oooz
24.03.16, 15:02
W oświeconym PRL-u karmienie piersią to raczej był przeżytek z trzeciego świata. Przesąd ten panie doktorowe przeznaczyły do wyzbycia jak najszybszego. Odnoszę wrażenie, że Polacy mają głodne pyski.
Na wieść, że murzynka małego na granicy śmierci pewna dunka napoiła i dała schronisko wzbudził w Polakach olbrzymią nienawiść.
Tak mi się zdaje, że ten deficyt jest kluczowy do zrozumienia polaka.