Dodaj do ulubionych

o szczurze...

09.11.10, 18:07
Jakiś kieliszek by mu się przydał.
Albo jakaś miła szczurzyca - obok.
Albo choć ciasteczko.
Lub miękka podusia pod policzek. Do tej pory już pewnie dostał twardzicy policzka.
Albo mu dowcipnie rolki pod łapki podstawić. Jak zacznie odjeżdżać to się ocknie.
Te rolki to już wtedy bez wódeczki.
Już ja bym z nim potańczyła
Żyrafa
Obserwuj wątek
    • zyrafa46 Re: o szczurze... 09.11.10, 18:09
      Głupio wymyśliłam z tym kieliszkiem.
      On jest w biurze!
      Na biurku telefon by sie przydał. Dzwonek telefonu z pewnością go obudzi.
      Ż
      • naqoyaqatsi Re: o szczurze... 09.11.10, 20:34
        tam zaraz kieliszek i podusia.
        trzeba go zerznac. on niedoruchany.
        • lucyna_n Re: o szczurze... 09.11.10, 22:13
          nie, Ty wcale nie o jednym
          wcaaale
          • zyrafa46 Re: o szczurze... 10.11.10, 17:43
            > nie, Ty wcale nie o jednym wcaaale<

            Właśnie, o jednym ciągle

            A gdyby tak powstała np kawiarnia "Pod szczurem", albo (LEPIEJ) cukiernia?
            I tam - zamiast klikać - towarzystwo by się spotykało. Ale na żywo, nie wirtualnie.
            Ciasteczko: szczurzy ogonek w kremie waniliowym + kawa
            Gniazdo szczurze w czekoladzie, w sezonie z truskawką,
            napoleonka z oczkiem szczura,
            herbatka...
            Eeee, juz mi się znudziło
            • naqoyaqatsi Re: o szczurze... 10.11.10, 19:42
              a osoby co niewiedza co napisac to by tylko jadly? fajnie.
              moge tam pracowac jako kucharz
              nie to ze o jednym ale mysle ze jakas szczurza kurwa tam by sie przydala.niekoniecznie do ruchania.moglaby siadac gosciom na kolanach i ich calowac albo rtanczyc na rurze
              albo darkroom zrobic w piwnicy
              • szaromalowanie Re: o szczurze... 11.11.10, 16:13
                kurew zazwyczaj więcej niż klientów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka