24.02.08, 23:42
gdzie jestes????? Czy wszystko ok?
Obserwuj wątek
    • k1234561 Re: Urmilo 25.02.08, 12:31
      No właśnie Urmila,odezwij się,bo juz zaczynam się niepokoić.
      W jednym z wcześniejszych wątków tez prosiłam ją aby,dała znać co u
      niej,ale bez odzewu.Mam nadzieję,że tylko wyjechała lub jest
      zapracowana.Ale jak się w ciągu kilku dni nie odezwie,to chyba
      trzeba jakoś inaczej ją poszukać ;).

      Anika
    • ag_at5 Tez tesknie... 25.02.08, 16:14
      • azza4 Re: Tez tesknie... 25.02.08, 18:31
        A moze nasza Urmilke sciemnil jakis przystojny Aniol i na chwile
        stracila glowe.Biorac pod uwage pierwsze wiosenne podmuchy wszystko
        jest mozlwe ;))).Mozemy usprawiedliwic w takiej sytuacji:).
        • kcrp Re: Tez tesknie... 25.02.08, 20:03
          azza4 napisała:

          > A moze nasza Urmilke sciemnil jakis przystojny Aniol i na chwile
          > stracila glowe.Biorac pod uwage pierwsze wiosenne podmuchy wszystko
          > jest mozlwe ;))).Mozemy usprawiedliwic w takiej sytuacji:).


          Oczywiście w takiej sytuacji : ))) pełne usprawiedliwienie - i czego z całego
          serca życzę : )))
          • sloneczko1505 Re: Tez tesknie... 25.02.08, 22:01
            Mam nadzieję, że Urmila czyta forum i jest Jej miło, że forum, które
            Ona rozpczęła cały czas "żyje". Może Urmila sprawuje rolę "Anioła
            Stróża"?
            • urmila Re: Tez tesknie... 26.02.08, 16:44
              No dziewczyny, ale sobie pogalopowałyście z fantazją :D
              Jestem, jestem :) Byłam trochę w rozjazdach, ale już grzecznie wracam na forum :)
              Zaglądałam tu i widzę, że jest cała chmara Aniołów Stróżów, wiec świetnie sobie
              beze mnie radzicie :))
              Ale melduje, że grzecznie wracam...:)
              A Jakiś Anioł się przyplątał, tylko coś mu sie lekko aureola przekrzywiła i
              skrzydełka jakieś zabrudzone :)
              Może go wychucham i jeszcze poleci wysoko :)))

              Jesteście cudowne :)
              • bozenka12 Re: Tez tesknie... 26.02.08, 17:44
                e Urmilo, nie narzekaj. takie anioly z lekko przekrzywiona aureola
                to sa najfajniesze!
                • angelbell Re: Tez tesknie... 26.02.08, 19:44
                  A może to bardziej Amorek niż Anioł :)) Amorki bywają figlarne i
                  aureolki dla zmyłki noszą żeby się za szybko ofiary ich strzeleckich
                  eksperymentów nie zorientowały:D.A skrzydełka tyż mają ;)
                  • k1234561 Re: Tez tesknie... 26.02.08, 20:08
                    No, nareszcie Urmila,dałaś znak życia!
                    A już się denerwowałam i tęskniłam.Powodzenia życzę z tym aniołkiem
                    o przybrudzonych skrzydełkach,ale wiem ,że jak go odchuchasz to
                    będzie jak nowy;)

                    Pozdrawiam
                    Anika
                  • ag_at5 Re: Tez tesknie... 26.02.08, 20:43
                    Amorek podrozniczy...
                    Jak milo Cie widziec, Urmilo:)
                    • urmila Re: Tez tesknie... 27.02.08, 10:08
                      Tak po prawdzie mam dosyc chuchania:) Pewnie tez miałyście nieraz marzenia, by
                      porwał Was jakiś Anioł i wziął po opiekuńcze skrzydła, nieprawdaż? ;)
                      • azza4 Re: Tez tesknie... 27.02.08, 11:07
                        Oczywiscie:)Przeciez my tylko takie twarde na zewnatrz jestesmy a
                        tak naprawde to potrzebujemy Aniola o silnym ramieniu :)
                        • urmila Re: Tez tesknie... 27.02.08, 11:11
                          Chyba trzeba w te pędy do Haniela uderzyć :))
                          Może sie w końcu zlituje i coś podeśle w pieknym opakowaniu z różowa wstążeczką :))
                          • angelbell Re: Tez tesknie... 27.02.08, 12:53
                            Urmilo, jak ktos ma misje chuchania to ma przegwizdane w kwestii
                            zmiany scenariusza.A dlaczego? Bo nikt lepiej nie chucha. Taa, tez
                            sie dopieszczam mysla ze moze na mnie kto pochucha dla
                            odmiany.Kiedys jak gawedzilam sobie z moim Aniolem Strozem to
                            zaczelam sie dopominac o kogos kto w koncu mna sie
                            poopiekuje."Uslyszalam" w odpowiedzi:" - Bog sie toba opiekuje, ja
                            sie toba opiekuje a ty nie marudz tylko zaopiekuj sie innymi.Masz
                            poczucie humoru- to cenne."
                            No i zalatwil mnie tym na cacy hehe.
                            • urmila Re: Tez tesknie... 03.03.08, 21:59
                              Angell :) Super :)
                              Ja tylko żartowałam .. nauczyłam sie przede wszystkim liczyć na siebie, a tam na
                              górze juz wiedza co dla nas najlepsze i nie ma sie co buntowac :))
                              • angelbell Re: Tez tesknie... 04.03.08, 00:38
                                No wlasnie, ja tez sobie zartuje a jak Im troche pomarudze to tak
                                dla zasady.Zreszta sama widzisz, uwazaja wtedy, ze mam poczucie
                                humoru , znaczy ze nie biora na powaznie nijak tego
                                mojego "buntowania sie":))
                      • ag_at5 Re: Tez tesknie... 27.02.08, 17:07
                        Ojjjjj, taaaaaak:)))
                      • ag_at5 Re: Tez tesknie... 27.02.08, 17:09
                        Moja odpowiedz -> ta wyzej - byla do tego: "...by
                        porwał Was jakiś Anioł i wziął po opiekuńcze skrzydła,
                        nieprawdaż? ;)"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka