szydelkowa 19.11.08, 19:17 Witam!!! Czy bioenergoterapia pomaga w leczeniu autyzmu? Czy jest to możliwe? Pozdrawiam Ata Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marwa Re: Bioenergoteria a autyzm 20.11.08, 11:46 Oto link do metody: www.metodadomancica.pl/metoda.html Odpowiedz Link Zgłoś
krawczykasia Re: Bioenergoteria a autyzm 27.11.08, 08:05 mnie też to zainteresowało, ale ciężko jest wyciagnąc wnioski - mało informacji. Mój syn ma zachowania autystyczne wynikajace z uszkodzeń neurologicznych. Spróbowałabym tego, ale ile to kosztuje? Czy jak tam pojadę to kto bedzie "terapeutą" syna - sam GURU czy uczeń? Jejku, jak dziecko chore to człowiek wszystkiego się chwyta. Wszystko traci ważność. Boże, jak ja chciałabym żyć normalnie, tzn. bez ciągłego zastanawiania sie nad przyszłością... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
m_caliban Re: Bioenergoteria a autyzm 11.12.08, 21:27 Przede wszystkim w przypadku autyzmu niesamowicie ważna jest jak najszybsza pomoc lekarska i dużo pracy z dzieckiem w domu (rehabilitacja i ćwiczenia). Nawet kilka miesięcy robi różnicę. Więc w tym przypadku zwykłe gadanie "bioenergoterapeuta na pewno nie zaszkodzi, a a nuż pomoże" nie ma racji bytu - marnowanie czasu i pieniędzy na jeżdżenie z dzieckiem po specjalistach od czarów zdecydowanie zaszkodzi bardziej niż pomoże. Znajdź sobie najbliższy ośrodek terapeutyczny zajmujący się autyzmem i działaj. www.synapsis.waw.pl/index.php/content/blogcategory/156/336/ Odpowiedz Link Zgłoś
mag401 Re: Bioenergoteria a autyzm 12.12.08, 11:12 Witam Cichocki! Nie wolno dziecku przerywać leczenia wg wskazań medycznych. Wracając do pytania! Oprócz świata widzialnego mamy świat niewidzialny z którego też mogą istnieć różne zagrożenia. Dość często różne byty działając na świadomość człowieka powodują np rozdwojenie jażni , dziwne zachowanie itp. Dobry bioenergoterapeuta mający odpowiedni rodzaj energii może sprawdzić stan energetyczny człowieka i usunąć to co jest złe energetycznie. Bez tego zabiegu leczenie medyczne może być MAŁO SKUTECZNE. Inną metodą jest modlitwa Matki o uwolnienie Dziecka od złych mocy, można też dać na mszę ale modlitwa powinna być przemyślana a nie załatwienie sprawy rutynowo! Gdzieś widziałem w internecie, że jakiś zakon odprawia tego typu modlitwy. Pozdrawiam Cichocki Warszawa. 12.12.2008r. Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: A masz siłę walczyć? 12.12.08, 14:05 Jeśli masz, daj znać - wrócę do tego wątku, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
wrozka6 Re: Bioenergoteria a autyzm 12.12.08, 15:20 Szczerze mówiąc, nie ufałabym alternatywnym metodom leczenia w takim wypadku... Współczuję rodzicom, którzy muszą zastanawiać się nad takimi posunięciami Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Współczuj im raczej 12.12.08, 15:46 chorób ich dzieci. Współczuj też tym dzieciom, teraz i w przyszłosci, przez dziesiat lat. Wbrew pozorom wiele osób łączy te dwie metody, wiele też radzi się księży w takich sprawach. Równie powszechną praktyką jest też przeciwstawny biegun - na przykład prośba do społeczności swojego kościoła o modlitwę uzdrowienia. Zapewne istnieje powód, że ta akurat matka pojawiła się tu. Odpowiedz Link Zgłoś
arnica88 Re: Bioenergoteria a autyzm 19.12.08, 22:58 ja tez mam chore dziecko ale nie na autyzm; jezdze z córką do takiej osoby i spotykam tam wiele dzieci autystycznych; jak im pomaga tego nie wiem ale pomaga; trzeba spróbowac, tylko musisz trafic na uczciwego bioterapeute Odpowiedz Link Zgłoś
koteczekdwa Re: Bioenergoteria a autyzm 15.06.09, 02:49 Ja słyszałam że bioenergoterapia jest niebezpieczna, w końcu to energia niewiadomego pochodzenia, nie wiesz jakiej sile się poddajesz... Najlepiej skonsultowac to z lekarzem. Jak nie chcesz wydawać kasy spróbuj na abcautyzm.pl/pytania Są tam specjaliści z doświadczeniem, na pewno wskażą najlepsze rozwiązanie. A porady za darmo! Odpowiedz Link Zgłoś
m.war Re: Bioenergoteria a autyzm 13.10.09, 13:05 a jak nazywa się ten bioenergoterapeuta? Odpowiedz Link Zgłoś
erkensm Re: Bioenergoteria a autyzm 09.12.09, 16:59 Moje dzieciaczki na szczęscie są okazami zdrowia,jednakże gdyby było inaczej nie wahałabym się ani minuty skorzystac z metod niekonwencjonalnych.Ciekawą teorie na temat autyzmu ma pani Wanda Prątnicka, w necie można odnalesc jej stronę.Jeśli zależy Państwu na zdrowiu dzieci to POLECAM !!! panią Wandę.Na tym świecie wiele jest rzeczy niewytłumaczalnych...ale tylko trzeba chciec sobie pomóc...a niedowiarki...muszą cierpiec...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
m.war Re: Bioenergoteria a autyzm 18.12.09, 14:20 a coś więcej na temat Pani Wandy można się dowiedzieć? korzystasz z jej pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
m.war do arnica 88 08.11.09, 12:29 jak nazywa się bioteraputa, do którego jeździsz z dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś
swiatwrozek Re: Bioenergoteria a autyzm 06.07.09, 17:14 Polecam lekturę dostępną u nas dr Doreen Virtue 1. Kryształowe Dzieci 2. Dzieci Indygo a także zapraszamy na kurs Reiki.Więcej na www.swiatwrozek.pl . Odpowiedz Link Zgłoś
m.war Re: Bioenergoteria a autyzm 27.11.09, 12:20 czy macie jakiś sprawdzonych bioenergoterapeutów leczących autyzm? Odpowiedz Link Zgłoś
tursyta Re: Bioenergoteria a autyzm 16.03.10, 17:43 Nie pomaga, tak samo zresztą jak nie pomaga w leczeniu innych chorób. Dzieci autystyczne raczej nie są podatne na efekt placebo, więc nawet na to nie ma co liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
m.war Re: Bioenergoteria a autyzm 17.03.10, 12:08 na efekt placebo podatne nie są, dlatego min. wiadomo że homeopatia jest skuteczna. jak jest z bioterapią nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
tursyta Re: Bioenergoteria a autyzm 17.03.10, 17:13 Czasem efekt placebo działa za pośrednictwem rodziców. Rodzice spokojniejsi, mniej rozhisteryzowani, to i dziecko się lepiej czuje. Tak jest w przypadku homeopatii, pewnie w przypadku bioenergoterapii byłoby podobnie. Ale to są sztuczki które mogą być skuteczne w przypadku anginy, a nie autyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
m.war Re: Bioenergoteria a autyzm 17.03.10, 17:34 a co gdy są skuteczne w autyzmie? to też dalej placebo? Odpowiedz Link Zgłoś
tursyta Re: Bioenergoteria a autyzm 17.03.10, 19:12 Gdy są skuteczne to nie. Ale niestety nie są skuteczne, więc nie ma o czym mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Bioenergoteria pomaga w niektórych przypadkach... 22.03.10, 18:49 ale na autyzm niestety nie. Odpowiedz Link Zgłoś
m.war Re: Bioenergoteria pomaga w niektórych przypadkac 23.03.10, 14:01 czyli nie pomaga w ogóle. autyzm to takie schorzenie, którego oszukać się nie da. albo jest poprawa albo nie. jeśli jakaś terapia jest skuteczna pomoże również w autyzmie. a te niektóre przypadki to zapewne bóle pleców i takie tam, przejdą i same bez bioterapii. Odpowiedz Link Zgłoś
super_babka77 Kto mi udowodni, że nie pomaga..?? 14.09.10, 00:18 A kto udowodni że pomaga..? Czytam Wasze odpowiedzi i nasuwa mi się jedna konkluzja: sami pesymiści!!:o A czy ktoś próbował?? Wiem, że zmiany w zachowaniu dziecka autystycznego, (rozwój mowy czy ogólne tzw otwarcie się na świat zewnętrzny) ciężko przypisać zasługom jednemu sposobowi działań. Szczególnie jeśli dziecko chodzi na różnego typu terapie, a dodatkowo też korzysta z wizyt u bioenergoterapeuty. Mój 5 letni synek ma sporo zajęć, zaczyna powoli się z nami komunikować, ale jeszcze nie korzystaliśmy z bioenergoterapii. Jednak coraz częściej zaczynam brać to pod uwagę i rozglądać się za gabinetami na terenie Trójmiasta. Jasne, że pewności nie mam czy trafię na uczciwego człowieka, a jeśli nawet to. że mimo szczerych chęci bionergoterapeuty, będę miała wrażnie, że wyrzucam trochę kasy w błoto. Bo w pogorszenie nie wierzę. Jeśli znajdzie się ktoś, kto był z dzieckiem autystycznym u bioenrgoteraputy i jest zadowolony - prosze piszcie. Nawet jeśli jesteście z drugiego krańca kraju. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
mag401 Re: Kto mi udowodni, że nie pomaga..?? 14.09.10, 07:08 super_babka77 napisała: Witam Cichocki Warszawa! Zakres działania bioenergoterapeuty/ radiesrety może być bardzo różny. Może poprawić krążenie krwi w głowie, dobrać radiesteżyjnie odpowiednie witaminy i mikroelementy, sprawdzić promieniowania w miejscu zamieszkania, czy organizm nie jest zatruty / przypadkowo / jakimiś preparatami. Innym zagadnieniem / zaraz mnie wszyscy potraktują jak wariata / jest sprawdzenie czy na dziecko nie ma oddziaływania energetycznego na psychikę i jeśli jest to musi usunąć / ciężka sprawa bo powraca /. Przy współpracy z lekarzami jest duża szansa powrotu do zdrowia. Najczęściej dziecko jest rozpieszczone, brak mu samodzielności bo jest ciągle pilnowane w szkole i w domu i wprowadzenie go do normalnego życia jest bardzo trudne. Podzieliłem się z Państwem moimi spostrzeżeniami związanymi z moją 30 letnią praktyką. Pozdrawiam Cichocki. > A kto udowodni że pomaga..? Czytam Wasze odpowiedzi i nasuwa mi się jedna konkl > uzja: sami pesymiści!!:o A czy ktoś próbował?? Wiem, że zmiany w zachowaniu dzi > ecka autystycznego, (rozwój mowy czy ogólne tzw otwarcie się na świat zewnętrzn > y) ciężko przypisać zasługom jednemu sposobowi działań. Szczególnie jeśli dziec > ko chodzi na różnego typu terapie, a dodatkowo też korzysta z wizyt u bioenergo > terapeuty. Mój 5 letni synek ma sporo zajęć, zaczyna powoli się z nami komuniko > wać, ale jeszcze nie korzystaliśmy z bioenergoterapii. Jednak coraz częściej za > czynam brać to pod uwagę i rozglądać się za gabinetami na terenie Trójmiasta. J > asne, że pewności nie mam czy trafię na uczciwego człowieka, a jeśli nawet to. > że mimo szczerych chęci bionergoterapeuty, będę miała wrażnie, że wyrzucam troc > hę kasy w błoto. Bo w pogorszenie nie wierzę. Jeśli znajdzie się ktoś, kto był > z dzieckiem autystycznym u bioenrgoteraputy i jest zadowolony - prosze piszcie. > Nawet jeśli jesteście z drugiego krańca kraju. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
m.war Re: Kto mi udowodni, że nie pomaga..?? 14.09.10, 14:18 a czy Ty miałeś w swojej praktyce przypadki autyzmu? Odpowiedz Link Zgłoś