in_somnia
09.11.05, 19:55
Męczę się z trądziekiem jakiś czas. Walczyłam i... poddałam się nie widząc
poprawy. Stwierdziłam skoro mi nic nie pomaga po co męczyć skórę i marnować
pieniądze? Jednak sytuacja zmusiła mnie do ponownego podjęcia walki. Zaczynam
kolejną kurację. Tym razem będzie to połączenie Aknemycinu (na dzień) i
Brevoxylu (na noc). Wkońcu muszę się wyleczyć. Szkoda tylko, że to tyle trwa.
Mam nadzieję, że tym razem kuracja powiedzie się a ja uzyskam wymarzoną,
gładką buzię...
Pozdrawiam!