Dodaj do ulubionych

no i naród podzielon

24.05.10, 00:26
patrzę sobie na fora niektóre i widzę,
że sympatie czy przyjaźnie forumowe,
długoletnie wzięły w łeb, bo
się przez bliskość wyborów ludzie skłócili.
i to jak mocno co niektórzy !
wygląda na to, że się
wręcz nienawidzić zaczęli.

ciekawe czy, np. w USA wyborcy innych opcji
też tak szaleńczo na siebie plują.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 24.05.10, 12:03
      kiedyś, gdy włączałam laptopa, to najpierw zerkałam co na Szczurze.
      teraz włażę, by zobaczyć co z powodzią i co w polityce.

      smutno, a nawet masakrycznie się porobiło.
      katastrofy samolotowe jedna za drugą, pyły wulkaniczne, powódź.
      dobrze, że dziś mam wizytę u doktor mojej.
      • kara.mija Re: no i naród podzielon 24.05.10, 12:33
        Jak nic koniec świata się zbliża :)
        Ja tam politycznie z nikim się nie kłócę bom apolityczna jest czyli
        o polityce nie rozmawiam. Swoje poglądy mam ale z nikim nie mam
        potrzeby ich dzielić a poglądy innych szanuję bez słuchania o
        nich ....
        Ale co racja to racja. Podział jest ...wczoraj miałam w domu
        przyjęcie i oczywiście nie obyło się bez małej kłótni przy stole
        którą szybko ukruciłam i nakazłam temat zmienić. Może to i bezczelne
        z mojej strony było ale przyjęcie robione dla dziecka - miało by
        ćmiło i przyjemnie i tak podobno było ... podobno bo dla mnie
        organizowanie przyjęć na tym etepie życia to mordęga jakaś.
      • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 24.05.10, 21:18
        doktor zapytała jak z lękiem przed wychodzeniem z chaty.
        się powiedziało, że już opanowywany najczęściej.
        się pochwaliło, iż nawet się polazło na wiec panaprezesowy,
        bo się jest zainteresowaną ludzkimi reakcjami różnymi.
        a pani doktor spytała co się zobaczyło.
        się opowiedziało.
        doktor na to, że jest tak silna polaryzacja poglądów,
        iż nie ma szans na dyskusje.
        - Są ludzie u których tendencje do dostrzegania wszędzie spisków i
        posiadania wodza-jedynego ratownika mają siłę ponad zdrowy rozsądek
        i ponad wszystko - rzekła też.
    • mskaiq Re: no i naród podzielon 24.05.10, 13:28
      Mysle ze i w USA sie to zdarza. Jesli czlowiek nie nauczyl sie
      szanowac pogladow innych ludzi wtedy osoba myslaca inaczej staje sie
      wrogiem. Widzialem podobny atak na schizofrenii na mifredo.
      Serdeczme pozdrowienia.
          • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 24.05.10, 21:11
            o.
            to ja tę panią atakowałam ?
            albo Monte ?
            ta pani atakowała nie raz już w taki sposób, iż była obrona.

            nie mam siły na dowodzenie, że tego typu obrona wobec tejże pani
            była zasadna.
            nie przyjmujesz argumentów dotyczących tak zwanego słusznego gniewu.
            zatem
            EOT
            • madau Re: no i naród podzielon 25.05.10, 13:09
              masku, masku poczytaj sobie uwaznie watek na schizofrenii. Pani milfredo jest
              zdrowa a atakuje chore osoby i to w sposob wulgarny. Nie dziwie sie ze Olga czy
              Monte na atak odpowiadaja. A do wulgarnosci pani milfredo im daleko, oj daleko.
              • madau Re: no i naród podzielon 25.05.10, 14:11
                alez masku nie chce zmieniac Twojego punktu widzenia. zauwazam tylko fakt ze
                milfredo, jakby nie bylo ZDROWA, prowokuje i obraza osoby chore. Miales podobno
                schizofrenie wiec mozesz sam ocenic jak reaguje schizofrenik ( nie mowie tu o
                Oldze czy Montym bo oni maja inne zaburzenia). ja sama nie lubie atakowac ale
                gdy czytam to co ta Pani wypisauje to krew uderza mi do glowy. Gdybym miala
                wiecej odwagi i nie byla takim tchorzem z podwinietym ogonem to sama bym jej
                odpowiedziala na ataki.
                Serdeczne pozdrowienia
                • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 25.05.10, 15:04
                  Mskaiq tak już ma.
                  przynamniej, gdy o mnie idzie.
                  nie przeszkadza mu, gdy jakaś jego koleżanka
                  czy inna nawiedzona
                  przyłazi tu i bez powodu napada na mnie.
                  nie przeszkadza mu też, gdy na innych forumowiczów
                  napada ta pani ze Schizofrenii /nie tylko w rzeczonym wątku/.
                  ale, gdy ja się odezwę ostrzej, a niezmiernie rzadko
                  to czynię, to pan Mskaiq zrobi wszystko, by
                  mnie wbić w poczucie winy za to, że bronię siebie czy innych.
                  • madau Re: no i naród podzielon 25.05.10, 15:13
                    i wlasnie to jest nie fair. latwo napadac na ludzi chorych jak jest sie samemu "
                    cudownie uzdrowionym". Gdyby Maski naprawde mial schizofrenie kiedys tam to
                    wiedzialby ze atak dla wiekszosci takich jak ja to plachta na byka.
                    Mnie pan Mask nieraz wbil w poczucie winy, przy czym, przyznac musze, ze raz
                    przeprosil.
                    Dziwie sie ilosci jego watkow chociazby na FD kiedy inne sa ciete z lotu...
    • kefirka.de Re: no i naród podzielon 26.05.10, 00:58
      Nie jest możliwe aby naród był zawsze jednomyślny. I to dobrze, nasłuchałam się
      haseł typu "jeden naród, jedna partia" i daj Boże żebyśmy do takiego modelu nie
      wrócili.
      Inna sprawa, że może te emocje za mocne? Sama nie wiem. Pytałam znajomych z
      zagranicy, czy u nich też na ostro. Czekam co mi odpiszą.
      A jeszcze z innej strony patrząc to ta nasza zajadłość w obronie własnych
      poglądów po latach gnębienia indywidualizmu jest jak drzewo do ziemi przychylone
      na siłę, co mocno w drugą stronę się odegnie.
      Generalnie ja się tym bardzo mocno nie przejmuję. Wielu moich znajomych to
      POwiaki i jakoś ani ja ani oni z łapami i wyzwiskami do siebie nie startujemy.
      Co najwyżej gdy się gorąco robi, ktoś się miarkuje i do przerwania dyskusji
      wezwie. I dalej się lubimy, jeśli to nasze lubienie wcześniej prawdziwe było.
      I jeszcze o tym trzeba pamiętać, że choć poglądy i idee różne, to jak źle razem
      jesteśmy w żałobie czy w ratowaniu przed powodzią i pomaganiu jej ofiarom.
      Wyjątki potwierdzają regułę. A że głośne i często szkaradne to i bardziej
      widoczne i w pamięć mocniej się wryją.

      I jeszcze do Was Olgo i Masku nawiążę. Może nie mam racji, ale myślę, że jesteś
      Olga Maskowi bliska, to i prędzej Ciebie napomni z lubienia, niż kogoś obcego. A
      hasło żeby bliźniego szanować, mimo jego wad olbrzymich i wrogości, bardzo mądre
      oraz zdrowotne jest. Tylko ogromnie trudne w praktyce do zrealizowania np. dla
      mnie.


      • monte_we_mgle Re: no i naród podzielon 26.05.10, 01:36
        Szanować bliźniego. Tak. Trudno, gdy ktoś się pojawia na forum
        Schizofrenia z tekstami, że schizofrenicy to lenie, nieroby,
        cwaniaki, ciężar dla steranych życiem bliskich iszczęściarze, którzy
        gdy tylko zechcą, mogą się byczyć w szpitalach dla wariatów. Nie
        wiem czy Mask był chory i na co, czy nie był. Może jego takie teksty
        nie wkurzają, mnie tak. Z ulgą i radością przyjąłem oświadczenie
        pani, której twórczość streściłem, że zabiera się z tej piaskownicy.
        • mskaiq Re: no i naród podzielon 26.05.10, 12:29
          Osoba ktora jest agresywna ma bardzo wielkie problemy ze soba. Mozna
          ja zbesztac i wtedy poglebi sie jej stan agresji, jej swiat jeszcze
          bardziej stanie sie wrogi. Kazde dobre slowo do takiej osoby buduje
          w niej lepszy swiat i wiare w ludzi.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 26.05.10, 12:50
            a ja, Mskaiq, jestem osobą lękliwą, wrażliwą i łatwo wpadającą w
            smutek.
            i było mi przykro przez zachowania pani Mifredo -
            z powodu Monte, który jest świetnym człowiekiem,
            i z powodu wszystkich innych chorych i mnie, bo nas obrażała i
            starała się upokorzyć.

            wolałam w tej sytuacji odeprzeć atak, niż pochylać się nad problemem
            agresji tej pani.
            jeśli ma problem, niech o tym powie, niech się leczy.

            powtórzę przy tym, że dobrze wiesz, iż niezmiernie rzadko odzywam
            się do kogoś ostro.
            muszą być naprawdę powody poważne.
            a czasem komuś z nadmiarem agresji dobrze jest dobitnie coś rzec.
            to może skłonić do myślenia efektywniej, niż głaski.
            • mskaiq Re: no i naród podzielon 26.05.10, 13:46
              Mysle ze nie potrafisz wybaczyc i rozumiec osoby ktora jest
              agresywna, wtedy wolisz dokopac. Dobroc, milosc moze przyniesc ulge
              i pomoc. Dokopanie przynosi tylko zlo.
              Serdeczne pozdrowienia.
              • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 26.05.10, 14:37
                gdybym chciała dokopać, to bym ostro ludzi atakowała i kopała.
                nie robię tego.
                broniłam innych i siebie.

                dokopujesz Ty sugerując, iż nie jestem zdolna do zrozumienia,
                wybaczania, dobroci i miłości, bo wolę dokopywanie.
                sporo ludzi, których znam, jednak nie zgodziłoby się z Tobą.

                a obrona przed gadkami Mifredo przyniosła rzecz dobrą - temat się
                zakończył.

                • monte_we_mgle Re: no i naród podzielon 26.05.10, 16:23
                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  > gdybym chciała dokopać, to bym ostro ludzi atakowała i kopała.
                  > nie robię tego.
                  > broniłam innych i siebie.

                  I ja, i ja.

                  > dokopujesz Ty sugerując, iż nie jestem zdolna do zrozumienia,
                  > wybaczania, dobroci i miłości, bo wolę dokopywanie.
                  > sporo ludzi, których znam, jednak nie zgodziłoby się z Tobą.

                  To prawda Mask. Wzrusza Cię los głupawego babona, który obraził
                  prawie wszystkich chorych na ich forum i jej chamstwa nie
                  dostrzegasz, a czepiasz się Olgi, bo miała czelność się nad tą babą
                  ze współczuciem nie pochylić. A co to jest forum dla sfrustowanych
                  histeryczek czy dla osób z poważnymi zaburzeniami. Niech sobie
                  Mifredo poszuka na necie jakiejś grupy wsparcia dla takich bab jak
                  ona, a nie zaśmieca swoimi wypocinami forum Schizofrenia.

                  > a obrona przed gadkami Mifredo przyniosła rzecz dobrą - temat się
                  > zakończył.

                  Zgadzam się.
                  • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 26.05.10, 20:10
                    Monte, wróciłam ze szpitala.
                    masz podrowienia.
                    i Madau, i Mskaiq.

                    już dobrze.
                    a nawet lepiej.
                    dawka tabsów ciut zmniejszona,
                    w piątek wychodzi.

                    był tam facet, który chciał,
                    bym poszła do sklepu i kupiła mu wódę.
                    podobno pochlewa co noc,
                    a jest po próbie "S".
                    gadałam mu, że alkohol działa depresjogennie,
                    że leki plus alkohol - niebezpieczna sprawka,
                    ale się nie dał przekonać.
                    pewno uznał, że jestem małpa,
                    iż odmówiłam zakupu.
                    trudno.

                    spotkałam też zaprzyjaźnioną laskę,
                    z którą byłam w szpitalu na terapii kiedyś.
                    też po próbie "S".
                    cholera, wszyscy wracają.
                    jakiś czas temu, gdy odwiedzałam
                    innego znajomka w innym szpitalu,
                    też spotkałam koleżankę z tej terapii.
                    a ja się jakoś, od czasu tej terapii
                    przestałam zabijać.
                    no cóż - nie ustawajmy w trudzie.
                      • monte_we_mgle Re: no i naród podzielon 27.05.10, 00:15
                        Super, że już w piątek. Dzięki za pozdrowienia :-)))

                        Z chorymi ludkami tak bywa. Przeważnie wracają, bo leki odstawiają
                        samodzielnie. Terapie nie działają moim zdaniem. Nie na dłuższą metę
                        i nie same. Chyba, że o depresję egzogenną chodzi. Wtedy może tak.
                        Ja mam endogenną i psychotyczną, więc nic by mi terapia nie dała, a
                        doktorka mówiła mi, że zagrożenie dekompensacją psychotyczną w
                        trakcie takiej terapii istnieje i dobrych fachowców od tego
                        praktycznie nie ma w Polsce. Ona zresztą w ogóle jest sceptyczna,
                        gdy o terapie wszelkie chodzi.
                  • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 27.05.10, 09:34
                    tej pani na Schizofrenii nikt nie atakował.
                    ona sama atakowała.
                    no i ja nie gadałam, by wszyscy spierdalali, nie gadałam, że są
                    nieudaczniakami i cwaniakami udającymi chorobę, by wyłudzić coś od
                    państwa.
                    jeśli masz wolę pomocy tej pani i tak jej współczujesz, to po prostu
                    napisz do niej, pomóż jej, skoro uważasz, iż jest pokrzywdzona.
                    ja tak nie uważam.
                    Ty możesz wspomóc jej działania w gnojeniu innych, w tym własnego
                    syna.

                    • mskaiq Re: no i naród podzielon 28.05.10, 11:21
                      W Course in Miracles napisano:
                      Czy jest coś, czego nie moze dać przebaczenie? Chcesz pokoju?
                      Przebaczenie go ofiaruje. Chcesz szczęścia, spokoju umysłu, pewności
                      celów, poczucia wartości i piękna, które przekraczają świat? Chcesz
                      poczucia bezpieczeństwa, ciepła i niezawodnej opieki? Chcesz
                      niezmąconego spokoju, delikatnych, trwałych uczuć, głębokiej ulgi —
                      doznań tak doskonałych, ze nie mozna ich zakłócić?
                      Serdeczne pozdrowienia.

                      • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 28.05.10, 12:47
                        spokój i ulgę to przynosi też czasem tupnięcie nogą i niezgoda na
                        jeżdżenie po sobie.

                        widzę, że muszę spadać z tego foruma, bo na tysiące osób, które
                        wrzeszczą i bluzgają bez powodu, Ty sobie mnie wybrałeś do
                        strofowania i pouczania, że źle robię, nie jestem dobra i nie mam
                        miłości.
                        a ja nigdy nie atakuję,jedynie w sytuacji ostatecznej używam ostrej
                        obrony.
                        ale niech Ci będzie, że jestem bydlę.
                        dość mam zmartwień, by się jeszcze przejmować i tym.
                        wszystkiego najlepszego. powodzenia.
                        • ichnia Re: no i naród podzielon 28.05.10, 12:56
                          olga_w_ogrodzie napisała:
                          > Ty sobie mnie wybrałeś do
                          > strofowania i pouczania, że źle robię, nie jestem dobra i nie mam
                          > miłości.

                          To tylko z troski, Olgo ;)

                          > dość mam zmartwień, by się jeszcze przejmować i tym.

                          I tak trzymaj.
                      • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 02.06.10, 22:05
                        " Jeżeli coś dotyka cię, znaczy: dotyczy cię. Jeżeliby nie dotyczyło
                        cię - nie dotykałoby cię, nie zrażało, nie obrażało, nie drażniło,
                        nie kuło, nie raniło. Jeżeli bronisz się, znaczy: czujesz się
                        atakowany. Jeżeli czujesz się atakowany, znaczy: jesteś celnie
                        trafiony. Miej to na uwadze."
                        — Edward Stachura

                        trafiłeś mnie celnie, Mskaiq.
                        wiesz dobrze co o sobie myślę.
                        jeśli o to szło - się udało.


                          • mifredo Re: no i naród podzielon 07.09.10, 09:40
                            No i jeszcze tu mnie obszczekują.
                            Odpowiem krótko i zwięźle, bo zapracowana jestem,czasu nie mam.
                            To, że pisałam o szpitalu ,pisałam o sobie,
                            było mi dobrze, odpoczęłam od pracy, od harówy,
                            choć dawali mi mocne leki mocne przeciwbólowe.
                            Jak syn leżał w szpitalu, tez miał dobrze,
                            leki psychotropowe chował do skarpety, przyznał sie,
                            gdyż twierdził że po nich nie jest sobą.
                            Nikt nikogo na siłę w szpitalu nie trzyma,
                            on sie wypisał na własne zadanie, choć na schizofrenie leżał.
                            Ja do niego jeździłam prawie codziennie, choć to kawał drogi.
                            Sama ze szpitala wypisać się nie mogłam, gdyż byłam przywiązana na wyciągu,
                            i musiałam, szpital po długim czasie opuścić na wózku.
                            To, że pisałam o szpitalu w tym samym czasie kiedy ditta z niego wróciła,
                            to nie znaczy, że jej tym ubliżałam!

                            Powiadają, że schizofrenicy, to ludzie, którzy bardziej czują,
                            tak są nadwrażliwi, ale chorobliwie to jest.
                            Wszędzie wietrzą spisek i podstęp.
                            Posądzają mnie, że zeruje na rencie syna,
                            której zresztą on nie ma.
                            Tak nie bylo mnie w sierpniu pół miesiąca,
                            wydał wszystko, swoje 470 zł na papierosy i nie wiem na co,na piwo,
                            nie upilnowałam.
                            Czytajcie ze zrozumieniem ludzie,
                            ale trudno, jak sie ma klopoty z myśleniem,
                            lub jest sie chorym nadwrażliwcem z dużą ilośćia wolnego czasu.
                            Rodza sie upiory, tak.
                            Rozumiem.
                            z archiwum_x juz prawie rozliczona jestem.
                            Oczekuje publicznych przeprosin z jego strony.
                            Jedna uwaga,
                            jeśli do mnie konkretnie coś ktoś ma
                            to proszę na priv,
                            bo takie publiczne obrabianie mi dupy za przeproszeniem,
                            to jest wredne.
                            • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 07.09.10, 10:28
                              mifredo napisała:

                              > Nikt nikogo na siłę w szpitalu nie trzyma,

                              nieprawda.
                              zajrzyj do ustawy psychiatrycznej.

                              > bo takie publiczne obrabianie mi dupy za przeproszeniem,
                              > to jest wredne

                              bo tylko Tobie wolno publicznie twierdzić, że chorzy są manipulantami,
                              udają chorobę, by wyłudzić rentę, a za pobyt w szpitalu dostają kasę.
                            • archi_wum_x Re: no i naród podzielon 07.09.10, 12:07
                              mifredo napisała:
                              > z archiwum_x juz prawie rozliczona jestem.
                              > Oczekuje publicznych przeprosin z jego strony.

                              Że co? :D:D:D

                              No chyba, że za to:
                              mifredo napisała:
                              > Archiwum_x, i inne twoje 3,14romany i temu podobne,
                              > łżecie towarzyszu, esbeku śledczy, paranoiku i psychopato,
                              mifredo napisała:
                              To ty nikczemny człowieku chodzisz za mną i śledzisz mnie po forach!
                              Ja mam cie normalnie tam gdzie plecy tracą swoją szlachetna nazwę!
                              Opamiętaj się obłudniku, kłamco i tchórzu!
                              Idź się leczyć!
                              Nie pisz na forum schizofrenia, skoro nim nie jesteś i schizofrenie udajesz i
                              się pod nia podszywasz by wyłudzic rentę!
                              Rodzice ci załatwili rentkę?, to ciesz się!

                              więcej tu wysięków tej osoby tu: forum.gazeta.pl/forum/w,210,116062330,116062330,nienawdzie_swojego_zycia.html

                              Czy istnieją jakieś granice twojej agresji i mitomanii? Jeśli nie przestaniesz mi ubliżać i tworzyć legendy na mój temat będę zmuszony narobić ci obciachu na innych forach, gdzie jeszcze jesteś w miarę tolerowana jako eurytka/irsila. Na przykład tu:
                              forum.gazeta.pl/forum/f,23923,piecdziesieciolatki_to_my_.html
                              albo tu:
                              forum.gazeta.pl/forum/f,29055,_60_jestesmy_.html
                              Już ci raz napisałem axso-eurytko-irsilo-mifredo, żebyś nie była namolna i zaprzestała prób kontaktowania się ze mną na priv. Nie jestem zainteresowany tobą jako kobietą, nie znam się na chorobach psychicznych, ani na sposobach wyłudzania rent, ubolewam, że masz niską emeryturę, ale nie świadczę również pomocy materialnej nieznanym osobom.
                              Skoro masz siłę bezproduktywnie klepać od rana do nocy na forach, proponuję podreperować budżet, podejmując chociażby jakąś dorywczą pracę przy komputerze. Oferty tego typu pracy znajdziesz m.in. na tym portalu: www.zlecenia.przez.net/
                              Albo po prostu zacznij pisać książki z gatunku fiction. Masz ku temu dostatecznie wybujałą wyobraźnię.
                              Albo niech cię ktoś wreszcie porządnie...
                              Skanalizuj właściwie swój potencjał, a zobaczysz, że życie stanie się łatwiejsze.
                              • mifredo Re:do archiwum_x 07.09.10, 12:33
                                Archiwum_x, człowieku bez honoru,
                                udostepniasz tu priv?
                                To jest ten twój savoir-vivre?

                                Mnie tym bardziej taki typ nie interesuje vel onufry, vel dziadziunio, vel sajkuś i jeszcze wiele innych pod gwiazdkami i zmiennymi numerami ip.
                                (dlaczego to mojego ostatniego listu na priv nie cytujesz? )
                                Wstyd ci nagle przyznać się, stary zbereźniku? ?
                                Nocą odpowiedziałeś, wiadomo gdzie na cmentarzu przydrożnym,
                                podawałeś się za mojego znajomego!
                                Dżizas z wieloma facetami prowadziłam dialogi,ale żeby z taka żmiją?
                                Uderzyłam tam raz w stół, nożyce się odezwałyi o to mi chodziło.
                                Ja tez bawie sie w detektywa, cha,cha,cha!
                                3.14-roman jest czysty, ale ty nie!
                                Dał słowo i do północy wykasował trefny wątek.
                                Przyznaj się tchórzu do swoich nicków,
                                skoro innym publicznie stawiasz zarzuty,
                                tchórzu śmierdzący, bez honoru.
                                Musisz być dobrym informatykiem,
                                lub dobrze związanym z gazetą matką gagatkiem,
                                bo nieźle zacierasz po sobie ślady,
                                ale powinni sie tam wstydzić takiej zakały.


                                Ja kicham na takich znajomych.
                                Jesteś bez honoru i tchórz,
                                taka męska menda, plotkara, szuja, szmata, babski bokser!
                                Sam na siebie potrafi głosować,
                                odkryłam na forum zaszafie.pl.
                                • archi_wum_x Re:do archiwum_x 07.09.10, 13:15
                                  mifredo napisała:

                                  > Archiwum_x, człowieku bez honoru,
                                  > udostepniasz tu priv?

                                  Spokojnie. Oddychaj głęboko i przestań się zapowietrzać. A ja zacytuję ci jeszcze raz to, co ci napisałem na Forum Psychologia. Będę pisać powoli i DUŻYMI LITERAMI, ty ty czytaj:

                                  archi_wum_x napisał:

                                  I NIE PISZ DO MNIE NA ŻADEN PRIV, GDYŻ TWE MAILE TRAFIAJĄ W PRÓŻNIĘ, BO PO
                                  PIERWSZE NIE MAM SKRZYNKI NA GAZECIE, A PO DRUGIE UWAŻAM, ŻE KOBIETA Z KLASĄ NIE
                                  ZACZYNA PIERWSZA PRYWATNEJ KORESPONDENCJI Z NIEZNAJOMYM MĘŻCZYZNĄ.

                                  archi_wum_x napisał:

                                  POMYŚL, JAKI BYŁBY SENS PISANIA DO CIEBIE MAILI, SKORO, JAK MÓWIĘ NIE ŻYCZĘ
                                  SOBIE PRYWATNEJ KORESPONDENCJI Z TOBĄ W ŻADNEJ Z TWOICH POSTACI I MIEDZY INNYMI WŁAŚNIE DLATEGO, ŻEBY USTRZEC SIĘ PRZED NAMOLNOŚCIĄ TAKICH OSÓB JAK TY
                                  ZREZYGNOWAŁEM Z OPCJI POCZTA.

                                  Zrozumiałaś tym razem, czy powtórzyć?
                                  Jak więc mogę udostępniać tu jakiś "priv" od ciebie?
                                  Istnieje zatem duże prawdopodobieństwo, że swoje namolne maile kierujesz do jakichś Bogu ducha winnych ludzi, za których mnie uważasz. Współczuję im serdecznie, o ile jeszcze nie zablokowali przed tobą swojej poczty.

                                  > Mnie tym bardziej taki typ nie interesuje vel onufry, vel dziadziunio, vel sajk
                                  > uś i jeszcze wiele innych pod gwiazdkami i zmiennymi numerami ip.
                                  > (dlaczego to mojego ostatniego listu na priv nie cytujesz? )

                                  Przyznam, że lepiej się czułem, gdy uważałaś mnie za monte-we mgle, czy 3,14romana, bo okazało się, że to fajni ludzie. Nie chce mi się szukać kolejnych moich "wcieleń", ale mam nadzieję, że skoro tak się zapluwasz na ich temat też muszą być ok. :)

                                  > Nocą odpowiedziałeś, wiadomo gdzie na cmentarzu przydrożnym,
                                  > podawałeś się za mojego znajomego!

                                  Nocą to ja śpię ze swoją kobietą u boku, a nie włóczę się po cmentarzach. Czyżbyś axso odwiedzała grób tej, której śmierć na forum upozorowałaś? Współczuję spaceru, bo noc była zimna jak diabli, ale rozumiem, że jednak dręczą cie wyrzuty sumienia.
                                  Do znajomości z tobą się nie przyznaję. Chciałabyś, ale nic z tego. Może któryś z tych "wielu facetów, z którymi prowadziłaś dialogi" się załapie - ja nie! :D

                                  mifredo napisała:
                                  > Jesteś bez honoru i tchórz,
                                  > taka męska menda, plotkara, szuja, szmata, babski bokser!

                                  Uważaj, bo tym razem przeginasz i ryzykujesz, że ten (ci), za kogo mnie uważasz może (mogą) naprawdę dać ci po nosie, gdy się dowie(dzą), jak im tu ubliżasz. Nie jesteś bezkarna.


                                  • mifredo Re:do archiwum_x 07.09.10, 14:54
                                    Bój sie, dygaj jak trzcina na wietrze, kłamco, obłudniku!
                                    kłamiesz jak z nut,
                                    w ogóle teraz nie czytam co piszesz
                                    a dużymi literami?
                                    tym bardziej,Zatykam uszy.
                                    Jęśli 3.14-romam prowadzi dokumentacje,
                                    to może ci w każdej chwili udowodnic,
                                    że nocą tam u niego byłeś i srałeś w haniebny sposób na mnie.
                                    Przeczytałam,
                                    zignorowałam,
                                    bo tak denne typy tylko ignoruje,
                                    szkoda klawiatury.
                                    Ty zakłamana szmato!
                                      • mifredo Re:olgo_w_ogrodzie 07.09.10, 15:57
                                        Dopiero teraz zauważyłam, że bierzesz udział w dyskusji, olgo.
                                        piszesz nie znając szczegółów, ani wszystkich faktów.
                                        Ignorancja, cecha typowa dla niektórych, no i wtrącanie swego nosa w cudze sprawy.
                                        Uważaj, bo ci przytną wścibski, długi nosek.
                                        Jak będę wolna, będzie mi się nudzić, to może coś poczytam.
                                        Póki co ignoruje.Na dziś koniec,wystarczy.
                                        Tchórz pozostał tchórzem,
                                        onufry-z _oddali ,uroczy_ dziadziunio , sajkuś i inne wcielenia.
                                        Do widzenia!
                                        • archi_wum_x Re:olgo_w_ogrodzie 07.09.10, 17:26
                                          mifredo napisała:

                                          > Dopiero teraz zauważyłam, że bierzesz udział w dyskusji, olgo.
                                          > piszesz nie znając szczegółów, ani wszystkich faktów.
                                          > Ignorancja, cecha typowa dla niektórych, no i wtrącanie swego nosa w cudze spra
                                          > wy.
                                          > Uważaj, bo ci przytną wścibski, długi nosek.

                                          No i się Oldze dostało. :) I to od kogo - od twora, który pierwszy post na tym forum popełnił dziś, odzywając się w wątku nieaktywnym od 3 miesięcy i to tylko po to, żeby nawsadzać komuś, kto nigdy wcześniej nawet tu nie zaglądał, czyli mnie. :) Gdyby nie to, że jesteśmy w miejscu, gdzie nazwy jednostek chorobowych z zakresu psychiatrii traktowane są dosłownie, a diagnozy poważnie, określiłbym to potocznie paranoją. A że nie potrafię stawiać tak jednoznacznych diagnoz, jak mifredo ograniczę się tylko di lapidarnego stwierdzenia, że jest to chamstwo i agresja. Z czego one wynikają? Nie wiem. Może z jakiejś manii, którą potrafiłby nazwać psychiatra, albo psycholog? Pełniejsza dokumentacja dla zainteresowanych na forum Schziofrenia, w wątku "Schizofrenię można udawać".

                                          > onufry-z _oddali ,uroczy_ dziadziunio , sajkuś

                                          Panowie, zgłoście się! Dama w potrzebie. :D
                                        • olga_w_ogrodzie Re:olgo_w_ogrodzie 14.09.10, 23:48
                                          mifredo napisała:

                                          > Dopiero teraz zauważyłam, że bierzesz udział w dyskusji, olgo.
                                          > piszesz nie znając szczegółów, ani wszystkich faktów.

                                          fakty na forach to to, co autor/ka pisze.
                                          no chyba, że w realu się spotkasz i skonfrontujesz.

                                          > Ignorancja, cecha typowa dla niektórych, no i wtrącanie swego nosa w cudze spra
                                          > wy.

                                          jeśli na publicznych forach wylewasz pomyje na swego syna i wszystkich innych chorujących forumowiczów, to, wiem, że mi nie uwierzysz, ale odpowiedź na Twoje ewidentnie chamskie ataki, to nie jest wtrącanie nosa w cudze sprawy -
                                          to tylko komentowanie spraw i poglądów, które sama wypowiadasz dla publiki właśnie.

                                          chcesz, by się nie wtrącano, to syna opluwaj dalej, pacjentów psychiatryków też, ale w Twoim pamiętniku pisz - nie na forach otwartych, a następnie kartki wyrywaj, do kibla wrzucaj i spuszczaj wodę.
                                          ewentualnie możesz je zżerać.

                                          > Uważaj, bo ci przytną wścibski, długi nosek.
                                          > Jak będę wolna, będzie mi się nudzić, to może coś poczytam.
                                          > Póki co ignoruje.Na dziś koniec,wystarczy.
                                          > Tchórz pozostał tchórzem,
                                          > onufry-z _oddali ,uroczy_ dziadziunio , sajkuś i inne wcielenia.

                                          że co ?!

                                          > Do widzenia!

                                          wolę nie.
                                • mifredo Re: no i naród podzielon 07.09.10, 12:53
                                  A jak sadzisz Olgo, w jaki sposób archiwum_x, monte i uwierz trafili za mna na forum psychologia,gdzie wypowiedziałam sie w wątku" Smutek matki"
                                  i coś tam rzekłam osobie w wątku " nienawidzę swojego życia?"
                                  Po prostu "szukają mnie", namierzają mnie,
                                  wyciskaja mifredo w wyszukiwarkę i tropia mnie!
                                  To proste.
                                  a mi wolno czytac wszystkie fora i tematy, które mnie interesuja i je poruszać.
                                  Jestem wszak matką,matka Polką, matką schizofrenika też.
                                  Wycisnij w googlach to znajdziesz nawet watek pod takim tytułem,
                                  mojego jest autorstwa na schizofrenia.pl.
                                  Matka schizofrenika, tak ciężkie ma zycie,
                                  nie zrozumie tego, ten kto nia nie jest.
                                  Jedna mi doradzała, na forum schizofrenia, gazeta.pl,
                                  że muszę być cyrkówką!!!dla swojego dziecka:D
                                  Tak , jestem, nosze piłkę na nosie,
                                  podrzucam nią
                                  jak foka w cyrku i go rozweselam,
                                  by zwidów i urojeń prześladowczych nie miał.
                                  Ataków na mnie nie odpuszczę,
                                  gdyż są bezpodstawne.
                                  Dlatego ja tez wędruję za moimi prześladowcami,
                                  esbekami śledczymi, ludźmi bez honoru.
                                  Nawet niezłym jestem detektywem,
                                  daje sobie dziś za to wielki plus,
                                  a co:)
                                  • ditta12 Re: no i naród podzielon 07.09.10, 13:07
                                    mifredo napisał:
                                    Dlatego ja tez wędruję za moimi prześladowcami,
                                    > esbekami śledczymi, ludźmi bez honoru.
                                    > Nawet niezłym jestem detektywem,
                                    > daje sobie dziś za to wielki plus,
                                    > a co:)
                                    Zapisz się do policji śledczej mifredo,masz ku temu wielkie uzdolnienia.
                                    Na tym forum piszą intelektualiści i nie potrzebują raczej Twojego gderania.Weź to sobie pod uwagę.
                                  • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 07.09.10, 13:28
                                    oburzasz się, Mifredo, za śledzenie Cię.
                                    ale na pytanie jak na to forum trafiłaś, nie odpowiadasz.
                                    kogo wrzuciłaś w wyszukiwarkę ?

                                    zaglądam na forum Schizofrenia i uważam, że wiele osób obraziłaś.
                                    Monte znam z jego pisania, Dittę osobiście i jestem zdania, że nie zasłużyli nijak
                                    na głoszenie Twej opinii, iż to lenie i udawacze, którzy chcą rentę wyłudzić
                                    od państwa, a pobyty w szpitalu sobie chwalą, bo za to dostają kasę.
                                    nie ma tajemnicy, bo i Monte o tym pisał - pracuje, i Ditta o pracę się stara ze wszystkich sił.

                                    nie.
                                    nie wiem co to jest być matką schizofrenika.
                                    wiem co to być siostrą.
                                    i mam nadzieję, że jednemu z moich braci ciotecznych, który
                                    jest chory na schizofrenię paranoidalną,
                                    pomogło to, że mi zaufał,
                                    że mógł dzwonić do mnie, gdy już z nikim nie chciał gadać
                                    i że wyszliśmy z kryzysów razem, bo w nosie miałam, że oceniany jako
                                    wariat.
                                    swoje wiem.
                                    wariat, ale mozna pomóc.

                                    nie chcę Cię obrazić, ale z tego, co pisałaś na Schizofrenii i teraz tu,
                                    jak dla mnie wynika, że z sobą też masz kłopot.
                                    poważny.
                                    • mifredo Re: no i naród podzielon 07.09.10, 13:47
                                      No a dittcie,
                                      niby szkalowanej przeze mnie,
                                      odpowiem, że ja to widzę zupełnie odwrotnie.
                                      To ona ujeżdża sobie po mnie nazywając mnie babskiem
                                      od durnych wierszyków.
                                      A spróbuj sama napisać limeryka lub jakiś wiersz,
                                      tak bezpłatnie, bez zysku, dla gawiedzi.
                                      To, że ktoś ma żółte papiery nie zwalnia z kultury.
                                      Podobnie z tobą monte i inni.
                                      Nie wyszukiwałeś kulturalnych słów zbytnio wobec mnie, oj nie.
                                      a przecież nie masz schizofrenii, ani ditta,
                                      a to bym zrozumiała jak w przypadku uwierz _w _to,
                                      który to do niej się przyznaje.
                                • archi_wum_x Re: no i naród podzielon 07.09.10, 18:32
                                  lucyna_n napisała:

                                  > nie stresuj się , tutaj to się raczej nikt nie przejmuje postami w stylu "łżecie towarzyszu". no chyba że w ramach rozrywki.

                                  Się nie stresuję, Lucyno. :) Zadziwia mnie tylko, że pani axsa/eurytka/irsila/mifredo postanowiła charknąć w moim kierunku akurat na forum, na które nigdy wcześniej nawet nie zajrzałem. A "znam" ją od wielu lat i to bynajmniej nie z żadnego cmentarza, jak to gdzieś sugerowała, a z forów rówieśniczych (40,50,60), gdzie występuje, bądź występowała w całkiem innych wcieleniach. Jedno, co łączy je wszystkie to grafo- i mitomania. :)
                                  P.S. Czy te nicki, którymi rzekomo jestem to nicki stąd?
                                    • archi_wum_x Re: no i naród podzielon 07.09.10, 18:52
                                      lucyna_n napisała:

                                      > nie pamiętam jakie były wymienione

                                      Tym razem:
                                      > onufry-z _oddali ,uroczy_ dziadziunio , sajkuś.

                                      wcześniej jakiś piroman (chyba chodziło o 3.14romana z Forum Humorum) no i monte_we_mgle, z którym już się dogadaliśmy, że ja to nie on, a on to nie ja. :)
                                      • mifredo Re: archiwum_x jest trollem! 07.09.10, 22:17
                                        Napisz archiwum_x do axe, zobaczymy jej reakcję.
                                        O pamiętam jeszcze niejakiego cortyzola,
                                        on tam się udzielał na tych forach 40, 50,60 i pisał do mnie inwektywy na priv,
                                        że ja ciotka pomiotka, syna belzebuba urodziłam!
                                        Potem z priva publikował na ogólnym forum,
                                        ale tylko słowa którymi go zwyzywałam , za te słowa ,
                                        bo która matka by takie coś bezkarnie zniosła?
                                        tak to on,to jego styl,
                                        i jego wcielenia wadery ileś tam i inne ,
                                        czasem jest facetem, czasem babą.
                                        Raz Żyda udawał i podrywał kobiety.
                                        Nawet nabrać się dały!
                                        jakieś grollo, trollo, buncol czy buncolek, qvi
                                        z konta nie-lubi-gazety wpadł, jako cortyzol,
                                        zdemaskował się wówczas, bo zapomniał z jakiej poczty pisze do mnie,
                                        nieźle narozrabiał, zbanowali go, wyśmiali, Była niezła rozróba na 50
                                        Na szczęście dowodów nie ma gdyż admin usunął,
                                        to była żenada w jego wykonaniu.
                                        Tam rzeczywiście uznano go za psychicznie chorego!
                                        Na uroczego_dziadziunia, onufrego, sajkusia, za durny.
                                        tamten ma klasę, zapomniałam, że kulturalnie wymienialiśmy korespondencję
                                        w sprawach wyższych pisaliśmy, wiec wykluczam te nicki z grona podejrzanych.
                                        Z 3.14-romanem, tylko "wypij melisę"go łączy, no i ten z rana aktywny,
                                        a tamten nocą, tak, że roman odpada.
                                        Na ziołach sie zna, nawet na kozich bobkach, bo zaliczył tego typu fora.
                                        tam już dawno spalony jest, rozgryziony.
                                        Zresztą wypij melisę, to zwrot wyświechtany,znany na pamięć.
                                        Że ja od razu na tego krętacza(czkę) nie wpadłam.
                                        Ma facet manie prześladowczą, czepić się kogoś, nie tematu.
                                        O jeszcze raz chwilowego paskudnego nicka sobie założył,
                                        60 siatki chciał rozruszać , ale wyjechał w Bieszczady.
                                        Tak to ten typ osobowości, spaczonej, typ damskiego boksera,
                                        który zawsze musi złapać jakąś ofiarę w sidła.
                                        Nie ma stałego nicka,
                                        nigdy nic nie wnosi do dyskusji,
                                        poza prowokacjami i rozróbą.
                                        Tak to on,
                                        to rasowy troll.
                                        Eureka! wytropiłam wreszcie!
                                        archiwum_x jesteś rasowym trollem,

                                        Że też żaden szlak cie nie trafił w tych Bieszczadach.
                                        Będę się mieć na baczności,innym też radzę.
                                        • archi_wum_x Dobre! :-))) 07.09.10, 23:55
                                          mifredo napisała:

                                          > Napisz archiwum_x do axe, zobaczymy jej reakcję.

                                          Że też wszystkie cudze nicki pamiętasz dokładnie i piszesz prawidłowo, a swój własny przekręcasz. Axsa, wielonikowcu, AXSA. I doskonale o tym wiesz. :) Ta postać była najbardziej wredna, nawet upozorowała swoją śmierć na jednym z forów. Pisać nie zamierzam, bo jak już wielokrotnie mówiłem nie będę z tobą prowadzić żadnej prywatnej korespondencji. Więc i na axsę mnie nie złapiesz. :D

                                          > Tak to on,
                                          > Eureka! wytropiłam wreszcie!

                                          Coraz lepiej :D To w końcu kim jestem? Piromanem, Onufrym, Dziaduniem, Sajkusiem, Monte, cortyzolem, grollo, trollo, buncol, buncolek, qvi, czy żydowskim podrywaczem z Bieszczad? :D
                                          I może jednak zmień dilera, bo to co bierzesz najwyraźniej źle na ciebie wpływa?
                                          Cytat
                                          Re: O niektórych aspektach pisania limeryków...
                                          irsila 25.07.09, 19:52 zarchiwizowany
                                          (...)
                                          irsila
                                          abeila
                                          amifrida
                                          dozorcynia
                                          menopa,
                                          menop
                                          mifredo
                                          only-jury
                                          pomoc-nick
                                          rozpustnick
                                          w jednej osobie
                                          (przyszła pora i wyszło szydło z wora)

                                          forum.gazeta.pl/forum/w,384,66578555,106801597,kronika_nickow_moich_pracownikow.html

                                          To jest naprawdę chore :/

                                          • mifredo Re: archiwum_x, trollu! 08.09.10, 00:40


                                            Sam dobrze wiesz kim jesteś.
                                            Dla mnie jesteś po prostu zerem!

                                            Pokaż mi swój dorobek a powiem ci kim jesteś!


                                            Nie ma co czytać?
                                            dlatego tak węszysz i ryjesz jak świnia,
                                            bo tresowaną francuską świnką,
                                            wyszukująca trufle, to nigdy nie zostaniesz.
                                            A moje posty i dorobek, jest wart czytania.
                                            Nie wstydzę się go!


                                            Co mnie to w końcu obchodzi.
                                            Ani to dowcipne, ani śmieszne.

                                            Na pewno nie jesteś normalny,
                                            bo żaden normalny człowiek tak nie postępuje.
                                            Lecz się zatem na paranoję, na manię prześladowczą.


                                            To już mój ostatni post, upierdliwcu!
                                                  • archi_wum_x :-) 08.09.10, 11:08
                                                    Na streszczenie sztuki się nie piszę, ewentualnie na katalog bluzgów pod moim adresem, jakie ta nobliwa emerytka - wierszokletka i matka - Polka z siebie wydaliła. :) Najgorszy dresiarz by się nie powstydził tego zestawu. :/
                                                  • lucyna_n Re: :-) 08.09.10, 13:02
                                                    jeżeli będziesz jej odpisywał i prostował wpisy to ona nigdy nie ustanie, chyba możesz tylko wrzucić na ignora , w końcu się znudzi. jakkolwiek rozumiem że przyjemne to nie jest, chociaż patrząc z boku to można się uśmiać z tych epitetów.
                                                  • archi_wum_x Re: :-) 08.09.10, 14:08
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > jeżeli będziesz jej odpisywał i prostował wpisy to ona nigdy nie ustanie, chyba
                                                    > możesz tylko wrzucić na ignora , w końcu się znudzi. jakkolwiek rozumiem że pr
                                                    > zyjemne to nie jest, chociaż patrząc z boku to można się uśmiać z tych epitetów
                                                    >

                                                    Kiedyś, jeszcze przed epoką internetu sfrustrowani ludzie, żeby sobie ulżyć wypisywali tzw. brzydkie słowa na ścianach publicznych kibli, albo wybierali pierwszy lepszy numer telefoniczny i wylewali z siebie potok bluzgów do ucha rozmówcy. A potem wracali do swojego życia i udawali oburzonych, gdy ktoś powiedział "cholera", czy "pieprzyć". Teraz taką rolę pełnią fora internetowe, gdzie z zasłoną (pozornej) anonimowości można każdemu nabluzgać do woli. Zwłaszcza, gdy brak argumentów. ;)
                                                    Przyjemne to nie jest, ale trudno patrzeć na to inaczej, niż na coraz bardziej rozwścieczoną i głośniej bzyczącą muchę, którą tylko odganiasz ręką, zamiast raz a dobrze trzasnąć ją w łeb gazetą. A przecież trudno traktować poważnie muchę i przeżywać jej upierdliwość, prawda?
                                                    Gazeta to ostateczność, niech się powścieka, skoro lubi, jak ją wszyscy odganiają. :)
                                              • monte_we_mgle Re: archiwum_x, trollu! 12.09.10, 15:34
                                                lucyna_n napisała:

                                                > tresowana francuska świnka
                                                > :))))))))
                                                > ludzie dajcie spokój ja mam dzisiaj tyle pracy a tu się nie idzie oderwać:)))))
                                                > )))

                                                O, stuknięta mifredo tu była. Szkoda, że wcześniej nie zauważyłem :-))) Babsztylu, a ja czasem piszę na Cmentarzu pod innym nickiem. Nooo, zgadnij pod jakim :-)))
      • olga_w_ogrodzie Re: no i naród podzielon 28.05.10, 13:45
        kefirka.de napisała:

        Może nie mam racji, ale myślę, że jesteś
        > Olga Maskowi bliska, to i prędzej Ciebie napomni z lubienia, niż
        kogoś obcego.
        > A
        > hasło żeby bliźniego szanować, mimo jego wad olbrzymich i
        wrogości, bardzo mądr
        > e
        > oraz zdrowotne jest. Tylko ogromnie trudne w praktyce do
        zrealizowania np. dla
        > mnie.

        pewna pani też była Mskaiq bliska.
        co jakiś czas wpadała na FD lub Szczura i napadała chamsko.
        kompletnie mnie nie znając, nie czytając,
        opowiadała na mój temat zmyślone rzeczy, ale Mskaiq, choć
        wiedział, że to nieprawda, był cicho.
        cicho do momentu, gdy po kolejnym tej pani ataku,
        zamiast kornie i grzecznie tłumaczyć, iż ona mówi nieprawdę,
        w końcu odpuściłam pokorę i powiedziałam tej osobie, co myślę.
        wtedy dopiero Mskaiq się odezwał.
        po to, by to mnie za moje słowa skarcić.

        a teraz idę w cholerę, bo
        Mskaiq się nie zatrzyma.
        podobnie było z Madau.
          • ichnia Re: no i naród podzielon 28.05.10, 14:13
            madau napisała:
            > dokladnie. podobnie bylo ze mna. mskaiq tak uporczywie wpajal mi wine i to ze
            > jestem uzalezniona ze skonczylam w psychiatryku. Ale musze mu oddac to, ze mnie
            > przeprosil.

            Jednak zważając na to, do czego się przyczynił swoim zachowaniem, powinien był
            wyciągnąć wnioski na przyszłość. A jak widać, tego nie zrobił.
            Ktoś kiedyś napisał: nie do zarąbania...
            • madau Re: no i naród podzielon 28.05.10, 14:21
              nie wyciagnal, niestety... a powienien byl. Ten pobyt w psychiatryku byl
              straszny i cholernie sie wycierpialam ( mam schizofrenie i watki Maska
              zaowocowaly ostra psychoza) Teraz podchodze do Maska z dystansem. Mam gleboka
              nadzieje ze po tym co mi zrobil nie bedzie juz mnie nekac. Boje sie tylko o
              inne, slabe psychicznie i nieodporne osoby...
              • monte_we_mgle Re: no i naród podzielon 28.05.10, 20:15
                No besz przesady z tym strofowaniem Olgi. Z tego co pamiętam, to ja
                tej głupawej pani wygarnąłem najostrzej. Dlatego zresztą, że
                wyjechała z byczeniem się w szpitalach pod adresem Ditty. I obiecuję
                publicznie, że jak jeszcze raz przylezie, to przeczołgam. Niczego
                jej wybaczać nie będę, bo byle kto nie jest w stanie zaleźć mi za
                skórę, ale na ataki na forumowe Koleżanki nie pozwolę i basta.
                • ditta12 Re: no i naród podzielon 07.09.10, 10:53
                  Nie przejmuję się tym co wypisują osoby pokroju mifredo.Wiele ataków już przeżyłam na swoją osobę i przywykłam że coś takiego się zdarza.
                  Ze szpitala nie mogłam wyjść na własne żądanie bo mam wyrok sądowy na przymusowe leczenie ,w razie czego przyjeżdżają i zwlekają z łóżka nawet jak nic nie zrobię dziwnego.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka