zoyka30
17.12.07, 20:44
Mam prosbę. Wczesniej juz chyba wspomniałam w którymś poście,że moje
prośby do Aniołków nie dają żadnych rezultatów, nawet nie mogę się
skupic, nie mówiąc o medytacji-próbowałam,ale to wogóle nie
wychodzi.Nie potrafię się skoncentrowac. Nie wiem czy coś robię źle
przy modlitwie, ale kiedy zapalam świecę zaczynam się robic taka
trochę nerwowa. Zanim zapalę świece,pomyślę o Aniołach,skoncentruję
się, jestem spokojna, a potem- wszystko zmienia się. Nie rozumiem.
Mam problemy ze spaniem, nie wiem czy znowu cos pojawiło się koło
mnie.Nic nie widzę ani nie czuję-nie mam takich zdolności. Ale źle
mi z tym -tak jak jest teraz.
Może za dużo się modlę?
Poza tym gdzies przeczytałam,że najlepiej modlic się do swojego
Anioła który jest przypisany do daty urodzenia.Nie znam niestety
jego imienia. Urodziłam się 3 października.
Dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam.