vigovar
08.02.09, 21:16
Witam, nie wiem co mam myśleć o moich dwóch ostatnich snach, które zdarzyły
się w kilkudniowych odstępach czasu.
Z pierwszego snu obudziłem się pamiętając, że z ucha wychodziła mi jaszczurka.
Podczas drugiego snu widziałem siebie, swoje ciało, postać i to, że na nosie
zrobił mi się jakiś mały bąbel. Nacisnąłem go i zaczęła z niego wychodzić
larwa, bardzo długa, przezroczysta z białą linią wzdłuż ciała. Z tego snu
pamiętam, że czułem się trochę obrzydliwie myśląc o tym, iz pewnie mam w swoim
ciele więcej tego "czegoś".
W każdym razie szukając w sennikach niczego sensownego nie znalazłem.
Może ktos pokusiłby się o jakąś interpretację?
Z góry pięknie dziekuję :)