olga_w_ogrodzie 14.07.11, 16:55 to ja idę w imię boże. aż mi niedobrze ze zdenerwowania. mam nadzieję, że, gdy wrócę, Kris już do nas tam dołączysz. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
naqoyaqatsi Re: Godzina zero wybija 14.07.11, 17:09 jezus maria . gdzie idziesz?????? c sie stalo? Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Godzina zero wybija 14.07.11, 18:55 już wróciłam. to tylko moje lęki nie będące w stosownej proporcji do sytuacji. 2 dni nerwów, przyjazd 40 minut za wcześnie i 10 minut rozmowy o której wiedziałam przecież, że nic niemiłego się nie wydarzy. a jednak telepanie przedtem. już mi się dziś wierzyć nie chce, że ja to kiedyś okiełznam. już możesz na czat wejść ? Odpowiedz Link
czubata Re: Godzina zero wybija 14.07.11, 20:58 I jak Olguś, wszystko wypaliło tak jak powinno? Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Godzina zero wybija 14.07.11, 21:19 z mojej strony wszystko ok. ale jeszcze nie wiadomo jak będzie. zadowolona jednak jestem ze swego zachowania. udalo się być asertywną i wyartykułować to, co należało. Odpowiedz Link
kefirka.de Re: Godzina zero wybija 14.07.11, 22:20 No to ja też jestem z Ciebie zadowolona. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Godzina zero wybija 14.07.11, 22:28 no wlaśnie. chodź Kefi do nas. Odpowiedz Link