monstru
06.07.16, 16:40
Jedni tracą wszystko siedząc w więzieniu, inni swoje odsiedzą i zabijają im członków rodziny, a jaxx ma fulla i jeszcze broni swojego przybranego ojca, który zabił jego prawdziwego.
Druga kwestia, która się rzuca to hipokryzja.
Mieli handlować bronią, a nie drugami. Ale odróżniają hurtowy transport od dilerki i na tą hipokryzję wskazuje jeden członek gangu...nie ma transportu nie ma dilerki...ale on też jest hipokrytą....bo nie ma dilerki nie ma handlu bronią. Po co niby im ta broń? Po pracy lubią do siebie postrzelać? Gang z czegoś żyje..i jest to handel narkotykami..