ellena_cyganka
22.12.09, 14:05
umówiłam się z lekarzem, bo nie dawałam już rady. Była zima taka jak
dziś. Przyczepiona do pajęczyny, jaką był wówczas mój świat za
wszelką cene próbowałam szaleństwem donkiszota sprostać wyobrażeniu
zycia jakie sama sobie narzuciłam. Dziś juz wiem, że nie wolno
walczyc o cos co nie jest warte walki i nie wolno bronic się przed
czymś co jest nam przeznaczone. Z okazji nadchodzących Świąt życzę
Wam wszystkim-moim bliskim ze Szczura łagodnej pobłażliwości dla
siebie i ludzi dookoła i zdrowia, bo "wszystko co nas spotyka
przychodzi spoza nas..."