Dodaj do ulubionych

Poszerzone pole depresji

30.12.14, 12:19
Im więcej się integruje, odblokowuje tym większy brak energii.

Może skoro działam przeciwko mechanizmowi stresu to działam przeciwko sobie. Niektórzy ludzie po prostu potrzebują przeciągłego, żeby symulowali chociaż życie. Innej pozytywnej motywacji u nich się nie uświadczy tylko pustkę.

Może po odczuciu wszelkich kawałków depresji porozrzucanych po ciele pojawi się energia.

A może powinienem więcej jeść warzyw owoców i reszty z tej roślinnej branży dla energii?
Obserwuj wątek
    • dzointy Re: Poszerzone pole depresji 30.12.14, 12:27
      Doświadczenie w tej branży poucza mnie też, że z reguły gdy zadam sobie właśnie to pytanie o przytłaczający brak energii, w przeciągu doby pojawi się jakieś światełko ożywienia.

      Jedno jest pewne, nawet jak się nie naprawię, zrobię sobie lepsze plecy. Prostuje je nieźle , pompują się, integruje ciało czuje jak się łączy i prądy przepływają.
      • dzointy Re: Poszerzone pole depresji 30.12.14, 12:29
        Wczoraj przetranportowałem większą dawkę energi przez kark do głowy. Pewnie dlatego mnie tak napierdala. No ale na początku zabawy tak mi łep ściskało jak w imadle, że wielokrotnie rzygałem. Dziś już tylko napierdala.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka