29.01.07, 14:54
Zaczepiła mnie cyganka, i dałam sie naciagnac na jej wrozby, poniewaz
powiedziała mi o systacji ktora jest w moim zyciu.Potem kazała wyciagnac
banknot zaczeła robic rozne wytuały , mowiłamjakies niby gredzkie słowa i
wykonywała reka krzyz na moim sercu i pieniadzach , kazała wyrwac sobie włos
i rzucic za prawe ramie ze niby nieszczescie odrzegnac.Zabrała kase i
powiedziała ze obruciła sie w popiuł.Gdy wyjełam telefon i zaczełam dzwonic
na policje, powiedziała ze odda i wkładajac mi do portfela zaczeła znou
odczyniac swoje rytuały mowiac:załobe w domu ci to przyniesie.
Byłam głupia ze dałam sie na ot namowic, przestrzegam wszyskich przed tym ale
jednoczesnie boje sie ze naprawde ta cyganka mogła zły urok rzucic an moja
rodzine.Czy moge z tego teraz jakos sie oczyscic?Pomorzcie
Obserwuj wątek
    • anulex Re: cyganka 29.01.07, 15:59
      Jako bardzo młoda dziewczyna dałam się idiotycznie nabrać cygance - dałam jej
      pieniądze, które miały się po jakimś czasie ponownie zmaterializować u mnie
      jeszcze tego samego dnia. Nie muszę chyba pisać, że nic takiego nigdy się nie
      stało.

      Innym razem znajoma postanowiła powróżyć sobie u cyganki. Mój narzeczony, który
      stał akurat niedaleko, był według wróżącej mężem owej znajomej :)

      Myślę, że nie masz się czym martwić. Nie nastawiaj się na jakieś tragedie.
      Prędzej własne czarne myśli Ci zaszkodzą niż ta cyganka. Tak mi się wydaje.
      Chociaż nie znam się na czarach i pewnie lepiej byłoby, gdyby wypowiedział się
      ktoś bardzie kompetentny :)

      ---
      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
    • wiosenka1986 Re: cyganka 29.01.07, 17:43
      Ado53333, ja miałam dokładnie tak samo (poza dzwonieniem na policję).
      Przerwałam 'rytuał' mówiąc, że nie będę go wykonywać. Usłyszałam też jakieś
      złowróżebne słowa. Naturalnie, nic się nie stało. Grunt to myśleć pozytywnie a
      nie utrwalać w swojej świadomości takiego epizodu, bo wtedy faktyznie można
      poprzyciagać negatywne rzeczy... A na wróżby to trzeba chodzić tylko i
      wyłącznie do profesjonalistów, do których na pewno nie należą Cyganki. O braku
      szacunku do kart (wróżenie po omacku, na szybko, na ulicy, byle wyciągnąć
      pieniądze) nie wspominam. Serdecznie pozdrawiam!!!
      • ada5333 Re: cyganka 30.01.07, 09:38
        Dziękuje Wam dziewczyny za odpowiedzi i słowa otuchy.Niestety zle sie czuje od
        wczoraj, racjonalnie wiem, ze to nie mozliwe, zeby po tych dziwnych rytuałach
        cyganki,zawsze byłam bardzo sugestywna, kurcze jak z tego teraz sie wypłątac:(
        • anula52 Re: cyganka 08.02.07, 10:47
          też byłam naiwna i dałam się zaczepić takiej pseudo wróżce -cygance -
          złodziejce na stadionie XX lecia ;) Postraszyłam policją, narobiłam krzyku i
          kasę oddała. Bałam sie potem ale powtarzałam sobie,że jestem wolna od jej
          negatywnych myśli i jeśli ta cyganka chciała mi wyrządzić krzywdę, to niech ona
          wróci do niej . Minął rok i nic złego się nie stało.Już nigdy nie będę taka
          głupia i naiwna ;)
    • kozborn bo wy głupie jesteście i tyle! Głupie do bólu 12.02.07, 09:15

    • coill LOL..hehehe 13.02.07, 00:14
      no jak moglas sie cyganka przejmowac. Wogole dac jej pioeniadze do rąk!!
    • fiolka_m Re: cyganka 13.02.07, 15:12
      Jak cyganka moze wymawiac "niby greckie slowa"nic nie czaje z tego...buzka dla
      Kozborna...to tak przy okazji.cmok Fioleczka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka