21.04.14, 02:07
Domęczyłem ten film z wieloma przerwami. Straszne się dłużył. Nic nie załapałem o co w nim chodziło na bieżąco, pod koniec coś se dopowiedziałem. Wizualnie wyglądał bardzo ciekawie, ale sposób prowadzenia fabuły niezrozumiały i chaotyczny męczący montaż. Ale chyba sobie to poczytam, bo może być ciekawe. Czas wrócić do klasyki i odchamieć trochę. To mógł być ciekawy film, ale zrobił go ktoś kto nie umie kręcić filmów, ale dostał bardzo profesjonalną ekipę.
Obserwuj wątek
    • gopnik Re: Wij 27.04.14, 09:10
      Rosja sprowadza swoją ideologię do farsy. Cepelia "rosyjskiej duszy" zrobiła się już komiczna. Superprodukcja kręcona wedle rzemiosła pana Michałkowa i sceny z motywami rosyjskości powtarzane w różnych filmach. Rosyjski disneyland. No ale każdy kraj ma swoje superprodukcje i ciekawe jest to, że chcą urobić widza infantylnie. Choć ten film się wyłamuje w doborze tematyki : oświecenie i zły kler. To teraz bardzo niemodne na Kremlu. Ale mimo to klisze filmowe zostały.



      Ameryka ma Spilberga, Rosjanie MIchałkowa, a polacy Wajdę. Co znaczy być polakiem? Życie jako niekończące się święto zmarłych.
      • gopnik Re: Wij 27.04.14, 09:25
        A propos Michałkowa to jego kontynuacja Spalonych Słońcem oddająca ideologię współczesnej władzy zdaje się tłumaczyć też wojnę na Krymie. Film nam opowiada jak druga wojna obmyła Rosjan z morderczego braterskiego terroru stalinizmu. Wojna ma tam charakter higieniczny. Oczyszcza naród, który odda ofiarę. Oczyści też władzę, nawet jak zła.

        W opowieści tej pojawiła się także ni z gruchy ni z pietruchy postać tatara, co zrozumiałe się staje dzisiaj. Trzeba śledzić filmy patriotyczne rosyjskie, bo Rosja chce z wyprzedzeniem ideologicznie przygotowywać naród na fakty, które mają nadejść.
        • gopnik Re: Wij 27.04.14, 09:52
          W filmie Metro jest pokazana farsa ideologii władzy.

          Ludzie w wagonie się burzą, czemu maszyniści chcą zawrócić pociąg. Jakiś chłopak z dredami zapewne o liberalnych skłonnościach mówi : głupki. A sami są głupi. Władza chce zawrócić bo ratuje głupim Rosjanom życie. Naweet jeśli robi coś przeciwko Rosjanom to zawsze robi to z myślą o narodzie rosyjskim.

          Ale nie jest wyjaśnione dlaczego kierownik metra nie chce odciąć prądu i w swym geniuszu taktycznym koniecznie chce pociąg wyprowadzić. Może chce ratować sprzęt? Jakaś wyższa logika władzy, absurdalna ale skoro władza myśłi dwa kroki do przodu widać słuszna.

          Ludzi mogli iść na piechotę po prostu i wszyscy by przeżyli.
          • gopnik Re: Wij 27.04.14, 10:30
            Pociąg się wykoleja, katastrofa, a kierownik metra krzyczy do krótkofalówki : czterdziesty drugi (numer pociągu), odpowiedzcie dyżurnemu. czterdziesty drugi odpowiedzcie dyżurnemu. Nikt nie odpowiada.

            W numerologii rosyjskiej 42 kojarzy się z rokiem 42, rokiem wielkich klęsk armii radzieckiej. Pasażerowie pociągu nr 42 byli jak ludność na wojnie gnani po torach.

            Ciekawe jakie znaczenie ma liczba 17 w drugim zaznaczonym pociągu, który zawraca. Czy chodzi o ludzi o rewolucje w roku siedemnastym? I wycofanie się z wojny na rzecz rewolucji?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka