" Najpierw weganizm, potem buddyzm, potem samobójstwo"
pani Kaniewska Natalia, autorka artykułu, zwierzyła się była na koniec :
Przyznam, że ilekroć słyszę lub czytam takie wypowiedzi, czuję na swoich plecach oddech diabła. Zaczynam wówczas trochę rozumieć, dlaczego Włodzimierz Sołowjow w swojej Krótkiej opowieści o Antychryście przypisał Antychrystowi m. in. zachowania, które w pierwszym odruchu budzą raczej naszą aprobatę niż niepokój: Antychryst, "sam będąc wegetarianinem, zakazał wiwisekcji, wprowadził surowy nadzór nad rzeźniami i popierał na wszelkie sposoby towarzystwa opieki nad zwierzętami".
www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/najpierw_weganizm,_potem_buddyzm,_potem_samobojstwo_21352
Żydzi, homoseksualiści, satanizm i podprogowe przekazy diabelskie w muzyce rockowej, a teraz jeszcze zwierzęta.
prawicowa publicystyka...
ja pierniczę.