olga_w_ogrodzie 18.05.11, 19:12 - Tak się pani boi zostać otruta, że sama pani łyka etapami tę truciznę - powiedział. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olga_w_ogrodzie Re: Trucia dawkowanie zgrabne 19.05.11, 21:59 to prawda. trzeba spróbowa odpowiedzieć na pytanie, co zrobić, by nie zapodawać sobie trucizny. Odpowiedz Link
dolor Re: Trucia dawkowanie zgrabne 20.05.11, 00:46 Skoro "Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną", należałoby wszystko łykać etapami, dawkując zgrabnie. Smutno tu dosyć, pusto. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Trucia dawkowanie zgrabne 20.05.11, 10:38 też byłam zdania tego, że dawkowanie jest dobre, ale, podobno nie. teraz to jest forum pod zdechłym Szczurem. obawiałam się, że i Ty wymarłeś. dobrze jako tako u Ciebie ? Odpowiedz Link
dolor Re: Trucia dawkowanie zgrabne 20.05.11, 17:03 Czyli zostaje deprywacja sensoryczna z anoreksją albo mors. Nie wszystek umarłem, sądząc po tym, jak napierdziela kręgosłup. Bez upadków i wzlotów, w sumie nie jest źle, tylko patologiczna niezdolność do uzależnień, nawet netoholikiem mi się nie chce być. I stale czasów brak, choć to może już niedługo. Odpowiedz Link