mkm1984
06.12.08, 22:09
Bardzo prosze o pomoc bo wciąż się męczę juz ponad rok. Próbuje wybaczyc
osobie z która mam dziecko, czasami są chwile kiedy wydaje mi się ze i sie
udaje otoczyc tą osobe miłością ale za chwile to uczucie znika i znowu się
męczę czuję chęć płaczu :( Po urodzeniu dziecka ta osoba mnie zostawiła samą,
mimo chororby dziecka i mojego osłabienia ciężkiego, do tej pory jest mi
ciężko bo nie moge wyjsc na prostą, wciąż się męczę, nie mam chwil na radość,
nie mam nikogo do kogo mogłabym sie odezwać, jedynie to forum, tak bardzo
chciałabym wyjsc, chociaz raz isc potanczyć. Najbardziej boli mnie to że osoba
która zrzuciła na mnie prace za siebie nad niepełnosprawnym dzieckiem obficie
korzysta z zycia, wolnosci i ma sie bardzo dobrze, mnie nie kocha, dopiero gdy
urodziłam dziecko dowiedziałam sie ze nie kocha a ja tak strasznie tesknie za
czułością od partnera :(