Dodaj do ulubionych

Zez a soczewki

27.03.06, 14:09
Witam.
Jeszcze do niedawna byłam zdecydowana na operację, jednak po konsultacjach u
specjalistów(którzy stwierdzili,że mój zez jest zbyt mały aby konieczny był
zabieg)oraz po rozmowach z najbliższymi doszłam do wniosku,że nie poddam się
tej operacji.Jest to moja przemyślana decyzja(aczkolwiek tylko krowa nie
zmienia poglądów)i proszę nie atakujcie mnie za to(zwłaszcza myślę o jednej
osobie, ale to nie istotne:)) Mam do Was pytanie:czy ktoś z Was nosi
soczewki? Czy soczewki utrzymują wam prosto oczka tak jak to jest w okularach?
Dziękuje i pozdrawiam.
p/s Aleksandro gratuluje i życzę Ci wszystkiego naj!!!!
Obserwuj wątek
    • margol4 Re: Zez a soczewki 27.03.06, 14:29
      Hej!ja noszę soczewki i w nich oko ustawia się równo.Chociaż słyszałam, ze
      okulary są lepsze niż soczewki do noszenia przy zezie.A teraz nosisz soczewki
      czy okulary?
      • gorzatka2 Re: Zez a soczewki 27.03.06, 15:15
        hej Margol! Ja noszę okluary i pytałam już kilku lekarzy czy mogę nosić
        soczewki. Wszyscy z nich raczej odradzali mi noszenie soczewek, tłumacząc , że
        efekt będzie napewno gorszy niż w okularach! Ale jeśli u Ciebie jest ok, to
        może warto spróbować?! A możesz mi jeszcze powiedzieć jakiej firmy i jakiego
        rodzaju nosisz te soczewki?
    • margol4 Re: Zez a soczewki 27.03.06, 15:38
      Noszę soczewki Bausch&Lomb jednomiesięczne i nawet jestem zadowolona z tej
      firmy, radziłabym Ci kupić płyn Solo Care do czyszcenia soczewek, jest naprawdę
      dobry.Soczewki musi Ci dobrać specjalista w zależności do Twojej wady, spróbuj
      może efekt będzie u Ciebie taki sam jak w okularach. Na początek kup sobie
      jednomiesięczne, w razie czego jak efekt będzie gorszy albo będziesz źle się w
      nich czuła to nie stracisz dużo pieniążkow:) A ile stopni ma ten Twój zez?
      • kaja_01 Re: Zez a soczewki 27.03.06, 18:22
        Witam,
        ja tez poszukuje informacji na temat noszenia soczewek z zezem.. chiałabym za
        jakis czas spróbowac;) A czy w okularach "prostuje" się Wam oczko? No i jakiego
        macie kąta zeza? pozdrawiam;)
    • gorzatka2 Re: Zez a soczewki 28.03.06, 09:30
      margol z moim zezem jest tak:zbieżny, tylko na jednym oku.W okularach jest on
      praktycznie niewidoczny (może czasem go odrobinę widać gdy oko jest bardzo
      zmęczone),oczywiście bez okularów już jest widoczny.Rownież mam mało
      dioprii:+0,75 na zezującym oku a na drugim +0,25.A jak jest u Ciebie kiedy masz
      zmęczone oczka i czy mimo soczewek zez jest wtedy widoczny?
      • margol4 Re: Zez a soczewki 28.03.06, 15:19
        ja też mam zbieżnego zeza bez soczewek + 4 stopnie plus niedowidzenie oka
        zezującego, a w soczewkach oko ustawia się na 0 stopni, z tym ze jak wieczorem
        zdejmuję soczewki to oko też trzyma się "prosto".Jak jestem zmęczona to nie
        widać zeza w soczewkach, tylko w soczewkach np. po jakimś bardzo cięzkim dniu,
        siedzeniem przed kompem oczy szybciej się męczą, wtedy je zdejmuję, ale nie
        zauważyłam aby oko uciekało...
        pozdrawiam
          • elle841 Re: Zez a soczewki 02.05.06, 19:15
            Nie zgadzam sie ABSOLUTNIE z ta opinia.To wlasnie soczewki pomogly mi
            skorygowac odpowiednio zeza.W okularach czuje ze ciagle musze kontrolowac ruch
            galki ocznej:(Szczegolnie slabe mam lewe oko ktore nawet w okularach lekko
            zezuje:(W soczewkach nie zdaza mi sie to nawet przy wiekszym zmeczeniu.Niestety
            sa inne minusy noszenia takich soczewek:(
              • elle841 Re: do elle841 02.05.06, 22:37
                U mnie zez wystepuje wskutek wady wzroku to zez naprzemienny.Jaki jest jego kat
                nie mam pojecia bo bardzo zbagatelizowalam moja wade i dopiero teraz
                dowiedzialam sie ze moge cos z tym zrobic:(Ale mam nadzwrocznosc z
                astygmatyzmem od dziecinstwa, zawsze mialam zeza.Tylko soczewki mi go
                prostuja.Mam pyt.Tobie lekarz okulista okreslil ten kat?Tak?Mi zawsze podaja
                tylko moc okularow,cylindry i jakas os.W zaswiadczeniach lekarskich pisze
                jeszcze zez zbiezny.Ja juz sama nic z tego nie kumam.Odp
                • aleksandra1977 Re: do elle841 02.05.06, 22:57
                  tak. Przed operacją p. dr powiedziała mi dokładnie, jaki to kąt. Też w
                  dzieciństwie stwierdzono mi nadwzroczność i astygmatyzm i wówczas moje lewe oko
                  zezowało do nosa. Z biegiem czasu zmieniłam szkła na minusy i cylindryczne, a
                  moje oko zmieniło kierunek zeza na rozbieżny.
                  Nie ma znaczenia, czy masz zeza zbieżnego, czy rozbieznego. Zarówno w jednym,
                  jak i w drugim przypadku, da się zmierzyć jego kąt.
                  Na szczęście jestem już po zabiegu i zez powoli odchodzi w przeszłość :)
                  --
                  Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, gdy nasze skrzydła
                  zapomniały jak się lata
                  • elle841 Re: do elle841 02.05.06, 23:18
                    Ja wlasnie tez chcialbym usunac.Myslisz ze jak mam 22 lata to jest szansa?A co
                    z sama wada wzroku tez ja usunelas?Ja nosze szkla o roznych mocach +7.00 +7.5
                    cyl -2.25 - 2.75.W najblizszych dniach wybieram sie na wizyte.Na poczatek
                    chcialabym pozbyc sie samego zeza.W moim przypadku jest podobnie jak w Twoim
                    lewe oko bylo zawsze slabsze(obecnie dziwnie sie to wyrownalo chodzi mi o moc)
                    i bardziej zezuje wlasnie do srodka.Na dodatek lekko mi sie przymyka to tez w
                    skutek tego zeza.
                    • aleksandra1977 Re: do elle841 03.05.06, 09:03
                      ja mam 29 lat i nie miałam wątpliwości, co do sensu zabiegu. Po prostu MUSIAŁO
                      się udać :)
                      Operacja zeza nie jest operacją likwidującą wadę wzroku. Wprawdzie po zabiegu
                      zmienia się rodzaj wady, ale nie jest ona zlikwidowana w 100%. Przed zabiegiem
                      nosiłam OP -1,5 i OL -1,75 i na oba cyl. -1,0, a teraz będą to OP cyl. -1,0 i
                      OL cyl. -0,5 oraz sfera -0,75 tylko OL.


                      --
                      Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, gdy nasze skrzydła
                      zapomniały jak się lata
      • kaja_01 Re: Zez a soczewki 29.03.06, 22:01
        No własnie ja też tak słyszłam.. chociaż byli też tacy co mówili że może byc
        efekto podobny, czyli "proste"oczko;). Gorzatka a Ty juz próbowałaś z
        soczewkami?Pozdrawiam;)
        • adriano243 Re: Zez a soczewki 04.04.06, 23:54
          witam wszystki jestem posiadaczem zezaod urodzenia
          i mialem operacje .kat zeza pozostaly po operacji skutecznie tuszuje
          soczewkami ,oczy ustawiaja sie tak samo w soczewkach jak i w korekcji
          okularami.Nosze soczewki juz 10 lat i jestem z ich uzywania bardzo
          zadowolony.Wiec moge wam powiedziec szczerze ze oczy ustawiac sie bede prosto w
          soczewkach przynajmniej w moim przypadku tak jest
          >Pozdrawiam wszystkich
          • kaja_01 Re: Zez a soczewki 07.04.06, 20:47
            Adriano243 mam pytanko: mozesz napisać mi jaki masz kąt i rodzaj zeza ? Ja
            zamierzam niedługo spróbować, ale cały czas martwie się że w soczewkach mój zez
            będzie widoczny:( Takie soczewki to napewno duuże ułatwienie..z góry dziękuje za
            odpowiedź;)
            • aleksandra1977 Re: Zez a soczewki 08.04.06, 22:42
              naprawdę chcesz nosić soczewki?
              Jest tyle pięknych oprawek... Do wyboru, do koloru, na róźne gusta i
              kieszenie... Jakiś czas temu też miałam chrapkę na soczewki, ale zrezygnowałam,
              bo nie potrafię wyobrazić sobie (może to głupie) jakiegoś obcego ciała w oku. I
              cała ta zabawa z zakładaniem, wyjmowaniem, odpowiednimi płynami... A do tego
              wcale tanio nie kosztują.
              --
              Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, gdy nasze skrzydła
              zapomniały jak się lata
              • kaja_01 Re: Zez a soczewki 10.04.06, 18:43
                Bardzo bym chciała..ma okulary odkąd pamiętam tzn od 3 roku życia( wześniejszych
                czasów moja pamięć nie sięga) i czasami mam naprawdę dosyc..chiałabym spróbowac
                czegoś nowego, innego...:) mam nadzieję że uda mi się...W czwartek chiałabym
                spróbować dobrac sobie soczewki..a co z tego wyjdzie.. hmm.. sie
                okaże...trzymajcie kciuki!:)
    • gorzatka2 Re: Zez a soczewki 29.03.06, 22:36
      Kaju jeszcze nigdy nie spróbowałam, ponieważ zawsze słyszałam o tym gorszym
      efekcie, co mnie skutecznie odstraszało. Ale kiedy poszperałam w necie okazało
      się,że są osoby które z powodzeniem noszą soczewki przy zezie. Więc sama już
      nie wiem co mam o tym myśleć? Ja nie miałabym zamiaru nosić soczewek bez
      przerwy , ale poprostu są sytuację kiedy okulary przeszkadzają:)
      POZDRAWIAM!
      • kaja_01 Re: Zez a soczewki 31.03.06, 23:45
        Gorzatka mam ten sam problem, tzn. są sytuacje w których wybrałabym soczewki;)
        Jak znajdę troszkę czasu, to chyba pojadę do okulisty i spróbuję jakieś
        dobrać...zobaczymy co z tego wyjdzie;)A odnośnie tego co o tym mysleć- to chyba
        najlepiej poprostu wypróbować na własnej skórze;) Pozdraiam cieplutko:)
      • elle841 Re: Zez a soczewki 11.05.06, 15:37
        Witam wszystkich forumowiczow.Bylam dzis na badaniu kwalifikacyjnym w klinice w
        katowicach chodzi o usuniecie zeza.Diagnoza jest nastepujaca: kat zeza 13
        stopni, na dodatek zez skosny.Powstal u mnie wskutek wady wzroku-duza
        nadwzrocznosc.Poradzono mi zebym udala sie na konsultacje do Krakowa do jakiejs
        kliniki na Witkiewicza.Zeza chcialam usunac bo chce sie poddac laserowej
        korekcji mojej wady-na to mam podobno szanse.Czy ktos mial podobny problem??????
        Czy moze orientujecie sie czy zabieg usuniecia zeza skosnego jest w ogole
        mozliwy?Czy ten kat jest duzy?Moze ktos moglby doradzic mi takie miejsce gdzie
        specjalizuja sie w takich cudach?Dodam ze mam 22 lata.Wszelkie informacje beda
        mi bardzo pomocne.Z gory dzieki:)
    • irenna Re: Zez a soczewki 21.04.06, 13:27
      witam
      mam zeza zbierznego na lewym oku kąt 25 oraz wadę wzroku na tym oku +5.25, Od
      pół roku nosze soczewki miesięczne. Na początku mi bardzo pomagały - tuszowały
      zeza idealnie ale teraz mój chłopak zaówazył ze znowu go widać przy soczewkach.
      Zaczęłam także nosić okulary z pryzmatami - narazie małymi. Pogrubia to doscyc
      szkoło i wyglądam nich jak w denkach od butelek ale za to zeza ni widac.
      Zastanawiam sie poważnie nad operacją wady wzroku tego oka. Dr Zamłyńska która
      jest moim lekarzem, powiedziala ze soczewki czasem pomagają a czasem nie -
      wszystko zalerzy od oka i trzeba próbować, powiedziala także ze czasem operacja
      wady wzroku moze likwidoać zeza. czy ktoś słyszłą o tym?
      pozdrawiam
    • chmiejo Re: Zez a soczewki 23.06.06, 00:55
      też mi mówiono że to idywidualna kwestia, albo soczewki przyniosą pożądany skutek, albo nie. U mnie całe szczeście pomogło, więc polecam, spróbowac nie zaszkodzi! Noszę soczewki od 6 lat i przez ten czas dwa razy podnoszono mi dioprtie o 0,5 na zezującym oku, nie wiem czy ta tendencja wzrostowa bedzie sie utrzymywać czy nie... Jak dla mnie soczewki są dużą wygodą, zwłaszcza w takich sytuacjach jak pływanie na basenie, już nie musze się krępować zdjemowaniem okularów, po prostu pływam w soczewkach (i jeszcz mi się nie zdarzyło, zeby soczeka mi wypadła). A poza tym jak nosiłam okulary to np zdarzało się że patzyłam gdzieś ponad okularami i wtedy zezowałam, na co osoby nie wiedzące o rodzaju mojej wady dziwnie reagowały;/a ja tego za bardzo nie kontrolowałam, bo poza zezem nie mam innej wady wzroku, wiec bez okularów też widziałam (i widzę) ostro... POLECAM SOCZEWKI GORĄCO...
        • supermenka69 Re: Zez a soczewki 19.12.18, 19:56
          Cześć! A czy Mieliście jakieś problem z zakładaniem soczewek jeśli w przyszłości mieliście operacje zeza? ja mam taki problem, że soczewka nie chce mi się przykleić do powierzchni i się zastanawiam czy to nie jest może spowodowane bliznami, które zostały po operacji i nierówną powierzchnią oka? Czy ktoś z was miał taki problem? to było wprawdzie parę lat temu jak próbowałam założyć soczewki Zastanawiam się czy spróbować jeszcze raz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka