Dodaj do ulubionych

Internet mówi : Smarzowski słaby

30.01.14, 20:08
No pewnie. Wcześniej był genialny.

Martyrologia polska w Róży to język zrozumiały dla obywatela patrioty.

Drogówka pijana - dla obywatela kierowcy.

Wesele - dla obywatela słoika.


A tu nie wiadomo o co chodzi. A jak nie wiadomo o co chodzi to bełkot, banał , odważnie powiedzmy głośno : skończył się.
Obserwuj wątek
    • semno Re: Internet mówi : Smarzowski słaby 30.01.14, 21:48
      czytamogladam.blox.pl/2014/01/Pod-Mocnym-Aniolem.html#TRCuk
      "a wg mnie film trafia w sedno. też zauważyłem że ludzie się śmiali - ale mi w tym filmie nie było do śmiechu - a raczej się wzruszałem. może trzeba być alkoholikiem żeby zrozumieć a nie śmiać się. to jest jeden z najwybitniejszych filmów o chorobie alkoholowej jaki powstał. i nie mówię tylko o Polsce."

      A czemu ci co się śmieli mieliby nie rozumieć? Czasem się śmieli czasem się nie śmieli. Pytanie czy pan alkoholik zrozumiał. Alkoholicy często są przekonani o wyjątkowości swojego doświadczenia. Jak wytrzeźwieją zamieniają się w papieży. A ten film był między innymi właśnie o tym ich alkoholicznym narcyzmie. A kamery z zewnątrz pokazywały ich zachowania obiektywnie w oderwaniu od ich "głębokiego" zrozumienia.
      • semno Re: Internet mówi : Smarzowski słaby 30.01.14, 21:57
        "Niepijący nie zrozumie alkoholika. Żaden reżyser tego mu nie pokaże. Jak pokazać głód komuś kto zawsze był syty? Sytuacja współuzależnionego jest jeszcze bardziej skomplikowana. To cholernie trudne sprawy. Jak pokazać w filmie dziecko, które potrafi po dźwięku klucza w zamku drzwi rozpoznać czy ojciec wraca nabity w sztok, nachlany, lekko dziabnięty czy trzeźwy? I zrobić to tak by widz poczuł jego strach lub pseudo-radość? Nie wymagajmy za dużo...

        Smarzowski ma ogromny talent. Czy udźwignął ten temat napiszę dopiero jak zobaczę bo możesz mieć oczywiście rację. Tyle że ja będę miał łatwiej jego pracę ocenić i to już wiem na pewno:) "



        Kolejny "rozumiejący". A co tu rozumieć? Mózg wyżarty od wódki? Niech alkoholik może sam siebie zacznie rozumieć w swoich mechanizmach zaprzeczeń i kłamstw. Bo on jest ostatni który siebie zrozumie. Wszyscy wokół jego prędzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka