17.08.04, 12:59
Hejka!!!
Dawno nie byłam na tym forum i mówię wam że jest tu coraz gorzej. Wybieram
się do Lasu w Witkowicach i szukam materiałów na jego temat. Jeśli coś
znajdziecie to przyślijcie na fora.
I ŻYJCIE (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) bo kiedyś tu było cudownie.

---
Obserwuj wątek
    • bbmistrz Re: Witkowice 28.09.04, 19:20
      Do których Witkowic bo pare se w Polsce tak jest, koło mej siedziby czyli
      Częstochowy są jedne, ale chyba to nie tu bo nic tam ciekawego nie ma, no chyba
      że ja o czymś nie wiem :>
      • mojra.511 Re: Witkowice ; ) 04.10.04, 20:45
        Może jest, kto wie? ;). Ale ja szukam info o tych Witkowicach koło Krakowa.
        Podobno tamtejszy las to "przeklęte miejsce", ale ja potrzebuje dokładniejszych
        wiadomości. No więc jakby ktoś coś wiedział to.. jestem tu... ;).


        - - ---
        • mojra.511 Nareszcie... 14.10.04, 19:58
          Byłam tam! I czuję się paskudnie... :/. Tamtejsza atma, przynajmniej dla mnie,
          jest, no, z lekka przytłaczająca (?). Nie wiem... Próbowałam się skupić na
          swych odczuciach... i teraz mi niedobrze ;). Nie mam liliowego pojęcia jak
          wytrzymują tam mieszkańcy, i ludzie z tamtejszego szpitala. Może to wina pogody
          (było dość pochmurno), otoczenia, ale tam było jak w grobie (!). Ta cisza...
          Brrrr... Paskudne miejsce, alle już obiecałam sobie że tam wróce :/. Odbiło mi
          do reszty ;)...

          PS: Od początku cosik mi nie pasowało, dopiero jak wróciłam do domciu to
          zrozumiałam że tam nie było żadnych owadów! Nawet komara... (he he, i dobrze ;).

          - - ---
          • lyche1 Re: Nareszcie... 15.10.04, 08:15
            Coś kiedyś na ten temat słyszałam- teraz jak podałaś więcej szczegółów kojarzę.
            Podobna atmosfera panuje na Gołoborzu w Górach Świętokrzyskich. Jak się wchodzi
            od strony Nowej Słupi trzeba przejść szlakiem kawał lasu. Dużo się włóczę po
            górach, ale tam cała nasza paczka czuła się dziwnie. W lesie nie było ANI
            JEDNEGO ptaka. Naokoło przepiekna pogoda, a tam cień mrok wigoć, brrr
            Musieliśmy wyjść na jakieś pole by zjeść śniadanie. I jeszcze jedno miejsce,
            gdzieś niedaleko Turbacza, nie pamietam nazwy. Pamiętam tylko, że w przewodniku
            wyczytaliśmy, że kiedyś wieszano na tej górze skazańców. Podobna atmosfera.
            Piszę o tym, bo w pierwszej chwili pomyślałam, ze za "taką" atmosferę
            odpowiedzialne są jodły na Gołoborzu, ale zaraz sobie przypomniałam, że na tej
            drugiej górze rosły buki.
    • melinek_mel Re: Witkowice 02.11.04, 20:52
      Przeczyalam sobie ostatnio stone o lesie przy Witkowicach.
      Ciekawe jest to, ze tyle lat mieszkalam niedaleko a o tej
      wsi nic wiedzialam. Moze cos mnie chronilo, zeby nie
      wiedziec.
      Strona jest toroche mrozaca krew w zylach.
      www.laswitkowice.prv.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka