eewad
11.01.06, 15:09
Witam Lavio,
Jednym z często u mnie powtarzających się snów jest sen o domu, wnętrzu.
Czasami jest to stare mieszkanie rodziców, gdzie dorastałam, i wtedy we śnie
nie mogę się skupić i przypomnieć sobie nawet gdzie obecnie mieszkają. Wiąża
się z tym różne uczucia, głównie przywiązania do pewnych miejc i ludzi z
dawnych czasów. Czasami natomiast śnię nowy dom rodziców, który wygłąda
całkiem inaczej niż w rzeczywistośći, odnajduję w nim pokoje, któ®ych tak
naprawde nie ma, aranzuję wnętrza i czuję sie bardzo przyjemnie. Kiedy
indziej uprawiam żyźną ziemię przy ich domku. Dzisiaj w nocy natomiast śniłam
niby dom rodziców, ale tak naprawde było to jakieś inne miejsce nad
urwiskiem, organizowalam jakas impreze dla bardzo dużej ilości znajomuych i
nieznajomych mi ludzi i ciagle sie martwilam, ze zabraknie naczyn, sporo
rzeczy się wylewalo, tłukło. Jbiegalam, zbieralam brudne naczynia,
porzadkowalam i udalo mi sie po jakims czasie ułożyć wszystko. Ogólnie często
w tych snach o pomieszczeniach sprzatam usilnie, chce doprowadzic do
harmonii. Na koniec snu śnilam krokodyle albo jaszczurki, które po urwisku
zaczęły się wspinać do domu... brrr, dalej nie pamietam...
Miłam też kilka miesięcy temy bardzo wyraźny sen, który na dlugo utknał mi w
pamięci, że jestem w ciązy i martwię się o dziecko bardzo, jest wokół mnie
sporo kobiet w Ciąży, któ®e też się martwią o swoje maleństwa, ale ja czuje
do tych kobiet niechęć i w końcu zostaję sama. Rodzę dziecko w bólu, ale nie
takim znow dużym jak tego oczekiwalam i ktoś mi pokazuje, że jest zdrowe,
bialutkie i takie juz umyte, nie jak po porodzie . Byłam bardzo szczesliwa,
przeszczesliwa. Dodam tylko, że nie mam jeszcze dzieci, ale sporo o tym
myśłalam, szczegolnie ostatnio.
Lavio, prosiłabym Cię bardzo o wytłumaczenie moich snów, o ile jest to
możliwe. Z góry dziękuje.