olga_w_ogrodzie
29.09.10, 11:43
dzikie wino zaplecione w taki płot jeden, w połowie już czerwone.
zieleń liści z tą czerwienią pomieszana aż się prosi o atrakcyjne zdjęcie.
na chodniku, po obu stronach ulicy, duże napisy wysprejowane :
"Rozweselacze - sex shop 24 h".
jeden taki napis pod samiutkim kościołem.
a między napisami wiją się długie, obślizgłe glisty na które, gdy się spojrzy, to się chce pluć.
przynajmniej mnie.
i po co te glisty, gdy deszcz, wypełzają na zatracenie chodnikowe ?
nie wiem wcale.
przecież na trawniku mają wilgotniej.