Dodaj do ulubionych

Perwersja?

31.10.14, 21:38
"Bóg dał mi kolejną szansę" - Nasz Dziennik, 31 października:
Z Wiktorem Węgrzynem, komandorem Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego, rozmawia Marta Milczarska
"Jadąc motocyklem na zakończenie sezonu motocyklowego do sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, uległ Pan poważnemu wypadkowi. Jak dzisiaj, po tak długiej hospitalizacji, się Pan czuje?
- Czuję się dobrze, choć wciąż bardzo mocno odczuwam skutki wypadku. Właśnie dziś wróciłem do domu. Bardzo się cieszę, że pomimo ogromnego bólu, spowodowanego złamaniem ośmiu żeber, uszkodzeniem kręgosłupa, poobijanymi płucami i nerką, a także złamanym nosem, mogę już samodzielnie wykonywać wszystkie czynności. Niestety, cały czas muszę zażywać leki przeciwbólowe. Bez tych środków nie mógłbym nawet podnieść się z łóżka."
Nie bardzo rozumiem. Czy to znaczy, że Bóg spowodował doprowadził wiernego komandora do tragedii, a następnie dał mu kolejną szansę? Na co? Na odrośnięcie nosa? Jakaś perwersja, chyba? :-((
PS. Żaden ateista by czegoś takiego nie wymyślił! ;-))
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka