkim wychować, być dla niego autorytetem - a to nie jest takie proste. Jednych dopadła rutyna, innym się nie chciało i kiedy nastał dzień, w którym trzeba było się porównać bezpośrednio z Panem Duszykiem, to okazało się że bohaterowie wspomnień wigilijnych mają tekturową zbroją, a pod nią goła dupa. Ten facet i tak będzie najlepszy, więc nie wiem o co kruszyć kopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.vectranet.pl 30.05.09, 13:55 nie powiesz mi że pani dr. Orzechowskiej się nie chciało się mało tego /nie za dziesięć złotych/ moja córka skończyła Kochanowskiego jakiś tam czas temu jeszcze wtedy gdy pracowała dr. Orzechowska może nie było osiagnięć typu zwycięstwo w olimpiadzie ogólnokrajowej ,ale w wojewódzkiej już tak skończyła studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim jest świetnym prawnikiem i to wszystko dzięki dr. Orzechowskiej która nauczyła ją odpowiedzialności, sumienności i szukania prawdy a to było bez żadnej złotówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.vectranet.pl 30.05.09, 14:04 tak ,tak pieniądze swoją drogą ale trzeba przyznać profezjonalizm i bardzo ludzkie podejście do młodychh zdolnych ludzi nie mających pieniędzy na korki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz_judym Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 15:46 nie 3, tylko 5- jeszcze filozofia i histroia muzyki plus jeden w finale historycznej, bez tytuły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczen Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 21:14 chodzi mi o uczniow, ktorych sam przygotowywal. a filozofia i historia muzyki to chyba nie jesgo specjalności ? ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz_judym Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 14:11 Prawa Człowieka, z kórych ma finalistę też nie, ale chodzi o ogólny wynik klasy, który w porównaniu do humanów z dawnych lat jest dobry. Wydaje mi się, że nowa klasa 3D ma szanse wyrównać, lub pobić to osiągnięcie, natomiast w młodszym, oprócz jednego genialnego chłopaka, potencjału próżno szukać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ucz1d Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 21:32 Ciekawa jestem ileż to Pan wie o tej nowej klasie D.Kacper faktycznie jest genialny,ale trzeba tu napisać że duża w tym zasługa pana mgr Michała Deji,który go uczył w Katoliku.Sądzę,że w tej klasie jest tyle samo zdolnych uczniów co było w poprzedniej. Problem polega na tym,że naszym (gdyż chodzę do niej) wychowawcą jest prof.Z. Wieczorek polonista, a nie żaden historyk. Związku z tym mamy tylko 4 godziny historii (Dla porównania nowa 1d ma mieć 9).W dodatku prof.Duszyk ma też inne obowiązki co powoduje,że trzeba to powiedzieć nasze lekcje są prowadzone po macoszemu.Wiem,że sor ma duży potencjał, ale przez cały rok my osobiście nie mieliśmy okazji za bardzo się z nim za poznać. Mam nadzieje,że w następnym roku będzie jednak inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siostra józefina Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.centertel.pl 10.06.09, 21:44 sądzę że tomaszu mylisz się i to poważnie stawiając tezę iż w ID nie ma osób, które mogłyby wygrywać olimpiady z przedmiotów humanistycznych, albowiem ta oto pisząca do ciebie aktualnie osoba (JA) ma ogrom potencjału, który postara się z pożytkować właśnie poprzez zwycięstwo w licznych olimpiadach!!!!!!!!!!! A poza tym w tej klasie jest tudzież pewna malutka i dość nieśmiała osóbka, która z całą pewnością odniesie szereg sukcesów w olimpiadach przedmiotowych. Zgodzę się jednak z tezą, iż w obecnej klasie IId są osoby o ogromonych możliwościach jak pewna Ewa, ale Id to naprawdę zdolni uczniowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz_judym Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 11:57 być może teza, o całkowitym braku potencjału była niesprawiedliwa, wszystkich, których dotknęło to bezpośrednio przepraszam. I istotnie zapomniałem o pewnej osobie płci żeńskiej, która jest bardzo zdolna i posiada ogromny potencjał. Pozdrawiam wszystkich poruszonych młodych inteligentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1d uczennica Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.vectranet.pl 10.06.09, 22:17 nowej klasie 3d życzę powodzenia. przyda Wam się. tak więc rozpoczynamy rywalizację? a na temat potencjału intelektualnego uczniów klasy przyszłej 2d porozmawiamy za rok. wtedy będzie można powiedzieć na ten temat coś konstruktywnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Odmóżdżony kretyn Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.pilicka.pl 10.06.09, 22:26 Za kogo "ty"(powinno być z dużej litery ale brak mi do takich ludzi szacunku) się uważasz, że wydajesz takie osądy? Najprawdopodobniej skończyłeś budowlankę, a Kochanowskiego znasz z opowiadań i z wyglądu fasady budynku. Tak beznadziejnych zarzutów jeszcze o naszej klasie nie słyszałem. Na usta cisną się niecenzuralne słowa jednak, byłby to jedynie kolejny pretekst do fałszywej oceny najmłodszego humana. Reasumując, nie da się porównać tych trzech klas. Inny wychowawca, inni uczniowie, inne charaktery. Twoja ocena to tylko dowód na to, że nic o nas nie wiesz. Btw. jeśli za twoim podpisem kryje się coś więcej niż tylko imię i nazwisko bohatera "Ludzi bezdomnych", to nie było to inteligentne posunięcie. Pozdrawiam(oczywiście bez poszanowania) i życzę rychłej śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katolik Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.pilicka.pl 10.06.09, 22:33 Zamknij się kretynie! Bowiem jak mówi Święta Księga: "Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni, nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni" (Łk 6,37). Oby cię ktoś porządnie potępił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100%potencjału Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.24.radom.pilicka.pl 10.06.09, 22:54 Umiłowani wielkim nietaktem ze strony użytkownika o (jakże inteligenckim) nicku tomasz_judym jest poddawanie powyższej niesprawiedliwej ocenie najmłodzsego 'humana'. Pytam się: na jakiej podstawie ów użytkownik dochodzi do swojich (jak uważam nietrafnych) wniosków? Naprawdę zna obecną 1D na tyle dobrze, by się o niej w taki sposób wypowiadać? 'Genialny chłopak', o którym autor postu wspomina, owszem - preznetuje wiedzę z najwyższej możliwej półki, ale wydaje mi się, że reszta klasy nie odbiega poziomem od starszego o rok rocznika, jak autor wyraźnie sugeruje. Tak czy owak - na takie sądy moim zdaniem za wcześnie. P.S Ambicji u nas nie brakuje . Proszę bardzo - moja osoba - 100% żywego potencjału ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.legnica.vectranet.pl 11.06.09, 00:19 Jako ze nie uczeszczam do tej klasy, jestem zupelnie obiektywna i uwazam, ze nie masz racji Drogi Tomaszu....otoz do kochanowksiego nie przyjmuja ludzi przypadkowych, wiec sadze, ze kazdy ma szanse osiagnac sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thea Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.vectranet.pl 30.05.09, 14:14 dla mnie jest to zwykły chwyt pijarowski panie dr. byli lepsi i są od pana i nie chwalą się tak na łamach prasy lokalnej/ ile pan bieże za godzinę korków/60zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olimpijczyk ??? IP: *.radom.vectranet.pl 04.06.09, 21:08 Ciekawe czy pan doktor w Hubalu też miałby olimpijczyków. Pewnie tak, przecież taki dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 22:11 zgadzam się, ciekawe jakie byłyby efekty pracy z młodzieżą w takiej szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1d Przepis na olimpijczyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 21:42 owszem Kacper to baardzo zdolny chłopak moze wiele zdolniejszy w swojej dziedzinie od nad. lecz to nie oznacza, że my reszta klasy 1d jesteśmy beznadziejni. Nie to nie jest prawda! nie czujemy sie gorsi od klasy humanistycznej starszej od nas o rok. na pewno nie! poza tym, ocencie nas kiedy juz ukonczymy szkołę - a wlasciwie to nie. Nie oceniajcie. 'Nie sadzcie abyście nie byli sądzeni'!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyx Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 21:52 absolutnie się z tym zgadzam. z reszta Kacper na swoj sukces nie pracuje od wrzesnia 2008, lecz juz duzo wczesniej byl zainteresowany jezykiem polskim (filozofia zapewne tez). W ogole nie rozumiem czemu pan Duszyk wspomina o nim, skoro do sukcesow w olimpiadach Kacpra w ogole sie nie przyczynil ;/ Nie rozumiem rowniez postu mowiacego o tym, ze w klasie 1d nie ma oprocz Kacpra nikogo, kto moze cokolwiek wygrac, zwlaszcza ze autor tego postu nie jest z tej klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ucz Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.vectranet.pl 10.06.09, 23:28 w zupełności zgadzam się z moimi przedmówcami, bardzo ciekawi mnie drogi Tomaszu na jakiej podstawie wydajesz takie osady...? Jestem pewna, ze odniesiemy niemniejsze sukcesy niz starsze roczniki, a jesli tak sie nie stanie, dopiero wtedy bedziesz mial pelne prawo do oceniania naszego potencjalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zirytowana z 1d Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.radom.vectranet.pl 11.06.09, 08:35 Drogi Tomaszu! Jesteś w błędzie. Wcześniej już wspomniany "genialny uczeń" jest rzeczywiście bardzo zdolny i pracowity, a jego tegoroczny sukces jest ogromny. Myślę, że wszyscy z naszej klasy są z niego dumni. Nie oznacza to jednak, że oprócz Kacpra w naszej klasie nie ma ludzi inteligentnych, z potencjałem. Myślę, że wszyscy możemy osiągnąć sukcesy. Na temat poziomu przyszłej klasy 3d nie będę się wypowiadać, ponieważ was nie znam. Nieosądzanie ludzi po pozorach to przejaw kultury osobistej, której tobie wyraźnie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3d Re: Przepis na olimpijczyka IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.09, 15:28 pati nie pucuj sie tak ;] Odpowiedz Link Zgłoś