Dodaj do ulubionych

Prosba o pomoc

19.11.07, 19:50
Może to nietypowa sprawa, może dla kogoś wydać się banalna, ale dla mnie
stanowi ogromny, bolesny problem, spędzający mi sen z powiek i skutecznie
zatruwajacy mi życie.
Od wielu lat mam ogromne problemy z włosami. Cienkie, rzadkie a na domiar
złego jeszcze wychodziły mi stale. Byłam u wielu, wielu dermatologów, ale
żaden z nich nie potrafił mi pomóc. Nawet nie wiecie, jak niską ma się
samoocenę mając pięć włosów na krzyż, jak trzeba sie gimnastykować, by tak
stawać, by w słońcu nie widać było prześwitującej skóry głowy, jak trudno
znieść "dobre rady" niby przyjaciółek, by kupić perukę, by się nie ośmieszać.
Przed kilku laty poznałam p. Helenę Urbańską, zastosowałam jej leki na włosy.
Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Wprawdzie nie wyrosły mi pęki nowych
włosów, ale miałam o niebo lepszą fryzurę. Niestety, radość nie trwała długo.
Od pół roku, choroba powróciła. Znów zostało mi pięć włosów w dziesięciu
rzędach, włosy zrobiły się cieniutkie jak z waty, znów strasznie wychodzą,
znów nie pomaga żadna kuracja, włącznie z Vichy. Skóra na głowie swędzi, włosy
są tłuste po kilku godzinach po umyciu, itd, itd.
Moją jedyną nadzieją pozostała magia, może są jakieś rytuały, które mogłyby mi
jakoś pomóc? Bardzo proszę, pomóżcie mi, jestem już u kresu wytrzymałości
psychicznej.

PS Zioła też stosowałam, bez efektu.
Obserwuj wątek
    • alison18 Re: Prosba o pomoc 19.11.07, 20:41
      A nie wiesz co jest powodem tego wypadania wlosow, zaden dermatolog
      ci nie powiedzial? hmmmm... slyszlam o dziewczynie ktorej tak
      wypadaly wlosy pod wplywem zlego uroku
    • urmila Re: Prosba o pomoc 19.11.07, 20:46
      Moim zdaniem powinnaś udać się do bioterapeuty. Tu żaden rytuał nie pomoże,
      potrzebna jest praca nad przysadka mózgową, nadnerczami i tarczycą. Masz jakieś
      zmiany hormonalne, powodujące zaburzenia, stąd te kłopoty. Być może istnieje
      inna przyczyna, którą dobry bioterapeuta powinien zdiagnozować. Poza tym u
      Ciebie również jest jakaś blokada w podświadomości, czemu się nie dziwię
      zważywszy na to co się dzieje, ale naprawdę spróbuj tej metody. Widzę, że
      przyniesie efekty. Pozdrawiam :)
      • xyz777 Re: Prosba o pomoc 19.11.07, 21:53
        Przeszłam ostatnio cykl badań, w tym szczegółowe badania tarczycy, testy
        hormonów tarczycy. Wszystko jest w normie. Chętnie poszłabym do
        bioenergoterapeuty, tyle tylko, że nie znam żadnego, rzetelnego fachowca, a nie
        chciałabym trafić do oszusta. Może mogłabyś mi kogoś polecić, byłabym bardzo
        wdzięczna. Mieszkam w Warszawie.
        • urmila Re: Prosba o pomoc 19.11.07, 22:00
          Wobec tego polecam Ci z czystym sumieniem Jerzego Strączyńskiego. Jego strona
          www.energoterapia.pl to człowiek konkretny, rzeczowy i ma bardzo bogate
          doświadczenie w tej dziedzinie. Tak myślałam, że wyniki nic nie pokażą. Dlatego
          sprawdziłam, że tu trzeba popracować z energią. Umów sie na wizytę. To doskonały
          fachowiec. Pozdrawiam :)
          • xyz777 Re: Prosba o pomoc 19.11.07, 22:37
            Bardzo Ci dziękuję za pomoc.
            Napisałam na tym forum ten rozpaczliwy apel o pomoc, bo w głębi duszy myślałam
            czasami, że stan moich włosów jest wynikiem rzuconego na mnie uroku, kiedyś
            przed laty. Pamiętam ten moment, pamiętam tę zazdrość i złość w oczach pewnej
            dziewczyny. Pamiętam też, że dosłownie w kilka dni później zaczęłam mieć kłopoty
            z włosami. W realu wstydziłabym się do tego przyznać, w świecie wirtualnym,
            będąc zupełnie anonimowa, mogę powiedzieć prawdę i przyznać się do swoich
            podejrzeń. Dlatego też byłam pełna nadziei na poznanie rytuału pozwalającego mi
            wyzwolić się z tego uroku, o ile oczywiście miał on miejsce, bo przecież
            pewności nie mam. Pamiętam tylko, że przed tym fatalnym dniem, dziewczyna ta
            była częstym gościem w naszym domu, a po nim, wręcz unikała nas i nigdy nas nie
            odwiedziła. Być może jest to taka zbieżność przypadków, być może jest zupełnie
            inaczej, nie wiem sama. Prawdą jest, że rozpaczliwie szukam pomocy, stąd
            przychodzą mi do głowy różne myśli....
            • urmila Re: Prosba o pomoc 19.11.07, 22:49
              Nie widzę uroku. W pewnym sensie zaprogramowałaś się na to. Moim zdaniem zwróć
              się do bioterapeuty, ja widzę wyraźny problem z brakiem równowagi hormonalnej,
              które mogą nie zostać wychwycone przez badania. To sa bardzo częste przypadki,
              kiedy wyniki sa w normie, a gruczoły dokrewne źle funkcjonują. Nastepstwem tego
              moga być wahania wagi, tycie, wypadanie włosów,problemy z zajściem w ciążę itd...
              Podejdź do tego zdroworozsądkowo. Kup sobie też książkę "Sekret" albo "Radykalna
              manifestacja marzeń", powinnas popracować z podświadomością. Może jeszcze dziś
              lub jutro podam rytuał, który oczywiście możesz sobie wykonać. Jednak mimo
              wszystko spróbuj chociaż kilku zabiegów z zakresu bioterapii. Życzę powodzenia :)
    • dolcevitaa Re: Prosba o pomoc 19.11.07, 20:59
      A ja chcialabym doradzić dobrego endokrynologa (najlepiej
      ginekologa ze specjalizacja z endokrynologii). Lekarz powinien
      zlecic Tobie badania hormonów. Pozdrawiam i zycze
      powodzenia
      • xyz777 Re: Prosba o pomoc 19.11.07, 22:03
        Bardzo dziękuję za poradę. Problem polega na tym, że systematycznie mam robiony
        cały wachlarz badań laboratoryjnych, badań serca, tarczycy, nerek i wszystkie te
        badania dają satysfakcjonujące wyniki, tzn są w normie. Niby jestem zdrowa,
        nawet włosy mam zdrowe, to dlaczego jestem prawie łysa, jak Ferdynand Kiepski?
        (Świat wg Kiepskich).
        • persilka Re: Prosba o pomoc 20.11.07, 11:45
          Kiedys pracowalam w firmie, ktora sprowadzala kosmetyki z zagranicy na porost
          wlosow itp., kosmetyki te byly sprzedawane w aptekach. Jedno moge powiedziec,
          jezeli dermatolodzy wykluczyli choroby skorne to za rzadkie wlosy odpowiedzialne
          sa hormony. A tu bez dobrego endokrynologa sie nie obejdzie. Zbadanie tarczycy i
          poziomu hormonow tarczycy nie jest wystarczajace, konieczna jest analiza innych
          hormonow w tym kobiecych i poziom hormonow meskich. Mysle, ze terapia hormonalna
          moze okazac sie bardzo pomocna, na poczatek wlosy przestana sie tak
          przetluszczac. Czesto silny lojotok jest powodem wypadania wlosow.
          • virginia1 Re: Prosba o pomoc 20.11.07, 19:28
            a może spróbuj wybrać się z wizytą do dobrego homeopaty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka